Zobacz pełną wersję : Latający Holender
//EDIT
BRAK ZDJĘCIA, wygasł zewnętrzny hosting. Zachęcamy do umieszczania zdjęć na hostingu forum.
Własciwie, to to nie jest 'martwa' natura...
Orsacchiotto
28-06-2008, 18:29
hmmm ?
nie wiem ocb z tym zdjęciem, dodatkowo nie wiem czy to taki kadr czy coś nie działa bo albo nie widze całej fotografii albo za duzy odstep miedzy trojkropkiem jest.
Jestem na nie ;)
jakoś zupełnie do mnie nie przemawia i raczej bym to skasował na poziomie aparatu - także jestem na nie
Dobrze, że znam tez inne opinie, bo można się zdołować :).
ps
To taki kadr, trzykropek jest trochę niżej.
Mgla, z ktorej sie ten zaglowiec wylania, jest po prawej nadmiernie rozjasniona, jakbys przesadzil z polarem, bo tutaj sie nagatywu domyslam.
Moznaby ten temat pociagnac dalej, do etapu malarstwa, nie przekraczajac jednak nadmiernie jego progow.
Morze tez bym podmalowal, bo na lewo od grzywy jest jakby przepasc. Wlasciwie nawet pasuje do tematu, wiec moze tylko grzbiet fali wyeksponowac rozjasnieniem...?
Kadr bym nieco poszerzyl za wyjatkiem prawej strony.
Nie, to nie negatyw... powoli uczę się też szacunku do matrycy i staram się ją oszczedzać; negatyw właściwie porzuciłem gdzieś 8 lat temu. Co do zdjęcia, to brakuje mi wobec niego dystansu, wiec raczej się nie zgadzam z Twoimi propozycjami. Właściwie, to chciałem nawet bardziej wydobyć mrok lewej strony, ale dałem spokój ;). To takie zmaganie nocy i brzasku... dla mnie jest to właściwie Latający Holender umykający przed świtem, przed rażącym światłem świtu... Kadru niestety nie ma z czego dodać, bo na szerokość jest prawie cały.
Doprecyzowanie
Negatyw fotografii nieba - nie klisza (kolorystyka nasuwa takie skojarzenia).
Kadru - dorysowac (wspomniane malarstwo).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.