Zobacz pełną wersję : Sigma 150mm 2,8 APO Macro
Jako nowe dziecię Nikona i tego forum witam serdecznie i proszę wszystkich pozytywnie zakręconych fanatyków makrofotografii o radę w wyborze obiektywu makro.
Po głowie początkowo chodził mi nowy AF-S Nikkor 60mm micro, ale po długich przemyśleniach i przetrząśnięciu setek www doszedłem do wniosku że dłuższa ogniskowa będzie dla mnie korzystniejsza (fotki głównie małej fauny, czasem flory, portrecik w plenerze). Tu pojawia mi się kilka możliwości - 150tka, 180tki, jednakże ze względu na brak silniczka w moim body d40 wolałbym coś z AFs/HSM (wiem że makro to głównie manual focus, ale do innych zastosowań silniczek może się przydać). Sigma 150 2,8 HSM wydaje się więc idealna. Co sądzicie? Wiem że kolega szanowny Zbigniew - Moderator się kiedyś przymierzał do kupna - jeśli mnie słyszy to chętnie poznam jego przemyślenia w temacie;) zwłaszcza co do osiągów/satysfakcji/zastosowania konwertera 1,4.
Jedyne co może zniechęcać to cena.. fotojoker np. 2599,- internetowe raczej w grę nie wchodzą bo gwarancję połykają:( ale chwilowo taką gotówką dysponuję więc się rzucę;)
Powstaje też mały problemik co do lampy (400/600/800 Nikona? nie przysłoni ich obiektyw zbytnio? Lampa Sigma z pokłonem o 7stopni? Sigma RingFlash?) i statywu - tu zupełnie nie mam pomysłu bo pierścieniowa obroża pod statyw na tym obiektywie zbiła mnie z tropu zupełnie.. jak to się je?
Z góry dzięki za odpowiedzi:) Liczę na wszystkich bo lato ucieka, robale wraz z nim;p
w podobnej cenie również Nikkor 105 VR Af-s - szkło w kategorii makro wzorcowe i mimo wszystko z bardziej uniwersalną ogniskową...
ale ta sigma kusi mnie również , bo np tamron 90 ( kupiłem do d40x bo akurat do makro silniczek nie jest potrzebny) na płochliwego motyla bywa za krótki ;-)...
jest oczywiście jeszcze klasyk makro nikkor 200 f4 - ale to również szkło na śrubkę - no i 200 bez statywu do makro to duże wyzwanie...
lampy: 400/600 (prawdopodobnie 800) nie dają efektu cienia od obiektywu nawet przy krótkich ogniskowych
w 600 i 800 masz mozliwość odpalenia lampy z boku , z tyłu itp (ups... 40 nie ma comandera) - no to kabel TTL zadziała na pewno...
a jak bedziesz miał ta sigmę to się podziel wrazeniami bo u mnie ona też na liście wysoko...
Błysk z SB400 może być nieco kłopotliwy, jeśli lampa w sankach. Kłopotliwy w tym sensie, że lampa ma nieruchomą głowicę i wali tylko na wprost. Akurat tej lampki bym nie polecał do makro z sanek aparatu. Pozostałe, w tym i SB800, działają OK.
Obroża na obiektywie, a szczególnie makro i długich tele, to super sprawa, bardzo ułatwia przejście z kadru poziomego na pionowy. Zamiast przechylać cały aparat na przez obrót plytki głowicy obraca się w tej obroży i nie trzeba ponownie szukać kadru.
Dzięki za posty i uwagi:)
Przyznam że nikon 105 też zwrócił moją uwagę i do końca chyba będę miał wątpliwości;) Niedługo będę się bawił Sigmą 150 w sklepie, może wtedy będę bardziej zdecydowany:) w Sigmie kusi mnie zwłaszcza ta dłuższa ogniskowa, kombinowałem do niej konwerter 1,4, słyszałem że mimo jego założenia jakość pozostaje niemal równie wybitna co bez;)
Odnośnie lampy - mam jeszcze pytanko czy w nikonie d40 - przy uzyciu sb600/800 jest możliwość ich odpalenia nie ze stopki lecz spoza aparatu? jak wtedy - przez fotocelę/przewód - jeśli tak to jaki? podpowiecie jakieś szczególne rozwiązania w przypadku ograniczonych możliwości d40? fotografuję głównie na zewnątrz na dużych przestrzeniach ze światłem (+dłuższa ogniskowa też pozwoli na małe straty światła sspowodowane zasłonięciem obiektu przez fotografującego - jak mniemam;) ), ale czasem się zdarzą i gorsze warunki oświetleniowe:) stąd moje troski;)
A statyw w przypadku obroży na obiektyw /wygłupię się jak nic:( / mocowany jest do obiektywu zamiast do aparatu? (nie bijcie;)
Z góry dzięki za dalsze posty
pozdrowionka
w przypadu d40/d40x/d60
odpalenie lampy 400/600/800/ mozliwe jest przy pomocy
a) kabla ttl sc-28 (na forum jest test zamienników)
b) 600/800 mozna również odpalić przy pomocy fotoceli wyzwalanej wbudowaną lampą (warto poszukać fotocelii reagującej na drugi błysk, aby uniknąć wyzwolenia flash przedbłyskiem). 400 nie działa niestety z fotocelą bo nie ma trybu manual.
ps
możecie zamieścić jakieś foto/link do tej "obroży" - nie czaję o co chodzi :-)
w 600 i 800 masz mozliwość odpalenia lampy z boku , z tyłu itp (ups... 40 nie ma comandera) - no to kabel TTL zadziała na pewno...
Kabel zadziała z każdą, nawet z Tumaxem, Sigmą i inną zgodną z iTTL lub TTL Nikona, oraz w pełnym manualu co gorąco polecam przy tego typu zdjęciach.
Błysk z SB400 może być nieco kłopotliwy, jeśli lampa w sankach. Kłopotliwy w tym sensie, że lampa ma nieruchomą głowicę i wali tylko na wprost.
Głowa lampy rusza się w pionie. Nie widzę makro z żadną lampą na sankach. SB-800 ma kąt pochylenia -7st., co też nie za wiele pomaga.
b) 600/800 mozna również odpalić przy pomocy fotoceli wyzwalanej wbudowaną lampą (warto poszukać fotocelii reagującej na drugi błysk, aby uniknąć wyzwolenia flash przedbłyskiem). 400 nie działa niestety z fotocelą bo nie ma trybu manual.
SB-600 nie ma fotoceli. Fotocelę można kupić. Jednak do makro, zwłaszcza na zewnątrz chyba znacznie lepszy kabel.
miałem na myśli fotocelę zakupioną oddzielnie :-)
Zbigniew
27-05-2008, 12:29
Wiem że kolega szanowny Zbigniew - Moderator się kiedyś przymierzał do kupna - jeśli mnie słyszy to chętnie poznam jego przemyślenia w temacie;)
Obecny :) Jakoś mnie tu przyciągnęło podświadomie :D
Obiektyw miałem przez trzy dni - wystarczająco, aby stwierdzić, że jest świetny. Do makro - bomba. Komfortowa odległość pracy, kolory, kontrast super, bokeh jest też miodzio. Właściwie tutaj nie mam żadnych zastrzeżeń - perfekcyjne szkiełko do makrofotografii. Popstrykałem też trochę osoby i różne obiekty - obiektyw jest od f/2.8 żyletkowato ostry (robiłem wtedy D80 i JPG). AF trafia bezbłędnie, właściwie wszystko jest super. Jest jednak małe ale - jak poważnie myślisz o makro i od czasu do czasu portrecik, to ok, ale jak chcesz pożenić te dwie dziedziny, to nie do końca. Dlaczego ? Ano z dwóch powodów. Po pierwsze do portretu ten obiektyw nie da Ci takiego rysunku jak - portretówka (choćby jest trochę za ostry i bokeh jednak nie ten). Poza tym jest to stałka i to o dużej ogniskowej - na cropie dostaniesz odpowiednik kąta widzenia w przeliczeniu na 35mm analogiczny jak dla szkła 225mm. To dużo. Wg mnie za dużo do praktycznych zastosowań. Owszem - porobisz tym wiele i portrety będą srylion razy lepsze niż np. z 70-300VR, ale wg jest trochę za dużo biegania, a w pomieszczeniu tym już nie poszalejesz. Poza tym jak chcesz się bawić w strobista, to taka duża ogniskowa jest moim zdaniem bez sensu, bo najzwyczajniej będzie niewygodnie (pomijając już to, że możesz mieć problemy z takimi kablami).
Podsumowując (subiektywnie) - jeżeli kasa by się nie liczyła, to Sigmę biorę od ręki. Ale jeżeli miałbym kierować się alternatywami, to za podane pieniądze mógłbym mieć np. 60-tkę micro i 85-tkę - takim zestawem powalczysz więcej. Nawet taką 60-tką (http://picasaweb.google.pl/zbigniew.piatek/60)porobisz od biedy portrety :) Oczywiście na szczęście jest już 60-tka AF-S, tego drugiego jeszcze nie ma. Pomyślałbym też (znowu opcja mało budżetowa) nad zoomem typu 70-200/2.8 (np. Sigmy). Znacznie bardziej poręczny na codzień, choć o makro zapomnij. Opcji jest wiele i trudno się zdecydować.
nightelf
27-05-2008, 12:34
Co do tej obroży, czyli innymi słowami uchwytu do statywu w obiektywie, to tak jak pisałeś, popinamy właśnie obiektyw do statywu. Dzięki temu jest lepiej wyważony środek ciężkości i jak koledzy pisali łatwiej zmienić kadr z pionowego na poziomy.
Zbigniew
27-05-2008, 12:39
SB-600 nie ma fotoceli. Fotocelę można kupić. Jednak do makro, zwłaszcza na zewnątrz chyba znacznie lepszy kabel.
Ale błyskiem z lampy wbudowanej ją wyzwolisz (oczywiście jeżeli puszka na to pozwala). Na jakiej zasadzie to działa ? Podczerwień ? (pytam, bo serio nie wiem).
Ale błyskiem z lampy wbudowanej ją wyzwolisz (oczywiście jeżeli puszka na to pozwala). Na jakiej zasadzie to działa ? Podczerwień ? (pytam, bo serio nie wiem).
Błyskiem wbudowanej tak. Trochę namieszałem. Ale tylko commanderem, bo sam błysk jej nie wyzwoli. Czyli D40, D40x, D50, D60 odpadają. Przedbłyski sterujace odczytuje sensor z boku. Dla niego nie ma znaczenia, czy w podczerwienie, czy w świetle widzialnym. Sterowanie może odbywać się i tak i tak. Su-800 steruje tylko w podczerwienie, SB-800 tylko w widzialnym. (A że podczerwień jest niewidocznym składnikiem ... itd :) ).
Dziękuję wszystkim za porady i opinie, nie spodziewałem się aż takiego odzewu:)
Pytanie do Zbigniewa - odnośnie tego strobisty;p tzn. że przy takiej ogniskowej nie używa się raczej lampy? nie ukrywam w dziedzinie flashowania jestem w powijakach, ale wiem że przy kiepskim oświetleniu o błyszczyk wręcz się prosi:) Tutaj gorący apel o podsumowanie przez chętnego forumowicza - która lampka i jak wyzwalana najlepiej się nada:)
Co do zastosowań to właśnie makro mnie interesuje, portret jesli już to tylko w (plen)erze i to rzadko, dziewczyny jakieś niechętne;p w razie jakbym wyprzystojniał może zdążę uzbierać na dedykowaną portretówkę;)
60-tka AFS mi niejednej nocy sen z powiek zgoniła, cenka też atrakcyjna ok. 1900 zł. Jednak mała fauna zbyt niespokkojna chyba na taką odległość?
Zbigniew
27-05-2008, 14:23
Fauna zdecydowanie może być niespokojna - raczej flora tutaj będzie ok :) A odnośnie tych lamp, to oczywiście możesz i błyskać z daleka i pewnie wyzwalać z daleka (zależy jak to daleko jest), ale w pierwszym przypadku jest to trochę bez sensu, bo stracisz dużo światła, a w drugim jest to niewygodne. Jak przystawisz lampkę przy osobie, to nawet jak ją wyzwolisz, to aby poprawić parasolkę czy co tam będziesz miał, to musisz robić niezły spacer - szczególnie jak fotografujesz całą postać. Do portretu typu głowa jeszcze jest to ok.
To tak jak myślałem:) a mnie głównie interesują żyjątka wszelakie (bugi,frogi itp;p), odległość ostrzenia sigmy 0,38 więc nie będzie źle i z pozostałymi obiektami, fakt że do portretu sporo, ale to w sumie nie moja działka:) w drugiej kolejności jest u mnie w planach szeroki - Sigma 10-20, kocham przyrodę co tu dużo mówić;) Dzięki wszystkim za posty, jakby ktoś się jeszcze pokusił o opinię co do Sigmy 150 (zwłaszcza co do zastosowań ogniskowej i światła lampy) to zapraszam serdecznie:) może w tym tygodniu będzie zakup więc czasu do namysłu coraz mniej;)
Witam.
To i ja dołożę trzy grosze od siebie.
Miałem Sigmę 150/2.8 i TC 1.4 EX DG do niej.
Używałem jej z D80 i Sb800.
Jeśli chodzi o użyteczność lampy to na sankach nie ma problemu z zasłanianiem czegokolwiek.
Jak się dorobi nawet własny dyfuzor to wychodzą bardzo ładne efekty.
Jeszcze lepiej jest jak steruje się wbudowaną a SB800 doświetla z boków.
Sam obiektyw oceniam naprawdę wysoko. Ostrość jest ok od pełnego otworu przysłony.
Sprawdza się w mojej opinii jako krótkie tele równie dobrze jak w makro.
Jednak nie jest tak do końca różowo.
Ogniskowa 150 ma wiele zalet ale ma i też wady.
Moim zdaniem dla dobrych, powtarzalnych efektów potrzebny jest statyw.
Tu jest crop 100% bez wyostrzania:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img156.imageshack.us/my.php?image=dsc1361lq8.jpg)
Jeśli chodzi o używanie go z TC sigmy widać wyraźny spadek jakości.
Tu jest crop 100% bez wyostrzania:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img156.imageshack.us/my.php?image=dsc1376kd8.jpg)
Ogólnie po przeczytaniu wielu recenzji odrobinkę się zawiodłem.
Ale tylko odrobinkę.
Podjąłem jednak decyzję o kupnie nikkora 105.
Szczególnie że będzie kupiony w USA.
Co do zakupu samej Sigmy to dużo taniej można ją kupić w UK.
Jednak przy jej problemach z BF/FF lepiej ją przetestować z body przed kupnem.
dzieki Arrow:D
mam jednak pytanko - mowisz ze ogniskowa 150mm ma jednak wady.."potrzebny jest statyw" - to jedyna wada? czy cos bys jeszcze podpowiedzial?
Te problemy bf/ff to tylko w ramach ogolnych "cech" Sigmy, czy tu jakos szczegolnie mocno daje sie we znaki?
Dodatkowe pytanko do wszystkich:
- mam mozliwosc kupna tego sprzetu w Kanadzie-1egz,, dosc spora przebitka wiec byloby warto, przy czym pewnie jeszcze dojda dodatkowe oplaty - podatek/clo/ ? ktos sie moze w tym orientuje jak to jest? + gwarancja, u nas 3+2 lata producenta, u nich 10 lat ale gwarancja sklepu.. bedzie to u nas honorowane?
Zbigniew
29-05-2008, 13:06
Nie dziwi, że 150mm i statyw to dwie zbieżne rzeczy. Przy moim 60mm jak przymknę powiedzmy do f/22, to praktycznie zawsze ocieram się o granicę sensownego utrzymania zdjęcia z ręki. Sensownego pod względem ISO oczywiście. Tutaj spodziewaj się, że 1/200 i krócej to będą Twoje czasy.
Kupno zagranicą to najlepiej osobiście lub jak ktoś przywiezie. Wg mnie problemy związane z transportem, opłatami, itp. to czasami niewarte zachodu.
wlasnie ma ktos przywiezc;) wujek z Kanady, cena tam - 750 CanDolars, wychodzi na nasze 1600 zł. przy czym pewnie dodatkowe opłaty? jest cło na elektronikę z Kanady? jakis dodatkowy podatek? właśnie tego nie wiem:) (koszt przewozu mam friko) Statyw do Sigmy 150mm - oczywista oczywistość;D ale mam tez watpliwosci, bo ten Nikkor moze rzeczywiscie bardziej praktyczna ogniskowa :(
Obiektyw zaiste zacny, tylko cóż on robi w standardowych zamiast w tele? ;)
Zbigniew
29-05-2008, 14:33
W jakich standardowych ? ;)
W jakich standardowych ? ;)
Znowu nie tym co trzeba posłodziłem herbatę ;)
Dzięki za przeniesienie:)
Tu lepiej zaiste pasuję, umieściłem go pierwotnie w standardowych bo to był mój pierwszy wąt na tym forum :)
teraz lepiej już poznałem strukturę;) dzięki raz jeszcze
a.. i pytanie przy okazji - do zastosowań "nie-makro" np. w górach (jako takie krótkie tele też by się nadała ta sigiemka 150? GO pewnie mała będzie, ale mimo wszystko? (w planach mam też sigmę 10-20, to insza inszość, zastosowania oczywiście inne)
+ jaki statyw byście polecili? tak zeby uwzgledniał istnienie obręczy na obiektywie - to jest różnica? jakieś ograniczenia w wyborze statywu?
Witam,
to po kolei ale od końca ;)
Co do statywu to szukałem trochę i ja bym wziął Benbo Trekker MK2. To chyba jeden z najlepszych statywów do makro. Nie jest tani ale ponoć wart swej ceny.
Co do zastosowań tele to bardzo mi się podoba obrazek z tej sigmy.
AF to może nie demon szybkości ale dla mnie OK.
Bardzo ładne kolory, kontrast i bokeh.
Tu przykładowa fotka z f1/2.8:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img162.imageshack.us/my.php?image=dsc1151lj0.jpg)
Co do użytkowania w makro to po kilku plenerach doszedłem do wniosku, że bez statywu nie ma sensu jak dla mnie.
Co do użytkowania w makro to po kilku plenerach doszedłem do wniosku, że bez statywu nie ma sensu jak dla mnie.
Jak dla mnie to właśnie ganianie za robalami rozwijającymi prędkości powyżej 10 długości swojego ciała na sekundę z podpiętym do obiektywu (oczywiście ustawionego w okolicy 1:1) złomem w postaci statywu to jest dopiero hardcore.
Ten Benbo to jest na wysięgniku, prawda? Podsuniecie jakiegos linka gdzie mozna w Polsce go dostać? google leniwe, allegro milczy.. a ta cena "wysoka" to jaka jest? bo to jest pojęcie dość względne;) Axer ma rację, ja też nie lubię ze statywem biegać za robalami, motylami itp., z drugiej jednak strony arrow też dobrze prawi, do zastosowań nie-pościgowych statywik to rzecz niezbędna;) zwłaszcza jak się komuś ręce trzęsą;)
Jak dla mnie to właśnie ganianie za robalami rozwijającymi prędkości powyżej 10 długości swojego ciała na sekundę z podpiętym do obiektywu (oczywiście ustawionego w okolicy 1:1) złomem w postaci statywu to jest dopiero hardcore.Jak najbardziej się zgadzam. Powiem nawet więcej. Bieganie z tym zestawem bez statywu to już hardcore :) Dlatego postanowiłem jednak skrócić ogniskową.
Co do ceny to na ebay.co.uk można go dostać za 50-80 funtów.
Myślałem że ta Sigma będzie takim "złotym środkiem" między krótkimi czasami przy krótszych ogniskowych a dobrą odległością od fotografowanego obiektu charakterystyczną dla obiektywów z dłuższą ogniskową.
Poniekąd tak jest. Ja jednak zrezygnowałem z możliwości lepszego doświetlania i niepłoszenia owadów na rzecz pracy bez statywu. Sigmą da się robić fotki z ręki jednak przy moich trzęsących się łapkach nie zdawało to egzaminu.
Zbigniew
30-05-2008, 12:27
No i tym sposobem dochodzimy do wniosku, że Nikkor 105/2.8VR jest rozwiązaniem optymalnym.
Benbo jest OK do makro, ale spodziewaj się niezłej masy do dźwigania (ca 2.2 kg bez głowicy).
Można go kupić tutaj: http://www.czarno-biale.pl/sklep/index.php?manufacturers_id=44
Ale w GB taniej.
Kurcze no, Kolego Zbigniewie.. z tym N105 to naprawdę?:( ja już się tak na tę sigmę napaliłem, przy czym rzeczywiście czasem jak rowerem w świat jadę to rozkładanie statywu jest uciążliwe co 10 m..a rozłożonego statywu na rower się nie weźmie:( z rączki czasem się więc porobi.. aż tak ciężko będzie żeby nie poruszyć?
Zbigniew
30-05-2008, 14:01
Ja mam problemy przy 60tce. Najlepiej sprawdź jak Ci z tym obiektywem zanim kupisz.
Tak żeby być spokojnym, to 1/(150*1,5)s dla przysłon rzędu f/14 i więcej wymaga sporo światła, więc VR się przydaje.
Aczkolwiek im dalej od obiektu tym lepiej, i dlatego wciąż pojawia mi się ta Sigma przed oczyma.
Uzywam Sigmy 150 od okolo roku i jeszcze nigdy nie robilem macro ze statywu , zawsze robie z reki.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img57.imageshack.us/img57/4777/296cn5.jpg)
Ale za to jaką Ty masz rękę, nie to co ja, chudziaczek :mrgreen:
Wiem właśnie, mam zamiar wypróbować i sobie efekty obejrzeć w domu, jednak wiesz Zbigniew.. w sklepie jak się testuje i ma się "cacko" w dłoni, a sprzedawcę za plecami, wokół pełno gapiów to ciężko wypróbować.. niemniej jednak poruszenie samo będzie pewnie widocznie przy foceniu z ręki, zwłaszcza w sklepie gdzie światło zazwyczaj lichutkie.. no ale wypróbuję, w razie czego wybiorę między N AF-S 105/VR a S150:) cenowo w sumie podobnie stoją;) do tego najpewniej S10-20 dołączy:) swoją drogą to ciekawie się w życiu układa że każdy z tych obiektywów niemal dwu/trzy-krotnie przewyższy wartość mojej D40tki:P no ale co tam, prezentów się nie wybiera:) nad zmianą puchy w sumie się zastanawiałem, ale dylemat D80-D200 jest nie do rozgryzienia, na D300 nie ma funduszy narazie:) więc biorę życie jakim jest;) pozdrowionka dla wszystkich udzielających się:) wiele mi pomogliście
No no:D motylek rzeczywiście ładniusio wyszedł:) rozterki obudziły się na nowo<lol> jaki był tu czas? galerię z linka w stopce masz imponującą - wszystkie makro robiłeś ze 150tki? i wszystkie z ręki?
Czasy staram sie trzymac okolo 1/160 - 1/200
Tutaj jako krotkie tele uzywalem http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=56340
Z ręki będzie bardzo ciężko 150 dostać nieporuszone zdjęcie przy makro, bez lampy. Można ewentualnie spróbować monopod (tak robią niektórzy polujący na owady), ale bez gwarancji, że każde zdjęcie będzie ostre.
Zbigniew
30-05-2008, 14:19
Jak zobaczyłem motylka Jacka, to odrazu o podobnym moim zdjęciu pomyślałem. Nie jestem nałogowcem makro, ale chciałbym pokazać, że z 60-tki też można coś wycisnąć (w sensie ruszającego się) :) Pewnie dłuższą ogniskową można lepiej, ale dla mnie ten obiektyw jest kompromisem pomiędzy ceną, osiągami i wagą. Jeżeli miałbym go wymienić, to tylko na 105VR.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img71.imageshack.us/img71/81/60099667mp5.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img71.imageshack.us/img71/5409/10035009ki8.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img515.imageshack.us/img515/7118/91108251gh4.jpg)
No Panie Zbyszku:D motylek i konik b.ładnie, gąsienniczka chyba troszkę uciekać zaczęła w trakcie:)
Ale ładnie wyszło:) i mówisz że to 60-tka? hmm.. stara czy nowa z SWM?
ajajaj no co robić co robić?:(
Zbigniew
30-05-2008, 14:43
Stara.
A gdybyś miał jeszcze pomiar światła, to proponowałbym Ci jakieś manualne szkiełko do makro, ale już nie chcę zbaczać ... :)
hehe;) już jeden kolega namawial mnie na Nikkora PC z funkcją TILT za ponad 5tysi:D ale to bym nawet się źle czuł z czymś takim:P tak więc N105 albo S150:) do rozstrzygnięcia w przyszłym tygodniu po testach sklepowych:D
...tak więc N105 albo S150:) do rozstrzygnięcia w przyszłym tygodniu po testach sklepowych:D
mam oba szkła - oba fantastyczne optycznie i rewelacyjnie ostre już od pełnej dziury, oba solidnej budowy (może Nikkor nieco bardziej solidny, ale Sigma chyba mniej za to aberruje). Podstawowa róznica to ogniskowe i VR - i w zasadzie potrzeby/preferencje w tym względzie powinny zadecydować o wyborze któregoś z tych obiektywów. :)
a to VR w nikkorze 105 odbywa się kosztem utraty jakości? bo chyba nie jest to proces bezstratny (pytam bo naprawdę nie wiem jak to działa)..
POMOCY ;) - co jest grane. Dzis dotarła moja S150 f/2.8 Macro ze stanów, oczywiscie APO DG HSM itd. -nowa, nie uzywana. Po podlaczeniu cos niesamowitego, przeslona 2.8 jest ale tylko jak focus ustawiony jest na nieskonczonosc, jak ustawie wieksze zblizenie dziura "zmniejsza sie" (wartosc przeslony na wyswietlaczu) i efekt jest taki ze jak ustawie powiekszenie 1:1 to mam na wyswietlaczu (D300 i D200) f/5.6. Jak gdzies po srodku np 1:5 to mam f/3,3 na wyswietlaczu i nizej nie schodzi. Szklo jak wiecie nie ma pierscienia przeslony wiec nie mam jak sprawdzic na full manualnych ustawieniach. Ma ktos pomysl co jest grane ??
Zbigniew
10-06-2008, 00:06
Tak, to normalne. Obiektywy makro, wraz ze zbliżaniem się do skali odwzorowania 1:1, są ciemniejsze. Inne też tak mają.
Dzieki Zbyszek, macro mialo byc nowa "zabawka", ale po zabawie tamronem 90 2.8 bylem przekonany ze nawet przy odwzorowaniu 1:1 moglem miec przeslone 2.8. Sprawdze to. W takim ukladzie czy w Nikkorze 105 macro VR sytuacja jest analogiczna z utrata swiatla??
zdaniem chyba większości forumowiczów i fizyków - tak:) w każdym obiektywie będzie tak samo pod tym względem:) ale tak naprawdę, czy używałbyś tej max przesłony w makro? toż to prawie nic nie byłoby ostre;)
A powiedz mi, Tonin jak możesz, jak tam ta Sigma u Ciebie się sprawuje pod kątem poruszania zdjęć - dajesz radę z ręki robić makro? jakie czasy wchodzą w grę?
Pete, nigdy nie bawilem sie makrem, chcialem troche nad tym popracowac, przywyklem do staloogniskowych szkiel i bardzo sie zdziwilem ze focusowanie zmienia mi swiatlo ;). Dla mnie to kompletne zaskoczenie. Fakt przy 1:1 i 2.8 GO bedzie niezwykle mala. Jaks ie sprawuje, nie wiem, jedeyne co zrobilem to podpialem ja do body w pokoju - zero testu terenowego ;).
hehe:) w takim razie ruszaj w teren:D powodzenia i pochwal się potem efektami:) czekam na fotki bo obiektyw kupuje na dniach
Tutaj http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=60695 jest kilka moich z Sigmy 150.
hehe:) w takim razie ruszaj w teren:D powodzenia i pochwal się potem efektami:) czekam na fotki bo obiektyw kupuje na dniach[/quote]
Nie spiesz sie z zakupem, bo jak sie okaze, ze tamron ma 2,8 przy 1:1 to nowka sigma bedzie za rozsadne pieniadze do wziecia ;)
Foty waszki - jak tak to rysuje to ja jestem na tak ;)
Pete to nie spiesz sie bo jak Tamton ma 2,8 przy 1:1 to moze bedzie nowka sigma w dobrej cenie na rynku - jakos bardziej mi takie swiatlo lezy. JacekM kresli to pieknie, szkoda ze dzis nie ma czasu na testy
Ten Tami to f/2,8 ma też tylko na wyświetlaczu, w rzeczywistości info o rzeczywistej przysłonie (też zmienionej w wyniku zbliżenia do obiektu) nie trafia do body, takie małe oszustwo;)
Jest tak jak piszecie, o czym ja pojecia nie mialem. A tu to samo tylko bardziej inzyniersko.
Przepraszam, czy to jest prima aprilis? Czy tester spał na zajęciach z optyki? Przecież KAŻDY obiektyw ciemnieje przy zmniejszaniu odległości ostrzenia, wynika to ze wzoru na otwór względny: z/y, gdzie z to średnica źrenicy wejściowej, a y to odległość obrazu od głównej płaszczyzny obrazowej. Dla ostrzenia na nieskończoność wzór ten upraszcza się do z/f, gdzie f to ogniskowa. Dlaczego? Bo biorąc we wzorze 1/f = 1/x + 1/y, x=+oo mamy 1/f = 1/y, czyli f = y. Natomiast przy skali 1:1 mamy x = y, czyli 1/f = 1/y + 1/y, 1/f = 2/y czyli y=2f, w związku z czym otwór względny mamy z/(2f). Czyli z obiektywu, który ma otwór f/2.8 przy nieskończoności, powinien zrobić się f/5.6 przy skali 1:1. I nie jest to żadne oszustwo, tylko prawa fizyki.
Proponuję zresztą wziąć dowolny obiektyw makro, skierować na białą, równomiernie ścianę, ustawić w aparacie pomiar punktowy lub CW, i ostrość ręcznie raz na nieskończoność, raz na skalę 1:1. Przy tej samej przysłonie czas wydłuży się 4 razy... Nikkor po prostu przekazuje informację o zmieniającym się otworze względnym do korpusu, inne obiektywy tego nie robią. Ale to raczej plus, a nie minus, czy się mylę?
Okazuje się więc, że cały "naukowy" charakter testów bierze w łeb, skoro testujący zielonego pojęcia nie ma o pewnych podstawowych zjawiskach. A zdjęcia testowe nadal na żenującym poziomie...
No i wybrałem Nikkora - ze względu na ogniskową łatwiejszą do utrzymania z ręki.. byłem w 3 sklepach w Łodzi... w każdym to samo - obiektyw 'niedostępny' w Nikonie....:[ co jest grane?:( czyżby jednak ta Sigma była mi pisana.. czeka sobie na mnie na półeczce.. zerka tak ładnie swą soczewą wielką;)
Bawiłem się wczoraj tą Sigmą (150macro) w sklepie.. powiem Wam że ustrojstwo piękne i masywne, autofocus błyskawiczny, niemylący się wcale, aberacji zero:) ale tak byłem zaaferowany trzymaniem w rękach tego szkiełka, że żadne zdjęcie z odległości poniżej 1m nie wyszło mi z ręki nieporuszone.. fakt że w sklepie w środku dużo światła, nie ma..obiektyw ciężkawy.. ale nawet przy iso 600, czasach bardzo krótkich i przysłonie 2,8 (swoją drogą fajnie taką liczbę zobaczyć na swoim lcd;) ) było ciężko.. oparcie choćby o kolano dawalo już sporo ale to jeszcze nie to...
no i do portretu w pomieszczeniu zupełnie odpada..
facet który stał ode mnie z 10 m dalej na fotce mojej zmieścił tylko swoją głowę..
no trudno...
teraz już Nikkor 105 VR micro zostaje na placu boju..
cena w Fotojoker.. 3.100,00zł..
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.