isav
20-05-2008, 14:00
witam szanowne grono.
wiem, że do zadania tego pytania są z pewnością i lepsze miejsca (nie zapominam o nich!), ale warto też otworzyć usta do ziomków z "ziemi ojczystej".
otóż, otóż, otóż... stoję przed perspektywą zakupu swojego pierwszego, w pełni własnego komputera. do tej pory łapę na wszystkim trzymał wszechwaładny-ojciec-informatyk-konserwatysta, ale dośc tego :) jeśli chodzi o sprawy sprzętowe nie uważam się za jakiegoś ignoranta, ale zawsze warto posłuchać opinii innych.
głównym problemem dla mnie jest... no a co może być? mamona. jestem świeżo po maturze, od października zaczynam studia, a więc już przygotowuję się na biedowanie i wyskubywanie korzonków z trwanika. na sprzęt mam na chwilę obecną śmieszną kwotę około 1000-1200pln.
nie stać mnie więc na nic wielkiego, choć w porównaniu do obecnie postadanego pradziadka (PIII 700mhz, 512mb ram i kilka ciekawostek typu dysk trzymający się na jednej śrubie) będę klaskał ze szczęścia uszami, kiedy będę dysponował czymkolwiek szybszym.
co takiego znalazłem? okazuje się, że już za ~775pln (liczę z przesyłką) można dostać całkiem ciekawą rzecz: http://allegro.pl/item365401451_hit_cena_amd_4600_2gb_250gb_gf6100_2 56mb_dvd_slask.html
mówiąc w skrócie: dwa rdzenie AMD, 2GB RAM (załóżmy, że chciałbym rozbudować do czterech), płyta dająca mi realne możliwości rozbudowy (tak mi się przynajmniej wydaje, w każdym razie włożę tam nawet 8GB RAM), jak na moje potrzeby ogromny dysk, 400W zasilacza... na wszystko dwa lub trzy lata gwarancji. do mnie to przemawia. tak, nie jest to na chwilę obecną bolid F1, ale chyba przynajmniej droższe BMW. ale może znacie lepsze opcje, pamiętajac o finansowych ograniczneniach?
co stanowi kłopot? ano, brakuje mi monitora. na panel LCD raczej nie będzie mnie stać, bo nie chcę kupić jakiegoś badziewia podbnego do tego, który pamiętam z lekcji informatyki (jakieś takie małe, wyblakłe, niewyraźne "cuś"). remedium wydaje się cofnięcie się w czasie i sięgnięcie po jakiś sprawdzony CRT. i właśnie - allegro.pl zasypuje mnie niewiarygodnymi ofertami ekstra tanich monitorow, ale mam świadomośc, że 90% z nich to złom. nowych w zasadzie się nie spotyka. jak, drodzy państwo, myślicie - czy warto pchać się w takie rowiązanie? wiadomo, że opcja postawienia sobie na biurku monitora EIZO za <100pln kusi, ale chciałbym, żeby służył mi więcej niż tydzień.
znalazłem takie coś: http://allegro.pl/item366288362_lg_flatron_ez_t910bu_gwarancja_1_5_r oku_cudo.html. przekonuje mnie tutaj gwarancja, ale o wiele rzeczy trzeba dopytać osobiście sprzedawcy - nie podaje nawet przekątnej :D
tak wiem, zadałem wiele pytań, na które nie ma dobrej odpowiedzi. chyba pójdę puścić los w totka, może wątek przestanie być aktualny :D
za jakąkolwiek odpowiedź, dobrą radę i wszelkie etcetera - serdeczne podziękowanie.
ps. aha, przeznaczeniem komputera będzie przede wszystkim obróbka zdjęć (oryginal PS CS3 student welcome to!), słuchanie muzyczki i podglądanie Was na tym forum, więc obejdzie się bez karkołomnych akrobacji z wykorzystaniem najnowszych gier i tym podobnych.
wiem, że do zadania tego pytania są z pewnością i lepsze miejsca (nie zapominam o nich!), ale warto też otworzyć usta do ziomków z "ziemi ojczystej".
otóż, otóż, otóż... stoję przed perspektywą zakupu swojego pierwszego, w pełni własnego komputera. do tej pory łapę na wszystkim trzymał wszechwaładny-ojciec-informatyk-konserwatysta, ale dośc tego :) jeśli chodzi o sprawy sprzętowe nie uważam się za jakiegoś ignoranta, ale zawsze warto posłuchać opinii innych.
głównym problemem dla mnie jest... no a co może być? mamona. jestem świeżo po maturze, od października zaczynam studia, a więc już przygotowuję się na biedowanie i wyskubywanie korzonków z trwanika. na sprzęt mam na chwilę obecną śmieszną kwotę około 1000-1200pln.
nie stać mnie więc na nic wielkiego, choć w porównaniu do obecnie postadanego pradziadka (PIII 700mhz, 512mb ram i kilka ciekawostek typu dysk trzymający się na jednej śrubie) będę klaskał ze szczęścia uszami, kiedy będę dysponował czymkolwiek szybszym.
co takiego znalazłem? okazuje się, że już za ~775pln (liczę z przesyłką) można dostać całkiem ciekawą rzecz: http://allegro.pl/item365401451_hit_cena_amd_4600_2gb_250gb_gf6100_2 56mb_dvd_slask.html
mówiąc w skrócie: dwa rdzenie AMD, 2GB RAM (załóżmy, że chciałbym rozbudować do czterech), płyta dająca mi realne możliwości rozbudowy (tak mi się przynajmniej wydaje, w każdym razie włożę tam nawet 8GB RAM), jak na moje potrzeby ogromny dysk, 400W zasilacza... na wszystko dwa lub trzy lata gwarancji. do mnie to przemawia. tak, nie jest to na chwilę obecną bolid F1, ale chyba przynajmniej droższe BMW. ale może znacie lepsze opcje, pamiętajac o finansowych ograniczneniach?
co stanowi kłopot? ano, brakuje mi monitora. na panel LCD raczej nie będzie mnie stać, bo nie chcę kupić jakiegoś badziewia podbnego do tego, który pamiętam z lekcji informatyki (jakieś takie małe, wyblakłe, niewyraźne "cuś"). remedium wydaje się cofnięcie się w czasie i sięgnięcie po jakiś sprawdzony CRT. i właśnie - allegro.pl zasypuje mnie niewiarygodnymi ofertami ekstra tanich monitorow, ale mam świadomośc, że 90% z nich to złom. nowych w zasadzie się nie spotyka. jak, drodzy państwo, myślicie - czy warto pchać się w takie rowiązanie? wiadomo, że opcja postawienia sobie na biurku monitora EIZO za <100pln kusi, ale chciałbym, żeby służył mi więcej niż tydzień.
znalazłem takie coś: http://allegro.pl/item366288362_lg_flatron_ez_t910bu_gwarancja_1_5_r oku_cudo.html. przekonuje mnie tutaj gwarancja, ale o wiele rzeczy trzeba dopytać osobiście sprzedawcy - nie podaje nawet przekątnej :D
tak wiem, zadałem wiele pytań, na które nie ma dobrej odpowiedzi. chyba pójdę puścić los w totka, może wątek przestanie być aktualny :D
za jakąkolwiek odpowiedź, dobrą radę i wszelkie etcetera - serdeczne podziękowanie.
ps. aha, przeznaczeniem komputera będzie przede wszystkim obróbka zdjęć (oryginal PS CS3 student welcome to!), słuchanie muzyczki i podglądanie Was na tym forum, więc obejdzie się bez karkołomnych akrobacji z wykorzystaniem najnowszych gier i tym podobnych.