Zobacz pełną wersję : D40 i N50/1.8D AF -Czy to ma sens?
Kusi i chcę wypróbować, obiektyw bez napędu, body jak w tytule. Czy manualna ostrość to strasznie upierdliwa sprawa w tym aparacie? Potwierdzenia ostrości brak (?), jak jest z pomiarem światła..?
sokrates
17-06-2008, 13:40
hmmmm 50 to fajne szkło ale na pełną klatkę, pomijając wszystkie za i przeciw dot. braku silnika, trudności w ustawieniu ostrości w wizjerze d40 to 50mm na DX to taka trochę z d....y ogniskowa.
Może poszukaj Nikkora 35 f 2.0
P.S. Ileś tam (naście) lat ustawiałem ręcznie ostrość w Zenitach, ale jak raz spróbowałem manualnego szkła w Cyfrowym Nikonie, to mnie się odechciało takich eksperymentgów. Matówka zupełnie nie przystosowana do ręcznego ostrzenia, a potwierdzenie to bardziej przeszkadza niż pomaga.
Czyli lepiej zapomnieć o obiektywach bez napędu z tym nikonem?
Może czas na zmiany... :/
Czyli lepiej zapomnieć o obiektywach bez napędu z tym nikonem?
Może czas na zmiany... :/
Chyba, że do makro - ostrzenie ręczne lepiej się tam sprawdza niż AF.
0mm na DX to taka trochę z d....y ogniskowa.
No cóż, to jest już bardzo indywidualna sprawa. Sam częściej korzystam z 50 zamiast z 35.
Ale inna sprawa, że manualne ostrzenie w D40, hmmm....
Chyba nikt Ci na to pytanie nie odpowie... Niektórzy akceptują ostrzenie ręczne - a niektórzy nie. Kup używaną 50-tkę na forum i spróbuj sam :) Jak się nie uda - odsprzedasz ją bez większej straty.
Potwierdzenie ostrości będziesz miał. Mała szansa, że ręczne ostrzenie sprawdzi się przy szybko poruszających się obiektach (dzieci, samochody, takie tam...)
jakby małe światełko w tunelu... ;)
szkło można dostać za 250-300, parcie silne, będę próbować
dzięki
Może zamiast od razu kupować, to wybrać się na forumowy plenerek i spróbować - to popularne szkiełko, więc nie powinno być problemu.
wasilewk
17-06-2008, 21:15
jakby małe światełko w tunelu... ;)
szkło można dostać za 250-300, parcie silne, będę próbować
dzięki
Do tego radziłbym dokupić DK-21M. Powiększa obraz tylko 10%, ale znakomicie ułatwia ostrzenie na tej 'udanej' cyfrowej matówce bez rastra. Właśnie dzisiaj miałem okazję trochę poostrzyć ręcznie krajobrazy, ale także powiększenia kwiatów. Całkiem co innego niż dotychczas. Mam co prawda D80 a nie D40, ale myśle, że takiej kolosalnej różnicy to nie ma. Gdybym ja był na Twoim miejscu, to kupiłbym nową 50-kę ( 1.8 ). Zawsze kiedyś się przyda, nawet gdyby tylko do makro (po odwróceniu) - to i tak najekonomiczniejsze makro.
Pzdr.
Pomysł kupna nowej zdecydowanie bardziej mi się podoba, kiedyś D40 bedzie mieć następcę ;)
a z muszlą się na razie wstrzymam, przetestuję potwierdzenie ostrości
jeszcze raz wielkie dzięki za odzew!
martin26
17-06-2008, 22:34
miałem wcześniej d40 z tym szkłem, bardzo ciężko ustawić ostrość z tym wizjerem - ogólnie jak dla mnie tragedia
sens ma,ja mam taki zestaw i daje rade jesli:
1.robisz serią i minimalnie ruszasz 'ostroscia',na 90% ktores bedzie ostre,
2.nie robisz zdjec szybko poruszajacych sie obiektow itp
3.skupisz sie mocno
pozatym cena/jakosc jest nie do pobicia,za 300 masz 1.8,a przy 2.8 to juz zyletka jest i ostrzy sie bez wiekszego problemu.
ja polecam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.