Zobacz pełną wersję : Program do nagrywania płyt DVD i CD
ZimnyMaciek
25-06-2008, 17:49
Szukam jakiegos programu do nagrywania płyt CD i DVD. Zaznaczę, że najchętniej aby to był freeware ale może być też coś za pieniądze. Problem tkwi w cenie - do 50zł. Nie chcę wydawać 200zł na nero. Uważm, że to świetny program - testowałem wersje trial - tyle, że mi nie sa potrzebne jego wszytskie funkcje. Chce tylko i wyłącznie nagrywać płyty. Nic więcej. Dodam, że szukam takiego programu bo mój wbudowany w Viste co chwila robi jakieś problmey. A to nie moge nagrać płyty w ogóle, a to nagrywa ale później okazuje się, że z błędami (płyta nie daje się później np. otworzyć) itd. Co radzicie? Jaki program polecacie?
Przemek Paśnik
25-06-2008, 17:51
Deep Burner?
zainstaluj sobie, na wydzielonym fragmencie dysku, jakąś dystrybucję Linuksa, jako drugi system, ze środowiskiem graficznym KDE. Pod KDE jest świetny program K3B. Łatwy funkcjonalny, po polsku. Sam go używam i uważam że jest świetny.
A wszystko to masz za darmo.
Ja używam czegoś co się nazywa InfraRecorder - jest mały i free i do zwykłego nagrywania płyt w zupełności mi wystarcza.
Jest jeszcze też darmowy CDburnerXP - ja miałem z nim jakieś drobne problemy (nawet już nie pamiętam o co chodziło) ale może u ciebie zadziała jak należy.
zainstaluj sobie, na wydzielonym fragmencie dysku, jakąś dystrybucję Linuksa
Uwielbiam takie odpowiedzi. Macie jakiś prosty program do byle czego? Odpowiedź - zainstaluj sobie Linuxa. Czym zmieniać nazwy plików? Linuxem. Czym nagrać płytkę? Linuxem. Czym odczytać maila? Linuxem. Czym oglądnąć jpega? Linuxem...
Czy wy, miłośnicy Linuxa nie przesadzacie czasem?
Gość się pyta nie o system, jaki sobie zainstalować, gość chce wygodnie pod Windowsem nagrać płytkę... Jest do tego pewnie miliard prostych, windowsowych programów, freeware lub za flaszkę piwa, lub za pocztówkę, pierdnięcie czy coś innego... Może nie umie znaleźć, może chce rekomandacji, bo ufa forumowiczom, kto to może wiedzieć - ale na wszystko radzić Linuxa?!
To chyba przesada, a przynajmniej tak mi się wydaje...
A co do programów, to nawet jest darmowy plugin do Total Commandera, który nagrywa płyty. Nic więcej i aż tyle. Proste i nadzwyczaj wygodne, za darmo i po polsku.
Ashampoo Burning Studio.
Generalnie program płatny, ale pojawiaja się też darmowe - chyba na "dobreprogramy" jet wersja free... mam wersję w okolicach 5 i sprawuje się świetnie. Nera już nie używam.
Uwielbiam takie odpowiedzi. Macie jakiś prosty program do byle czego? Odpowiedź - zainstaluj sobie Linuxa. Czym zmieniać nazwy plików? Linuxem. Czym nagrać płytkę? Linuxem. Czym odczytać maila? Linuxem. Czym oglądnąć jpega? Linuxem...
Czy wy, miłośnicy Linuxa nie przesadzacie czasem?
Gość się pyta nie o system, jaki sobie zainstalować, gość chce wygodnie pod Windowsem nagrać płytkę... Jest do tego pewnie miliard prostych, windowsowych programów, freeware lub za flaszkę piwa, lub za pocztówkę, pierdnięcie czy coś innego... Może nie umie znaleźć, może chce rekomandacji, bo ufa forumowiczom, kto to może wiedzieć - ale na wszystko radzić Linuxa?!
To chyba przesada, a przynajmniej tak mi się wydaje...
Przesadą jest Twoja wypowiedź. Gość podał rozwiązanie problemu, a ty na niego się wydzierasz. To, że Tobie nie odpowiada takie rozwiązanie nie znaczy, że innym ono nie będzie odpowiadać. Więcej pokory.
Uwielbiam takie odpowiedzi. Macie jakiś prosty program do byle czego? Odpowiedź - zainstaluj sobie Linuxa. Czym zmieniać nazwy plików? Linuxem. Czym nagrać płytkę? Linuxem. Czym odczytać maila? Linuxem. Czym oglądnąć jpega? Linuxem...
Czy wy, miłośnicy Linuxa nie przesadzacie czasem?
Gość się pyta nie o system, jaki sobie zainstalować, gość chce wygodnie pod Windowsem nagrać płytkę... Jest do tego pewnie miliard prostych, windowsowych programów, freeware lub za flaszkę piwa, lub za pocztówkę, pierdnięcie czy coś innego... Może nie umie znaleźć, może chce rekomandacji, bo ufa forumowiczom, kto to może wiedzieć - ale na wszystko radzić Linuxa?!
To chyba przesada, a przynajmniej tak mi się wydaje...
A co do programów, to nawet jest darmowy plugin do Total Commandera, który nagrywa płyty. Nic więcej i aż tyle. Proste i nadzwyczaj wygodne, za darmo i po polsku.
Sorry, że chciałem pomóc. Jednak z tego co wiem to Total Commander nie jest darmowy a wtyczka do niego nie jest rozwijana od 2006r. Tak szczerze to za 200 zł opłaca się posiedzieć aby poznać Linuksa. Znajomość dodatkowego systemu, nawet w niewielkim stopniu, wg mnie jest bezcenna.
ZimnyMaciek
25-06-2008, 20:07
Dzięki za wszytskie odpowiedzi. Faktycznie chodziło mi raczej o jakiś prosty, mini program do nagrywania. Mimo to za propozycję linuxową też dziękuję.
równie łatwo zrobić partycję amigowską lub użyć emulatora amigi :)
po za tym nero można zdobyć w wersji oem ...
ZimnyMaciek
25-06-2008, 20:26
Mam problem. Nie wiem czemu ale... kiedy korzystałem z nero płyty nagrywały sie szybko i bez problemu. Teraz gdy chcę skorzystać z wymienionego tu InfraRecordera - program ten nie obsługuje/ nie widzi mojej nagrywarki w laptopie. Tzn. na początku jej nie widział. Po 3 uruchomieniu już widzi ale nadal nie mam możliwości nagrywania płyt. Zwyczajnie program nie podświetla mi ikony -ok -wypal płytę. Cały program działa dobrze - tyle, że płyt nie wypala:) Miałem podobną sytuację z programem Alcohol120% m.in. stąd ten wątek. Czy z moim systemem jest coś nie tak? Podkreślam, że wbudowany menadżer w win też nie pozwala mi wypalać płyt.
jacek.gold
25-06-2008, 20:54
z czymś dostałem parę płytek nero 7 essentials
o ile mogę je podarować komuś to za cenę koperty bombelkowej i znaczka moge odstąpić
Mam problem. Nie wiem czemu ale... kiedy korzystałem z nero płyty nagrywały sie szybko i bez problemu. Teraz gdy chcę skorzystać z wymienionego tu InfraRecordera - program ten nie obsługuje/ nie widzi mojej nagrywarki w laptopie. Tzn. na początku jej nie widział. Po 3 uruchomieniu już widzi ale nadal nie mam możliwości nagrywania płyt. Zwyczajnie program nie podświetla mi ikony -ok -wypal płytę. Cały program działa dobrze - tyle, że płyt nie wypala:) Miałem podobną sytuację z programem Alcohol120% m.in. stąd ten wątek. Czy z moim systemem jest coś nie tak? Podkreślam, że wbudowany menadżer w win też nie pozwala mi wypalać płyt.
Bo programy się kłócą, windowsowy nie pozwala na działanie tego dodatkowego, a sam zgłupiał. Musisz wyłączyć automatyczne nagrywanie przez windows.
Jak korzystasz z Total Commandera, to jest do niego wtyczka TCBurner. I nic więcej nie potrzeba.
Przesadą jest Twoja wypowiedź. Gość podał rozwiązanie problemu, a ty na niego się wydzierasz.
Nie wiem, po czym tak wnosisz, nie użyłem ani jednego (!) wykrzyknika w poprzedniej, według Ciebie wydzieralskiej wypowiedzi. Jeśli już, powiedziałbym, że raczej przemawiała przez mnie gorycz niż wrzask. Wyjaśniam - na nikogo nie wrzeszczałem.
Sorry, że chciałem pomóc. Jednak z tego co wiem to Total Commander nie jest darmowy a wtyczka do niego nie jest rozwijana od 2006r. Tak szczerze to za 200 zł opłaca się posiedzieć aby poznać Linuksa. Znajomość dodatkowego systemu, nawet w niewielkim stopniu, wg mnie jest bezcenna.
Nie przepraszaj teraz tylko... To bardzo chwalebne, że uważasz znajomość innych systemów za cenną. Znajomość językow obcych jest nie mniej cenna, wierz mi - ale kompletnie nie o tym była mowa. Mowa była o czymś prostym, małym, działającym i niekłopotliwym. Też nie lubię Visty, ale nie wciskam nikomu swoich preferencji, jak mnie nie pytają.
Nie ma co przepraszać za chęć pomocy. Ale wypada się zastanowić, czy trzeba rekomendować zamówienie silnika odrzutowego, żeby zdmuchnąć pyłek z biurka. Można, ale po co?
Nie chciałem Cię urazić (wybacz, jeśli mi się mimo to udało), ale rzeczywiście jak widzę jakieś takie wybujałe odpowiedzi - na wszystkie problemy komuterowe, nawet te najprostsze i najgłupsze - tylko Linux, to mnie to zaczyna nudzić i irytować.
I nic nie znaczy to, że TCBurner nie jest rozwijany. U mnie działa wyśmienicie bez rozwijania.
Motorniczy
26-06-2008, 00:47
Za free : ImgBurn .
http://www.imgburn.com/
tez za free: burn4free (http://www.burn4free.com)
looknij na to co oferuje darmowa wersja DeepBurner'a (http://www.deepburner.com/?r=products&pr=deepburner&prr=provsfree)
Nie wiem, po czym tak wnosisz, nie użyłem ani jednego (!) wykrzyknika w poprzedniej, według Ciebie wydzieralskiej wypowiedzi. Jeśli już, powiedziałbym, że raczej przemawiała przez mnie gorycz niż wrzask. Wyjaśniam - na nikogo nie wrzeszczałem.
Z tonu twojej wypowiedzi. Co do goryczy. Przecież on nikogo nie zmuszał do zmiany zainstalowania Linuksa. Dał tylko radę. Zaproponował rozwiązanie. A wracając jeszcze do tego ciągłego nawoływania(według Ciebie) do zainstalowania Linuksa przy każdym pytaniu o jakiś program. Gdzieś Ty coś takiego widział na tym forum?
Co do ani jednego wykrzyknika to przyjrzyj się jeszcze raz temu co tam napisałeś. :P
PS. Z mojej strony EOT
Przecież on nikogo nie zmuszał do zmiany zainstalowania Linuksa. Dał tylko radę.Tu nie chodzi o to, czy kogos zmusza, czy daje porade. Chodzi o sens tej rady. Analogia Bombla jest idealnie trafiona. Pytajacy chce sie pozbyc kurzu z biurka. Nie ma ochoty placic niebotycznych kwot za uslugi profesjonalnej firmy sprzatajacej, ale co najwyzej kupic sobie maly, uzywany odkurzacz samochodowy. I nagle wpada do niego geniusz, proponujac mu przytachanie z pobliskiego zlomu silnika odrzutowego. "Troche przy nim pogrzebierz i zadziala... Niewazne, ze kazde sprzatanie tego biurka zajmie 10x tyle czasu, co wlaczenie malego odkurzacza -- poznasz przy okazji nowa technologie, nauczysz sie uruchamiac silnik odrzutowy. To nieistotne, ze ta wiedza przyda sie tylko do sprzatania biurka, ktore to mozesz z powodzeniem wykonac w sposob, w jaki juz dawno potrafisz, wlaczajac po prostu przycisk na odkurzaczu...
Czy teraz widzisz irracjonalnosc porady dotyczacej instalacji drugiego, nieuzywanego wczesniej systemu operacyjnego, do tak banalnej czynnosci jak wypalenie plyty?
Ashampoo pojawia się w prawie każdym piśmie komputerowym. Jak nie w tym miesiącu, to w następnym.
Uwielbiam takie odpowiedzi. Macie jakiś prosty program do byle czego? Odpowiedź - zainstaluj sobie Linuxa. Czym zmieniać nazwy plików? Linuxem. Czym nagrać płytkę? Linuxem. Czym odczytać maila? Linuxem. Czym oglądnąć jpega? Linuxem...
Czy wy, miłośnicy Linuxa nie przesadzacie czasem?
Gość się pyta nie o system, jaki sobie zainstalować, gość chce wygodnie pod Windowsem nagrać płytkę... Jest do tego pewnie miliard prostych, windowsowych programów, freeware lub za flaszkę piwa, lub za pocztówkę, pierdnięcie czy coś innego... Może nie umie znaleźć, może chce rekomandacji, bo ufa forumowiczom, kto to może wiedzieć - ale na wszystko radzić Linuxa?!
To chyba przesada, a przynajmniej tak mi się wydaje...
A co do programów, to nawet jest darmowy plugin do Total Commandera, który nagrywa płyty. Nic więcej i aż tyle. Proste i nadzwyczaj wygodne, za darmo i po polsku.
a Ciebie boli, ze cos mozna latwiej, szybciej, lepej i za darmo?
a Ciebie boli, ze cos mozna latwiej, szybciej, lepej i za darmo?A Ciebie zawodzi umiejetnosc prostej analizy? Gdzie jest latwiej i szybciej? Najpierw odpalac caly drugi system operacyjny, a dopiero pozniej program (wczesniej caly ten system instalujac), czy moze kliknac raz w ikonke darmowego programu pod Windows?
Nie widzisz bezsensu takiego rozwiązania kiedy za każdym razem gdy autor postu będzie chciał nagrać płytę będzie musiał przełączać się na Linuxa ?
edit: widzę, że stig był szybszy..
a Ciebie boli?
zainstaluj sobie, na wydzielonym fragmencie dysku, jakąś dystrybucję Linuksa, jako drugi system, ze środowiskiem graficznym KDE. Pod KDE jest świetny program K3B. Łatwy funkcjonalny, po polsku. Sam go używam i uważam że jest świetny.
A wszystko to masz za darmo.
Korzystam z ww. porady, tylko proszę mi wytłumaczyć:
co to jest "wydzielony fragment dysku"
co to jest "dystrybucja"
co to jest "środowisko graficzne KDE" co to w ogóle jest "środowisko graficzne"
co to znaczy "jako drugi system"
P.
fotojacek
26-06-2008, 13:28
a Ciebie boli, ze cos mozna latwiej, szybciej, lepej i za darmo?
szybciej.....
zrobić nową partycję u niektorych wiaze sie to ze stawianiem systemu od zera Linuxa i Windowsa , formatem całości i siermiężnym wgrywaniem , ustawianiem, upgrejdowaniem, ....szybciej....szybciej...szybciej i czas... czas....czas czast po pieniądz i za darmo ... ciekawa teoria.
Tę darmową dystrybucję Linuxa trzeba zdobyć wiec albo kupujemy z jakaś gazetką komp co juz nie jest za free, Laik kupi książkę zeby wiedzieć gdzie dzwoni wiec jeszcze wieksze free. No mozna szybciej czyli sciagnac z netu ale gdzie tu szybciej?
Weź to jeszcze instaluj
zakladam ze juz to wszystko jest zrobione po połowie straconego "szybciej" dnia
zgraj foty do windy obrób co dalej?
uzytkownik obrabia np w PS lub GIMP bo darmowy
skopiowac na partycje Linuxową odpalić ..... szybciej i prościej jasne,.....
Jak autor tej "złotej rady" kupi jakieś urządzenie proponuję mu wyrzucenie polskiej instrukcji obsługi do śmieci i studiowanie "manuals" w wersji japońskiej wszak znajomość jezyków obcych jest bezcenna
a zeby sie napić piwa nie trzeba kupować całego browaru
Szukającemu dobrego darmowego programu proponuje zajrzeć na http://www.cdrinfo.pl/ jest tu duzo programów z opisem i testami, konkretnego nie polecę bo mam nero kupione z nagrywarką i nie miałem potrzeby zmiany niemniej jednak napewno znajdzie tam coś co mu pomoże
a Ciebie boli, ze cos mozna latwiej, szybciej, lepej i za darmo?
Nie, mnie śmieszy dawanie takich rad, i drażni, że ktoś potrafi udawać, że nie widzi ich bezsensu.
Wy, wyznawcy Linuxa chcecie uchodzić za komputerowych guru, ale zaczynam wątpić w Waszą lotność, skoro nie potraficie dać prostej i rozsądnej porady dotyczącej czegoś tak banalnego, jak proste wypalenie płyty pod Vistą, tylko chcecie każdemu instalować swój ulubiony system.
Jeśli naprawdę nie wiesz o czym mówię (choć chyba prościej niż Stig nie da się już powiedzieć, jak boga kocham) - to chyba zmienię zdanie o Linuxowcach. Teraz uważam, że bywacie tylko upierdliwi w propagowaniu idei, ale czemu mam nie zweryfikować zdania o Waszej inteligencji?
Nie zamierzam polemizować. Nie przekonuj mnie. Zrozum tylko, co mam na myśli, nic więcej nie wymagam.
To za dużo? Naprawdę?
Nie ma co się unosić "linuksową wolnością" i atakować/obrażać bomla czy stiga, bo przecież od razu, po pierwszym poście, widać jakiego SO używa autor wątku. Maja chłopaki rację i tyle (sam w ok. 95% czasu używam jednej z dystrybucji linuksa - zaznaczam tak na wszelki wypadek, żeby nie było...). Linuksowe nawracanie to chyba nie tutaj...
Ja ze swej strony nadal, na windowsa, polecam Ashampoo (tyle, że nie wiem jak z vistą - ja mam b. pozytywne doświadczenia z tym nagrywaczem na xp).
Dziękuję. Nie za poparcie (którego jak sądzę nie potrzebuję), tylko za zrozumienie. Wracasz mi wiarę w tych, no, Lin...
:)
hehe :) ale sie porobilo :)
a wiec, jurekb polecil swoja propozyje, bombel go (moim zdaniem) zaatakowal... ze smial polecic zainstalowanie Linuxa itd...co mnie troszke zdenerwowalo...
to, czy polecil z sensem czy bez niech oceni sobie ZimnyMaciek bo do niego byla ta odpowiedz...
aha... nie jestem "wyznawca" Linuksa
no i mam nadzieje, ze dalej gramy do tej samej bramki? :)
Szukam jakiegos programu do nagrywania płyt CD i DVD. Zaznaczę, że najchętniej aby to był freeware ale może być też coś za pieniądze.
Polecam Ci InfraRecorder http://infrarecorder.sf.net/
Posiada dwa tryby - jeden za rączkę i drugi bardziej zaawansowany,
Program podobny do Nero więc nie ma problemu z przesiadką
a wiec, jurekb polecil swoja propozyje, bombel go (moim zdaniem) zaatakowal... ze smial polecic zainstalowanie Linuxa itd...co mnie troszke zdenerwowalo...A gdyby ktos, na pytanie o aparat dla amatora, do pstrykniecia 5 fotek na wycieczce, polecil Nikona D3 z 14-24 i 24-70, to tez by Cie to zdenerwowalo? IMHO to ten sam kaliber odpowiedzi.
a wiec, jurekb polecil swoja propozyje, bombel go (moim zdaniem) zaatakowal... ze smial polecic zainstalowanie Linuxa itd...co mnie troszke zdenerwowalo...
Oczywiście każdy użytkownik windows poradzi sobie z różnicą w systemach plików, instalacją żeby przypadkiem w cholere nie poszły wszystkie dane i sam windows, różnica w zarządzaniu uprawnieniami i masa innych rzeczy.
Jeżeli chcesz komuś radzić to z sensem, rada z Linuxem jest tego sensu pozbawiona a obrazowo opisał to Stig
ZimnyMaciek
26-06-2008, 17:17
Dzięki wielkie jacek.gold za propozycję ale sprawa rozwiązana. Z mojej strony powiem, że zacząłem korzystać z DeepBurnera i programu zainstalowanego na Toshibie fabrycznie (nawet nie wiem co to jest: "Tosbibocośtam"). Oba programy działają dobrze-płyty sie nagrywają, nic więcej nie trzeba.
PS
Dajcie spokój z wrzucaniem na jurkab. Człowiek chciał mi pomóc i to się liczy.
Wiewioor
26-06-2008, 23:02
Witam,
Dawno temu używałem jakiegoś Nero eXpress dołączonego do nagrywarki. Po przesiadce na lapka (firmowy soft do palenia płyt mi nie leżał) zainstalowałem "Ashampoo Burning Studio 6 Free" - w zupełności mi wystarcza, płyt nie psuje, a sam program to demon prędkości w porównaniu do Nero:) Niestety ma jedną wadę (albo nie wiem jak to zrobić) - nie nagrywa mi Audio CD z CDtextem:(
Pozdrawiam,
Konrad
PS. Instalowanie Lina tylko dla K3B uważam za bezsens. Lin jest ok (w pracy 99% czasu pracuję na Lin), ale nie ma co popadać w przesadę i nawracać na siłę:D
>PS
>Dajcie spokój z wrzucaniem na jurkab. Człowiek chciał mi pomóc i to się liczy
hehe, dobrze, ze Ty skumales bo reszta ma z tym ogromny problem...
ps. przecie jasne, ze nikt nikogo nie chce nawracac...
byla "burza mozgow" i pojawil sie i taki (moze za absurdalny) ale na temat - pomysl, ot co :)
byla "burza mozgow" i pojawil sie i taki (moze za absurdalny) ale na temat - pomysl, ot co :)
Nie chodzi o to, że gość chciał pomóc, i że mamy problem ze skumaniem. Chodzi o to - co jak widzę zaczyna i do Ciebei powoli docierać, co się chwali, choć tempo tego docierania mogłoby być większe - że udziela rad absurdalnych.
Nie wiem, czy chciał zaszpanować, czy pochwalić się, że używa Linuxa - ale jako rada, to mu kompletnie nie wyszło.
Nie byłoby całej burzy w szklance wody, bo w zasadzie wlaśnie absurdalność takiej rady zauważyłem na wstępie - gdyby i do Ciebie dotarł on, ten absurd, nieco szybciej. Bo odnoszę wrażenie, że cała dyskusja była poświęcona mojej reakcji, a nie problemowi jako takiemu.
Nie chodzi o to, że gość chciał pomóc, i że mamy problem ze skumaniem. Chodzi o to - co jak widzę zaczyna i do Ciebei powoli docierać, co się chwali, choć tempo tego docierania mogłoby być większe - że udziela rad absurdalnych.
>Nie wiem, czy chciał zaszpanować, czy pochwalić się, że używa Linuxa
> Bo odnoszę wrażenie, że cała dyskusja była poświęcona mojej reakcji, a nie problemowi jako takiemu.
o tempo mojego kumania sie nie martw :)
pewnie chcial byc trendy i jazzy :) co za absurd
dokladnie tak, nie wiem czy "boisz sie", ze linuks tu, linuks tam...
pewnie chlopak uzywa, i dla niego taka a nie inna odpowiedz byla wlasciwa i domyslam sie, ze nie zaproponowal tego zlosliwie. Dodam tez (nie szpanujac, chwalac, itp.), ze tez uzywam linuksa (choc w pracy win), stad ta odpowiedz nie wydala mi sie na tyle absurdalna zeby ja odrzucac, choc rozumiem, ze jest niezbyt trafiona
a wiesz/wiecie co jest najgorsze? ,ze jakby napisal "moze lepiej kup Maca itp.. to bedziesz mial to i tamto..." to zaraz bylyby odpowiedzi typu oh, ah.. super... moze pozniej, dobry wybor itp...(chodzi oczywiscie o zmiane systemu/komputera, a nie porownanie Lin z Mac - zeby byc dobrze zrozumianym)
ech...mam nadzieje, ze nikt sie nie obrazil...
a wiesz/wiecie co jest najgorsze? ,ze jakby napisal "moze lepiej kup Maca itp.. to bedziesz mial to i tamto..." to zaraz bylyby odpowiedzi typu oh, ah.. super... moze pozniej, dobry wybor itp...(chodzi oczywiscie o zmiane systemu/komputera, a nie porownanie Lin z Mac - zeby byc dobrze zrozumianym)
Byłaby to jeszcze bardziej durna propozycja, podobnie jak każda wiążąca się ze zmianą systemu czy komputera celem nagrania płyty CD
a wiesz/wiecie co jest najgorsze? ,ze jakby napisal "moze lepiej kup Maca itp.. to bedziesz mial to i tamto..." to zaraz bylyby odpowiedzi typu oh, ah.. super... Nie sadze. To tak samo glupi pomysl, jak proponowanie instalacji Linuksa. Pytajacy szukal prostego, trywialnego narzedzia do wykonania banalnej czynnosci jak najtanszym kosztem. Kazdy pomysl z instalacja czy kupnem nowego systemu do wykonania takiej bzdury -- bedzie absurdalny.
whatsilenceknows
27-06-2008, 15:47
Kazdy pomysl z instalacja czy kupnem nowego systemu do wykonania takiej bzdury -- bedzie absurdalny.
...i koniec dyskusji. W ogóle nie rozumiem tej wymiany postów. Linuks jest fajny ale "stronnictwo bombla" ;) ma racje i tyle.
CD Burner XP Pro polecam. Jak kiedyś używałem Windowsa to nie miałem z tym programem nigdy problemów. Jest to freeware. http://cdburnerxp.se/
Nie sadze. To tak samo glupi pomysl, jak proponowanie instalacji Linuksa. Pytajacy szukal prostego, trywialnego narzedzia do wykonania banalnej czynnosci jak najtanszym kosztem. Kazdy pomysl z instalacja czy kupnem nowego systemu do wykonania takiej bzdury -- bedzie absurdalny.
Ale oceniać czy to jest dla niego irracjonalne,głupie(i co tam jeszcze sobie wymyślisz, żeby sobie ulżyć) może ten, do którego dana rada jest skierowana. Jemu akurat może coś takiego odpowiadać.
Naprawdę Ciężko Ci to zrozumieć? Naprawdę uważasz, że wiesz o potrzebach innych więcej niż oni sami, że wydajesz tak kategoryczne sądy?
PS. Wiem miałem się nie odzywać, ale piątek, deszcz pada... :P
Naprawdę uważasz, że wiesz o potrzebach innych więcej niż oni sami, że wydajesz tak kategoryczne sądy?Naprawde. Tak trudno Ci w to uwierzyc? To moze przeczytaj madralo pierwszy post, w ktorym pytajacy jasno okresla swoje potrzeby.
Naprawde. Tak trudno Ci w to uwierzyc?
Tak, trudno mi w to uwierzyć(no chyba, że masz zdolności telepatyczne).
To moze przeczytaj madralo pierwszy post, w ktorym pytajacy jasno okresla swoje potrzeby.
No to wróćmy do tego artykułu.
Właściwości programu:
- ma nagrywać CD/DVD,
- cena do 50 zł,
- nie musi być zbyt rozbudowany w różnoraką funkcjonalność,
- ma nagrywać poprawnie płyty.
PS. Akurat ja bym mu polecił CDburnerXP.
Tak, trudno mi w to uwierzyć(no chyba, że masz zdolności telepatyczne).Jesli chcesz dyskutowac, to jako cytaty -- nie wyrywaj zdan z kontekstu...
PS. Akurat ja bym mu polecił CDburnerXP.Hmmm... Wiec w koncu przeczytales o co chodzilo pytajacemu. To rob to czesciej, bo rzucanie sie ze ktos krytykuje absurdalna propozycje (odpowiedzi), nie bedac kompletnie w temacie, troche smiesznie wyglada.
Stig, nie tłumacz już. Bardzo dokładnie rozumiem Twoją irytację, ale tego nie przeskoczysz.
Widać, że gość nie popuści, bo żywcem coś mu na to nie pozwala. I bądźmy szczerzy... Czy to nasz problem co mu nie pozwala: jakaś chora ambicja, nieumiejętność przyznania się do błędu, czy tak obsesyjne staranie się wykazania swojej racji, że jest ślepy? Bo ja coś czuję, że to całkiem nie mój problem.
Mam wrażenie, że już wszytskie argumenty zostały użyte. Jak do tej pory nie zrozumiał, to już nie zrozumie, jestem tego pewien. Najwyżej będzie Ci udowadniał, że Linux naprawdę lepiej się sprawdza przy nagrywaniu płyt.
Jesli chcesz dyskutowac, to jako cytaty -- nie wyrywaj zdan z kontekstu...
A jaki jest kontekst? Potrafisz zacytować zdanie(nie wyrwane z kontekstu), z którego to wynika, że nie może to być k3b na Linuksie?
Hmmm... Wiec w koncu przeczytales o co chodzilo pytajacemu.
Z tego co widzę, to Ty masz z tym problem, a jeszcze innych krytykujesz...
To rob to czesciej, bo rzucanie sie ze ktos krytykuje absurdalna propozycje (odpowiedzi), nie bedac kompletnie w temacie, troche smiesznie wyglada.
Wiesz co przeczytaj jeszcze raz pierwszy artykuł, bo innym dajesz rady, do których sam się nie stosujesz.
Mam wrażenie, że już wszytskie argumenty zostały użyte. Jak do tej pory nie zrozumiał, to już nie zrozumie, jestem tego pewien. Najwyżej będzie Ci udowadniał, że Linux naprawdę lepiej się sprawdza przy nagrywaniu płyt.
Na razie, to Ty mi to próbujesz przypisać coś czego nie napisałem.
A jaki jest kontekst? Potrafisz zacytować zdanie(nie wyrwane z kontekstu), z którego to wynika, że nie może to być k3b na Linuksie?
Prosze :"Dodam, że szukam takiego programu bo mój wbudowany w Viste co chwila robi jakieś problmey."
Z tego zdanie wynika, że nie powinien to być program do systemu Linux, a tymbardziej osobny system operacyjny do nagrywania płyt
A jaki jest kontekst?Kolego... masz naprawde powazne problemy z rozumieniem czytanej tresci. Pytales, czy naprawde uwazam, ze wiem jakie sa potrzeby pytajacego. Odpowiedzialem Ci, ze naprawde wiem, bo przeczytalem to czego oczekiwal, w pytaniu, ktore zawarl w tym watku. TERAZ DO CIEBIE DOCIERA TEN KONTEKST?
Potrafisz zacytować zdanie(nie wyrwane z kontekstu), z którego to wynika, że nie może to być k3b na Linuksie?Potrafie logicznie rozumowac, wiec jesli ktos pisze ze chodzi mu o "prosty, mini program do nagrywania", to wlasnie takiego oczekuje, a nie instalacji i kazdorazowego uruchamiania calego nowego systemu operacyjnego, zeby te plyte wypalic.
Z tego co widzę, to Ty masz z tym problem, a jeszcze innych krytykujesz...Naucz sie cytowac, bo nie rozumiem o co Ci chodzi. Przeczytalem o potrzebach autora watku na samym poczatku. Ty dopiero teraz zaskoczyles, ze chodzi mu o prosty program -- proponujac CDburnerXP. WIEC O CO CI Q CHODZI? Ze jednak instalacja calego drugiego systemu operacyjnego po to tylko zeby wypalic plytke, jest genialnym pomyslem i nie nalezy go krytykowac?
Wiesz co przeczytaj jeszcze raz pierwszy artykuł, bo innym dajesz rady, do których sam się nie stosujesz.Wybacz kolego, ale kompletnie nie kumam co Ci sie w glowie roi. Wyciagasz zdania z kontekstu, do cytatow dopisujesz bzdury, ktore z nimi nie maja nic wspolnego (a cytuje sie wlasnie po to, zeby do tych slow sie odnosic). Na moje nie potrafisz w ogole rzeczowo dyskutowac i brniesz w kompletne bzdury, a ja nie mam juz ochoty drazyc w konkretnych zdaniach i lawirowac miedzy zawilosciami Twojego toku rozumowania.
Dlatego -- EOT.
Kolego... masz naprawde powazne problemy z rozumieniem czytanej tresci. Pytales, czy naprawde uwazam, ze wiem jakie sa potrzeby pytajacego. Odpowiedzialem Ci, ze naprawde wiem, bo przeczytalem to czego oczekiwal, w pytaniu, ktore zawarl w tym watku. TERAZ DO CIEBIE DOCIERA TEN KONTEKST?
Wiesz do mnie cały czas docierał... Problem jest z tobą.
Potrafie logicznie rozumowac, wiec jesli ktos pisze ze chodzi mu o "prosty, mini program do nagrywania", to wlasnie takiego oczekuje, a nie instalacji i kazdorazowego uruchamiania calego nowego systemu operacyjnego, zeby te plyte wypalic.
Cytat z pierwszego artyklułu:
Nie chcę wydawać 200zł na nero. Uważm, że to świetny program - testowałem wersje trial - tyle, że mi nie sa potrzebne jego wszytskie funkcje. Chce tylko i wyłącznie nagrywać płyty.
Prosiłem o cytat i o nie wycinanie go z kontekstu. Ty oczywiście nie zacytowałeś tylko napisałeś swoją wersje.
Sadzisz, że autor by nie użył Nero, gdyby było tańsze?(podpowiedź - cena)
Naucz sie cytowac, bo nie rozumiem o co Ci chodzi. Przeczytalem o potrzebach autora watku na samym poczatku. Ty dopiero teraz zaskoczyles, ze chodzi mu o prosty program -- proponujac CDburnerXP. WIEC O CO CI Q CHODZI? Ze jednak instalacja calego drugiego systemu operacyjnego po to tylko zeby wypalic plytke, jest genialnym pomyslem i nie nalezy go krytykowac?
Jest rozwiązaniem problemu, spełniającym założenia.
Wybacz kolego, ale kompletnie nie kumam co Ci sie w glowie roi. Wyciagasz zdania z kontekstu, do cytatow dopisujesz bzdury, ktore z nimi nie maja nic wspolnego (a cytuje sie wlasnie po to, zeby do tych slow sie odnosic). Na moje nie potrafisz w ogole rzeczowo dyskutowac i brniesz w kompletne bzdury, a ja nie mam juz ochoty drazyc w konkretnych zdaniach i lawirowac miedzy zawilosciami Twojego toku rozumowania.
Dlatego -- EOT.
Prosiłem o cytaty, że nie wziąłem wszystkich kryteriów pod uwagę, nie dałeś mi ich. I ty śmiesz twierdzić, że dyskutujesz na argumenty?!
Przynajmniej się co do jednego zgadzamy EOT
:mrgreen:
I co, nie mowiłem, że jak dotąd nie pojął, to już nie pojmie?
:mrgreen:
marszull
27-06-2008, 21:54
A ja proponuje zeby Zimny Maciek sam sie wypowiedzial co do roznych podawanych tu pomyslow to moze wtedy utnie te bezsensowne dyskusje ;-)
PROSIMY :-)
przepraszam nie zauwazylem ze sie juz wypowiedzial
Dzięki za wszytskie odpowiedzi. Faktycznie chodziło mi raczej o jakiś prosty, mini program do nagrywania. Mimo to za propozycję linuxową też dziękuję.
podkreslenie moje
chyba wystarczy czytac ze zrozumieniem
Tłumaczysz to od godzinki, a ja już drugi dzień, ale nie przejmuj się - to jeszcze potrwa. :)
Skądinąd jestem coraz ciekawszy, jakie argumenty tu jeszcze padną. Poważnie. Czy PawłaP stać jeszcze na wykrzesanie jakiegoś argumentu? Nie o cytatach, bo to nudne...
O celowości instalacji nowego systemu. To mnie ciekawi. :) Kto jeszcze jakie argumenty poda, że takie rady są cenne? Kto (i jak) będzie dowodził, że to jeśli nie dobra, to świetna porada? Ktojezze uważa (i dlaczego) że to nei tylko ma sens, ale nawet dwa sensy?
Nie czujesz, że to pasjonujące?
Wywołałem wojnę. Ale nie było to moim zamiarem.
Powiem Wam dlaczego zaproponowałem K3B. Wcale nie jestem informatycznym Guru ani jakimś specem od tych spraw.
Kiedyś dawno, dawno temu (kilka lat wstecz, w systemach i w oprogramowaniu, to epoka), córka skończyła prezentację w jedynie słusznym MS Office (zresztą wspaniałym pakiecie biurowym), na lekcję informatyki.
Było już późno. Pech chciał że MS Windows padł.
Cóż było robić?
Miałem Knoppixa na płytce z PC Worda czy też Chipa. Nie pamiętam teraz. Wcześniej czytałem trochę artykułów o systemach Unixowych, o systemie plików w tych systemach, oraz byłem po kilku próbach uruchomieniu systemu z bootowalnej płytki.
Pomyślałem że warto spróbować uratować sprawę i nagrać płytkę przy pomocy Linuxa. Miałem wtedy dwa napędy zwykły CD i Nagrywarkę CD/DVD. Odpaliłem system Knoppix na CD, z bootowalnej płytki i przy pomocy napędu-nagrywarki CD/DVD i nagrałem płytkę pod Linuxem.
Zaoszczędziłem czas na instalację Windy i uratowałem sprawę.
Wobec tego przekonałem się że Linux nie jest taki zły i zainstalowałem go na dysku twardym. Przekonałem się, że do pracy, domowych spraw finansowych (bankowość internetowa), surfowania po internecie, słuchania radia, oglądania multimediów i innych zadań nadaje się znakomicie.
Wcześniej niektórzy koledzy pisali że trzeba kupić jakieś pismo z płytką. Owszem trzeba, ale przecież wielu z nas kupuje takie pisma, bo postęp w technologiach cyfrowych jest tak przeogromny, że musimy być na bieżąco, poprzez literaturę prasy fachowej. Zakładałem, może błędnie, że Zimny Maciek albo ktoś z jego kolegów ma taką płytkę np z Ubuntu albo Kubuntu.
Jedyne czego mi brakuje w Linuxie to mały wybór oprogramowania graficznego, owszem można to odpalić poprzez Wine, ale to nie jet to (sypie się).
Można zadać pytanie.
Dlaczego pod Linuxem nie ma tych programów. Nie ma ich dlatego bo sam system nie jest powszechny i programistom nie opłaca się pisać oprogramowania, nawet tym którzy chcieliby to zrobić za free, bo efekty ich pracy doceni niewielka grupa użytkowników Linuxa.
Linux jednak jest darmowy i legalny (zawsze można zaoszczędzić parę groszy). Pozyskanie oprogramowania kosztuje tyle co połączenie z internetem.
Myślę że warto zainteresować innych Linuxem. Tym bardziej że MS po premierze Visty, zagrał na nosie wszystkim, których przyzwyczaił do swojego systemu.
Vista niewiele nowego wnosi, poza tym, że niejednokrotnie trzeba wymienić sprzęt.
Jeśli ktoś chce korzystać z systemów MS to może bo są one bardzo dobre ale myślę, że warto mieć również Linuxa. Zawsze może się przydać, tak jak drugie body na imprezie :)
Po raz pierwszy w tym wątku się z Tobą zgadzam. Piszesz do rzeczy o systemie i o tym, co można nim zrobić.
Pozwól tylko, że jeszcze raz przypomnę - w ogóle o to nikt nie pytał. Rozumiesz, prawda?
Czy dostrzegasz potrzebę nieśmiecenia? Czy uważasz, że znajomość języków obcych jest pożyteczna? Czy dostrzegasz, że dobrze jest mieć prawo jazdy?
Zatem czemu na pytanie o prosty i tani program do wypalania płyt pod Vistę - nie poradziłeś, żeby nie śmiecić? Czemu nie namawiałeś do nauki języków obcych lub zrobienia prawa jazdy?
Podpowiem Ci - bo to co prawda jest dobre i chwalebne, ale kompletnie nie na temat. Rzumiesz? Ma się nijak do pytania. Z równym bezsensem mógłyś powiedzieć, żeby nie zaśmiecać otoczenia - to jest ta waga odpowiedzi.
>Pozwól tylko, że jeszcze raz przypomnę - w ogóle o to nikt nie pytał. Rozumiesz, prawda?
pytal, pytal... czytaj ze zrozumieniem... ale tym szerszym...(choc to moze za wiele)
>Czy dostrzegasz potrzebę nieśmiecenia? Czy uważasz, że znajomość ....
Ty zasmiecasz, piszac jakies bzdury o Linuksie, ze w sumie boisz sie lodowke otworzyc, bo moglby tam byc Lin
>Zatem czemu na pytanie o prosty i tani program do wypalania płyt pod Vistę - nie poradziłeś, żeby nie śmiecić?
Poniewaz nauczony doswiadczeniem polecil program (razem z systemem), ktory wydal mu sie najlepszy. Jak sie komu nie podoba... mozna krotko.. np. dzieki ale szukam czego innego...
Podpowiem Ci - bo to co prawda jest dobre i chwalebne, ale kompletnie nie na temat.
moze lepiej juz nie podpowiadaj...
prowokujesz do dalszego ciagniecia tego juz niezbyt przyjemnego watku...
>Rzumiesz? Ma się nijak do pytania. Z równym bezsensem mógłyś powiedzieć, żeby nie zaśmiecać otoczenia - to jest ta waga odpowiedzi.
zaczynam powaznie zastanawiac sie ile masz lat...
__________________
Pozdrawiam bombelkowo!
oryginalny Nero versja 8 , tylko okrojona , z licencja jest na allegro ... za 15 zl ...
Nie ty jeden się zastanawiasz, ileż mam ci lat. :) Ja nie będę cię przekonywać, poczyaj sobie zdania innych. :)
Dlaczego pod Linuxem nie ma tych programów. Nie ma ich dlatego bo sam system nie jest powszechny i programistom nie opłaca się pisać oprogramowania, nawet tym którzy chcieliby to zrobić za free, bo efekty ich pracy doceni niewielka grupa użytkowników Linuxa.
Dlatego, że LINUX jest generalnie oprogramowaniem OPEN SOURCE i tylko nieliczne dystrybucje tego systemu występują w wersjach komercyjnych.
Jak więc idea open source nakazuje, jest pisany przez całe rzesze informatyków entuzjastów tego projektu i jeśli tylko pozwalają na to ograniczenia licencyjne, albo udaje się je jakoś ominąć, to pojawiają się różne narzędzia.
Dobrym przykładem jest tu GIMP, dobrze służący użytkownikom linuksów, stanowiąc niedoskonałą alternatywę dla Photoshopa.
Tak więc odpowiedzią na Twoje pytanie jest czujność komercyjnych producentów, którzy to skutecznie utrudniają rozwój tej szczytnej idei.
Zatem czemu na pytanie o prosty i tani program do wypalania płyt pod Vistę - nie poradziłeś, żeby nie śmiecić? Czemu nie namawiałeś do nauki języków obcych lub zrobienia prawa jazdy?
Jak to miło uprawiać demagogię i wozić się po kimś odbiegając od tematu. Przecież swoimi postami też bardzo odbiegasz od tematu.
Nie śmieć na wątku bo to niczego nowego do tematu nie wnosi.
Nie nie, chłopie, dziś to już jest nudne. Wczoraj dobrze się bawiłem, ale co za dużo to niezdrowo.
Gdybyś nie wydalił tak idiotycznej rady, nie byłoby całej dyskusji, więc miej do siebie pretensje o śmiecenie.
Nie wiem jak Was, ale mnie to już nie bawi, bo już jest nudno. Gadajcie sobie i przekonujcie się nawzajem do istalacji osobnego systemu, żeby płytkę wypalić już beze mnie.
Witam wszystkich na forum!
Bez sensu zakładać nowy wątek do jednego pytania zatem proszę o małą pomoc tutaj.
Jakie są najlepsze programy do nagrywania zdjęć RAW na płytę DVD?
Z góry dzięki za odpowiedź! :)
Jakie są najlepsze programy do nagrywania zdjęć RAW na płytę DVD?A czym nagrywasz inne dane, i dlaczego nie mozesz tym samym programem nagrac tych zdjec?
Jnne zdjęcia nagrywałam manualnie na CD przez Windowsa co raczej się nie sprawdza przy nagrywaniu płyt DVD.
bo pewnie chodzi tu oto jescze żeby te fotki w Rawach były później wyświetlane np. na stacjonarnym DVD ;)
Racja.. większość programów jakie pórbowałam użyć konwertowało mi Rawy na JPGi a chciałabym zdjęcia zarchiwizować w formie rozszerzonej...zatem jakie programy polecacie ? Czy Picture Project się nadaje ?
Racja.. większość programów jakie pórbowałam użyć konwertowało mi Rawy na JPGi a chciałabym zdjęcia zarchiwizować w formie rozszerzonej...zatem jakie programy polecacie ? Moze napisz dokladniej co chcesz zrobic. Tylko zarchiwizowac, czy jednoczesnie, zeby te RAWy na odtwarzaczu DVD szlo ogladac?
Tylko archiwizacja; do przeglądania mam już program na kompie i to wystarczy.
Tylko archiwizacja; do przeglądania mam już program na kompie i to wystarczy.No to wypal czymkolwiek. Kazdy program, ktory umozliwia wypalanie danych na plytach "poradzi" sobie z NEFem, bo to sa normalne dane. Wypala sie to tak samo jak JPGi, MP3, TXT, DOC czy cokolwiek innego... Wejdz sobie np. tutaj (http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=1&t=37&Nagrywanie+plyt+CD/DVD), poczytaj, wybierz co Ci pasuje, sciagnij, zainstaluj i wypalaj.
Ja od zawsze używam Total Commandera i jeśli też go używasz, to polecam pobrać sobie rozbudowaną wersję pod tytułem TC Power Pack, oferuje wiele ciekawych opcji, miedzy innymi pod ostatnią ikonką przy literach dysków, czyli ikoną Otoczenia sieciowego znaleźć można także opcję nagrywania płyt obsługiwaną przez zaimplementowaną wtyczkę. Powiem szczerze, że do nagrywania danych z komputera mi wystarcza.
Link: http://totalcmd.pl/powerpack
Odkopuję temat, znalazłem ciekawą listę programów tutaj http://shp.net.pl/files/categories/nagrywanie-plyt-cd-dvd-bd.html natomiast nie bardzo widzi mi się te programy testować po kolei... :)
Potrzebuję do WIN8 / nagrywanie obrazów, obsługę kopiowania z płyty na płytę, obsługę funkcji przeciągnij i upuść, wersja freeware :)
Ktoś sprawdzał, co polecacie? Z góry dziękuję za ewentualne wskazówki.
Ktoś sprawdzał, co polecacie? Z góry dziękuję za ewentualne wskazówki.Nie testowałem wszystkich, ani pewnie nawet większości, ale od wielu lat w zupełności wystarcza mi CDBurnerXP. Nim wypalam płyty z projektami i zdjęciami, czasami ISO, od czasu do czasu jakieś audio… Żadnych problemów. Obsługa intuicyjna, nic nie działa inaczej niż powinno, a do tego lekka (5 MB) instalka. Na stronie producenta (http://cdburnerxp.se/pl-PL/download?checkUpdate=4.4.2.3442) (po kliknięciu na „more download options”) znajdziesz sporo wersji plików instalacyjnych, praktycznie dla każdego Windowsa.
@stig
Dzięki piękinie za odpowiedź. Przetestowałem szybko najnowszą wersję ale niestety nie widzi mojego napędu LG.
Testuję dalej inne programiki. BTW ciekawe czemu nie dokładają teraz Nero Express do napędów bo to całkiem prosty i uzyteczny programik był.
Proponuję: Ashampoo Burning Studio 2012 10.0.15 , jako że jest darmowy do działalności niekomercyjnej.
A program o wielkich możliwościach i podejrzewam, że Twój napęd obsłuży.
edit:
Tu masz linka do najnowszej jego wersji: http://ashampoo.downloadcluster.com/public/inc/3710/ashampoo_burning_studio_2013_11.0.5_12122.exe
edit2:
Podczas instalacji wstrzymaj się z zezwoleniem na doinstalowanie toolbara, bo to spyware, poza tym nie niesie innych zagrożeń.
Proponuję: Ashampoo Burning Studio 2012 10.0.15 , jako że jest darmowy do działalności niekomercyjnej.
A program o wielkich możliwościach i podejrzewam, że Twój napęd obsłuży.
edit:
Tu masz linka do najnowszej jego wersji: http://ashampoo.downloadcluster.com/public/inc/3710/ashampoo_burning_studio_2013_11.0.5_12122.exe
edit2:
Podczas instalacji wstrzymaj się z zezwoleniem na doinstalowanie toolbara, bo to spyware, poza tym nie niesie innych zagrożeń.
Serdeczne dzięki. Całkiem porządny ten programik.
A ja polecam bardzo dobrego imgBurna.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.