PDA

Zobacz pełną wersję : szybkość lampy



totmes
09-06-2008, 22:23
Czy można jakoś przyśpieszyć ładowanie się lampy żeby móc szybciej robić fotki?
Widziałem kiedyś że gość z aparatem na C miał ampę na body od niej odchodził kabelek i w pojemniku na pasku miał koło 10 paluszków. śmigało aż miło.
Czy z sb -600 da się coś takiego zrobić?

TomaszR
10-06-2008, 00:33
Z tego co wiem SB-600 nie ma złącza do zewnętrznego zasilania (pewność będę miał jak moja sztuka dotrze do mnie).
SB-800 - posiada takie możliwości (zewnętrzne ogniwo zasilające SD-7 lub pojemnik SD-8A). Tu mam pewność ;-)

misinek
07-07-2008, 12:36
To co miał na ramieniu to przetwornica z zasilaniem - czyli zasila bezpośrednio kondensator główny.
Wtedy ogniwa w lampie zasilają układy kontroli błysku i zoom reflektora.
Skraca się zywotność palnika (taka lampa ma kontrolę temperatury palnika ).
Do SB-25 też był taki wysokonapięciowy zasilacz (do "młotków" Metza też było takie wyposażenie).
Odradzam eksperymentowanie z zewnetrznym zasilaniem z innych rodzajów akumulatorów o większej wydajności prądowej - poleci albo przetwornica w lampie albo palnik (pękanie palnika w SB-600 było wadą lamp z początkowej produkcji - nie wytrzymywały focenia na pełnej mocy).

domelmel
07-07-2008, 12:43
SB800 ma pojemniczek na dodatkowa baterie.To pozwala nieco skrocic czas ladowania. SB600 niestety tego nie ma. Ponadto zalezy tez jakie baterie zaladujesz do swojej lampy, o ile sie nie myle to niklowo wodorkowe laduja najszybciej.

Majek
07-07-2008, 15:47
Czy z sb -600 da się coś takiego zrobić?Kup sobie akumulatory SANYO Eneloop. Na rozładowanych gdzieś tak mniej więcej do połowy Eneloopkach spokojnie możesz cpyknąć serię 5 fotek. Na full naładowanych lecisz spokojnie z serią 10 zdjęć. Oczywiście w trybie TTL i z 0 kompensacją EV. Mowa o SB-600. Wiem, bo sprawdziłem.

Adak
07-07-2008, 17:36
Kup sobie akumulatory SANYO Eneloop. Na rozładowanych gdzieś tak mniej więcej do połowy Eneloopkach spokojnie możesz cpyknąć serię 5 fotek. Na full naładowanych lecisz spokojnie z serią 10 zdjęć. Oczywiście w trybie TTL i z 0 kompensacją EV. Mowa o SB-600. Wiem, bo sprawdziłem.

Super, tylko akurat ilosc blyskow w serii praktycznie nie zalezy od naladowania ogniw - wazna jest odleglosc, iso i przeslona - moc i tak leci z juz naladowanych kondensatorow.

Majek
07-07-2008, 19:48
Jak nie zależy, jak zależy? Chodzi o szybkość doładowywania pomiędzy poszczególnymi błyskami. Przecież kondensatory (ich pojemność) jest tak dobrana, żeby starczyło na najmocniejszy błyk i jeszcze trochę na wszelki wypadek zostało. Jak się błyska powiedzmy połową mocy (bo tak wychodzi z pomiaru), to nie rozładowuje się całego kondensatora. Jak ogniwa są świeże, to pomiędzy jednym pstrykiem, a drugim, kondensatory doładoują się na tyle, żeby starczyło na kolejny błysk. Po każdym błysku zostaje jednak coraz mniej ładunków w kondesatorze więc po jakimś czasie, po którymś tam kolejnym błysku kondesator rozładowuje się na tyle, że na kolejne nie wystarcza. Ilość błysków w serii zależy więc od szybkości doładowywania kondenstorów. Oczywiście od mocy błysków również, czyli od tego, o czym piszesz.

Adak
08-07-2008, 00:21
Jak nie zależy, jak zależy? Chodzi o szybkość doładowywania pomiędzy poszczególnymi błyskami. Przecież kondensatory (ich pojemność) jest tak dobrana, żeby starczyło na najmocniejszy błyk i jeszcze trochę na wszelki wypadek zostało. Jak się błyska powiedzmy połową mocy (bo tak wychodzi z pomiaru), to nie rozładowuje się całego kondensatora. Jak ogniwa są świeże, to pomiędzy jednym pstrykiem, a drugim, kondensatory doładoują się na tyle, żeby starczyło na kolejny błysk. Po każdym błysku zostaje jednak coraz mniej ładunków w kondesatorze więc po jakimś czasie, po którymś tam kolejnym błysku kondesator rozładowuje się na tyle, że na kolejne nie wystarcza. Ilość błysków w serii zależy więc od szybkości doładowywania kondenstorów. Oczywiście od mocy błysków również, czyli od tego, o czym piszesz.

Wszystko prawda, ale jesli pokazesz mi rzeczywista roznice czasu ladowania lampy, przy dwoch seriach 8fps z naladowanymi i nienaladowanymi ogniwami (prawie trupami) to jestes gosc ;-)

Slowem - nawet majac super dopalke do lampy i tak po serii trzeba jej dac ta sekunde-dwie aby naladowaly sie kondensatory.

Jesli zdjecia robi sie pojedyncze, to zupelnie inna bajka, ale wtedy to juz niewazne ile ma sie oraz jakichtych ogniw.

Majek
08-07-2008, 00:46
Wszystko prawda, ale jesli pokazesz mi rzeczywista roznice czasu ladowania lampy, przy dwoch seriach 8fps z naladowanymi i nienaladowanymi ogniwami (prawie trupami) to jestes gosc ;-)Hmm... No nawet dzisiaj, jak pstrykałem sobie, aku w lampie były w stanie agonalnym i nawet pomiędzy pojednynczymi pstrykami musiałem odczekac chwilkę. Doslownie może z pół sekundy - sekundę, ale zawsze. W serii juz bym nie pojechał. Natomiast jak ogniwa są świeżo naładowane, to trzymam spust i leci klatka po klatce... Oczywiście nie jestem Ci tego w stanie udowodnić, bo przecież filmu nie nagram. Mówię, jakie są moje doświadczenia w tej kwestii.

Adak
08-07-2008, 00:48
Hmm... No nawet dzisiaj, jak pstrykałem sobie, aku w lampie były w stanie agonalnym i nawet pomiędzy pojednynczymi pstrykami musiałem odczekac chwilkę. Doslownie może z pół sekundy - sekundę, ale zawsze. W serii juz bym nie pojechał. Natomiast jak ogniwa są świeżo naładowane, to trzymam spust i leci klatka po klatce... Oczywiście nie jestem Ci tego w stanie udowodnić, bo przecież filmu nie nagram. Mówię, jakie są moje doświadczenia w tej kwestii.

No tak, tyle ze ty masz 3fps i byc moze costam sie zdazy doladowac, a u mnie przy 8fps to nawet z blogoslawienstwem prezesa fabryki robiacej akumulatory, wiele one nie dadza ;-)

Majek
08-07-2008, 00:51
Bo za slabe aparaty masz... Jak chcesz to Ci odstąpie swojego D80 za jedna z Twoich puszek. Bdziesz mógł wtedy sobie w serii błyskać. :razz: ;) :mrgreen:

Adak
08-07-2008, 00:52
Bo za slabe aparaty masz... Jak chcesz to Ci odstąpie swojego D80 za jedna z Twoich puszek. Bdziesz mógł wtedy sobie w serii błyskać. :razz: ;) :mrgreen:

I prawie nie ladowac akumulatorow!

To jest mysl ;-)