PDA

Zobacz pełną wersję : Tamron 28-75 czy da rade zrobić coś do makro?



pu5z3k
27-06-2008, 07:47
Witam!
Tak jak w temacie. Jako, że Ciągnie mnie do makro. Zastanawiam się nad tym, żeby jakoś niskim kosztem zrobić sobie sprzęcik makro i chciałbym tutaj skierować pytanie do znawców. Co lepiej dokupić do tamrona. Raynoxa czy Pierścienie pośrednie...a może jeszcze jakaś inna propozycja. Będę bardzo wdzięczny za każdą pomoc!
Pozdrawiam!

ps. Szukałem podobnego tematu, ale nie udało mi się nic odkopać.

Jacek S
27-06-2008, 09:46
Pierścienie!

Albo zbudować manualny zestaw oparty na przejściówce bez soczewki na M42 + mieszek/pierścienie + obiektyw. Za małą kasę powinien dać dobre efekty.

pu5z3k
27-06-2008, 12:24
a dzięki pierścienią uzyskam większe przybliżenie...czy tylko samą możliwość podejścia bliżej do obiektu. Bo nie bardzo rozumiem jakby mi one działały.

Jacek S
27-06-2008, 12:36
Tylko możliwość podejścia bliżej, a co za tym idzie większą skalę odwzorowania!
Z soczewką jest tak samo, o ile się nie mylę. Dodatkowo zawsze, jako element optyczny wpływa ona na jakość optyczną układu.
Na przybliżenie ma wpływ tylko ogniskowa.

Evanduril
30-03-2016, 18:44
Odświeżę temat. Tamron 28-75 ma zdaje się tryb makro 1:4. Nie chcę inwestować już dodatkowe obiektywy, ale pomyślałem o Raynoxie 250. Jaką skalę odwzorowania mi to da przy 28 i 75mm ? Czy może lepiej używać na 80-200 ? Kojarzę, że im większa ogniskowa, tym większa skala odwzorowania, ale mniejsza głębia ostrości? Przy 180 mm pewnie już nic ostrego się nie da zrobić w takim zestawie?

Hmm jak patrzę na zdjęcia stąd:
http://www.pentaxforums.com/forums/122-lens-clubs/74221-raynox-macro-club-34.html

... to mi wychodzi, że na 150-180 mm to nadal ma spory sens!