PDA

Zobacz pełną wersję : kolejność filtrów



alexkoz
25-06-2008, 09:22
właśnie się zastanawiam czy kolejność nakręcania czy nakładania filtrów przed przednią soczewkę obiektywu ma znaczenie?
Bawiłem się ostatnio gęstym szarym filtrem razem z polarem i o wiele wygodnej było mi nakręcić najpierw polara a potem po ustawieniu kąta polaryzacji dokręcić szaraka, ale właśnie czy nie byłoby lepiej ułożyć je w kolejności odwrotnej?
PS Szary filtr zabiera mnóstwo światła (10 przesłon), więc nie wiele widzę przez wizjer, przez co muszę go ściągać do kadrowania czy ostrzenia fokusem.

markB
25-06-2008, 15:18
Normalnie zakłada się filtry odwrotnie: polar na wierzchu, bo polarem trzeba kręcić, a ten twój sposób blokuje polara i jest jednorazówką. Nawet są specjalne kombinowane uchwyty na filtry prostokątne + pierścień na nakręcenie polara i polar zawsze jest na wierzchu (np. wyrób od Hitecha: http://www.formatt.co.uk/stills-filters/hardware-85mm/mk2-aluminium-holder.aspx).

alexkoz
26-06-2008, 10:47
wiem, że zazwyczaj kolejność jest odwrotna, ale nie wyobrażam sobie kręcić polarem na obiektywie z silnym filtrem szarym, w wizjerze po prostu nic nie widać, a w odwrotnej kolejności:
- ustawię sobie polar
- zmierzę światło
- ustawię focus
- nakręcę filtr szary bez zmiany już kąta polaryzacji uprzedniego filtra
- dokonam korekty naświetlania
... i gotowe,
jedyne co mnie męczy: czy aby polar nie traci swoich właściwości będąc przykrytym szarym filtrem...

markB
26-06-2008, 14:24
Nie powinien nic tracić, bo szary filtr nie powoduje polaryzacji światła. Jednak przy znacznej gęstości filtra szarego efekt polaryzacji może być mało widoczny. Polaryzacja ulega zmianie gdy nakręca się dwa filtry polaryzacyjne na siebie (można takie zespolone filtry polaryzacyjne traktować jako filtr szary o zmiennej gęstości).

Jacek S
27-06-2008, 10:18
Nie powinien nic tracić, bo szary filtr nie powoduje polaryzacji światła. Jednak przy znacznej gęstości filtra szarego efekt polaryzacji może być mało widoczny. Polaryzacja ulega zmianie gdy nakręca się dwa filtry polaryzacyjne na siebie (można takie zespolone filtry polaryzacyjne traktować jako filtr szary o zmiennej gęstości).

Ciekawy pomysł! Będę musiał kiedyś spróbować!

nokinnikon
29-06-2008, 16:07
Czy stosuje się równocześnie filtr polaryzacyjny i UV , jeśli tak to czy kolejność od osoczewki jest istotna?

markB
30-06-2008, 14:24
Jest o tyle istotna, że będzie ciężko kręcić polarem znajdującym się pod UV. Zresztą UV stosuje się raczej do ochrony obiektywu, stąd niewygodnie zdejmować go za każdym razem, żeby nakręcić polara. Tutaj pod uwagę trzeba wziąć również ewentualną możliwość winietowania spowodowaną dwoma nakręconymi na siebie filtrami, szczególnie na szerszym kącie i przy grubszych oprawkach filtrów.