Zobacz pełną wersję : Nikon N8008 lub nikon FA + obiektywy m42
Cześć! Czy ktoś z użytkowników i zapewne doświadczonych fotografów może mi powiedzieć czy któryś z wyżej wymienionych modeli nikona współpracuje przez przejściówkę z obiektywami m42? Dokładniej chodzi mi o to, czy światłomierz wbudowany w aparat będzie współpracował z tymi obiektywami, czy parametry takie jak czas otwarcia migawki oraz przysłona będą wyświetlane na panelu poprawnie? Przejrzałem instrukcje obsługi ale niewiele mogę z nich wywnioskować. Jak wygląda sprawa z podglądem głębi ostrości? Przeczytałem w jednym z postów, że model, który mnie wcześniej interesował (nikon n2020) nie ma takiego podglądu.
Pytam, ponieważ jestem użytkownikiem Practki L2 bez światłomierza, a pomiar światła cudem doręcznym (także starym jak aparat jest nieco uciążliwy i nie zawsze dokładny. Chcę przerzucić się na sprzęt bardziej... użyteczny, taki, w którym będzie światłomierz i będzie to oczywiście w jakimś stopniu kompatybilne z m42+przejściówka...
Proszę o pomoc i poradę.
Zadne z nich sie nie nadaje do M42!
Zaden Nikon dobrze nie gada z M42 i kropka.
Jak chcesz koniecznie uzywac M42 i miec dobra puszke to poszukaj Fujiki czy Bessy a nie Nikona.
Do Nikona masz taka palete szkiel na bagnet F (nawet ruskich), ze szkoda bawic sie w protezy.
Podgladu GO nie bedziesz mial w tandemie M42 + Nikon, bo sposob przekazywania przyslony jest rozny dla tych systemow.
Sama puszka FA ma domykanie przyslony do wartosci roboczej (czyli DOF) ale ze szklami z bagnetem F ktore to wspomagaja. Sa np szkla ruskie, ktore nie maja przeniesienia przyslony do puszki i dzialaja tylko z pomiarem przy przyslonie roboczej (taki np. jest w jednej z wersji Zenitar 16/2.8 fish-eye).
Dzięki!
Bardzo mi pomogłeś:)
A który z tych aparatów (n8008 czy FA) jest ,Twoim zdaniem, jeśli miałeś do czynienia z tym sprzętem, pod względem ergonomii, łatwości użytkowania, wykonania, lepszy?
Nikon FA, ma wszystko to co ma N8008/F801 choc jest starszy (ma 4 tryby pracy: P, A, S, M; pomiar matrycowy, synchro z lampa 1/250, DOF, pomiar przy przyslonie roboczej).
No oczywiscie nie ma autofokusa ale to pikus.
Z seri F801 to jak juz poszukaj F801s.
Jakbym mial dla siebie szukac to FA lub F3 (moze byc w wesji HP lub zwyklej, byleby nie zajechany), puszki AF mnie nie bawia poza F100 (mam lub uzywalem parenascie).
Ergonomicznie to F801 jest wygodniejszy - lepszy chwyt.
No, to wiele się dowiedziałem:) Auto focus też za bardzo mnie nie interesuje, stąd też mam jeszcze na uwadze nikona FM2n. Czy można go parametrami porównać z FA? Czy miałeś do czynienia z tym modelem aparatu? Przepraszam, że Cię męczę, ale mam możliwość wyboru między 3 modelami F100, FM2 oraz FA i nie wiem który z owych modeli będzie bardziej niezawodny - chodzi mi też o to, że jak padnie bateria, to będę nim mógł robić zdjęcia (więc tu F100 zapewne odpada). Dzięki za info.
FA - pierwszy korpus z pomiarem matrycowym, duzo w nim elektroniki, dzis juz leciwej i najpewniej nie do naprawienia.
FM2n - calkowicie mechaniczny plus pomiar swiatla, jezeli zainstalowana jest bateria.
F100 jaki jest, kazdy widzi.
Jak czesto zdarza ci sie, ze jestes w sytuacji, gdy bateria ci sie wyczerpala i nie masz nowej?
Sam bralbym F100. Best of both worlds.
Wzialbym FA jak w bardzo dobrym stanie i kompletny, ma to samo co FM2n + kupe bajerow. Czas mechaniczny to 1/250 i z tym czasem dziala bez baterii.
FM2n - kultowy, bo dziala zawsze, bateria tylko potrzebna do swiatlomierza, jest lzejszy od FA i to sporo.
Porownanie FM2n i FA raczej sie nie uda, poniewaza to dwie filozofie aparatow. FM2n w pelni mechaniczna migawka, sterowana mechaniczne a w FA migawka sterowana eletronicznie, pomiar TTL blysku.
F100 ... dobrze go miec, nawet na polce.
Ogromne dzięki! Teraz wiem za czym się rozglądać! :)
Pozdrawiam!
.... no i jeszcze jedno pytanie - ale to chyba już ostatnie - jakie szkła pasują do tychże aparatów? Do którego z nich najwięcej szkieł można dostać. Gdzie o tym można ewentualnie poczytać?
FA, FM2n, F100 - wszystkie obsluguja prawie te same szkla. Mozna uzywac wszystkich szkiel manulanych od roku 1976 (chyba dobra date podalem, od momentu wprowadzenia szkiel Ai). Do tego zapniesz wszystkie szkla autofokus z pierscieniem przyslon i beda dzialac poprawnie.
Dodatkowo do F100 dochodza szkla AF z seri G (te bez pierscienia przyslon). Jedynie jakie szkla nie beda do konca dobrze dzialac to secia DX od cyrowek. F100 dziala ze szklami AF-I, AF-S (dwie serie szkiel z silnikiem ultradziwekowym) i VR (stabilizacja obrazu).
W Nikonie zapiniesz wszystkie szkla na bagnet z tego systemu. Co innego ich pelna wpolpraca z puszkami.
Bagnet F wymiarowo jest niezmienny od poczatku.
I jeszcze jedno: jak wyjdziesz na miasto z FA to ludzie będą się na niego gapić, a znajomi pytać "czy nie stać Cię na cyfrówkę". :-D
Choć ostatnio widziałem grupę turystów z Niemiec. Wszyscy mieli aparaty analogowe i przeważnie były to aparaty typu Praktica (srebrne i czarne) - fajnie to wyglądało.
Aktualnie mam Nikona FA (wcześniej 801s), uwierz mi - to zupełnie inna bajka.
Tylko musisz pamiętać, że w FA klin na matówce zaczernia się przy obiektywach ciemniejszych niż f=4,5. Także z ciemniejszymi obiektywami będziesz musiał ostrzyć "tradycyjnie" obserwując kadr lub raster.
... i tak znajomi pytają, czy mnie na cyfrówkę nie stać:) Stać, ale przyzwyczaiłem się do swojej Praktiki L2, która nie ma światłomierza i latam po ulicy z doręcznym pudełkiem. Trochę to uciążliwe i nie zawsze pomiary światła są prawidłowe i wkurzam się, że czasem (często) klatka jest źle naświetlona, dlatego też szukam aparatu, który ma światłomierz wewnętrzny.
Analog manualny, bo po pierwsze przyzwyczajenie, po drugie wiedza jaką zdobywa się przy gimnastyce z przysłonami oraz migawką jest ogromna i nieoceniona. Oczywiście cyfrówka ma tryb 'manual', ale to jednak nie to samo.
Ostatnio byłem w Krakowie i trafiłem na 'Miesiąc Fotografii'. W jednej z księgarni fotograficznych na Starym Mieście były zdjęcia z lat 70 deskorolkarzy, śmigających w poolach (było nawet zdjęcie młodego Tony'ego Hawk'a - chodzącej i jeszcze jeżdżącej legendy; taki Michael Jordan na desce - dla niewtajemniczonych), hiphopowców szalejących na koncertach itd. Ponieważ sam jeżdżę (co prawda na rolkach, ale zawsze:P), dla mnie to było spotkanie z 2 pasjami, fotografią i czymś, czym zajmuję się pół życia. Mieszanka wybuchowa. Dla mnie owe zdjęcia były po prostu mistrzowskie, były fragmentem niezapomnianej historii, były starsze ode mnie, były 'wehikułem czasu' - wszystkie wykonane analogiem, dobrze naświetlone, umiejętnie uchwycony wysiłek sportowca, a przede wszystkim trudność wykonywanego triku.
Chciałbym, by każde robione przeze mnie zdjęcie było przynajmniej dobrze naświetlone, co z doręcznym światłomierzem, także analogowym, nie zawsze jest możliwe (chyba że są takie metody pomiaru światła, które zapewniają większe prawdopodobieństwo wykonania poprawnie naświetlonego zdjęcia, jeśli tak, to może znasz jakieś propozycje co do lektury?). Wiem, że trening czyni mistrza, ale czasem przydało by się dowiedzieć dlaczego dane 'ćwiczenie' nie przynosi efektów.
Cyfrzak... może później. Na razie chciałbym się trochę jeszcze pouczyć, otrzaskać z klasyką, mieć satysfakcję z każdego wypracowanego zdjęcia.
P.S
Jeśli oczywiście ktoś z forumowiczów czytających ten post miałby Prakticę MTL 50 to proszę o info:)
A to widziałeś (cztery zdjęcia w górnym prawym rogu): www.pg.gda.pl/ks/aktualnosci/kronika.php?id=1041b
Zajrzyj tutaj: www.korex.net.pl
.
:) bomba! swego czasu nawet korzystałem z ciemni kroniki 100denckiej i uczęszczałem tam na kurs fotograficzny:) fajna sprawa na początek.
dzięki za link do forum. znalazłem tam bardzo interesujące zdjęcie nikona FA (http://www.korex.net.pl/forum/viewtopic.php?t=1106&highlight=nikon);)
whatsilenceknows
27-06-2008, 21:59
A wspomniane zdjęcia to Glen E. Friedman. Są świetne - też widziałem tą wystawę. W ogóle polecam jego albumy - prawie każdy ma w tytule "fuck", w różnych odmianach. ;-) Dla mnie to jest fotograf-legenda ze względu na dokumentowanie kształtowania się sceny hardcore/punk w 'oryginalnej' postaci. Plus początki hip-hopu, zdjęcia skate'owe... Ogólnie cudo.
Przepraszam za offtopic. ;-)
Kilka przykładów:
1. http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.burningflags.com/main.php&sa=X&oi=translate&resnum=2&ct=result&prev=/search%3Fq%3DGlen%2BE.%2BFriedman%26hl%3Dpl%26lr%3 D%26sa%3DG
2. http://66.102.9.104/translate_c?hl=pl&sl=en&u=http://www.burningflags.com/books/keep-your-eyes-open/&prev=/search%3Fq%3DGlen%2BE.%2BFriedman%26hl%3Dpl%26lr%3 D%26sa%3DG
W fotografii czarno-białej (niezależnie czy wykonanej analogiem czy cyfrą) najważniejsza jest "atmosfera", którą przedstawia zdjęcie (a nie ilość pixeli czy szumy oglądane na monitorze komputera).
Dzięki za linki i cenne wskazówki.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.