Zobacz pełną wersję : Problem z kompem
Witam
Wczoraj wieczorem mój komp się na mnie uwziął i w czasie działania 2 razy się restartował.
Po restarcie diody napędów cd się zaświecały i na tym koniec ponieważ system dalej się już nie uruchamiał.
Co, któryś mój restart komp wydawał jakieś dziwne dźwięki, za każdym razem inne.
Kiedy w końcu udało się go uruchomić no to długo się nie cieszyłem bo znów nastąpił restart.
Po pierwszym restarcie odłączyłem kompa i sprawdziłem wszystkie kable, oraz karty czy wszystko jest dobrze podpięte. Wszystko było dobrze więc myślę, że może to być problem sprzętowy.
Proszę o pomoc w rozwiązaniu tego problemu.
Pisząc tego posta nie wiem nawet ile mam czasu, ale możliwe że wszystko jest ok.
Jaki masz BIOS w na płycie i jakie konkretnie dźwięki wydawał.
Te dźwięki, w kombinacjach, długi, krótki, to komunikaty o błędach sprzętowych.
odnośnie biosa mam tylko tyle
Phoenix - Award Bios CMOS
A dźwięki to raz raz krótki raz długi sygnał (pojedynczy sygnał ale przy każdym błędzie raz dlugi /raz krótki)
W AWARDACH jeden długi oznacza błąd pamięci, natomiast PHOENIXY stosują raczej kombinacje krótkich dźwięków i tu
sugerowane uszkodzenie to CMOS.
Takiego zestawienia (krótki - długi) nie znalazłem), ale jeszcze poszukam.
Wyczyść (przedmuchaj), sloty modułów pamięci.
Przepraszam, ale może mylisz sygnał "ton wysoki - ton niski", z sygnałem "krótki - długi".
W BIOSACH PHOENIX AWARD taki sygnał oznacza błąd procesora.
Sprawdź chłodzenie i połączenia, procesor - radiator.
Na razie wszystko działa więc nie jestem pewien jakie w końcu te sygnały były.
Za twoją radą przeczyściłem sloty i wszystko ogólnie i jakoś działa.
Byle jak najdłuzej póki nowego kompa nie kupie bo ten jest słabiutki i bez możliwości dodania ramu, a to najbardziej boli.
a moze za cieplo? zaczalbym od przedmuchania wiatrakow na procesorze i karcie graficznej, jesli masz to tez na mostku.
Dziś lub jutro zrobię generalne sprzątanie.
Jeżeli dalej będzie się tak działo to nie ciekawie.
A u was też tak bardzo komp się w środku kurzy? I czy da się tego uniknąć?
Dziękuje za pomoc
Dam znać czy będzie się powtarzał ten problem.
bardzo, nie da sie. :) jak zrobi sie cieplo to wszelkie fora pelne sa postwo dot. restartow komputera. w 90% przypadkow pomaga zdjecie bocznej obudowy, wyciagniecie go z ciasnej szafki (beznadziejne sa meble z dziura na komputer) i przedmuchanie wiatrakow, tylko nie sprezonym pow. z puszki...
A u was też tak bardzo komp się w środku kurzy? I czy da się tego uniknąć?
Oczywiście, że się da uniknąć, trzeba tylko częściej sprzątać pomieszczenie, gdzie stoi komputer.:D
W Twoim konkretnie przypadku, stawiam, że jest to wadliwe chłodzenie procesora.
Wymień pastę przewodzącą na styku radiator - procesor, no i odkurz gruntownie wnętrze.;)
PS. Niektórzy użytkownicy zakładają przed wentylatory ssące przepuszczalna włókninę, jako filtr, ale trzeba pamiętać o jej wymianie.
...przedmuchanie wiatrakow, tylko nie sprezonym pow. z puszki...
Przedmuchanie, to za mało, trzeba czyścić.
Najlepiej pędzelkiem z długim miękkim włosiem.
A radiatory zdjąć i umyć, po prostu.:D
Kupa roboty
A odnośnie sprzątania pomieszczenia to ja mam pokój, który na drugi dzień jest już zakurzony :/ wpienia mnie to
I prawdopodobnie ustawienie kompa mam nie właściwe bo stoi kablami do ściany.
ps. z tym radiatorem to na serio, pod kran i już? :D
Kupa roboty
A odnośnie sprzątania pomieszczenia to ja mam pokój, który na drugi dzień jest już zakurzony :/ wpienia mnie to
I prawdopodobnie ustawienie kompa mam nie właściwe bo stoi kablami do ściany.
ps. z tym radiatorem to na serio, pod kran i już? :D
Co do ustawienia komputera, to lepiej, gdy nie stoi bezpośrednio na podłodze.
Co do chłodzenia, to widziałem już patenty w rodzaju montażu dużego np. 14 cm (albo większego), wiatraka na lewej ścianie bocznej obudowy komputera.
A co do radiatorów, to pod kran i detergentem je.:D
Ciekawe czy skapnie mi trochę tej pasty z któregoś sklepu komputerowego :D
Jak dotąd komp chodzi bez zarzutów, więc to ta drobna kosmetyka pomogła.
Jeszcze raz dziękuje za pomoc
Nie wiem czy bym przeżył dzień bez kompa :P
Nie wiem czy bym przeżył dzień bez kompa :P
Nie sądzisz, że to niepokojący objaw?:D
Może czas kupić np. rower.:mrgreen:
Sprawdzić baterię BIOS.
Kolega składał mi komputer i nie chciało się cholerstwo odpalić, wypiliśmy wszystko pod ręką i w końcu się okazało, że była padnięta bateryjka na płycie (ta duża srebrna pigułka). Sygnał typu syrena (wysoki-niski).
Sygnał typu syrena (wysoki-niski).
Nie w tym BIOSIE.
Wysoki - niski, to tu procek, ale padnięcie baterii nie jest wykluczone.;)
Nie sądzisz, że to niepokojący objaw?:D
Może czas kupić np. rower.:mrgreen:
hehe niestety jestem zdeczko niewymiarowy do jazdy na rowerze. no wiesz kolana bym sobie o kierownice obił :D
Oczywiście nie jestem aż takim maniakiem ze siedzę non stop przy kompie :D. łażę po mieście i cykam fotki ofcourse :D
Sprawdzić baterię BIOS.
Kolega składał mi komputer i nie chciało się cholerstwo odpalić, wypiliśmy wszystko pod ręką i w końcu się okazało, że była padnięta bateryjka na płycie (ta duża srebrna pigułka). Sygnał typu syrena (wysoki-niski).
Możliwe, choć narazie nie widać już objawów samoczynnego restartu. Jeśli dalej coś się będzie działo to wymienię :D
Skończyłem dziś czyścić kompa, radiator jak za radą pod prysznic + szampon :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.