PDA

Zobacz pełną wersję : firma-usługi fotograficze



jasiu102
15-05-2008, 14:09
prowadzi ktoś może taki twór i jest wstanie udzielić kilku informacji ogólnych w zakresie podatków, form rozliczenia z fiskusem itp. ??

rabijki
16-05-2008, 13:20
ale jakie uslugi?
dla ludnosci czy dla firm i mediow?
jest wiele roznych kategorii uslug zwiazanych z fotografia
olo

jasiu102
17-05-2008, 10:13
głównie dla mediów

rabijki
17-05-2008, 14:49
no to ja prowadze
co chcesz wiedziec?
moze bede potrafil pomoc
olo

sailor
17-05-2008, 15:46
ja tez prowadze

ovserwator
17-05-2008, 15:49
ja nie, ale mogę pomóc tylko sprecyzuj pytania... :) bo temat rzeka

jasiu102
17-05-2008, 16:24
1 od pierwszego czerwca startuje z firmą będę świadczył usługi głownie dla redakcji i agencji fotograficznej. do końca roku nie zamierzam kupować żadnego sprzętu. generalnie nie będę miał kosztów oprócz telefonu, internetu paliwa i jakis pierdół. jaka forma rozliczenia z fiskusem jest najrozsądniejsza w takim wypadku.
i np takie coś mam w umowie z agencją:
"Wszelkie kwoty wypłacane na podstawie niniejszej umowy są kwotami netto, nie obciążonymi podatkiem VAT. W przypadku, gdy właściwe przepisy wprowadzą obowiązek opodatkowania VAT licencji do zdjęć, do kwot tych będzie doliczany podatek VAT".
taki punk jest w umowie czy to znaczy, że udzielanie licencji nie jest obciążone podatkiem vat?? czyli zkładając firmę świadcząca usługi foto nie ma sensu wchodzić w vat?? np agencja sprzeda moja fote za 400 ja mam z tego 200. i musze wystawić fakturę na 200 i us zabierze mi z tego 22%. czyli przypuśćmy wystawię faktur vat za 3000 to samego vatu zabiorą mi 550 złotych. a jak bym te 3000 wystawił na rachunek będąc np na karcie podatkowej zapłacił bym chyba mniej??

rabijki
17-05-2008, 16:33
co to za agencje???
ja wystawiam zawsze fakture za usluge fotograficzna i zezwolenie na jednokrotna publikacje. 22 proc vat i po krzyku. generalnie agencji powinno walic czy wystawisz z vatem czy bez. jesli sa vatowcem to kwote ktorej nie przeleja tobie przeleja skarbowce wiec zadna roznica. dla ciebie warto byc vatowcem bo koszty wszystkie sa obarczone jakims vatem i szkoda tego nie odliczac. za chwile i tak cos kupisz wiec koszty beda wczesniej czy pozniej. poza tym komerchy ci uciekna bo duze korporacje chca faktur vatowskich przy fuchach.

ja polecam rozliczanie za pomoca ksiazki przychodow i rozchodow plus vat. wszystko w cyklach kwartalnych. daje to wieksze mozliwosci w dokonywaniu zakupow przy ewentualnych poslizgach przelewowych.

pozdro
olo

Don_Pedro_123
17-05-2008, 19:11
Jeżeli nie masz za dużo kosztów, to na razie nie proponowałbym wejścia na VAT - i tak będziesz musiał go odprowadzić do US. W przyszłości zawsze możesz na niego wejść - za to jak już wejdziesz, to nie ma możliości rezygnacji.

rabijki
17-05-2008, 19:51
tylko ze vatu nie placisz ze swoich pienidzy tylko z dodatkowych. w czym wiec problem skoro mozna zyskac chocby parae zlotych???
olo

jasiu102
17-05-2008, 20:11
tylko ze vatu nie placisz ze swoich pienidzy tylko z dodatkowych. w czym wiec problem skoro mozna zyskac chocby parae zlotych???
olo
ale jak sprzedaje zdjęcie za 200 złotych to jest 200 złotych a nie 200 złotych+vat. 200 to kwota brutto a vat musze oddać jeżeli nie mam kosztów.

rabijki
17-05-2008, 20:34
a guzik prawda
kwota brutto w mediach okreslana jest na podstawie tzw wierszowki. wierszowka obejmuje podatek dochodowy osob ktore sprzedaja na podstawie umowy o dzielo. jesli wystawiasz fakture to kwota brutto z wyceny jakiejkowliek redakcji obejmuje twoj podatek dochodowy ale nie vat - jest wiec kwota netto. wynika to z tego ze w umowach o dzielo jak i innych umowach nie ma vatu.
wiem bo tak robie od wielu lat. najlepiej pogadaj z ksiegowa agencji a nie z ludzmi od fot. przedstaw jej taki sposob widzenia i jak sie z tym nie zgadza niech ci poda podstawe prawna.

pozdro
olo

jasiu102
17-05-2008, 21:16
a guzik prawda
kwota brutto w mediach okreslana jest na podstawie tzw wierszowki. wierszowka obejmuje podatek dochodowy osob ktore sprzedaja na podstawie umowy o dzielo. jesli wystawiasz fakture to kwota brutto z wyceny jakiejkowliek redakcji obejmuje twoj podatek dochodowy ale nie vat - jest wiec kwota netto. wynika to z tego ze w umowach o dzielo jak i innych umowach nie ma vatu.
wiem bo tak robie od wielu lat. najlepiej pogadaj z ksiegowa agencji a nie z ludzmi od fot. przedstaw jej taki sposob widzenia i jak sie z tym nie zgadza niech ci poda podstawe prawna.

pozdro
olo
jeżeli tak jest to kilka razy dałem sie wykołować bo wystawiałem faktury na redakcję w której pracuję ale zwracałem jej vat

Terminux
17-05-2008, 22:48
A czy nie ma opodatkowania w formie karty podatkowej?

rabijki
17-05-2008, 22:56
nie wiem czy nie ma
ja pisze tylko o tym co praktycznie znam
moze ktos ma doswiadczenie z karta
olo

j_szczygiel
18-05-2008, 14:49
jest karta podatkowa. Koszt ok. 200zl miesiecznie z tego co zaszlyszalem, aczkolwiek wtedy chyba nie ma jakiejkolwiek mozliwosci wejscia w VAT (moge sie mylic).

Terminux
18-05-2008, 15:55
W mojej działalności (a jestem na karcie podatkowej) wejście na VAT jest uzależnione od tego, czy masz określony obrót (w tym roku jest to ok 50000 zł). Po przekroczeniu tej kwoty automatycznie przechodzisz na VAT.
Plusy karty podatkowej - płacisz co miesiąc działkę do US a ich nie interesuje czy zrobiłeś cokolwiek, czy nie.
Nie musisz trzymać faktur zakupu, nie prowadzisz księgowości jedynie powinieneś prowadzić ewidencję obrotu bo tylko wtedy wiesz, czy nie przekroczyłeś limitu VATowego. Od kwoty karty podatkowej możesz odliczyć sobie część ubezpieczenia (ja np mam płacić za kartę 285 zł miesięcznie, po odliczeniu płacę ok 130 zł miesięcznie).
Minusy karty - brak możliwości jakichkolwiek odliczeń łącznie z odliczeniami za PIT na koniec roku (czyli jakby co, muszę kupować na żonę). Jedyne odliczenie to to o którym pisałem wcześniej. Drugi minus to problem z bankiem w momencie brania pożyczki. Ponieważ rozliczasz się w ten sposób nie masz oficjalnie udokumentowanego dochodu i niektóre banki kręcą na takiego klienta nosem.
Ja wybrałem kartę podatkową ponieważ nie znam się kompletnie na prowadzeniu księgowości (wręcz boję się tej całej buchalterii), a za mało zarabiam, żeby zatrudniać księgową. A tak płacę co miesiąc działkę do US i mam spokój.

jasiu102
18-05-2008, 16:01
terminux a wystawiasz zwykłe rachunki??

Terminux
18-05-2008, 16:52
Oczywiście tylko bez VATu czyli właśnie rachunki a nie faktury. Niektóre instytucje to nawet się cieszą jak mają taki rachunek - bo jest dla nich taniej. Nie odprowadzają VATu więc w koszt wliczają sobie tylko cenę netto a vat muszą zapłacić z portfela (np w znajomej szkole prywatnej tak jest).

jasiu102
18-05-2008, 22:33
czyli
1. karta podatkowa - płaci się stały podatek co miesiąc dla miejscowości powyżej 50 000 jest to 237 się złotych, ale można coś odliczyć z ubezpieczenia. Nie wiem ile, a jeszcze chyba jest różnica czy się płaci mały zus czy ten normalny. Nie trzeba prowadzić księgowości.
2. ryczałt - dla usług fotograficznych 8,5 % od przychodu z wyjątkiem zdjęć reklamowych, tylko nie wiem jak US udowodni, że moje zdjęcie zostało wykorzystane w reklamie. Może wiedzą wtedy, gdy robię foto dla agencji reklamowej i takowej wystawiam rachunek. Podobno od podatku też da się coś odliczyć. Trzeba prowadzić księgowość

Terminux
19-05-2008, 07:22
czyli
1. karta podatkowa - płaci się stały podatek co miesiąc dla miejscowości powyżej 50 000 jest to 237 się złotych, ale można coś odliczyć z ubezpieczenia. Nie wiem ile, a jeszcze chyba jest różnica czy się płaci mały zus czy ten normalny. Nie trzeba prowadzić księgowości.


Nie ma różnicy jaki rodzaj opłaty ZUS robisz. Odliczasz ok. 130 zł a dokładnie 7,75% od podstawy ubezpieczenia zdrowotnego.