Zobacz pełną wersję : Jak to jest z czulością ?
No wlasnie. Szczerze nie mam bladego pojecia jak to jest w analogach. W cyfrowej malpce ustawialem sobie czulosc np 100 i cykalem, bylo za ciemno dalem sobie 50 i cykalem. A jak to jest w analogach ? Czy jesli mam za ciemno moge zmienic czulos filmu 200 na np 250 ? Prosze kogos o wyjasnienie.
Musisz zmienić film na taki o wyższej\niższej czułości (nie zawsze jest to proste - np F80 zwija film do samego końca, chowając końcówkę do kasetki). A najlepiej przed fotografowaniem dobrac materiał odpowiedni do tematu\warunków.
Czułość, na jakiej chcesz focić wybierasz już z momentem włożenia filmu do komory aparatu. Ustawienia w korpusie są po prostu informacją dla światłomierza.
Mam nadzieję, że co nieco wyjaśniłem, mimo stresu przedmaturalnego :).
Pozdrawiam
tak to ja to wiem. tylko chodzi mi oto, co sie stanie gdy zmienie czulosc filmu na wyzsza ?
Wtedy aparat przy programach automatycznych\półautomatycznych będzie Ci ustawiał wartości jak dla tej zmienionej czułości. Prześwietlisz lub niedoświetlisz film.
Gall86
To jest naprawdę znakomita technika w tych cyfrówkach - jak dla 100 jest za ciemno, to ustawia się czułość na 50 i wtedy jest dobrze... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Zmiana czułości na inną od tej faktycznej, spowoduje dokładnie to, o czym napisał Chomik.
Ale jak masz aparat wyposażony tylko w automatykę, to czasami warto poekperymentować z naświetlaniem choćby w taki sposób. Może się okazać, że będziesz bardziej zadowolony z efektów.
Pozdrawiam
z 100 na 50 to byl taki przyklad zeby bylo wiadomo o co chodzi. mam f70
Gall86
Nie mniej mi tego za złe, ale to kiepski przykład. Jak dla filmu o czułości 100 jest zbyt ciemno, to przecież dla 50 będzie jeszcze gorzej.
wiem wiem pomylilem sie. ale wg mnie powinno dac sie zrobic tak, ze jesli np mam film 200 i swiatlomierz wskazuje, ze jest za ciemno to zmieniam czulosc na nieco wyzsza i wtedy swiatlomierzz wsklazywalby dobre swiatlo to klatka bylaby przeswietlona ?
http://ofotografii.pl/slowniki/co-to-jest-ev.html powinno wszystko rozjasnic.
Gall86
Jak już przeczytałeś, to wiesz. Dobrze eksperymentujesz. Prostym zabiegiem wydłużysz czas naświetlania, ale czy to będzie ok., to się okaże po wywołaniu. Dużo zależy od dokładności z jaką pracuje Twój sprzęt. Po kilku razach, sam będziesz wiedział najlepiej, jak ustawiać czułość, aby uzyskać oczekiwany efekt. Generalnie filmy są odporne na takie różnice w naświetlaniu, i powinno być ok.
Pozdrawiam
[...]wg mnie powinno dac sie zrobic tak, ze jesli np mam film 200 i swiatlomierz wskazuje, ze jest za ciemno to zmieniam czulosc na nieco wyzsza i wtedy swiatlomierzz wsklazywalby dobre swiatlo to klatka bylaby przeswietlona ?
Wręcz przeciwnie - klatka będzie niedoświetlona.
Wymuszona zmiana ustawień czułości filmu, którą "widzi" aparat nie zmienia przecież fizycznej ilości światła, jaka pada na film przy identycznych ustawieniach czasu migawki i wybranej dziury.
Jeśli nie zmienimy wartości przysłony ani czasu naświetlania, a jedynie zwiększymy wartość czułości [np. z ISO 200 na 400] to aparat wpuści identyczną ilość światła na błonę w obu przypadkach, z tą tylko różnicą, że przy ustawionym ISO 400 nie zgłosi informacji o niedoświetleniu.
Czasem warto korzystać z oszukiwania aparatu. Np. gdy brakuje światła a nie ma pod ręką żadnego statywu i algorytm aparatu zaproponuje czas naświetlania, przy którym żaden najtrzeźwiej stąpający po ziemi flegmatyk nie uniknie poruszenia, zmieniając ISO na wyższe można czas naświetlania skrócić do rozsądnych rozmiarów. Wtedy jednak trzeba pamiętać o poproszeniu w LABie o odpowiednio forsowne wywołanie kliszy dla usunięcia skutków popełnionego oszustwa.
Dla większości popularnych negatywów dostępnych na rynku zakres 1-2 EV nie stanowi większego problemu, choć czasem taki manewr dość wyraźnie odbija się na ziarnie.
Do zakresu teorii, do przestudiowania której zaprosił Alkohol właściwie nie ma co dodawać.
Jeśli jednak bardzo nurtują Cię niuanse szleństw z ISO, to polecam kontakt z Forumowym gAll'em [sorry gAll, że napuszczam na Ciebie potencjalnego natręta :wink: ] - z kilku wątków, które pamiętam to ten Pan właśnie najsprawniej się poruszał w tym zakresie. Sam skorzystałem z jego rad :oops: .
danz1ger
06-05-2006, 23:37
wiem wiem pomylilem sie. ale wg mnie powinno dac sie zrobic tak, ze jesli np mam film 200 i swiatlomierz wskazuje, ze jest za ciemno to zmieniam czulosc na nieco wyzsza i wtedy swiatlomierzz wsklazywalby dobre swiatlo to klatka bylaby przeswietlona ?
swiatlomierz nie pokazuje czy jest za jasno czy za ciemno. swiatlomierz pokazuje prawidlowa expozycje - czas i przyslone dla ustawionej czulosci filmu. przy slabym oswietleniu moze sie czasem okazac, ze aparat musi byc na statywie, zeby uniknac poruszonego zdjecia.
Są filmy gdzie jest możliwe ustawienie na aparacie czułości większej niż czułość nominalna filmu . Z tym że nalaży film CAŁY (!) w ten sposób naświetlać , a następnie wywoływać w sposób "forsowny" o czym należy powiadomić lab , bo inaczej jeśli zrobią wywoływanie w/g czułości nominalnej , będzie niedoświetlony .
MirekM nie do konca, sa fillmy ktore mozna naswietlac w dosc szerokim zakresie,
np. Ilford XP2 Super B/W. Ilford podaje ze mozna nawietlac od 50 do 800 ISO i wolac standardowo.
Poza tym ze zwykla Superia 400 mozna ten sam numer zrobic i naswietlac od 100 do 400 ISO a wolac standardowo.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.