Zobacz pełną wersję : Tamron 17-50 na ślub?
hackermuz
26-05-2008, 20:46
Witam!
Jestem na etapie zmienia szkieł no i chce kupic cos do slubu ktory sie szykuje na czerwiec. Panowie krótka piłka zakup T17-50 2.8 to dobry wybór czy jednak coś innego? Oprócz tego mam do dyspozycji 50 1.8 i 55-200VR, SB800 wszystko podpinane do D50. Mili Państwo brać tego Tamrona czy kupować coś innego?
kup sigme 30 i nie boj sie robic na pelnej dziurze
hackermuz
26-05-2008, 21:04
Tylko wtedy będę bez jakiegokolwiek zooma do 55 i szerokiego brak. ślubów nie robie zawodowo, jest to od czasu do czasu...
poczytaj forum - ja po lekturze już z Tamiego się wyleczyłem a czemu? Po pierwsze loteria i żonglerka szkłami w sklepie, żeby trafić taki, który z naszą puszka nie będzie miał BF/FF. Po drugie coraz częściej słyszy się glosy, że AF jest wolniejszy niż w N 18-70. A po trzecie potrafią wariować -zawieszać się itp. Jak na szkło za ok 1.3kzł to całkiem sporo "atrakcji", których wolałbym uniknąć. Jeśli już to skłaniałbym się raczej ku Sigmie 18-50mm/2.8 - trochę droższa ale serwis w PL a i wypożyczyć (przynajmniej w Wawie) można.
Sam posiadając N18-70 i N50/1.8 waham się między ww Sigmą 18-50mm/2.8 a Sigmą 20mm/1.8. Mając porównanie 18-70 z 50-ką już wiem, że czasem lepiej sie nachodzić ale w zamian mieć piękne kadry z zastanym światłem i bardzo przyjemną plastyką. Ale to tylko takie moje niezwykle subiektywne gadanie ;-)
hackermuz
26-05-2008, 21:34
N50 1.8 cuda robi to fakt :) ale wlasnie zastanawiam się nad czyms z zakresu 18-70 (mam kita ale ciemny), potrzebuje coś jasnego oprócz tego, że ślub to jeszcze współpracuje z jednym zespołem i fotki na koncertach im robie ze sceny spod sceny...jedni za tamronem inni przeciw, generalnie szukałbym czegoś sprawdzonego na forum...już mam mętlik w głowie, mam jeszcze Nikkora 24 2.8 którego właśnie mam zamiar się pozbyć na rzecz T17-50. Zawsze przy kupnie szkła mam ochote strzelić sobie w łeb...
jest jeszcze tokina 12-24, no ale jet ciemniejsza, za to jakość wykonania - malina. Ja na razie mam "ciśnienie" na 20-kę Sigmy i raczej szybko mi nie przejdzie ;-)
Jacek B.
26-05-2008, 21:38
poczytaj forum - ja po lekturze już z Tamiego się wyleczyłem a czemu? Po pierwsze loteria i żonglerka szkłami w sklepie, żeby trafić taki, który z naszą puszka nie będzie miał BF/FF. Po drugie coraz częściej słyszy się glosy, że AF jest wolniejszy niż w N 18-70. A po trzecie potrafią wariować -zawieszać się itp. Jak na szkło za ok 1.3kzł to całkiem sporo "atrakcji", których wolałbym uniknąć. Jeśli już to skłaniałbym się raczej ku Sigmie 18-50mm/2.8 - trochę droższa ale serwis w PL a i wypożyczyć (przynajmniej w Wawie) można.
Tu zdania mogą być podzielone. Ja mam Tamrona 28-75 i tego bym Ci proponował choć czasem wąsko, ale częściej w zdjeciach ślubnych mi osobiście przydaje się 75 mm niż szerokie 18 mm. Co do BF lub FF to fakt dobrze sprawdzić z własną puszką ale to dotyczy wszystkich szkieł, również nikkorów za 3 lub nawet 5 tyś. PLN. Nie ma znaczenia firma. Z puszkami i szkłami nikona jest tak że raz trafisz innym razem nie. AF wolniejszy niż w N 18-70 bo to śrubokręt więc chyba nie liczysz że będzie szybszy niż silnik?? Ale dużo zależy od puszki. Z D200 jest porównywalnie z D70s silnik ma dużą przewagę. Z tym wieszaniem się to coś nowego, tego jeszcze nie słyszałem jeśli chodzi o Tamrony, ale słyszałem że Nikkor się komuś wieszał więc możliwe to jest również w Tamronie. I ostatnia sprawa. Niedawno ktoś porónywał to szło z Nikkorem 17-55 za 5 tyś PLN i niewiele sie różnią optycznie.
no to do puli możemy jeszcze dorzucić Sigmę 24-70mm/2.8 - też jasne i uniwersalne szkiełko
hackermuz
26-05-2008, 21:49
tylko ktora z opcji najlepsza?
T28-75
T17-50
S24-70
Jeszcze odnośnie 17-50 to jest już wersja z silnikiem, ktoś wie jak jest z szybkością tego szkła w porównaniu do 18-70?
Przypominam, że u mnie śluby to od okazji do okazji. Generalnie to ciągle są koncerty spod i ze sceny.
looknij tutaj (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=59526) - PawelR miał 18-70 zmienił na Tamrona z silnikiem i znowu wraca do starego szkla
Dobrze jest, gdy na temat jakiś obiektywów wypowiadają się ich użytkownicy, a nie tylko osoby, które czytały testy...
Ja posiadam Tamrona 17-50 i stwierdzam, że:
1. Wcale nie jest dużym kłopotem znalezienie dobrego egzemplarza - mój pierwszy miał minimalny BF (na D70), drugi igiełka. Po zmianie puszki na D300 ustawiłem sobie +10 i jest ideał.
2. Mój obiektyw się nie zawiesza
3. Miałem poprzednio N18-70 z AF-S. Może i AF był ciut szybszy, ale co mi z tego jak był ciemny jak noc... Ja osobiście wolę gdy obiektyw nastawia odrobinę dłużej ostrość, ale na zdjęciu cokolwiek widać (szkiełko f/2.8) niż robić super szybko zupełnie ciemne fotki.
4. Gdybym miał dziś kupować taki standardowy zoom, to bym się nawet chwili nie wahał
hackermuz
26-05-2008, 22:03
jedni sobie chwala, jedni nie ciezko znalezc rownowage
mialem nikkora 18-70, bardzo fajne szklo, swietny zakres ogniskowych, ale jednak ciemny
mialem tamrona 17-50, szklo rewelacja, ale z moja puszka nie trafial na ogniskowych ponizej 28mm (nigdy nie trafial!)
mam tamrona 28-75. Chyba najlepszy z calej posiadanej trojki. Moze ciut waski, ale idzie sie przyzwyczaic. Swietnie rozmywa tlo, a na 75mm robi za portretowke. Goraco polecam, bo to bardzo fajne szklo
aha, AF w obu tamronach podobne, nie sa demonami predkosci, ale jakos bardzo slimacze nie sa. Trafiaja calkiem pewnie o ile sa dobre warunki (chyba bardziej o mojego d70s zalezy)
Dobrze jest, gdy na temat jakiś obiektywów wypowiadają się ich użytkownicy, a nie tylko osoby, które czytały testy...
ja skolei posiadam sigme 18-50/2.8 i stwierdzam, że:
1. Znalezienie dobrego egzemplarza nie jest istotne, bo serwis wyostrzyl mi obiektyw pod moje body w 6 dni (licząc z weekendem) od momentu zostawienia zestawu body+obiektyw w sklepie sigmy, bez jakichkolwiek kosztow z mojej strony. Teraz ostrzy w punkt i bardzo zadko nie trafia.
2. Gwarancja 3+2 lata, chyba nie wymaga komentarza.
3. silnik HSM załatwia sprawę szybkości ostrzenia
tylko Tamron ma jedna przewage nad ta Sigma - jest ostrzejszy. Niestety tylko i wylacznie to mnie powstrzymuje przed kupnem Sigmy, reszta to same plusy dla 18-50/2.8. Ale w koncu sie chyba skusze :D
, bo serwis wyostrzyl mi obiektyw pod moje body w 6 dni (nawet nie roboczych) od momentu zostawienia zestawu body+obiektyw w sklepie sigmy,
to zrobili w warszawie? na miejscu??
jesli tak to wg mnie powinno wygladac tak:
dzwonisz do nich, umawiasz sie na okreslony termin - czekasz i na miejscu to robia.
6 dni to porazka - a co maja powiedziec ci co kupili nowe szklo sigmy i musza gdzies wysylac nowy obiektyw ze swoja puszka ?
ja juz wole jak mi to Sigma zrobi w 6 dni, ale za darmo, niz jak w przypadku Tamrona w ogole i do tego brak serwisu w Polsce.
Serwis Sigmy z tego co wiem jest w 3Mieście a w Wawie po prostu się oddaje w Sigma Centrum i Oni już załatwiają resztę.
Miałem N18-70, mam T17-50 - oczywiście śrubokręt w T jest wolniejszy i głośniejszy od AF-S N ale i tak kręci się lepiej niż np. w N50.18 czy N80 1.8. Kupiłem tamiego przez neta w ciemno, robiłem testy na BF/FF z bateryjkami i po mojemu jest ok na D80 jak i na D300, nie zagłębiam się w robienie tych tablic testowych bo jeszcze znajdę dziurę w całym i będzie lipa :). Zrobiłem już tamronkiem 30 000 klatek - ani razu nie zaliczył żadnej zwiechy itp... mało tego wygląda jak nowy (pomijając paprochy na tylnej soczewie). W skrócie po mojemu:
Tamron 17-50 2.8:
zalety:
+mały
+stałe światło 2.8
+solidnie wykonany
+ładnie chodzi AF jak na śrubokręt
+cena
wady:
-lekkie mydełko na 2.8
-ciągnie paprochy - ale i tak w porównaniu z N18-70 to pikuś :)
N18-70 ma AF-S, solidnie wykonany, 70mm, można go kupić za śmieszne pieniądze i żeby miał światło jak Tamron 2.8 w całym zakresie nigdy w życiu bym go nie sprzedał - jedyną jego wada było to że zbierał kurz jak odkurzacz.
Można kupić tez N17-55 2.8 - jego ceny cały czas idą w dół, myślałem nad tym, ale chyba zdecyduję się na 24-70 2.8 gdyż docelowo zmierzam do pełnej klatki.
serwis sigmy jest w trójmieście.
6 dni z weekendem to porażka? od momentu zostawienia obiektywow w sklepie do momentu odbioru? dla mnie to jest super..
6 dni to porazka - a co maja powiedziec ci co kupili nowe szklo sigmy i musza gdzies wysylac nowy obiektyw ze swoja puszka ?
Nie wiem co maja powiedziec, ja kupilem nowe szklo sigmy, nic nie mowilem tylko oddalem do ostrzenia i mam ostry obiektyw.
zalety:
[...]
+solidnie wykonany
[...]
Chyba sobie zartujesz? Ten plastik fantastik jest wrecz beznadziejny. Solidnie wykonany jest np. N 105 VR, ale napewno nie ten Tamronik. :)
Chyba sobie zartujesz? Ten plastik fantastik jest wrecz beznadziejny. Solidnie wykonany jest np. N 105 VR, ale napewno nie ten Tamronik. :)
Na pewno lepiej jest wykonany niż N18-70 - w nikkorze od nowości te pierścienie od tubusa latają jak żyd po pustym sklepie. Nikkor od nowości po wysunięciu go na 70 mm kiwa się jak antena. A porównanie to stałki 105 nikkora 3x droższej jest żartem.
Na pewno lepiej jest wykonany niż N18-70 - w nikkorze od nowości te pierścienie od tubusa latają jak żyd po pustym sklepie. Nikkor od nowości po wysunięciu go na 70 mm kiwa się jak antena. A porównanie to stałki 105 nikkora 3x droższej jest żartem.
hmmm... moze jest minimalnie lepiej wykonany od N 18-70, moj napewno sie nie telepie po wysunieciu go na 70mm. Ale piszac, ze jest cos solidnie wykonane to nie ma znaczenia z czym ja to porownam, nie? Trzeba bylo napisac, ze jest wykonany solidnie jak na plastikowa zabawke przystalo, wtedy bym nic nie pisal. Ale skoro uwazasz, ze przesadzilem z porownaniem do N 105 (ktory jak piszesz nie jest 3x drozszy, nawet nie jest 2x drozszy, obecnie kupujesz go w granicach 2400zl), to prosze bardzo, kolejnym przykladem, tym razem w tej cenie co Tamron jest np. Sigma 17-70, ktora jest o niebo lepiej wykonana. Nie wspomne o Tokinach np. 12-24, 300zl drozsza, a wykonanie naprawde swietne. I co? Da sie, za ta cene miec dobra budowe i mechanike? Da :)
Tokina 12-24 , N 105 VR , S 17-70 i T17-50 to cztery różne bajki i żadna nie pasuje do tej o Tamronie 17-50 2.8. Tokina to szeroki kąt, Nikkor to portretówka, sigma nie ma stałego światła. Niewiem czemu jesteś taki uprzedzony to tego tamrona. Moim zdaniem jest solidnie wykonany i porównywanie go zaraz do 105 którym można gwoździe wbijać nie ma sensu. Jedno jest pewne - robi lepsze zdjęcia od N18-70 i jest lepiej wykonany - a chcesz perfekcji to proszę jest N 17-55 i wszystko w temacie - za 3 koła kupisz używkę i możesz nim nawet ciasto wałkować. To jest taka jałowa dyskusja jak Canon 5D czy Nikon D300 ten drugi jest super wykonany, nowoczesny a ten pierwszy robi lepsze zdjęcia :)
Ja kiedys robiłem dwa podejścia do Tamrona.
Pierwsze szkło - ostrzyło w punkt, ale miało jakis problem z ostrościa obiektów oddalonych o kilkadziesiat metrów.
Drugie - także bez FF/BF z moim D80 i już nawet je kupilem, ale podczas kilku pierwszych dni użytkowania zauwazylem, ze ma jakis problem z pomiarem światła (przepały, głownie z lampą zew. np. w trybie BL). Poszperałem w necie i rzeczywiscie czesc Tamronów ma z tym problem... Oddałem go do sklepu.. i kupiłem N35/2 :)
18-70 ze mną został i uzupełnia sie nawzajem z N50/1.8 i wspomnianym wczesniej N35/2 :)
hackermuz
27-05-2008, 18:12
Zdecydowałem się na Tamrona 17-50 jak ktoś ma na sprzedaż to zapraszam tylko zaznaczam, że chce szkło sprawdzić i jak będą jakieś problemy z moim D50 to zwrot.
GrzegorzPPP
27-05-2008, 18:19
ja po 3 sztukach wyleczyłem się z tamrona i jak już prz3mo mówił Tamron ma duże problemy przy pracy z lampą. Kupiłem N17-55 i jestem zadowolony :)
hackermuz
27-05-2008, 18:31
Jak mi kto dorzuci do N do chetnie łykne :)
Tokina 12-24 , N 105 VR , S 17-70 i T17-50 to cztery różne bajki i żadna nie pasuje do tej o Tamronie 17-50 2.8. Tokina to szeroki kąt, Nikkor to portretówka, sigma nie ma stałego światła.
wywar spokojnie, stary :D
Ja sie tylko czepiam budowy, nie ma znaczenia czy obiektyw jest szerokokatny czy do makro jesli mowimy o budowie. Jedno z drugim nie ma nic wspolnego, dobry obiektyw powinien byc solidny i koniec. No ale jak tak bardzo chcesz jakis obiektyw z bajki o Tamronie, to jest Sigma 18-50/2.8, stale swiatlo, zakres podobny do Tamrona, budowa znacznie lepsza :D
Jedno jest pewne - robi lepsze zdjęcia od N18-70 i jest lepiej wykonany
Z tym sie zgodze. Tamron jest ostry jak nic i ma nieocenione swiatlo 2.8.
chcesz perfekcji to proszę jest N 17-55 i wszystko w temacie - za 3 koła kupisz używkę i możesz nim nawet ciasto wałkować.
nie zadam perfekcji od obiektywu za te pieniadze, tylko lepszej jakosci budowy i mechaniki + przydala by sie mniejsza losowosc wystapienia BF/FF przy zakupie szkla :D Dla mnie idealem bylaby Sigma 18-50/2.8 ale niestety ostrosc na pelnej dziurze jak dla mnie kiepska (a 2.8 nie raz ratuje dupsko).
Niewiem czemu jesteś taki uprzedzony to tego tamrona.
Koledzy juz mniej wiecej powiedzieli dlaczego:
Ja kiedys robiłem dwa podejścia do Tamrona.
Pierwsze szkło - ostrzyło w punkt, ale miało jakis problem z ostrościa obiektów oddalonych o kilkadziesiat metrów.
Drugie - także bez FF/BF z moim D80 i już nawet je kupilem, ale podczas kilku pierwszych dni użytkowania zauwazylem, ze ma jakis problem z pomiarem światła (przepały, głownie z lampą zew. np. w trybie BL).
ja po 3 sztukach wyleczyłem się z tamrona i jak już prz3mo mówił Tamron ma duże problemy przy pracy z lampą.
Z mojej strony to tyle :) juz nie offtopujmy dalej :)
Wojteksw
27-05-2008, 19:09
Ostatnio miałem dylemat - kupić D300 wykorzystywać wysokie ISO czy kupić N17-55 i pozostać przy D80. Kupiłem N17-55 i poczekam aż D300 wyrośnie z wieku niemowlęcego ( będzie dopieszczony przez konstruktorów). N17-55 kupiłem w Londynie bo tam ludzie mają mało pieniędzy i dlatego sprzęt jest tańszy. Z takiej decyzji jestem zadowolony i nie muszę się zastanawiać czy posiadane obiektywy będą działały z następną puszką.
wywar spokojnie, stary :D
U mnie pełny spokój i luz :-D
poczekam aż D300 wyrośnie z wieku niemowlęcego ( będzie dopieszczony przez konstruktorów).
To jak już czekasz to może poczekaj na D400 :mrgreen:
U mnie pełny spokój i luz :-D
No to pieknie, bo juz myslalem, ze sie niepotrzebnie poirytowales :D
Ostatnio miałem dylemat - kupić D300 wykorzystywać wysokie ISO czy kupić N17-55 i pozostać przy D80. Kupiłem N17-55 i poczekam aż D300 wyrośnie z wieku niemowlęcego ( będzie dopieszczony przez konstruktorów). N17-55 kupiłem w Londynie bo tam ludzie mają mało pieniędzy i dlatego sprzęt jest tańszy. Z takiej decyzji jestem zadowolony i nie muszę się zastanawiać czy posiadane obiektywy będą działały z następną puszką.
Tez bym chyba tak zrobil jak bym mial zlocisze, bo poki co to szkoda gadac... :)
hackermuz
28-05-2008, 00:20
Ostatnio miałem dylemat - kupić D300 wykorzystywać wysokie ISO czy kupić N17-55 i pozostać przy D80. Kupiłem N17-55 i poczekam aż D300 wyrośnie z wieku niemowlęcego ( będzie dopieszczony przez konstruktorów). N17-55 kupiłem w Londynie bo tam ludzie mają mało pieniędzy i dlatego sprzęt jest tańszy. Z takiej decyzji jestem zadowolony i nie muszę się zastanawiać czy posiadane obiektywy będą działały z następną puszką.
A ile dałes za Z17-55 jeżeli to nie tajemnica?
Wojteksw
28-05-2008, 07:42
A ile dałes za Z17-55 jeżeli to nie tajemnica?
Za N17-55 z przywiezieniem i gratisem za fatygę dałem około 3500 zł z gwarancją uznawaną w Polsce. Myślę, że to dobra cena.
cypherdid
28-05-2008, 15:21
szczerze powiem że tamron 17-50 bardzo dobrze się spisuje na foceniach okolicznościowych...jasne i nawet przyzwoicie ostre od 2.8...przy wartościach ok.f/4 to już żyleta...
wole ten zakres przy cropie niż 24-70 or something...
tania alternatywa dla początkujących fotografów ślubnych..ale przyzwita bardzo..za te pieniądze to rewelacja
Witam,
Panowie czy wiecie jak usunac paprochy spod przedniej soczewki w tym cudzie ??
cypherdid
23-07-2008, 08:48
Ja wiem..wiem!!
Serwis??
A co Ci przeszkadzają paprochy pod przednią soczewką?? Widzisz to na fotkach?? Ma to na coś innego wpływ niż na psychikę??
jeżeli masz na myśli Tamrona to bardzo prosto wyczyścisz... zdejmujesz ten plastikowy pierścień przy gwincie filtra jakąś wykałaczką (na brzegu jest dziurka) i masz 3 śrubki... odkręcasz i soczewka jest Twoja :)... pamiętaj tylko w jakiej pozycji była soczewka, bo jest na czymś w rodzaju mimośrodu i można regulować jej odległość od reszty układu optycznego...
Panowie czy Wy przypadkiem nie przesadzacie z tą totalną krytyką T17-50/2,8 ? Jeszcze nie tak dawno ze świecą można było szukać osób zdecydowanych na pozbycie się Tamiego, padały słowa zachwytu.. nad ostrością , światłem, ceną w stosunku do jakości itp. Mało kto widział jakieś FF/BF o mydle przy F2,8 też mało kto wspominał, raczej mówiono ..."ostry od pełnej dziury".. . aż tu nagle pewnego dnia ktoś zauważył że jego Tamron po ustawieniu ostrości kilkakrotnie koryguje ostrość,
..."doostrza"..... No i zaczeło totalne i dogłębne testowanie . No i okazuje że posiadane przez Was Tamrony przestały być ostre , wszystkie mają BF lub FF, bokeh to
masakra, wykonanie zaczyna być gorsze od kitowych obiektywów, zawieszają się , przepalają etc...etc. Okazuje się że aby kupić dobry obiektyw to trzeba wybrać z przynajmniej kilkunastu szt. i to jeszcze nie gwarantuje że trafi się na dobry egzemplarz. ..Od pewnego czasu pojawia się dużo Tamich na forumowej giełdzie,
ludzie wyzbywają się go. I ty nasuwa się analogiczne skojarzenie do D200 którym nagle (...nie da się robić zdjęć...) Panowie zastanawiam się czy Waszym hobby naprawdę jest fotografia ?
wasilewk
23-07-2008, 15:10
... Panowie zastanawiam się czy Waszym hobby naprawdę jest fotografia ?
W drugą stronę też nie przesadzałbym...
1. Kupiłem D80 z kitem 18-70.
2. Chodziłem jak struty, bo 'coś mi nie grało' w tych fotkach. Niby portrety ok., ale coś kolwiek dalej, o panoramie nie wspomnę, - masakra.
3. Testy, testy, dodatkowe wyjazdy na spotkanie z niektórymi forumowiczami... i testy.
4. Kupiłem T17-50 (sprzedawca wybrał jeden z kilku, podał nr.seryjny i przysłał fotki do zaakceptowania) - jak ręką odjął.
5. Ile trzeba by dopłacić Nikonowi, żeby 17-55 ważył tyle co Tami ? Czołgu nie chcę - dlatego również mam D80 a nie D200. Pół dnia chodzenia po jarmarku z Tamim, gotowy do strzału, ręce nie bolą ! A co z Nikkorem ? Żona za tragarza ! No, thank You !~
6. Pewność poprawnych zdjęć ? No jest jakiś procent do odrzucenia, ale niewielki, wliczony w straty.
7. Na koniec dodam: przestałem patrzeć na ostrość każdej fotki, odkąd kupiłem ... Sigmę 10-20. Ale to obiektyw z innnej bajki !
Pzdr.
W drugą stronę też nie przesadzałbym...
Oczywiście trochę przesadziłem, ale to o czym pisałem nie dotyczy tylko Tamiego. Przyznasz jednak że dużo nie mijam się z prawdą.
wasilewk
23-07-2008, 18:16
Oczywiście trochę przesadziłem, ale to o czym pisałem nie dotyczy tylko Tamiego. Przyznasz jednak że dużo nie mijam się z prawdą.
Oczywiście, że tak.
Ja tylko chciałem zauważyć, że jakieś minimum komfortu przy fotografowaniu powinno być. Jesli nie da się zrobić poprawnego zdjęcia..., to tak jak z tym witaniem Napoleona i armatami...
Wiem, wiem. Miałeś na myśli tych, co pomimo spełnienia podstawowych warunków technicznych nadal szukają dziury w całym zmiast zająć się fotografowaniem. No cóż: bywają różne upodobania. Jednego kręci to, a innego coś zupełnie nowego... Ktoś, kiedyś próbował już wszystkich ludzi wrzucić do jednego worka i niestety na dobre mu to nie wyszło. 'Trza przywyknąć'.
Pzdr.
JA Tamronkiem machnąłem kilka ślubów - złego słowa nie powiem co do jakości zdjęć.
Jednak solidność ? :-? - cały przedni pierścień do mocowania filtrów i osłony się telepie :shock: na szczęscie bez soczewki :-) .
Ale fotki miodzio :-P. Za te kaskę.
Ty się dobrze przyjrzyj czy bez soczewki :)... ona sie trzyma tymi samymi śrubami co pierścień do filtrów :)... jak się dobrze przypatrzysz to zobaczysz że ona sie też kreci :)... zrób tak jak napisałem kilka postów wyżej... położenie przedniej soczewki wyczaisz po śladach lepiszcza co miało trzymać śrubki na miejscu :) sam przykręcisz i masz spokój :)
No to jeszcze ja zamieszam ;D , mialem podobny dylemat .. moj kit 18-70 po trzech latach intensywnej (ale owocnej współpracy) przestał wykazywac chęć do pracy a serwis rozłożył bezradnie ręce - obiektyw odszedł do krainy nieostrości.. po wielokrotnym sprawdzaniu i Tamrona i sigmy i nikkora 17-50 zdecydowałem sie na N16-85 VR - na długim koncu ciemny fakt ale spełnia moje oczkiwania stosuenk jakosci do ceny - ostry kontrast w porządku kolorki też wykonanie również solidne jestem zadowolony i żadnych tam FF BF i innych niedogodności a chyba nawet dziś widziałem na naszej gieldzie za chyba 1300 albo 1400 zeta.. poddaje pod rozwage...i jako szkło do ślubów okazyjnie a w większosci koncerty to i VR i szerokośc sie przyda moim skromnym zdaniem. pozdr
zrobiłem 2 śluby kitem 18-70 i dało rade :) to tym bardziej 16-85 VR... ale teraz jednak wolę 2,8 :)
Ty się dobrze przyjrzyj czy bez soczewki :)... ona sie trzyma tymi samymi śrubami co pierścień do filtrów :)... jak się dobrze przypatrzysz to zobaczysz że ona sie też kreci :)... zrób tak jak napisałem kilka postów wyżej... położenie przedniej soczewki wyczaisz po śladach lepiszcza co miało trzymać śrubki na miejscu :) sam przykręcisz i masz spokój :)
Sprawdzałem - "drży" tylko obudowa z filtrem - fotki bez zarzutu.
Niestety pod plastikowy pierścień moze się dostawać kurz , szczególnie jeśli nie uzywa się filtra. :-(
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.