PDA

Zobacz pełną wersję : 50/1.8 vs 50/1.4



MarzycielPL
21-05-2008, 12:45
Witam. Moze moje pytanie uznacie za pytanie totalnego amatora ale specem jeszcze w stalkach nie jestem, planuje zakup 50 lecz waham sie ktora wiem ze oba szkla sa jasne ale moje pytanie dotyczy robienia zdjec nimi : jakie czasy mozna uzyskac na nich przy swietle zastanym (pochmurny dzien np badz pomieszczenie doswietlone tylko promieniami slonca wpadajace przez okno) chodzi mi o czasy dla nieporuszonych zdjec bez doswietlania lampa. Troche zakrecilem ale mam nadzieje ze zrozumiecie:)

stasio
21-05-2008, 14:14
Jaki czas można uzyskać we wnętrzu - nie da się tego powiedzieć na sucho. Zależy od wielu rzeczy: czułości ISO, wielkości okna, pogody, koloru ścian...

Natomiast możesz sobie policzyć o ile stałka będzie jaśniejsza od Twojego szkła. Z tego, co pamiętam, to 18-200 ma w okolicach ogniskowej 50 mm największą (najjaśniejszą) przesłonę ok. 4. I teraz jeżeli ustawisz sobie na 50-tce przesłonę 2.8 będziesz miał 2 razy więcej światła (2 razy krótszy czas naświetlania), a na przesłonie 2 będziesz miał 4 razy więcej światła. Przesłona 1.4 da 8 razy więcej światła. Ale... nie ma nic za darmo - 50 1/8 przy największej dziurze jest dosyć miękki. Przy 2.8 jest akceptowalnie, wyżej jest bardzo ostro.

Jeszcze raz: 18-200 ustawiasz na przesłonę 4 (bo większej nie można), masz czas naświetlania powiedzmy 1/20 sek. Bierzesz 50-tkę, ustawiasz ją na 2.8 i masz 1/40 sekundy. Ustawiasz na przesłonę 2 - masz 1/80. Powinno być nieporuszone :)

Nieśmiała sugestia: kup na forum 50 1/8 za 300 zł i spróbuj samemu - odkryjesz nowy świat :)

MarzycielPL
21-05-2008, 14:17
Takich odpowiedzi oczekuje. Wielkie dzieki :) Czysta jasna i klarowna.

PawelR
21-05-2008, 23:21
Takich odpowiedzi oczekuje. Wielkie dzieki :) Czysta jasna i klarowna.

Ja powiem Ci jedno - miałem 50 F/1.8, mam 50/1.4 - różnica jak dla mnie zdecydowana na korzyść 1.4.
Moim zdaniem warto dopłacić te 400 zł.

piwkoo
21-05-2008, 23:31
Ja powiem Ci jedno - miałem 50 F/1.8, mam 50/1.4 - różnica jak dla mnie zdecydowana na korzyść 1.4.
Moim zdaniem warto dopłacić te 400 zł.

Potwierdzam, miałem obydwa i 1.8 wymięka przy 1.4 Zaczynając od budowy, a kończąc na bokeh'nie. Jak ma się kasę brać droższą, jak nie to tańszą opcję.

MarzycielPL
21-05-2008, 23:42
Nieśmiała sugestia: kup na forum 50 1/8 za 300 zł i spróbuj samemu - odkryjesz nowy świat :)

kupilem z 1.8 i faktycznie zupelnie inny swiat niestety na drozsza wersje braklo mi funduszy ale kto wie moze kiedys. Pytanko mam jaka wartosc przyslony najczesciej stosujecie zauwazylem ze na np 2.8 go wymiata w takim ukladzie do czego mozna zasosowac reszte skali sorki za pytania laika ale to moja 1 stalka nie liczac zeissa z practika.

deep
21-05-2008, 23:47
Potwierdzam, miałem obydwa i 1.8 wymięka przy 1.4 Zaczynając od budowy, a kończąc na bokeh'nie. Jak ma się kasę brać droższą, jak nie to tańszą opcję.

A ja miałem 1.4 i zostawiłem 1.8 bo 1.4 wymiękał. Jak widać wszystko zależy od szczęścia. Sztuka sztuce nie równa.

piwkoo
21-05-2008, 23:49
A ja miałem 1.4 i zostawiłem 1.8 bo 1.4 wymiękał. Jak widać wszystko zależy od szczęścia. Sztuka sztuce nie równa.

Zgadza się, niestety trafiają się mydlane egzemplarze i to wcale nie rzadkość.
Jednak jeśli sztuka jest ok, to... ;)

PawelR
22-05-2008, 08:21
Zgadza się, niestety trafiają się mydlane egzemplarze i to wcale nie rzadkość.
Jednak jeśli sztuka jest ok, to... ;)

Moja 50-tka jest już przyzwoicie ostra od 1.4 (spada nieco kontrast, ale to się daje podciągnąć), a od 1.8 ostrość jest już bardzo dobra, od 2.2 - wybitna. 50 F/1.8 osiągała dobrą ostrość od 2.8 a idealnie było dopiero od 4.
Jak dla mnie - różnica zasadnicza....

cypherdid
22-05-2008, 09:44
Moja 50-tka jest już przyzwoicie ostra od 1.4 (spada nieco kontrast, ale to się daje podciągnąć), a od 1.8 ostrość jest już bardzo dobra, od 2.2 - wybitna. 50 F/1.8 osiągała dobrą ostrość od 2.8 a idealnie było dopiero od 4.
Jak dla mnie - różnica zasadnicza....

mam to samo..też zmieniłem wersję 1.8 na 1.4...po pół roku posiadania 1.8 podpięłem wersję 1.4...i już jej nie zdjęłem..mega dobre szkło..nie bawię się w korekty i testy linijkowe bo fotki są ostre i z super odwzorowanym kolorem

sylwan
22-05-2008, 22:10
Potwierdzam opinie, że 50 1/4 to bardzo dobre szkło. Po jego zakupie przez długi czas prawie w ogóle nie ściągałem. Szczególna wartość to ta ostrość przy zachowaniu pozostałych parametrów na wysokim poziomie.

MYSZ
24-05-2008, 23:36
Na tym forum było wiele testów porównawczych obu szkieł, są też na necie i tak, moim subiektywnym zdaniem, nie warto dopłacać 500zł za 1,4, subiektywnie lepszy bokeh i to wszystko, zysk światła o 1 działkę jest praktycznie pomijalny, 50 1,8 jest ostra od 2,2 i to wystarczy w większości sytuacji. 50 1,8 to szkło wybitne i kazdy powinien je mieć, chociaż przydatność po cropie jest dyskusyjna. Za zaoszczędzone 500 zł mozna dokupić kilka szkieł M42 które wymiotą jakością obie 50 tki, noo tylko ze bedą manual... :)

BugsBunny
25-05-2008, 09:37
zysk światła o 1 działkę jest praktycznie pomijalny,
zawsze mnie dziwią takie wypowiedzi
zysk o 1 działkę to różnica między kaszaniastym ISO1600 a przyzwoitym ISO800 ( w Twoim D70s ) albo między zdjęciem poruszonym przy 1/30s a nieporuszonym przy 1/60s. Pomijalne?

slaw74
25-05-2008, 10:25
Za zaoszczędzone 500 zł mozna dokupić kilka szkieł M42 które wymiotą jakością obie 50 tki, noo tylko ze bedą manual... :)

Kilka szkiel to co najmniej dwa lub trzy, zastanawiam sie ktore to szkielka M42 beda az tak duzo lepsze od Nikkorow.
No chyba ze nowe Zeissy, jednak te 500 zl nalezaloby pomnozyc przez 10. Poza tym maja mocowanie Nikona ;)

buskibj
25-05-2008, 10:27
Bierz 1,4f i nie słuchaj głupot w stylu,ze nie warto dopłacać,tak powie Ci ktoś kto nie pracował na tym szkle
pozdr

art44
25-05-2008, 10:28
Witam,

dyskusja o 50/1.8 vs. 50/1.4 (takoż samo o: 85/1.8 vs. 85/1.4) to jak dyskusja o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy.
Miałem te wszystkie cztery szkła... a mam - już tylko te z 1.4. One są po prostu lepsze - i to niestety pod każdym względem - no: prócz ceny oczywiście :lol:
Wszystkie nie są zbyt ostre na pełnej dziurze, ale te ze światłem 1.4 - już od 2 są bardzo ostre, o czym pozostała dwójka może tylko pomarzyć. Poza tym plastyka (kolory!) i przede wszystkim bokeh (bajeczny z 85/1.4!) to bardzo duża przewaga jaśniejszej parki.

Żeby nie przedłużać - do wyboru tych szkieł należy stosować tzw. kryterium Art'a ( ;) ): jeśli stać cię na szkiełko jaśniejsze - to je bierz - jeśli cię nie stać - kupuj 1.8, rób zdjęcia, poznawaj pracę z tego typu obiektywami i... zmień je na jaśniejsze, gdy będzie cię stać.
Takie jest moje zdanie.

To zupełnie tak, jak ze Świętami: wszyscy kochamy Boże Narodzenie z choinką, pasterką, śniegiem (kiedyś... :) ) - ale sens wiary oddają Święta Wielkanocne. I to one są ważniejsze.
Mam nadzieję, że nie uraziłem niczyich uczuć religijnych mieszając święta z obiektywami ;)
Art
PS.: Aha i jeszcze jedno - SOLENNIE OBIECUJĘ SOBIE NIE ZABIERAĆ JUŻ WIĘCEJ GŁOSU W DYSKUSJI PT. 1.8 vs. 1.4. ZMĘCZONY JUŻ JESTEM - A I MIEJSCA NA FORUM SZKODA.
SKOPIUJĘ SOBIE TYLKO LINK DO TEGO WĄTKU I BĘDĘ GO ZAMIESZCZAŁ. :lol:

photoatelier
04-11-2008, 15:19
witam, a ja mam pytanie następujące: jak rozpoznac przeglądając allegro czy ebay czy to "stary" poczciwy metalowy obiektyw made in japan, pomijam juz 1,8 czy 1,4...a nie nowy plastik? dziękuję...p.s. kolega podpowiedział, ze to na pewno te z okienkiem pod którym widac wartości przysłony