Zobacz pełną wersję : Czym mierzyć temperaturę barwową światła?
Panie i Panowie !
Witam po dłuższej przerwie.Mam do Was pytanie dość proste, choć odpowiedzi nie znam, ani nie znalazłem na forum niczego o tym.
Czy wiecie czym zmierzyć temperaturę barwową światła. Nie pytam o temperatury książkowe w których na oko podają np.halogen-2800-3200 st.Kelwina,siatło o poranku ... itd. ale chodzi mi o jakieś dokładne specjalistyczne urządzenie które w okolicy przedmiotu fotografowanego poda mi dokładnie temperaturę np. 4862 st.Kelwina.
Wiem i umiem używać predefiniowalnych ustawień i tak zawsze robiłem ale szukam czegoś co poda mi temperaturę bez zdjęć próbnych, bo zależy mi aby osoby fotografowane nie wiedziały o moim fotografowaniu.W restauracjach niestety sprawdziłem panują temperatury barwowe w całej palecie od 2000-10000 st Kelwina i zależy to od różnych czynników.
Mam więc do Was Szanowne Grono prośbę napiszcie co jest w stanie zaspokoić moje oczekiwania, nawet jeżeli jest to urządzenie dość drogie. Tyle lat focę ale nigdy o takim urządzeniu nie słyszałem , a nie chce mi się wierzyć że ktoś go nie wymyślił np.przy produkcji filmu...
http://www.konicaminolta.pl/products/industrial/mier_swiatla/cl200/index.html
http://www.gossen-photo.de/deutsch/foto_produkte.html
Dzięki Panowie, a co do RAW to niestety nie rozwiązuje on wszystkich problemów. Jak w reporterce masz sekundę na strzał,a w koło same światło mieszane jarzeniówek, zewnętrznego, halogenów, odbitego od różowych ścian to wychodzi taki kocioł że nie zawsze RAW pomoże. Po obróbce nawet najlepszej będzie strata na jakości w porównaniu z od razu dobrym wstrzeleniem się w temp.światła.
Kombinuję tak bo dostałem dziwne zlecenie. Mam zrobić fotki na spoty reklamowe, broszury dla kilku instytucji finansowych, które maja coś razem robić. Nawet nie wiem kim będą osoby fotografowane. Wiem że mam z nimi "łazić" po restauracjach, fotografować ich podczas negocjacji w hotelu, obiadu, kolacji. Od asystentki wiem, że jako osoby b.bogate są dość KAPRYŚNI i nie będą tolerować ustawiania, świateł itd. Nie wiem czy dobrze kombinuję ale miernik barwy światła powinien mim ułatwić dokładny pomiar temp. i EV.
Czy ktoś z Was coś takiego używa?
ja uzywam bialej kartki i nie narzekam. natomiast nie rozumiem jednego, jak to jest ze masz chodzic "z" ludzmi i oni maja nie wiedziec ze ich fotografujesz? moze "za"? :D
Moze jako osoby bogate nie beda tolerowac jak zobacza ze im robisz zdjecia zza drzewa?
Oczywiscie nie czepiam sie, tak sie tylko usmiecham
eldritch
19-06-2008, 17:44
kolorymetrem - np. minolty
Kenko (http://image.ceneo.pl/data/products/1222670/product.jpg) Dawna Minolta Colormeter III
Gossen jest gorszy, droższy, ale mniejszy.
W sytuacjach jakich opisujesz, colorymetr jest ci całkowicie zbędny.
Colorymetr poza temperaturą, czyli stosunkiem R do B, podaje również wartość kompensacji zieleni G, której w aparacie nie ustawisz.
To może zrobić tylko balans bieli w aparacie lub programie komputerowym a nie dany preset.
W takiej sytuacji, sensownym wyjściem jest zastosowanie RAWa.
Szkoda kasy.
A moze wykozystac bracketing WB + RAW :) i wprowadzac korekty na najbardziej pasujacym strzale.
Kolorymetr w tych warunkach da tobie niewiele więcej niż zwykły wzornik kalibracyjny (biały, biało-szaro-czarny lub tablica barwna w zależności od metody jaką korygujesz potem WB). I tak w różnych miejscach "sceny" przy mieszanym świetle będziesz mierzył różną temperaturę barwową. Tak więc zaopatrz się w porządny wzornik (kartka papieru może być zwodnicza, jeśli np zdążyła pożółknąć), a i tak zapłacisz z 15-20 razy mniej niż za kolorymetr.
Może taki bardziej zaawansowany wzornik: http://www.balansbieli.pl/
Może taki bardziej zaawansowany wzornik: http://www.balansbieli.pl/
Można też użyć istotnie tańszego WB-Cap (20 - 30 PLN). Swoją drogą to ciekaw jestem jak wygląda porównanie tych dwoch przyrządów (tzn. czy CBL Lens jest istotnie lepszy od WB-Cap).
Niedawno obserwowałem jakąś ekipę chyba z polsatu realizującą wywiad z K. Cichopek na tle akwarium morskiego gdzie oświetlenie składało się z mixu świetlówek o temperaturze od 10k. K do ponad 22.k K operator mocno się męczył z ustawieniami- kartka, kapsel, pożyczyłem mu CBLa, w jednej chwili ustawił balans i uznał je za najlepsze. Ustawienia kamery były sporo odmienne od tego co wcześniej osiągnął z kartką i kapslem.
A czy ktoś przypadkiem posiada CBLa i mógłby się podzielić wrażeniami jak wypada balansowanie coloru w scenach miejsko-nocnych? Z tym zwykle jest największy problem. Mój "capselek" to sobie radzi tyle o ile (trzeba sie trochę napicić, żeby scena wyglądała jednak na nocną, a nie neutralnie białą).
A moze wykozystac bracketing WB + RAW :) i wprowadzac korekty na najbardziej pasujacym strzale.
A czy bracketing WB nie polega na tym ze aparat tworzy kilka kopi tego samego zdjecia, wowolujac je tylko z inna temperatura?
Dzięki Panowie, a co do RAW to niestety nie rozwiązuje on wszystkich problemów. ....
Tu jesteś w błędzie. Jeśli uważasz, że RAW nie rozwiązuje problemów z WB, to chyba nie bardzo wiesz, co chcesz na tych zdjęciach osiągnąć.
.......,a w koło same światło mieszane jarzeniówek, zewnętrznego, halogenów, odbitego od różowych ścian to wychodzi taki kocioł że nie zawsze RAW pomoże. Po obróbce nawet najlepszej będzie strata na jakości w porównaniu z od razu dobrym wstrzeleniem się w temp.światła. .....
O jakiej stracie jakości mówisz? Jeśli będzie to RAW, to o stracie jakości zwązanej z ustawieniem, czy korektą WB możesz zapomnieć. Jedyne na co musisz zwrócić uwagę, to żebyś nie przepalił żadnej składowej koloru (właśnie po to są histogramy RGB), ale to już nie dotyczy WB, tylko parametrów ekspozycji. Jeśli za stratę jakości uważasz efekt mieszanego oświetlenia, to masz tylko jedno wyjście - nie robić zdjęć.
...... Nawet nie wiem kim będą osoby fotografowane. Wiem że mam z nimi "łazić" po restauracjach, fotografować ich podczas negocjacji w hotelu, obiadu, kolacji. Od asystentki wiem, że jako osoby b.bogate są dość KAPRYŚNI i nie będą tolerować ustawiania, świateł itd. .....
Jeśli to będą osoby i sytuacje, o których piszesz, to zapewne będą w garniturach. Na zdjęciach w knajpie bez trudu znajdziesz jakieś białe koszule, biały obrus, białą serwetkę, czyli coś co może być wzorem dla ustawiania WB w NXie.
A i tak zacząć musisz od tego, że zdecydujesz, czy chcesz oddać nastój i stan oświetlenia w chwili robienia zdjęcia, czy chcesz za wszelką cenę "dociągnąć" WB tak, żeby białe zawsze było białe. Jeśli światło jest mieszane, to ten drugi wybór możesz sobie darować, bo różne elementy koloru białego, położone w różnych miejscach kadru, będą różnie wyglądały (będą miały różne przebarwienia). Zrób sobie prosty test. Masz chyba jakiś duży biały obrus. Połóź go na stole, tak, żeby na niego padało światło dzienne, postaw na sole lampkę żarową, obok halogenową, jesli masz, to możesz użyć żarówki cerwonej, żłótej, czy niebieskiej i jeszcze na dodatek lekko doświetl lampą. Na takim zdjęciu masz tylko jeden element, czyli idealnie biały obrus, który jest oświetlony mieszanym światłem. Naturalne zdjęcie, to obrus "pokolorowany" tymi lampkami - czyli nie biały, tylko kolorowy. Spróbuj teraz tak dobrać WB, żeby cały obrus był idealnie biały i żeby nigdzie nie było przebarwień. NIE DA SIĘ. Tak samo nie da się ustawić idealnego balansu bieli w knajpie z mieszanym światłem i żaden pomiar temperatury w Kelwinach, żadne bracketingi WB i żadne CBLe nic tu nie pomogą. Możesz jedynie wybrać najmniejsze zło, czyli starać się osiągnąć możliwie najlepiej wyglądający obrazek. Ale w sensowny sposób można to zrobić dopiero w NXie (albo czymś podobnym, choć moim zdaniem najlepiej zrobi to NX), wskazując różne białe elementy i ewentualnie korygując WB suwaczkami tak, żeby obrazek wyglądał mozliwie najlepiej. Idealnie nie będzie nigdy. Chyba, że wyeliminujesz światło mieszane, ale tego niestety zrobić się nie da, w warunkach, o których piszesz.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.