PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z AF na polach innych, niz srodkowe



Majek
07-06-2008, 11:09
Hmm...
Dzisiaj to już miarka sie przebrała i postanowiłem coś z tym zrobić. Poszukałem trochę na forum, nie znalazłem, więc pytam. Jak w temacie. Gdy pole AF ustawione jest na środek, aparat ostrzy elegancko - szybko i pewnie. Natomiast gdy przesunę pole gdzieś na brzeg kadru, to sie AF buja w przód i w tył zanim zaskoczy, czasem nie zaskoczy wcale (w sensie, że brak kropki potwierdzającej w wizjerze), a czasem zaskoczy źle. Do pewnego momentu zrzucałem no na karb tego, że przy wybranym polu innym niż środkowe, nie działa pomagier (lampka) AF w korpusie. Ale od kilku dni mam Sabine, a tam wspomaganie AF teoretycznie aktywne jest na każdym polu AF. A mimo wszystko aparat ma problemy z wyostrzeniem. Wystarczy minimalnie gorsze oświetlenie i odrobinę mniej zróżnicowany kadr i ostrość idzie w las...
Czy jest to normalne zachowanie D80? Czy może ma to kwestia regulacji? Czy może w ogóle usterka aparatu?

Motorniczy
07-06-2008, 11:47
Często spotykany problem w przeróżnych lustrzankach cyfrowych wielu firm . Sam ostatnio się zastanawiałem nad tym dlaczego tak się dzieje ostrząc nawet na kontrastowe miejsca w kadrze. Pozdrawiam

ekonet
07-06-2008, 11:53
Było już o tym. Warto sprawdzić, czy na lustrze pomocniczym (pod lustrem głównym) nie ma paprochów i przy okazji przedmuchać komorę czujników (dziura pod lustrem). W kilku przypadkach pomogło.

prz3mo
07-06-2008, 12:24
Czy jest to normalne zachowanie D80?

Na pewno nie jest to zachowanie normalne. Nie mam takich problemów w moim D80.
Przedmuchaj gruszką komorę lustra.

Przemek Paśnik
07-06-2008, 12:27
Czasem się tak zdarza. Boczne czujniki AF są mniej czułe niż centralny - ten jest krzyżowy

Zbigniew
07-06-2008, 12:46
Frodo dotknął sedna sprawy - czujnik krzyżowy jest o wiele bardziej skuteczny, jeżeli chodzi o ustawianie ostrości. Przy słabym świetle generalnie rezygnuję z zabaw bocznymi i zdecydowanie bardziej wolę przekadrować po wyostrzeniu centralnym.

prz3mo
07-06-2008, 12:54
Frodo dotknął sedna sprawy - czujnik krzyżowy jest o wiele bardziej skuteczny, jeżeli chodzi o ustawianie ostrości. Przy słabym świetle generalnie rezygnuję z zabaw bocznymi i zdecydowanie bardziej wolę przekadrować po wyostrzeniu centralnym.

Zgadza sie, ale sprawdziłem wlasnie wszystkie pola przy nie najlepszym świetle i AF nie miał problemu by trafić.

Zbigniew
07-06-2008, 12:57
Zależy też od obiektu - jak będziesz miał mało kontrastowy, a przynajmniej o fakturze/wyglądzie takim, że czujniki boczne (chyba pionowe) nie będą miały o co "się zaczepić", to może być problem. Innymi słowy bocznymi wyostrzysz łatwo na żaluzję, o ile będzie pozioma - przy pionowej może być gorzej, szczególnie, jak jest słabiej oświetlona. tak mi się przynajmniej wydaje.

Majek
07-06-2008, 15:02
Ok, dzięki Panowie. Zacznę od przedmuchania komory lustra. Jeżeli to nie pomoże, będę się zastanawiał, co dalej.
Jeżeli chodzi o obiekt, to był to oczywiście mój szkrab. Zdjęcie było robione w dosyć rozproszonym świetle, konkretnie buzia z profilu. Jak celowałem na policzek, czy główkę powyżej ucha, to właśnie AF szalał. Ale jak mi sie udało wycelować w ucho, gdzie cienie były bardziej zróżnicowane, ostrzył w miarę sprawnie. Cały pic polega na tym, że ciężko wycelować akurat w ucho małemu dziecku, którego wszędzie jest pełno i nie usiedzi sekundy w jednym miejscu.

pinio
07-06-2008, 15:21
Do pewnego momentu zrzucałem no na karb tego, że przy wybranym polu innym niż środkowe, nie działa pomagier (lampka) AF w korpusie. Ale od kilku dni mam Sabine, a tam wspomaganie AF teoretycznie aktywne jest na każdym polu AF.
Nie wiem jak to jest przy D80, ale w D300 wspomaganie AF z Sabiny nie jest przy wszystkich polach AF i co więcej, układ wspomaganych pól AF zależy od ustawionej aktualnie ogniskowej.

remnaj
07-06-2008, 17:59
nie dziw sie ze ci af bedzie szala. jakim sposobem ma ci zlapac AF skoro nie ma punktu zaczepienia na jednolitej skorze dziecka. mysle ze aparat nie jest tu winny

cetoslava
07-06-2008, 19:27
Ale faktycznie AF przy użyciu bocznych pól jest dużo mniej skuteczny (lampka też nie działa i nad tym ubolewam - choć nie wiem o co chodzi z sabiną o której piszecie ;) ). Mam to samo, ale nie panikuję, na wszystko są sposoby, o których pisał Zbigniew i dalej zadowolona cykam fotki :)

Majek
07-06-2008, 22:41
Nie wiem jak to jest przy D80, ale w D300 wspomaganie AF z Sabiny nie jest przy wszystkich polach AF i co więcej, układ wspomaganych pól AF zależy od ustawionej aktualnie ogniskowej.Sprawdzilem... W D80 wspomaganie AF korpusowe działa tylko przy polu środkowym na każdej ogniskowej. Wspomaganie z Sabiny działa zawsze na polu środkowym i zawsze na polach bezpośrednio sąsiadujących z polem centralnym, natomiast na tych najbardziej skrajnych po lewo i prawo, działa tylko na ogniskowej powyżej 35.


nie dziw sie ze ci af bedzie szala. jakim sposobem ma ci zlapac AF skoro nie ma punktu zaczepienia na jednolitej skorze dziecka. mysle ze aparat nie jest tu winnyHmm... Teoretycznie, ze wspomaganiem i to jeszcze tym zewnętrznym, gdzie lampa emituje siatkę, AF powinien wyostrzyć nawet na gładkiej ścianie. I tak się dzieje. Pod warunkiem, ze pole ustawione jest na środek. Każde inne kuleje.
Najprawdopodobniej jest właśnie tak, jak napisali Frodo'85 i Zbigniew. Boczne czujniki to boczne czujniki i tyle.


Ale faktycznie AF przy użyciu bocznych pól jest dużo mniej skuteczny (lampka też nie działa i nad tym ubolewam - choć nie wiem o co chodzi z sabiną o której piszecie ;) ). Mam to samo, ale nie panikuję, na wszystko są sposoby, o których pisał Zbigniew i dalej zadowolona cykam fotki :)I o to chodzi. 8-) Ja tak zazwyczaj robie. Ale są takie chwile, że obiekt gwałtownie i w nieprzewidywalny sposób przemieszcza sie i nie ma czasu na przekadrowywanie. Wtedy dobrze jest uderzać na z góry upatrzone pozycje. ;-)

Ps. Sabina to lampa błyskowa Nikona, od symbolu SB-xxx...

cetoslava
07-06-2008, 23:34
Ps. Sabina to lampa błyskowa Nikona, od symbolu SB-xxx...
Haha :D blondynka - mogłam się sama domyśleć ;) . Dzięki.