PDA

Zobacz pełną wersję : RAW a ustawienia balansu bieli



fjerzy
16-06-2008, 09:55
Witam. Pytanie brzmi: czy zapisując fotografie w RAW-ach, jest sens w dobieraniu właściwego balansu bieli (jeśli jest to jaki) w sytuacji, kiedy otrzymany plik można obrobić potem np. w Capture NX? TIFF i JPG sprawa jasna, ale RAW? Tego nie wiem.
Pozdrawiam.

JanuszWaw
16-06-2008, 10:41
Witam. ...czy zapisując fotografie w RAW-ach, jest sens w dobieraniu właściwego balansu bieli (jeśli jest to jaki) w sytuacji, kiedy otrzymany plik można obrobić potem np. w Capture NX?...
Cześć,
wydaje mi się, że jednak ma, gdyż mój CNX z defaultu ustawia WB na "zdefiniowany przez aparat" (u mnie d80), a przełączenie na wartość "custom" (czasami) zmienia wygląd obrazu. Więc wydaje się, że NEF, gdzieś to przenosi. Wobec powyższego można (w pewnym uproszczeniu) przyjąc, że NEF to jest coś więcej niż prosty format RAW.
To tak okiem "amatora" -

Jacek B.
16-06-2008, 10:56
Jak najbardziej ma wpływ. Im lepiej go ustawisz w momencie robienia zdjecia, tym lepsze zdjecie po wywołaniu z RAW-a. Oczywiście drobne niedociągnięcia można łatwo skorygować w RAW-ie, ale już poważne uchybienia nie zawsze dadzą się skorygować.

elix
16-06-2008, 11:00
MZ zawsze to chyba lepiej mieć "surowy" plik bliższy poprawnej wersji bo nie trzeba wtedy zbytnio ingerować podczas obróbki.

fjerzy
16-06-2008, 11:54
dziękuję, to chyba wystarczy, żeby przekonać mnie do zadbania balans bieli dokładnie tak, jak przy TIFF-ach czy jpg-ach.
Pozdrawiam.
fjerzy

Valwit
16-06-2008, 12:17
Jak najbardziej ma wpływ. Im lepiej go ustawisz w momencie robienia zdjecia, tym lepsze zdjecie po wywołaniu z RAW-a. Oczywiście drobne niedociągnięcia można łatwo skorygować w RAW-ie, ale już poważne uchybienia nie zawsze dadzą się skorygować.

jesli masz NEF to mozesz sobie dowolnie korygowac/ustawiac balans bieli. jedna z glownych zalet plikow raw

kroolik
16-06-2008, 12:49
jesli masz NEF to mozesz sobie dowolnie korygowac/ustawiac balans bieli. jedna z glownych zalet plikow raw



wg mnie na pewno nie dowolnie i jak pisali poprzednicy nalezy zawsze starac sie ustawic jak najlepsze WB dla danej sceny.
jesli bardzo schrzanimy WB w danej scenie to watpie ze mozna potem w kompie osiagnac taki efekt jak przy odpowiednim ustawieniu WB i pozniejszej obrobce nef

MsbS
16-06-2008, 13:56
wg mnie na pewno nie dowolnie i jak pisali poprzednicy nalezy zawsze starac sie ustawic jak najlepsze WB dla danej sceny.
jesli bardzo schrzanimy WB w danej scenie to watpie ze mozna potem w kompie osiagnac taki efekt jak przy odpowiednim ustawieniu WB i pozniejszej obrobce nef

W CaptureNX faktycznie robi to różnicę. Ale w KAŻDYM innym programie do obróbki NEFów nie ma to najmniejszego znaczenia. Bo programy te i tak nie potrafią odczytać informacji o WB z pliku. I tak musisz ustawiać ręcznie.

Valwit
16-06-2008, 18:45
wg mnie na pewno nie dowolnie i jak pisali poprzednicy nalezy zawsze starac sie ustawic jak najlepsze WB dla danej sceny.
jesli bardzo schrzanimy WB w danej scenie to watpie ze mozna potem w kompie osiagnac taki efekt jak przy odpowiednim ustawieniu WB i pozniejszej obrobce nef

a masz jakies wsparcie?

nef zawiera dokladnie to dostaje elektronika z matrycy, to nie jest nawet zdjecie. to co widzisz to albo jpeg podgladowy (ktory w tej kwesti z wiadomych wzgledow nas nie interesuje) albo interpretacja RAW-a przez soft. soft albo sam oblicza wlasciwy balans bieli, albo uzywa wartosci zapisanej przez aparat. nie ma tu zadnej roznicy w ustawieniach aparatu czy softu, dane wejsciowe sa identyczne. roznica moze byc jedynie w tym ze w kompie uzywasz zarejestroanego obrazu a w aparacie zastanego swiatla i dlatego opcja "auto" moze dac rozne efekty. zakres mozliwosci jest ten sam, a sama zmiana w sofcie jest bezstratna. z jpegami czy tifferm, ktore sa juz gotowymi obrazkami sprawa wyglada gorzej.

Valwit
16-06-2008, 18:47
W CaptureNX faktycznie robi to różnicę. Ale w KAŻDYM innym programie do obróbki NEFów nie ma to najmniejszego znaczenia. Bo programy te i tak nie potrafią odczytać informacji o WB z pliku. I tak musisz ustawiać ręcznie.

wiekszosc potrafi. zapis jest chocby w exifie, nikonowy SDK w zupelnosci wystarczy zeby te wartosc zdekodowac

lechupe
16-06-2008, 19:01
W CaptureNX faktycznie robi to różnicę. Ale w KAŻDYM innym programie do obróbki NEFów nie ma to najmniejszego znaczenia. Bo programy te i tak nie potrafią odczytać informacji o WB z pliku. I tak musisz ustawiać ręcznie.

Nie rozumiem co to znaczy, ze programy do konwersji rawów nie potrafia odczytać balansu bieli z pliku wejściowego ?
Byc moze zmylił cie fakt, ze dane o balansie nie sa zapisywane w obrazie tylko jako znaczniki metadanych.

Wracając zas do pierwotnego pytania - tak, zasadniczo lepiej jest miec poprawny balans na etapie robienia fotografii.
A dowcip nawet nie lezy w tym, ze w pozniejszej obróbce nie da sie osiągnąć zadowalającego balansu - da się.
Dowcip w tym, ze obróbka rawów jest zawsze obróbką stratną. Tzn wykonując rozmaite przekształcenia na pliku tracimy częśc informacji w nim zawartych.
Czasami ma to znaczenie.

Jezeli nie udało sie dostac poprawnego balansu bieli na etapie wykonywania zdjecia, nalezy bezwzglednie ustawic go w konwerterze, a nie np w samym photoshopie.
Roznica polega na tym, ze np ACR modyfikuje balans bieli skalujac poszczególne kanały względem siebie, natomiast korekta balansu bieli w programie graficznym zazwyczaj polega na nieodwracalnej zmianie wartosci kolorów,

Kraftsman
16-06-2008, 19:14
Poprawne ustawienie balansu bieli przed zrobieniem zdjęcia ma tylko takie znaczenie, że jest mniej roboty przy wołaniu.

Valwit
16-06-2008, 19:55
Dowcip w tym, ze obróbka rawów jest zawsze obróbką stratną. Tzn wykonując rozmaite przekształcenia na pliku tracimy częśc informacji w nim zawartych.


ale rozumiesz ze ustawienie WB dziala dokladnie tak samo w aparacie jak i w sofcie? i nawet zakladajac ze twoja hipoteza o stratnej obrobce jest poprawna, dokonywana jest ta sama operacja? zastanawiales sie w ogole kiedys co to w ogole jest balans bieli i jak to dziala?

lechupe
16-06-2008, 20:15
ale rozumiesz ze ustawienie WB dziala dokladnie tak samo w aparacie jak i w sofcie? i nawet zakladajac ze twoja hipoteza o stratnej obrobce jest poprawna, dokonywana jest ta sama operacja? zastanawiales sie w ogole kiedys co to w ogole jest balans bieli i jak to dziala?

wlasnie nie do konca rozumiem, o czym piszesz.
Bo ja nie napisałem o tym jak sie ustawia balans, tylko o konsekwencjach jego ustawienia a/ podczas wykonywania zdjecia, b/ podczas konwersji i c/ podczas dalszej obróbki

Hipoteza o stratnej obróbce nie jest moją hipotezą, tylko Bruce'a Frasera (polecam jego ksiazki z cyklu Real World Camera Raw )

A co do samej istoty balansu - fakt nie spedzam bezsennych nocy nad zastanawianiem sie nad sensem jego bytu - ale mam nadzieje, ze to i owo na jego temat wiem.

MsbS
16-06-2008, 20:20
Może faktycznie coś pochrzaniłem... Pamiętałem, ze było coś, co potrafi tylko Capture NX. Ale chyba to nie było WB, ale ustawienia indywidualne (wyostrzanie, kontrast, itepe).

W każdym razie - jest dokładnie tak, jak pisze Valvit. W pewnym uproszczeniu działa to tak:
Plik NEF to zrzut danych z matrycy - wartości, jakie odczytały punkty światłoczułe matrycy, jeden po drugim. Kiedy pstrykamy w JPG, aparat bierze te dane z matrycy i przetwarza na obraz. Przelicza na punkty obrazu, na składowe RGB. Do tego "aplikuje" ustawienia WB. Jeśli np. ustawiliśmy na żarówkę, aparat wie, że kolorki są nieco przeżółcone w stosunku do prawdziwych. Biała kartka w świetle żarówki jest żółtawa. Aparat bierze na to poprawkę i "zdejmuje" zażółcenie.
Wracając do NEF-a. Jak już pisałem: NEF = odczyt z matrycy. Program do wołania NEFów robi dokładnie to, co soft w aparacie. Bierze dane z matrycy i przetwarza do JPG. Ale tym razem to użytkownik może w to ingerować. Może na przykład dla tego samego NEFa pokombinować z rozmaitymi ustawieniami WB. Nie podoba się? To przesuwam suwaczek w lewo czy w prawo. Potem klikam "Process" (czy jak to się w danym programie nazywa). I program z NEFa wygeneruje JPGa z takimi ustawieniami, jakie mu się zada. Jest JEDNA operacja przetworzenia NEFa na JPGa: dokładnie tyle samo, co gdybyśmy od razu robili w JPG. Jedyna różnica jest taka, że robimy to na naszym komputerze, a nie na procesorku aparatu. NEF przy tym nie ulega zmianie, możemy generować z niego kolejne JPGi. Każdy kolejny JPG z takimi samymi ustawieniami będzie dokładnie taki sam.

Valwit
16-06-2008, 20:36
wlasnie nie do konca rozumiem, o czym piszesz.
Bo ja nie napisałem o tym jak sie ustawia balans, tylko o konsekwencjach jego ustawienia a/ podczas wykonywania zdjecia, b/ podczas konwersji i c/ podczas dalszej obróbki

Hipoteza o stratnej obróbce nie jest moją hipotezą, tylko Bruce'a Frasera (polecam jego ksiazki z cyklu Real World Camera Raw )

A co do samej istoty balansu - fakt nie spedzam bezsennych nocy nad zastanawianiem sie nad sensem jego bytu - ale mam nadzieje, ze to i owo na jego temat wiem.

tylko ze my rozwazamy roznice miedzy ustawieniem WB przy robieniu foty, vs. ustawieniu WB na pliku NEF. tutaj nie ma roznic poza wymienionymi a na pewno nie ma strat. dlasza obrobka to inny temat, i pewnie ze beda straty, chocby z racji redukcji glebi koloru.

konwersja, czyli twoj punkt b jest juz PO ustawieniu WB w sofcie, bo konwersja zaklada ze z danych RAW powstal juz jakis obrazek w pamieci kompa chocby i zostaje on zapisany w jakims tam formacie (jpg, tiff, psd, bmp, ...). w przypadku nefa zapisana jest wartosc WB jako ciag cyferek, najpierw przez aparat, potem przez soft, niemniej nie narusza to oryginalnych danych. jedyne cos ie zmieni jak wciszniesz "save" to to ze cnx podmieni podgladowego jpega zawartego w nefie.

Mamrot
16-06-2008, 22:21
Witam. Pytanie brzmi: czy zapisując fotografie w RAW-ach, jest sens w dobieraniu właściwego balansu bieli (jeśli jest to jaki) w sytuacji, kiedy otrzymany plik można obrobić potem np. w Capture NX? TIFF i JPG sprawa jasna, ale RAW? Tego nie wiem.
Pozdrawiam.
Każdy RAW posiada w sobie zaszytego JPGa, którego widzimy potem na wyświetlaczu,
oraz jako miniaturki w różnego rodzaju przeglądarkach zdjęć.
Niektóre programy, nawet po prawidłowym wywołaniu, nie zmieniają wyglądu miniaturki, zostawiając pierwotną, lub
nie wszystkie zdjęcia chcemy obrobić a chcemy je archiwizować, no i mamy dupne miniaturki.
To chyba jedyny powód do ustawienia prawidłowego WB w RAW.

ekonet
17-06-2008, 10:30
Dowcip w tym, ze obróbka rawów jest zawsze obróbką stratną. Tzn wykonując rozmaite przekształcenia na pliku tracimy częśc informacji w nim zawartych.
Masz na tę teorię jakieś potwierdzenie? Która część informacji ulega straceniu?

lechupe
17-06-2008, 11:13
Masz na tę teorię jakieś potwierdzenie? Która część informacji ulega straceniu?

oto przykład:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img146.imageshack.us/img146/4003/przedki8.jpg)

RAW. zdjecie niedoswietlone.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img260.imageshack.us/img260/7321/pozg2.jpg)

Rozjasnienie. Na histogramie widoczny efekt utraty danych o pewnych tonach, wynikający z "rozciągniecia" obrazu na całą przestrzeń bitową.

ekonet
17-06-2008, 11:33
To się nie rozumiemy. Ty mówisz tu o traceniu czegoś w obrazku wynikowym. Ja pod pojęciem "obróbka stratna" bardziej rozumiem, że działasz na oryginalnym pliku w sposób nieodwracalny. I to mnie zaniepokoiło.

fjerzy
17-06-2008, 11:36
Wywołałem temat i ciesze się, ale mam też informacje, które chyba pozwolą go zakończyć. Otóż znalazłem w foto video z maja tego roku jest obszerny artykuł "wszystko o RAW-ach". Krótko mówiąc wynika z niego, że choć pole manewru bywa tu większe, to dobre nastawy (w tym balansu bieli) mają korzystny wpływ na jakość zdjęcia.
Pozdrawiam
fjerzy

lechupe
17-06-2008, 12:07
To się nie rozumiemy. Ty mówisz tu o traceniu czegoś w obrazku wynikowym. Ja pod pojęciem "obróbka stratna" bardziej rozumiem, że działasz na oryginalnym pliku w sposób nieodwracalny. I to mnie zaniepokoiło.

Rozumiem. Ale mysle, ze moj punkt widzenia jest chyba ważniejszy. To, ze zawsze moge wrócic do pliku wyjsciowego to oczywiste (chociazby poprzez kopie bezieczenstwa).
Mniej oczywiste dla wielu jest to, zo obróbka jest zawężeniem rawa. W zaleznosci od tego jakich metod uzyje sie w post-processingu, moga to byc calkiem widoczne straty, zwlaszcza w duzych powiekszeniach / wydrukach

Valwit
17-06-2008, 13:58
Rozumiem. Ale mysle, ze moj punkt widzenia jest chyba ważniejszy. To, ze zawsze moge wrócic do pliku wyjsciowego to oczywiste (chociazby poprzez kopie bezieczenstwa).
Mniej oczywiste dla wielu jest to, zo obróbka jest zawężeniem rawa. W zaleznosci od tego jakich metod uzyje sie w post-processingu, moga to byc calkiem widoczne straty, zwlaszcza w duzych powiekszeniach / wydrukach

niemniej nigdy nie powinny byc wieksze niz bezposredni zapis do jpega albo tiffa w aparacie.

ustawienie WB przesuwa kanaly w sofcie tak samo jak w aparacie i tu akurat roznic i strat nie ma. albo masz takie swiatlo ze rejestrujesz max informacji albo masz pecha i czesc informacji w poszczegolnych kanalach jest bezuzyteczna

doyen
18-06-2008, 09:43
Poprawne nastawienie WB w chwili robienia zdjęcia ma znaczenie, bo późniejsze "dociąganie" do właściwego spowoduje uwydatnienie szumów w którymś z kanałów. Jest to szczególnie widoczne przy niskich temperaturach barwowych i kanale R.

maxxx
18-06-2008, 10:03
Rozjasnienie. Na histogramie widoczny efekt utraty danych o pewnych tonach, wynikający z "rozciągniecia" obrazu na całą przestrzeń bitową.

Tylko co ma wspólnego "wyciąganie" cieni ze zmianą balansu bieli?