PDA

Zobacz pełną wersję : [ Pozostałe ] uciekający tramwaj



nim
21-06-2008, 22:53
jednak go złapałem choć próbował wyjechać z ramki


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/06/2591488059_522e8e829e_o-3.jpg
źródło (http://www.flickr.com/photos/mareknim/2591488059/)

wacki4
22-06-2008, 10:33
szkoda ze tramwaj tak bardzo ruszony... troszke mniej i by było zajebiaszczo ;)

Przemek Paśnik
22-06-2008, 10:37
Jak dla mnie ładnie, przyciąłbym jednak z prawej, tak na wysokości filaru, czy co to jest :wink: (ta płaska przestrzeń pomiędzy elementami fasady budynku).

ekonet
22-06-2008, 10:39
Bardzo mi się podoba ta praca. Nie mogę oczu oderwać.

Hen
26-06-2008, 21:10
bardzo fajne. a gdzie takie ladne tramwaje?

tomlebio
26-06-2008, 22:27
Super tylko tramwaj za bardzo ruszony... ale klimacik ma

ekonet
26-06-2008, 22:33
Super tylko tramwaj za bardzo ruszony... ale klimacik ma
Czemu "za bardzo"? Przód ma całkiem ostry.
A czy zdjęcie musi być koniecznie ostre, by było dobre?

tomlebio
26-06-2008, 22:35
To w sumie moje zdanie ;)
Przeciez kazdy z nas inaczej patrzy na kazde zdjecie/ujecie - ale zdjec ie jest jak najbardziej zaje...

ekonet
26-06-2008, 23:39
To w sumie moje zdanie ;)
Przeciez kazdy z nas inaczej patrzy na kazde zdjecie/ujecie - ale zdjec ie jest jak najbardziej zaje...
Oczywiście, drogi Kolego - próbowałem tylko się dowiedzieć...

nim
27-06-2008, 17:16
No tak kazdy woli co innego. Swoją drogą jestem pod wrażeniem co można zrobić z ręki obiektywem z VR. Czas 1/15, F7.1, ISO1600. Jakby ktoś chciał mniej ruszony niech pojedzie do Istambułu i sobie sfotografuje ;-) Mnie pasuje taki, nawet bardzo.

JK
27-06-2008, 17:36
Czemu "za bardzo"? Przód ma całkiem ostry. ...
Czyli do tytułu pasuje tak sobie. Słowo "uciekający" oznacza oddalający się, a on nie ucieka, tylko raczej goni autora zdjęcia, zbliża się do niego. Gdyby ostrość była z drugiej strony tego tramwaju (tam z tyłu), to tytuł by o wiele lepiej pasował.

ekonet
27-06-2008, 17:45
Czyli do tytułu pasuje tak sobie. Słowo "uciekający" oznacza oddalający się, a on nie ucieka, tylko raczej goni autora zdjęcia, zbliża się do niego. Gdyby ostrość była z drugiej strony tego tramwaju (tam z tyłu), to tytuł by o wiele lepiej pasował.
Hej, Jacku - ale to nie mój tytuł ;)

elanek
27-06-2008, 17:45
Jak dla mnie ładnie, przyciąłbym jednak z prawej, tak na wysokości filaru, czy co to jest :wink: (ta płaska przestrzeń pomiędzy elementami fasady budynku).

żeby na zdjęciu był prawie sam tramwaj?

JK
27-06-2008, 17:50
Hej, Jacku - ale to nie mój tytuł ;)
A czy ja gdzieś napisałem, że to Twój tytuł, Twoje zdjęcie? Opisałeś, gdzie jest na zdjęciu ostro i tak mi się tylko skojarzyło z brakiem tego tytułowego uciekania.

ekonet
27-06-2008, 17:53
A czy ja gdzieś napisałem, że to Twój tytuł, Twoje zdjęcie? Opisałeś, gdzie jest na zdjęciu ostro i tak mi się tylko skojarzyło z brakiem tego tytułowego uciekania.
Co nie zmienia faktu, że to zdjęcie bardzo mi się podoba. Może lepszy byłby tytuł "Tramwaj-widmo"?

bombel
27-06-2008, 18:48
Czyli do tytułu pasuje tak sobie. Słowo "uciekający" oznacza oddalający się, a on nie ucieka, tylko raczej goni autora zdjęcia, zbliża się do niego.

JAk tramwaj odjeżdża mi z przystanku beze mnie na pokładzie, to w sumie jest mi obojętne, czy goniłem go z wywieszonym językiem od przodu (patrząc na jego przód), czy od tyłu (patrząc na jego tyłek). Uciekł mi i tyle.

Jak biegnę na przystanek od przodu tramwaju, a on na mnie nie poczeka, tylko odjeżdża - to mimo że jedzie w moim kierunku - też powiem, że mi uciekł. To znaczy na ogół wtedy mówię innymi słowami, ale sens jest właśnei taki: że mi szybko uciekł, skubany. :)

To tyle w nadzwyczajnie istotnej kwestii tytułu.


A zdjęcie uważam za zupełnie niezłe. DO tego stopnia, że zupełnie bym się nie obraził, gdybym sam takie zrobił.

nim
27-06-2008, 21:22
JAk tramwaj odjeżdża mi z przystanku beze mnie na pokładzie, to w sumie jest mi obojętne, czy goniłem go z wywieszonym językiem od przodu (patrząc na jego przód), czy od tyłu (patrząc na jego tyłek). Uciekł mi i tyle.


Dzięki bombel :-) Dobry komentarz. A ponieważ w pobliżu nie było nawet przystanku więc go nawet nie musiałem gonić żeby mi uciekł. Jakbym w tym miejscu jeszcze chwilę stał uciekłoby mi jeszcze kilka. Tylko te zabytki jeżdżą dość rzadko, więc poszedłem dalej.