Zobacz pełną wersję : 17-55 czy moze... czyli dylematu ciag dalszy
Witam!
A juz mialem brac 24-70 a jednak po ponownym, glebszym rozeznaniu tematu padlo na 17-55.
Za byly: cena (jednak 17-55 mozna dostac jakies 400-500 euro taniej) i format DX (na FX sie
nie zanosi).
No wiec jest - od reki, w sklepie, mozna podpiac przed kupnem - 1,110 euro czyli jakies 3.6k pln'ow.
Cena rozsadna - ale nie ma tak latwo, bo niby dlaczego ?
Zaczelo sie glowkowanie - a moze jednak pojsc w stalki ???
Za te same pieniadze co w/w 17-55 moge nabyc 3 ponizsze Nikkory:
- 35/2.0
- 50/1.4
- 85/1.8
Do tego kompletu posiadam juz S 10-20 i S 105/2.8 Macro.
W dluzsze ogniskowe na razie nie chce isc, bo mnie to jakos nie "rajcuje" - no moze kiedys tam
N 80-200.
Co fotografuje - glownie krajobraz, krajobraz miejski, portret w plenerze, gory, doliny, plaze :-)
Makro jakos mnie nie wciagnelo, ale S 105 dobrze sie sprawdza jako portretowka.
I masz Ci babo placek....
W co pojsc ? 17-55 czy 3 x stalka ?
Bedzie to inwestycja na kilka lat - jesli chodzi o szkla, wiec nie chcial bym potem zalowac...
(w przyszlym roku tylko jeszcze przesiadka na inny korpus - poki co D50 radzi sobie swietnie :-))
Wszelkie sugestie doswiadczonych kolegow-forumowiczow beda mile czytane :-)
Z dylemackim pozdrowieniem,
McE
Luźna gumka
12-06-2008, 01:04
Może nie mam dylematu zoom czy stałki, a raczej czy lepiej zapłacić za n 17-55, czy szukać T 17-50 i kupić jakieś dodatkowe szkło (np. wspomniany przez Ciebie N 50 1.4).
Podam na swoim przykładzie dlaczego ja bym wybrał Nikkora (i prawdopodobnie wybiorę, porzucając ciemne myśli, że można nabyć tamiego):
- zoom, ja osobiście jestem leniwy i żonglerka szkłami w czasie pleneru, wypadu za miasto czy chodzenia po mieście nie bardzo mi się widzi.
- zoom, oznacza, że masz parę szkieł w jednym, ograniczasz masę swojej torby, bez potrzeby targania dodatkowych kilo.
- uszczelnienie body, mając zooma na body nie musisz wymieniać non stop obiektywu, tutaj także podam na swoim przykładzie, gdzie ze swoim znajomym fotografem pojechaliśmy na plener, ja miałem zooma, a on bawił się w stałki. Z jego strony ciągła żonglerka szkłami i po powrocie do domu się śmiał, że ma całkiem nieźle zapyloną matrycę, którą musi teraz wyczyścić.
- czas, który normalnie tracisz na zmianę szkła, możesz spożytkować na robienie zdjęć, ale to już sprawa dyskusyjna i zależy od indywidualnych potrzeb (ja jak pisałem już wcześniej charakteryzuję się wrodzonym lenistwem i nijak stałki pasują do tego obrazu).
- mankamentem zooma, jest jego światło - 2.8 - które nie, we wszystkich sytuacjach (jak np. ciemny klub, kościół), może wystarczyć do poprawnego zrejestrowania światła zastanego i wydobycia odpowiedniej atmosfery fotografowanej sceny.
Cechy stałek:
- światło i głębia ostrości, to są dwa parametry przemawiające za stałkami, które skłoniłyby mnie do podjęcia decyzji o ich kupnie. Osobiście bardzo lubię płytką GO i zapas światła jakie oferują stałki i to przemawiałoby na korzyść kupna stałek.
- zoom nożny; w tym wypadku dla mnie trochę wada stałek, ze względu na ograniczoną ogniskową. Bieganie przód - tył, szukanie dobrej perspektywy, aby złapać dobry kadr, jak coś nie pasuje, trzeba zmieniać szkło i cała zabawa z bieganiem zaczyna się od początku.
Podsumowując, dla mnie jako amatora, który cały czas się uczy i do końca nie wie jakie zdjęcia chce zrobić, to wybiorę zooma. Uniwersalność oraz cechy, które wymieniłem powyżej są z mojego punktu widzenia istotne i to one przemawiają za tym, aby nie inwestować w stałki. Pomimo braku światła i płytkiej GO, nadal wybiorę zooma. Myślę, że stałki są dla ludzi, świadomych zdjęć, które robią. Ktoś kto ma konkretną stałkę, wie jakie zdjęcie może zrobić, oraz co chce osiągnąć, bez zbędnego biegania i żonglowania szkłami.
To są moje spostrzeżenia dotyczące Twojego dylematu.
Co fotografuje - glownie krajobraz, krajobraz miejski, portret w plenerze, gory, doliny, plaze :-)McE
Góry, doliny i budynki się nie ruszają:) można dać im rade ze stałkami. Jak już zostało powiedziane stałki mają swoje wady, z którymi się całkowicie zgadzam. Tylko, że nie ma możliwości uniknięcia zmiany szkieł, trzeba by mieć 18-135/f2 ‘idealne’ pod każdym względem.
Jestem za dobrym, pewnym zoomem standardowym(np.N18-70) na spacery, imieniny, wycieczki... i świadome uzupełnianie szkłami do zadań specjalnych typu słabe warunki oświetleniowe+b.dobry standard(S30/1.4 lub N35/2), portret(N60/2.8 lub S50-150/2.8 ). Problem polega na tym, że ani zoomy ani stałki nie są w stanie zaspokoić wszystkich wymagań. Trzeba znaleźć złoty środek:)
Bierz N17-55, a w miarę dopływu gotówki możesz dokupić jasne stałki. Tym bardziej, że w stałkach mogą nastąpić zmiany. Nikon dawno tych szkieł nie upgradował. IMO, N17-55 jest bardzo dobrym szkłem i kiedy porównuję jakość obrazu z niego z moimi stałkami, to wręcz napiszę, że od tego co mam jest lepszy, przynajmniej na DX.
Za te same pieniadze co w/w 17-55 moge nabyc 3 ponizsze Nikkory:
- 35/2.0
- 50/1.4
- 85/1.8
sorry, ale przy największym wysiłku nie moge zrozumiec twojego dylematu...rozumiem że gdybys miał jedną lub dwie stałki wymienione z listy i chciał dokupic kolejną lub jeszcze gorzej chciał je sprzedac żeby kupic zuuma ale ty sie zastanawiasz czy brac 17-55 czy te szkiełka? :(
wiem, że popełnie teraz zbrodnie stałkową dla co niektórych ale co mają takiego rewelacyjnego w sobie te wymienione przez ciebie stałki czego nie ma 17-55 ? :???: dobra nie bierzmy pod uwagę 85/1.8 to szkło portretowe i poza zakresem zuuma...no gdybys chciał 85/1.4 to rozumiem dylemat...a tak? czym sie wyróżniają te stałki co ci da że będziesz je miał? prestiż ? wygodę ?
bierz 17-55 i fotografuj a nie stwarzaj sobie niepotrzebnych problemów... :)
Witam!
Dzieki za rady, opinie i porady...
Mysle, ze kolejnosc upgrade'u bedzie nastepujaca:
- N 17-55
- D300
- N 85
- ...
Tak czy inaczej musze sie z tym jeszcze przez weekend przespac.
Dam znac na co sie zdecydowalem.
pozdr
McE
ps. a w czym stalki lepszsze - jasnosc, ostrosc, plastka, odwzorowanie barw ???
Robert1602
16-06-2008, 22:45
Prawidłowy tok myślenia :) Kup szkło sprawdź jak działa z D50 jeżeli będziesz zadowolony to po co ci nowa puszka, buduj szklarnię :) Body się zmieniają a ich ceny spadają. Dobre szkło to podstawa do wszystkiego się przyda :) D3 i KIT'em za 300zł na peno takich zdjęć nie zrobisz jak dobrym szkłem i np.D50 może się mylę, jeżeli tak to mnie przekonajcie do tego, że nie mam racji.
Pozdrawiam Robert
Prawidłowy tok myślenia :) Kup szkło sprawdź jak działa z D50 jeżeli będziesz zadowolony to po co ci nowa puszka, buduj szklarnię :) Body się zmieniają a ich ceny spadają. Dobre szkło to podstawa do wszystkiego się przyda :) D3 i KIT'em za 300zł na peno takich zdjęć nie zrobisz jak dobrym szkłem i np.D50 może się mylę, jeżeli tak to mnie przekonajcie do tego, że nie mam racji.
Pozdrawiam Robert
D50 to wbrew pozorom dobra pucha - zebyt tylko mniej szumial :(
Zdecydowanie stawiam wymiane szkiel na 1-szym miejscu - puszka mysle
w przyszlym roku i to pewnie za 60% ceny dzisiejszej, podczas gdy szkla tak
szybko nie tanieja.
pozdr
McE
PS. Moja Sigma 105/2.8 daje takie efekty z D50 jakich nie da z D3 zaden KIT - 17-70 wlacznie !!
Robert1602
17-06-2008, 15:20
McEarl dobrze mówi :) Widzę, że ma podobne zdanie do mnie :P
Pozdrawiam
Proponuję zdecydowanie Nikkkora 17-55. Dla DX obowiązkowy obiektyw. Bardzo uniwersalny, a przy tym bardzo dobry optycznie i mechanicznie. U mnie to podstawowy obiektyw. Ktoś powie, że stałki są jaśniejsze, ale cóż z tego, kiedy najczęściej na pełnych otworach dają zbyt małą głębię, więc nie zawsze tędy droga prowadzi do celu.
jak juz to najlepiej 17-55 + 85 1,8 ....
posiadajac jedynie 17-55 nie zrobisz fajnego portretu :)
Luźna gumka
17-06-2008, 22:41
Nie wiem czy to Ci w czymś pomoże, ale ja mam D50 i wybrałem N 17-55.
jak juz to najlepiej 17-55 + 85 1,8 ....
posiadajac jedynie 17-55 nie zrobisz fajnego portretu :)
Hej!
Jesli kupie 17-55 to do kompletu 85/1.8 na pewno !
Milalem okazje zrobic kilka zdjec 85/1.8 (co prawda podpietym do D3 :-D)
i jest to super szkielko!
Pozdr
McE
Nie wiem czy to Ci w czymś pomoże, ale ja mam D50 i wybrałem N 17-55.
Czolem!
Moglbys mi podeslac (albo podac linka) kilka przykladowych zdjec z
duetu D50 + N 17-55 ? Podam ci adres e-mail na PW.
A swoja droga to czy N 17-55 nie jest "za dobry" dla D50? Czy z ta
puszka wykorzystasz w pelni mozliwosci tego szkla ?
Pozdr
McE
Luźna gumka
18-06-2008, 12:14
Wrzuciłem tutaj parę przykładowych zdjęć, kiedy miałem okazję testować N 17-55. Poza tym jeżeli chcesz mogę wrzucić jeszcze zdjęcia porównawcze np. z tokiną 28-80/2.8 to zobaczysz jaka jest różnica w szkłach (poza ceną oczywiście).
http://kondeusz.fotosik.pl/albumy/453108.html
Wszystkie zdjęcia w albumie wykonane N 17-55.
Poza tym co do Twojego pytania, czy N17-55 nie jest za dobry, to czytałem już parę wątków na forum i ogólnie użytkownicy, którzy podpinali obiektyw pod d50, a następnie pod d300, to stwierdzili, że jest różnica. Wniosek jednego z user'ów: Pro body chyba lepiej wykorzystuje możliwości pro szkła.
Ja się pocieszam tym, że jeden z fotoreporterów, z którymi mam styczność powiedział mi: "Kup najlepsze szkło na jakie Cię stać, a za resztę (jeżeli zostanie) kup body. Body nie robi zdjęć, tylko je rejestruje".
No i jak dalej się wszystko potoczyło to już nie muszę mówić.
Wrzuciłem tutaj parę przykładowych zdjęć, kiedy miałem okazję testować N 17-55. (..)
http://kondeusz.fotosik.pl/albumy/453108.html
Wszystkie zdjęcia w albumie wykonane N 17-55.
Twoim zamiarem było zniechęcić do kupna N17-55? :D
Wrzuciłem tutaj parę przykładowych zdjęć, kiedy miałem okazję testować N 17-55. Poza tym jeżeli chcesz mogę wrzucić jeszcze zdjęcia porównawcze np. z tokiną 28-80/2.8 to zobaczysz jaka jest różnica w szkłach (poza ceną oczywiście).
http://kondeusz.fotosik.pl/albumy/453108.html
Wszystkie zdjęcia w albumie wykonane N 17-55.
Myslalem szczerze, ze bedzie ostrzej ??
:???:
Kwestia swiatla, wina aparatu - cos nie tak ustawione ???
pozdr
McE
Ja się pocieszam tym, że jeden z fotoreporterów, z którymi mam styczność powiedział mi: "Kup najlepsze szkło na jakie Cię stać...
Teraz to namieszales !!!
To znaczy, ze mam kupic N 24-70 (jeslli mnie stac) ???
pozdr
McE
Luźna gumka
18-06-2008, 14:00
Zacytuję Ci Jacka_Z, który to chyba najlepiej powiedział, że ludzie spodziewają się Bóg wie jakiej ostrości i ogromnego skoku jakości w stosunku do Sigm, Tamronów ze światłem 2.8, a skok jakościowy jest stosunkowo nieadekwatny do oczekiwań tych osób, które kupują Nikkora i oczekują, że sam będzie robił zdjęcia.
Poniżej zamieszczam zdjęcia porównawcze Nikkor kontra Tokina na 2.8. Zdjęcia zrobione na szybko w Saturnie, więc proszę nie narzekać. Myślę, że porównianie 2 obiektywów obok siebie daje pokaz jakości jednego i drugiego.
1. Porównanie:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5b86ea06cfff1be7.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/623a797a8fb9f2d9.html
2. Porównianie:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/89d1b671dc940120.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/03fe570e8bf39905.html
--------------------------------------------------------------------------
Odnośnie szkła. Jeżeli zakres 24-70 jest dla Ciebie odpowiedni i miałeś okazję podpiąć szkło to czemu nie? Ja po zabawach Tokiną wiem, że zakres zaczynający się od 2X jest dla mnie za wąski, tak więc dla mnie wybór był prosty i nawet nie myślałem o N 24-70. Poza tym, czy jest taka różnica jakościowa tych szkieł? Wg mnie oba leżą na tej samej półce i jedyne co powinno decydować o jego wyborze (przy założeniu, że szkło tylko pod DX) to zakres ogniskowych. Chyba, że się mylę?
Coz - mozna bylo sie roznicy zdjec z tych dwoch szkiel (N i T) spodziewac - choc myslalem, ze bedzie wieksza.
Moze Nikkor byle nie teges - mydlany znaczy sie (zdarzaja sie nieostre sztuki) ? Szkoda ze nie dolaczyles Exif'ow.
Co do roznic miedzy N i S - ostatnio mialem okazje porownac na dobrym body (D3) Sigme 24-70/2.8 z Nikkorem
o szerszym zakresie (ale czesciowo pokrywajacych sie ogniskowych) - mam na mysli N 28-105/3.5-4.5 AF-D wiec
raczej zadne topowe, jasne szklo.
Roznica byla kolosalna - widoczna juz na 3" LCD aparatu!!! (oczywiscie na korzysc Nikkora)!
:-?
A co do zakresu 24-70 - obecnie uzywam S o tym zakresie i czasami gdy dolu brakuje posilkuje sie S 10-20, choc
z drugiej strony nie musi byc to zawsze az tak szeroko i zejscie do tych 17 w zupelnosci by wystarczylo.
Stad moja "prawie" :-D decyzja o kupnie N 17-55.
Moje pytanie dotyczace N 24-70 bylo bardziej "zaczepka" na "Kup najlepsze szklo na jakie cie stac...",
bo przeciez tak naprawde 90% zdjecia powstaje w naszych makowkach - nieprawdaz ??:-D
pozdroW
McE
ps. Przepraszam za brak polskich czcionek - ang. Windows :(
Zacytuję Ci Jacka_Z, który to chyba najlepiej powiedział, że ludzie spodziewają się Bóg wie jakiej ostrości i ogromnego skoku jakości w stosunku do Sigm, Tamronów ze światłem 2.8, a skok jakościowy jest stosunkowo nieadekwatny do oczekiwań tych osób, które kupują Nikkora i oczekują, że sam będzie robił zdjęcia.
Mysle, ze roznice S24-70/ N17-55 zobacze dopiero jak N 17-55 podepne pod D300 !! :mrgreen:
A to jeszcze chwilka :(...
pozdro
McE
A co do zakresu 24-70 - obecnie uzywam S o tym zakresie i czasami gdy dolu brakuje posilkuje sie S 10-20, choc z drugiej strony nie musi byc to zawsze az tak szeroko i zejscie do tych 17 w zupelnosci by wystarczylo. Stad moja "prawie" :-D decyzja o kupnie N 17-55.
Sprawdź sobie jeszcze jak często korzystasz z zakresu 55-70 i zastanów się, czy nie będzie go brakować ;) :)
Luźna gumka
18-06-2008, 15:38
Tylko łatwiej jest zrobić z 55 mm -> 70 (krok dwa do przodu), aniżeli z 24 -> 17. Jeżeli nie przeszkadza Tobie żonglerka szkłami, to... musisz wybrać co dla Ciebie najlepsze :D .
Sprawdź sobie jeszcze jak często korzystasz z zakresu 55-70 i zastanów się, czy nie będzie go brakować ;) :)
Nastepny wichrzyciel sie znalazl :mrgreen: !!
Mysle, ze poradze sobie bez 55-70, jakos szerszy kat mnie bardziej rajcuje :)
pozdro
McE
Tylko łatwiej jest zrobić z 55 mm -> 70 (krok dwa do przodu), aniżeli z 24 -> 17
Krokami zmienisz tylko zawartość kadru, ogniskowej krokami nie zmienisz nawet gdybyś sobie szedł i szedł i .... ;) :)
Jeżeli nie przeszkadza Tobie żonglerka szkłami, to... musisz wybrać co dla Ciebie najlepsze :D
Dlatego może dobrze przeanalizować swoje dotychczasowe fotki pod kątem używanych ogniskowych (są do tego programiki, które ładnie pokażą co i jak na wykresie). Zdecydowanie zagadnienie wygody zakresu to sprawa indywidualnych upodobań i zapotrzebowania.
Nastepny wichrzyciel sie znalazl :mrgreen: !!
Dlaczego masz mieć łatwiej z podjęciem decyzji niż inni ;) :twisted:
Mysle, ze poradze sobie bez 55-70
Bez 20-24 też sobie radzisz, bo 17-20 masz w S10-20 :twisted:
, jakos szerszy kat mnie bardziej rajcuje :)
To masz już S10-20. A szerszego potrzebujesz w reporterce, czy krajobrazie? Bo jak do krajobrazu, to może lepiej do tego celu dalej korzystać z S10-20?
Pinio - wszystko co piszesz to racja, ale roznice 500 Eur tez trzeba brac pod uwage!
(N 17-55 v. N 24-70)
No i jesli dajmy na to ze krajobraz ma sie do reporterki jak 70/30 to wychodzi na 17-55 :)
Dlaczego masz mieć łatwiej z podjęciem decyzji niż inni ;) :twisted:
:evil: No, no - nie ulatwiasz mi zycia :-D
pozdr
McE
PS. A ty Pinio jakiego szkla uzywasz jako podstawowego (jesli mozna wiedziec) ???
Pinio[/B] jakiego szkla uzywasz jako podstawowego (jesli mozna wiedziec) ???
Zerknij na PW ;)
Zauważyłem, że znalazł się link do mojego pseudo testu 17-55 to pozwolę sobie napisać jeszcze kilka słów.
Tamte zdjęcia były wykonane bez kalibracji z D300, bo jak miałem D200 to śmigało ładnie bez tego. Jednak jak tak się im przyjrzałem to faktycznie jakaś lipa wyszła. Tak nie powinno być.
Po skorygowaniu AFa "na oko" wyszło coś takiego: http://www.lphoto.pl/test/D300_17_55/po_kalibracji/
czyli już zbliżyłem się do tego co uzyskiwałem z poprzednią puszką. Z uwagi na to, że jestem w fazie przygotowań do egzaminów i nie mam zbyt wiele czasu na zabawy to musicie poczekać na lepszy test. Skoryguje go bardziej pod puszkę i mam nadzieję, że wówczas pokaże nikkorek na co go stać ;)
Oczywiście exif zachowany, wszystko robione na 2.8
FalconPL
18-06-2008, 21:31
kwatny do oczekiwań tych osób, które kupują Nikkora i oczekują, że sam będzie robił zdjęcia.
Poniżej zamieszczam zdjęcia porównawcze Nikkor kontra Tokina na 2.8. Zdjęcia zrobione na szybko w Saturnie, więc proszę nie narzekać. Myślę, że porównianie 2 obiektywów obok siebie daje pokaz jakości jednego i drugiego.
1. Porównanie:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5b86ea06cfff1be7.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/623a797a8fb9f2d9.html
2. Porównianie:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/89d1b671dc940120.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/03fe570e8bf39905.html
Co to wogóle za test - zdjęcie w drugim teście z sigmy jest ewidentnie ruszone. Pierwsze też nie chwyciło ostrości po prostu i to nie żaden test tylko dowód na to że każdym obiektywem możne zbabrać zdjęcie.
Niewiarygodne, że ktoś patrzy na te zdjęcia i mówi że różnica jest minimalna.
Zakres 17-55 mm dla DX'a jest rewelacyjny. Podstawowy obiektyw którym często zdarza się pracować cały dzień bez konieczności wymiany. Dopiero gdy trzeba baardzo szeroko (lub wąsko) sięgamy po inny. Używając 24-70 mm (mówimy o DX) przy reporterce, czy krajobrazie zbyt często będziemy zmuszeni do wymiany na szerszy. Są oczywiście sytuacje czy specyficzne wymagania, które każą nam wybrać obiektyw inny, ale zdecydowanie 17-55 będziemy używać najczęściej. Także w reporterskiej pracy zazwyczaj nie będziemy mogli, nawet jeśli chcemy, używać 24-70, bo najczęściej inni fotoreporterzy, kierujący się praktycznym, a nie teoretycznym podejściem do pracy, i używający szerokich szkieł, po prostu wejdą nam w kadr. A my będziemy mieli cudny 24-70 i ich plecy na zdjęciach.
Do fotoreporterki na DX to się całkowicie zgadzam, że N17-55 jest sensowniejszym zakresem niż N24-70. Ale, nie każdy jest fotoreporterem i przepycha się przez tłumy dzikich fotografów ;) :). Jeśli chodzi o krajobraz, to uważam, że N17-55 nie jest najszczęśliwszym wyborem.
... Jeśli chodzi o krajobraz, to uważam, że N17-55 nie jest najszczęśliwszym wyborem.
No oczywiscie - do krajobrazu to tylko N 12-24/4 lub N 14-24/2.8 :-)
Ale ja potrzebuje czegos co bedzie stanowilo FX'owy kanon 28-70 (po przeliczeniu),
bedzie zamiennikiem kit'a (cokolwiek to znaczy) i tu przyznasz ze N 17-55 jest
najlepszym co moge wybrac (nie chcac zonglowac stalkami).
Zrobie z nim i od biedy krajobraz na 17mm i pojde w miasto, a i na spacrze czy innej
uroczystosci rodzinnej sie przyda. A ze jest to jakby nie patrzec szklo pro to i moze
kiedys zarabiac na siebie zacznie - never say never.
A co do krajobrazu to S 10-20 radzi sobie znakomicie (no - moze ciut jasniej moglo
by byc :()
pozdro
McE
Zauważyłem, że znalazł się link do mojego pseudo testu 17-55 to pozwolę sobie napisać jeszcze kilka słów.
Tamte zdjęcia były wykonane bez kalibracji z D300, bo jak miałem D200 to śmigało ładnie bez tego. Jednak jak tak się im przyjrzałem to faktycznie jakaś lipa wyszła. Tak nie powinno być.
Po skorygowaniu AFa "na oko" wyszło coś takiego: http://www.lphoto.pl/test/D300_17_55/po_kalibracji/
czyli już zbliżyłem się do tego co uzyskiwałem z poprzednią puszką. Z uwagi na to, że jestem w fazie przygotowań do egzaminów i nie mam zbyt wiele czasu na zabawy to musicie poczekać na lepszy test. Skoryguje go bardziej pod puszkę i mam nadzieję, że wówczas pokaże nikkorek na co go stać ;)
Oczywiście exif zachowany, wszystko robione na 2.8
Pamietam te zdjecia.
Tym razem jakby lepiej, ale wydaje mi sie ze duet D300 + N17-55 moze znacznie lepiej...
:???:
pozdro
McE
Też tak mi się wydaje ;)
Można jeszcze ustawić kontrast i nasycenie na "0", będzie wówczas lepiej, obecnie miałem wszytko ustawione na "-"
I znow mi kolega (nie wymienie z nazwiska) cwieka zabil, ze:
"...N 17-55 dostaje baty od N 14-24 i N 70-200, a N 24-70 ponoc nie...". :)
Tak wiec jestem w punkcie wyjscia dwa tygodnie temu: N 17-55 czy moze N 24-70 :???:
Watek zatem do tej pory malo produktywny :)
A Sigma 24-70/2.8 dostanie w weekend ostatnia szanse, zeby sie obronic przed
banicja, bo moze z D300 dalaby jakies sensowne zdjecia ??? Co o tym sadzicie ???
:-?
wciaz zdylematyzowany
McE
Ale ja potrzebuje czegos co bedzie stanowilo FX'owy kanon 28-70 (po przeliczeniu),
bedzie zamiennikiem kit'a (cokolwiek to znaczy) i tu przyznasz ze N 17-55 jest
najlepszym co moge wybrac (nie chcac zonglowac stalkami).
Trzeba było od razu napisać, że szukasz odpowiednika dla 28-70 w FX - miałbyś już problem z głowy ;). Jeśli szukasz odpowiednika 28-70 w FX do DX, to nie widzę alternatywy dla jasnego Nikona 17-55.
A co do krajobrazu to S 10-20 radzi sobie znakomicie (no - moze ciut jasniej moglo
by byc :()
Do krajobrazu jaśniej nie potrzeba :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.