PDA

Zobacz pełną wersję : Mój najcierpliwszy model.



krzycho_75
03-06-2008, 22:37
Wojtek. Muszę mu przyznać że dzielnie znosi moje natręctwo.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.2and2.net)

Proszę o konstruktywną krytykę.
Pozdrawiam

swider
06-06-2008, 19:41
Często oglądam ten dział, ale nie jestem zadnym specem w tej materii wiec moja opinie mozesz osikac cieplym moczem :) Zdjecie bardzo mi sie podoba, ten ciasny kadr jak najbardziej tu pasuje, kolory sa fajne-naturalne i super wielgachne slepka nadaja klimat fotce. Mam tylko dwa zastrzezenia, mianowicie sciagnal bym niebieskiego z oczkow (chodzi mi o bialka) i sprobowal wygladzic troszke skore. Ale ogolnie zdjecie ( mojego imiennika :D ) imho bardzo udane!

P.S.
No nie moge sie napatrzec na oczka tego malego... strasznie magnetyczne spojrzenie. :)

Alexandrix
06-06-2008, 20:18
No z tym moczem to trochę pojechałeś... Wg mnie fotkę można trochę "poprawić" jeżeli chodzi o kolory..

Archibald
13-06-2008, 21:59
Białka trochę niebieskie ;-) ale kadr mniamuśny :-)

Faktycznie ma magnetyczne spojrzenie ;-)

krzycho_75
17-06-2008, 08:54
Dzięki chłopaki. Z tymi ślepkami macie rację. Czasem tak jest, że pomija się jakieś detale, ale to efekt braku doświadczenia. Miałem trochę roboty z tą fotką, bo z lewej strony stała butelka małego. Tak mnie zaabsorbowało jej mazanie że nie zwróciłem uwagi na resztę.

slavcic
17-06-2008, 11:15
bardzo fajna fota. mlody, to i jeszcze cierpliwy ;-)

asmo71
17-06-2008, 17:38
fajne :) z niebieskim sięzgadzam

jeśli zaś o skórę idzie - ja tam maniakalnie wręcz nie retuszuję dzieci, poza smarkami, ropą w oczach i strupami niebudującymi nastroju ;) skórę bym zostawiła

swider
19-06-2008, 00:14
jeśli zaś o skórę idzie - ja tam maniakalnie wręcz nie retuszuję dzieci, poza smarkami, ropą w oczach i strupami niebudującymi nastroju ;) skórę bym zostawiła
Kto mowi o maniakalnym retuszu? Wyraznie napisalem:


...sprobowal wygladzic troszke skore.
:mrgreen:

krzycho_75
19-06-2008, 11:44
Ja tam w zasadzie nie jestem za podrasowywaniem modeli. Jesteśmy jacy jesteśmy i już. Jakieś pryszcze to owszem, należy wymazać (ostatnio tak zrobiłem bo koleżanki były bez makijażu :)) ale bez przesady. Poza tym, nawet gdybym chciał, to i tak nie wiem jak to się robi.