Zobacz pełną wersję : Zdjęcia czarno białe
alex.foto
05-05-2006, 13:59
Chciałem zapytać czy w nikonie d50 mozna robić zdjęcia czarno białe czy trzeba przerabiać w PS?? Szukałem tematów podobnych ale nie znalazłem.
hmm.. raczej nie ;)
powinno pisać w instrukcji!!
alex.foto
06-05-2006, 08:25
Dzieki za odpowiedź!
Niestety My uzytkownicy D50 jestesmy pozbawieni tej funkcji
Mozemy tylko apelowac do Nikon-a o zmiane Firmwaru.
Moze to cos kiedys pomoze.
A zmiana w PS na Cz-B , - pewnie moze byc ale to zawsze ingerencja w juz zrobione zdjecie.
Pozdro.
mich@L, po co? lubisz kitowata szarosc z aparatu?
A zmiana w PS na Cz-B , - pewnie moze byc ale to zawsze ingerencja w juz zrobione zdjecie.
Acha, tak jakby ten ficzer w aparacie (te które mają) działał na innej zasadzie :lol:
A zmiana w PS na Cz-B , - pewnie moze byc ale to zawsze ingerencja w juz zrobione zdjecie.
Wiesz w ogole w jaki sposob cz/b zdjecia robi aparat cyfrowy? Po prostu zmniejsza saturacje. Wez wiec jakiekolwiek zdjecie i usun z niego nasycenie koloru. Popatrz przez chwile i odpowiedz, czy bylbys zadowolony, gdyby Twoj aparat robil takie "cz/b" zdjecia...?
Po prostu zmniejsza saturacje.
Nooo, nie do końca. Trochę jeszcze miesza kanały.
Po prostu zmniejsza saturacje.
Nooo, nie do końca. Trochę jeszcze miesza kanały.
Taaa... Chcialbys! :D
Wez sobie RAWa z D200 i wrzuc do jakiekogolwiek softu do konwersji tychze... Jedynie suwak z saturacja zjechany jest do minimum. Po wyzerowaniu do poziomu normalnej saturacji, zdjecie jest identyczne, jakbys zrobil je w kolorze. Po odpowiednim wymieszaniu kanalow dla dobrego efektu B/W, przy normalnej saturacji zdjecie powinno wygladac nieco kosmicznie... A tu -- normalna fota, jak wychodzi zawsze z aparatu.
Mowa tu oczywiscie o RAW, ale czy nie wlasnie takie zdjecie aparat zamienia pozniej na JPG? :)
Myślałem, że w D200 B&W robiony jest tak, jak w NC (R+30%, G+58%, B+12%). Swoją drogą skoro już dali tą funkcję, to mogli ją uczynić użyteczną choćby w minimalnym stopniu...
Myślałem, że w D200 B&W robiony jest tak, jak w NC (R+30%, G+58%, B+12%). Swoją drogą skoro już dali tą funkcję, to mogli ją uczynić użyteczną choćby w minimalnym stopniu...
Fakt -- wystarczyloby umiescic male menu do mieszania kanalow w aparacie.
dac tyle kasy za aparat z kolorowym telewizorem a chćeć żeby był czarno biały ?? aj aj :)
Oj leszeg, widać że nie wiesz co teraz jest trendy. Nie widziałeś tej reklamy takiego jebutnego płaskiego telewizora, który zamienia obraz na cz-b, by nadać filmom "retro-look"?
stig, Czornyj, namieszaliście, nagadaliście na tego biednego Nikona, to teraz chwilę pomyślcie - trochę po fakcie, ale zawsze. Jesli D200 zrobi zdjęcie w formacie NEF, to w pliku zapisany jest tylko stan matrycy. Kolorowy, bo inaczej być nie może (kolorowego filtra nad matrycą nikt nie usuwał, choć byłoby to zapewne najlepsze rozwiązanie). Podobnie, jak to sie dzieje z innymi ustawieniami, NC po odczytaniu NEFa modyfikuje go według ustawień z body (np. B&W) i dopiero po tych modyfikacjach wyświetla, czyli robi to za pomocą tej samej funkcji, o której pisze Czornyj.
stig, co według Ciebie oznacza zdjęcie saturacji? Masz trzy składowe kokoru R, G i B. Czy rozumiesz zdjęcie saturacji, jako zjechanie ze składowymi koloru do zera? Wtedy dostaniesz jedną wielką czarną plamę - wyjdzie bez sensu. Jeśli chcesz przetworzyć obraz na B&W to musisz, jak to piszesz "pomieszać kanały". Ściślej, ta czynność nazywa się zamianą obrazu kolorowego na jego LUMINANCJĘ. A dzieje się to według wzoru:
Y = 0,299 * R + 0,587 * G + 0,114 * B
Jak inaczej można przekształcić obraz kolorowy do postaci B&W?. No można oczywiście trochę pozmieniać współczynniki, ale wyjdzie to trochę bez sensu, bo ten wzór, od lat, obowiązuje wszędzie (JPEG, MPEG, telewizja, .....), opracowano go kiedyś w wyniku badań, żeby możliwie najlepiej tworzyć obrazy B&W z obrazów kolorowych oraz po to, aby dowolnie zmieniając wartości chrominancji Cr i Cb (uzupełniają one luminancję - wzory też są ściśle określone), regulować parametry koloru, nie zmieniając podstawowych cech obrazu. No, ale może jest jakaś inna lepsza, albo ciekawsza koncepcja?
ghost_rider
19-05-2006, 09:13
czornyj to ty nie jestes trendy teraz sie mowi jazzy czy jakos tak :shock:
chyba sie za szybko starzejemy 8)
stig, co według Ciebie oznacza zdjęcie saturacji?
[...]
A dzieje się to według wzoru:
Y = 0,299 * R + 0,587 * G + 0,114 * B
Jacku! Znowu matematyka?? :D Daj nam zyc... Wiekszosc z nas nigdy tego nie zrozumie, a licza sie jedynie standardowe operacje w aplikacjach graficznych. Dla mnie "zdjecie (zredukowanie) satruacji", to po prostu przesuniecie suwaka nasycenia kolorow do jego skrajnego, lewego polozenia. Pewnie okreslenie niezbyt fortunne, bo nijak sie ma do teorii obrazu cyfrowego, ale niech podniesie lape do gory ten, kto na co dzien sie taka teoria zajmuje... Las rak widze... :)
Niemniej -- dzieki Jacku za wyjasnienie.
PS. ja i tak wole mieszac kanaly po swojemu niz dac to do roboty aparatowi...
czornyj to ty nie jestes trendy teraz sie mowi jazzy czy jakos tak
no widzisz i przy okazji tez sie cos dowiedziałeś o sobie :) :) :)
[ Dodano: Pią 19 Maj, 2006 ]
Ja to juz całkiem jestem do tyłu. Wczoraj koles mnie zaczepił i zrobił wykład jak to sie swiatło przelicza na przysłone i ogniskową albo jakoś tam bo ma 350D ,a wczesniej analoga. Zapytałem ile juz zdjec zrobił tym 350D (ma go 8 miesiecy) to mówi ze nie wychodzą mu bo nie potrafi dobrze ustawic parametrów i zrobił około 400 szt. Tak sobie pomyslałem, weź ty chłopie licz sobie dalej a ja sobie bede robił zdjecia. Teoria i owszem jakas podstawowa no ale bez przesady żeby mi teoria przeszkadzała robić foty? Jak mi nie wyjdzie to kasuje i staram sie cos w ustawieniach zmienic i tyle a nie pentium zamiast żelki i przeliczenia przd naciśnieciem spustu. Qrde znowu nie na temat. :x
stig, wybacz, że Cię zanudzam matematyka na poziomie czwartej klasy szkoły podstawowej. :wink: Już nie będę. :oops: Ale nie zmienia to faktu, że warto czasem myśleć o precyzji wypowiedzi i nie mieszniu w głowach dyskutantów na forum.
czornyj to ty nie jestes trendy teraz sie mowi jazzy czy jakos tak :shock:
chyba sie za szybko starzejemy 8)
jazzy też już nie jest trendy, bo teraz się ponoć mówi "Si". Aczkolwiek słyszałem też, że to w jakimś kolorowym magazynie redaktorom się nudziło i dla jaj napisali, że zamiast trendy i jazzy mówi się "si", bo taki jest najbardziej aktualny lans na mieście i oczywiście spotkało się to z ogólną akceptacją.
A ja sobie mówię "trendy" 'cuz I don't fancy "jazzy" nor "si"
ghost_rider
19-05-2006, 09:34
czornyj ja tam sie na tym nie znam ale najmlodsze pokolenie (moja dwu letnia chrzesnica) jak sie zjawiam mowi przyjechal wujek babazisty nie wiem kto ja tak wyszkolil 8)
ghost_rider, ej my to z jednej rodziny te gifiki mamy? (ukradzione)
stig, wybacz, że Cię zanudzam matematyka na poziomie czwartej klasy szkoły podstawowej. :wink: Już nie będę. :oops: Ale nie zmienia to faktu, że warto czasem myśleć o precyzji wypowiedzi i nie mieszniu w głowach dyskutantów na forum.
Wiesz... Bo nam tutaj do sr...ania potrzebna matemtyka -- przynajmniej w ocenie popranosci konwrersji obrazu kolorowego do BW. Fotografowie(icy) patrza i komponuja, a nie licza... I nie ma tu znaczenia poziom tej matemtyki, bo wbrew pozorom liczyc potrafie. Temat konwersji do cz/b dla wiekszosci z nas jest efektem subiektywnych obserwacji i checi osiagniecia zalozonego efektu wizualnego, a nie fizycznej poprawnosci wyliczonej z dokladnoscia do dwoch miejsc po przecinku... ;)
Zeby nie bylo -- nie twierdze, ze Twoja wiedza jest niepotrzebna, czy kompletnie zbedna na tym forum. Chodzi o to, ze nie w kazdym temacie trzeba wnikac w podstawy fizyki czy matematyki, zeby osiagnac dobry efekt wizualny. A o takowych efektach -- na pewno nie mozna mowic w przypadku "automatow" zamieniajacych zdjecie kolorowe na czarno-biale. :)
JK, masz oczywiście rację, użyliśmy po prostu PS-owych skrótów myślowych - chodzi o to, że NC używa innego mechanizmu zamiany na B&W.
stig, może masz racje, ale "głupot" też wypisywać nie warto. EOT
ghost_rider
19-05-2006, 09:51
ghost_rider, ej my to z jednej rodziny te gifiki mamy? (ukradzione)
no wlasnie nie wiem dziwny zbieg okolicznosci ja tez ze swietokrzyskiego chyba trzeba przejrzec drzewo genealogiczne :mrgreen:
Jedno czego za diabła nie mogę zrozumieć, to to, że wzór który podał JK zasadniczo pokrywa mi się z tym, co wychodzi z NC. Za cholerę natomiast nie wygląda to tak, jak kanał luminacji...
łobozie człowieku ty żeś wszędzie takie głupoty nasmarował.
http://www.recenzje.net.pl/1-aparaty_cyfrowe/6.664-nikon_d50
(pierwsza recenzja u góry)
Powiedz mi co ty masz do jakości wykonania d50. Nie czepiaj się głupot bo wykonanie akurat jest jedną z mocniejszych stron nikona, może nie jest on magnezowy ale jakość obudowy jest bardzo dobra a przyciski precyzyjne i dobrze rozmiezczone. Co do b&w to weź sobie pierwszy lepszy program graficzny który ci 100x lepiej przerobi color na b&w i nie gadaj że to dyskwalifikuje aparat. A jak ci się nie chce używać programów graficznych ( tylko nie mów że nie umiesz ich obsługiwać) to trzeba było zostać przy starym kompakcie i nie kupować aparatu dla zaawansowanych fotografów. Technika cyfrowa to inna bajka niż klisza. Tutaj masz ogromne możłiwości ingerencji w zdjęcie samodzielnie.
Wyjście jedno jest kupić filtr czarnobiały i po problemie :lol: :lol: A tak serio to dla mnie bez sensu są zdjęcia BW z aparatu... softwarowo zastosujesz sobie filtry itd. i o wiele lepiej to wyjdzie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.