Zobacz pełną wersję : No i nawet 24-70 2.8 sie popsulo...
phantomek
20-06-2008, 22:23
Jestem juz chyba kolejną osobą którym popsuł sie stałkojebca.
Do serwisu jeszcze nie oddałem, ale wg mnie, na 98% popsuła/pękla sprężynka która popycha/domyka przesłone.
Objawy - czy bym nie ustawił f5.6 czy f11 czy 4 to zawsze zdjęcia są robione na 2.8. W trybie A na przeslonie 2.8 naświetla prawidłowo, na reszcie już prześwietla.
Przy zdjętym obiektywie, można tą blaszke która steruje przesloną, przesuwac w lewo i prawo, lecz nie odbija tak jak powinna.
I jak sie patrzy od zewnatrz do środku obiektywu to widac ze sie nie rusza, nie domyka.
Ogólnie krótko mowiąc, to kupa...
Przemek Paśnik
20-06-2008, 22:28
:shock: niewąsko. Współczuję, powodzenia na Postępu
Jestem juz chyba kolejną osobą którym popsuł sie stałkojebca.
(..)
Ogólnie krótko mowiąc, to kupa...
No przykre, ale wszystko się psuje. A im nowsze, tym częściej, bez względu na to, ile to kosztuje. Ot, cena postępu i powiązań z rynkiem :)
SPoko - nie ma co sie załamywac
Moja sztuka przeleżała tam ponad 2 miesiące - nie została naprawiona - bo nie maja jakiejś tam maszyny - trzeba do Helmutów wysłać
Mówią że uraz mechaniczny i anulowali mi cala gwarancje - a szkło wygląda jak nówka i nie ma żadnego śladu uderzenia (SICK!)
Teraz Nikon Niemcy - trochę kasy pójdzie.... ehhh
phantomek
21-06-2008, 13:38
Ehhh, jak tak ma byc, to juz wole oddać do Bieńka. Pewnie to zrobi w jeden dzień.
Bo ja nie mam czasu zeby szklo bylo w serwisie tydzien albo dluzej.
Jak czytam takie posty, to zaczynam się bać kupowania drogich szkieł, które kosztują mnie co by nie mówić wiele wyrzeczeń.
Bonthyc - moj dziala wiec sie nie martw na przyszlosc. wszystko sie psuje, nawet ferrari.
radaralpin
24-06-2008, 22:25
drogie fury też sie psują a przysłowiowy "mercedes" juz tylko w przysłowiach został z domeną najwyższej jakości, cóż tez juz sie boje ;-)))
pozdro
Się naprawiło ? Jutro z jusa ma to coś mi przylecieć, a ten wątek mnie przeraża :)
tigre251
12-07-2008, 04:36
Powodzenia z naprawą a już sądziłem że jest doskonały
Panowie nie wmawiajcie ludziom, że wszystko się psuje bo bagatelizujecie problem. Szkło za ponad 5 tys. powinno wytrzymać kilka lat bez pierdnięcia. To tak jak kupić D3 gdzie po 200 tys zdjeć pada migawa. Co powiecie, wszystkie migawki się psują? Bzdura. Ma wytrzymać 300 i koniec. Kupujesz topowe szkło poto by wytrzymało długo.
Panowie nie wmawiajcie ludziom, że wszystko się psuje bo bagatelizujecie problem. Szkło za ponad 5 tys. powinno wytrzymać kilka lat bez pierdnięcia. To tak jak kupić D3 gdzie po 200 tys zdjeć pada migawa. Co powiecie, wszystkie migawki się psują? Bzdura. Ma wytrzymać 300 i koniec. Kupujesz topowe szkło poto by wytrzymało długo.Co nie znaczy, ze losowe wypadki niedomagan sie niestety zdarzaja. Zyjac na tym swiecie, chyba powinienes sie do tego juz przyzwyczaic, prawda? :)
Ja mam inny "problem" -- troszke trudniejszy do zrozumienia. Mam dwie detrojki, w ktorych zegary juz po kilku godzinach potrafia sie roznic wskazywanym czasem o kilka sekund. Po kilku dniach, to juz nawet dziesiat sekund. To jest dopiero absurd! Topowy sprzet, w ktorym ostatnia rzecza jaka bym podejrzewal o nieprawidlowe dzialanie -- jest cos tak (wydawaloby sie) prezyzyjnego jak "kwarc".
Panowie nie wmawiajcie ludziom, że wszystko się psuje bo bagatelizujecie problem. Szkło za ponad 5 tys. powinno wytrzymać kilka lat bez pierdnięcia. To tak jak kupić D3 gdzie po 200 tys zdjeć pada migawa. Co powiecie, wszystkie migawki się psują? Bzdura. Ma wytrzymać 300 i koniec. Kupujesz topowe szkło poto by wytrzymało długo.
Miałem niedawno problem ze sprzętem RTG - RVG też wydawałoby się renomowanej firmy Kodak. Czujnik rentgenowski - podobny myślę - do tego w aparatach padł po zaledwie 500 ( pięciuset !!!) zdjęciach. Ponieważ gwarancja się skończyła Kodak zaproponował zakup nowego ( cena małego samochodu osobowego ).
To dopiero jest skandal.
pozdrawiam 124miko
Takie przypadki przy tak drogich zabawkach nie są dla mnie normalne i nie mogę skwitować tego stwierdzeniem, że zdarza się lub, że wszystko sie psuje. Płacę dużo, żądam dużo. Nie przyzwyczaję sie do tego i zawsze będzie mnie to wkurzało.
Takie szkła, za tyle kasy powinny być naprawiane od ręki, a nie jakieś tygodnie czy miesiące - żenada. Ciekawy jestem jak w bardziej cywilizowanych krajach traktują klienta, który kupuje towar z najwyższej półki - mogę się domyślać tylko... :-/
Jak nie jesteś w NPS to tak samo jak u nas.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.