PDA

Zobacz pełną wersję : Tamron 2,8, opornie...



kkosecki
19-06-2008, 09:58
Witam.
Tamron 17-50 2,8.
Mam wrażenie że coś nie tak z pierścieniem zooma w moim obiektywie się stało.
Strasznie ciężko to chodzi, nie wiem czy używając innego szkła po prostu się przyzwyczaiłem ale czuję że chodzi opornie i dość głośno ten pierscien.NIe został on udeżony ani nic w tym guście.
Czy ktoś miał podobny problem ?
Pozdraiwam

jarecky
19-06-2008, 12:52
Parę dni temu zauważyłem opór przy zoomowaniu w moim 17-50. Opór narastał przy ogniskowej ok 18mm. Wczoraj się okazało, że winny jest element przenoszący ruch pierścienia na ruch tubusa. Poluzowala sie śrubka mocująca ten element. Do tego elementu przymocowane są małe blaszki przesuwające się po ścieżkach (w ten sposób elektronika obiektywu czyta dane o ustawionej ogniskowej). Najprawdopodobniej jakiś paproch wpadł pomiędzy jedną z tych blaszek i powodował niewielki opór przy zoomowaniu. Dalsze kręcenie zoomem spowodowało przetarcie ścieżki i nagromadzenie tego co zostało starte w jednym miejscu (odpowiadającym ustawieniu zooma na ok 18mm). Kilka prób pokonania tego oporu doprowadziło do poluzowania całego elementu. Dziś pojadę do serwisu.

Reasumując - zoom ciężko chodzi = nie kręcić na siłę = sprzęt do serwisu na czyszczenie lub naprawę.

gALL
19-06-2008, 13:01
Mialem to szklo ostatnio w rekach (kolega ma do Pentaka) i mialo tak samo. Normalnie tandetnie wykonany jest ten obiektyw, nawet swiatlo 2.8 go nie ratuje. Do tego problemy z FF (zmienny wraz ze zmiana ogniskowej tak, ze pelna dziura jest bezuzyteczna).

Mialem juz go kupic ale po ostatnich dowiadczeniach oraz waszych postach idzie w odstawke.

madburn
19-06-2008, 13:17
czy ja wiem czy taka tandeta ?
IMHO wieksza tandete i kiche odwala sigma - malujac obiektywy jakas pseudo farbka co to sie sciera i obiektyw wyglada jak po 3 wojnach i potopie

wasilewk
19-06-2008, 14:09
Mialem to szklo ostatnio w rekach (kolega ma do Pentaka) i mialo tak samo. Normalnie tandetnie wykonany jest ten obiektyw, nawet swiatlo 2.8 go nie ratuje. Do tego problemy z FF (zmienny wraz ze zmiana ogniskowej tak, ze pelna dziura jest bezuzyteczna).



To zależy od egzemplarza (widocznie). Mój (do Nikona) jest idealny, ale czytałem, że wersja z silnikiem jest i tańsza i gorsza. Swojego nie zamienię na nic innego, a jak kupię wymarzony (N14-24), to i tak Tamrona zostawię. Razem z plastikowym D80 stanowi komplet nie do pobicia: lekki i sprawny optycznie.

Pzdr.

gALL
19-06-2008, 18:26
Dzieki, ale kupujac szklo nie mam czasu na bawienie sie w fotografowanie tablicy w domu po milion razy aby wybrac szklo.

Tamron jest tani, bo odwala fuszere z kontrola jakosci (zrzuca to na karb uzytkownika).

Jak na razie w torbie mam same Nikkory i tak jeszcze dlugo zostanie, pomimo ze moj standardowy zoom wymaga wymiany na cos w lepszym stanie.

seba216
19-06-2008, 21:51
Testowalem 2 nowe Tamrony 17-50 2.8 i pierscien zooma w kazdym z nich dziala z o wiele wiekszym oporem niz np. Nikkory.
Poprostu mysle ze ten typ tak ma.

Paweł Kania
20-06-2008, 15:08
Moja luba ma D80 z tym oioektywem. Owszem ciężej niz w Nikonach chodzi pierscień, ale IMO zestaw ten jest wprost rewelacyjny a odnosnie wykonania nie odniosłem wrażenia aby był dziadosko wykonany/plastikowy. Faktem jest że to nie N17-55/2.8, ale niczego mu nie brakuje.

domelmel
11-07-2008, 10:21
Mysle, ze na sprawe zawsze trzeba patrzec w kontekscie jakosc/cena i IMHO Tamronik wypada naprawde niezle.
Niedawno kupilem tego tamronika (wersja z silnikiem), mam tez nikkora 70-300 VR. Opor krecenia zoomem jest bardzo zblizony w obu tych obiektywach. Moim zdaniem nie jest to wada,wrecz zaleta dzieki temu dosc znacznemu oporowi kreci sie nimi przyjemnie i z duza plynnoscia ruchow,bez zacięć. W porownaniu z starym kitowym nikkorem 28-80, ktory chodzil lekko, komfort pracy jest nieporownywalnie lepszy na kozysc tamrona.