zdrowamarchewka
02-06-2008, 03:44
Główną wadą jest tu brak wstępnego podnoszenia lustra skutkujący złym tłumieniem drgań korpusu. Problem ten dotyczy warunków studyjnych jak i codziennego użytkowania aparatu, kiedy to nie zawsze można sobie pozwolić na stosowanie bardzo krótkich czasów ekspozycji.
Przeciwdziałam temu stosując krótkie czasy naświetlania, czy można w inny sposób ? To coś skomplikowanego ? można jakoś ztuningować D40X aby to podnoszenie uruchomić. Podobno mechanizm jest ten sam co w droższych Nikonach aczkolwiek funkcja celowo w tańszym modelu nieczynna.
300D
z wgranym softem od 10D
Podstawowa zaleta tego softu to wstępne podnoszenie lustra.
Przymierzam się do 400D lub 20D
Podobno to wstepne podnoszenie lustra w D40X to tylko kwestia SOFTU. W czym problem aby to zmienić ? Nie telepało by mną podczas robienia zdjęć.
Przeciwdziałam temu stosując krótkie czasy naświetlania, czy można w inny sposób ? To coś skomplikowanego ? można jakoś ztuningować D40X aby to podnoszenie uruchomić. Podobno mechanizm jest ten sam co w droższych Nikonach aczkolwiek funkcja celowo w tańszym modelu nieczynna.
300D
z wgranym softem od 10D
Podstawowa zaleta tego softu to wstępne podnoszenie lustra.
Przymierzam się do 400D lub 20D
Podobno to wstepne podnoszenie lustra w D40X to tylko kwestia SOFTU. W czym problem aby to zmienić ? Nie telepało by mną podczas robienia zdjęć.