Zobacz pełną wersję : [ Foto-żart ] Witanie Pielgrzymów
Fotka zrobiona podczas 397 Sieradzkiej Pieszej Pielgrzymki Na jasną Górę ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img219.imageshack.us/img219/1143/2229sierpnia2007316js9.jpg)
jacek.gold
14-05-2008, 10:20
A to nie jest strudzony pielgrzym?
zart do mnie zupelnie nie trafia...
Mało tego - w kontekście tej pielgrzymki jest - ta sytuacja jest wrecz zadziwiająca (nikt nie usiłuje pomóc / wezwac pomocy )
Motorniczy
14-05-2008, 11:38
Określone miejsce i czas - brawo . Pozdrawiam
Pielgrzym to napewno nie jest :) Pomocy ?? Ale ten pan był lekko pod wpływem % :D
Pielgrzym to napewno nie jest :) Pomocy ?? Ale ten pan był lekko pod wpływem % :D
Ta. No i leży w bocznej ustalonej więc nic nie powinno mu się stać. Swoją drogą jednak mógł się ktoś zatrzymać i sprawdzić... Ja ostatnio zawał przeżyłem jak jechałem samochodem i nagle widzę postać leżącą w rowie przy drodze. Byłem na bank przekonany, że kogoś potrącono. Ale jak usłyszałem chrapanie po tym jak wysiadłem wątpliwości prysły. Nawet obudziłem wku...y faceta ale ten po wymamrotaniu "tak, tak..." znowu legł głową w dół przydrożnego rowu eh...
Dobrze zlapane, wiadomo latwiej z czyms sie obnosic niz zadzialac w zyciu codziennym, akurat w tym wypadku tragedii nie ma bo ziomus troche sie "zrobil", ale podejrzewam, ze jakby typ mial zawal itp. reakcja bylaby podobna..niestety.
to na pewno było ustawione :)
misiobudrysio
14-05-2008, 20:37
prawdziwi katolicy pewnie chetnie by mu jeszcze po kieszeniach przelecieli
prawdziwi katolicy pewnie chetnie by mu jeszcze po kieszeniach przelecieli
oj, tu sie paru znajdzie zapewne i Cie ukarają :) a co do kościoła to ostatnim razem mnie zdeczka zdenerwowali
jacek.gold
15-05-2008, 07:38
Powoli wasze wypowiedzi przestają być humorystyczne a zaczynają być żenujące.
jak jechałem samochodem i nagle widzę postać leżącą w rowie przy drodze. .
ja tez ...... myslalem, ze to pijak
zatrzymalem sie jednak i okazalo sie, ze przed chwila mloda dziewczyne potracil ciagnik rolniczy
WARTO WIEC SPRAWDZIC
a w przypadkach w/w wezwac Policje lub Pogotowie
Rozwiąze ten mini spór ;)
To jeden z forumowiczów, który znalazł obiekt makro i najsamprzód robi zbliżenie oczami, żeby później sfocić.
Napewno niedługo zdjęcia w dziale makro ;)
Ci, co idą i przyglądają się.. jeszcze nie wiedzą ale oni tez bedą "robić w makro" ha-ha
pozdrawiam
MIKE MIKE
24-05-2008, 11:36
Zarty zartami... ale to strasznie smutne zdjęcie... zobaczcie gdzie jest ksiądz... był zbyt zajęty recytowaniem z pamięci paciorków by pomóc bliżniemu... porażka
barracuda
24-05-2008, 19:35
Zarty zartami... ale to strasznie smutne zdjęcie... zobaczcie gdzie jest ksiądz... był zbyt zajęty recytowaniem z pamięci paciorków by pomóc bliżniemu... porażka
Zupełnie się z tym zgadzam. Zdjęcie raczej nie należy do śmiesznych ale ukazuje prawdziwe obliczę "prawdziwych" polskich katolików!
nie tyle oblicze polskich katolików, jestem chyba jednym z większych heretyków w tej części europy, ale nie dajmy się oszaleć. Nie chodzi tu tylko o katolików, mamy przecie jeszcze muzułmanów, wyznawców prawosławia itp, niezależnie od wiary w Polsce panuje znieczulica społeczna> Popatrz na siebie idziesz ulicą widzisz pięciu faszoli katujących azjate, co robisz?????to jest chyba pytanie retoryczne.Polecił bym moderatora o zamknięcie wątku bo przemieni się ono w wojnę religijno - polityczną, która na forum fotograficznym nie ma sensu
MIKE MIKE
25-05-2008, 10:23
Nie koniecznie retoryczne ... ja wjezdzam na pressingu :)
MIKE MIKE
25-05-2008, 10:26
Mi nie chodzilo o wojne wyznaniowa... sam szedlem na Jasna Gore...nie raz :) chodzi mi o ludzi ... z,, powolaniem od Boga " de facto... to smutne i juz , koniec kropka
Marta Baranowska
27-05-2008, 17:11
zmeczył sie podróza :D
zmeczył sie podróza :D
oo własnie, a może to jeden z pielgrzymów się położył :mrgreen:
pozdrawiam
paparazzo
28-05-2008, 18:04
Pomocy ?? Ale ten pan był lekko pod wpływem % :D
Jestes pewien? Podszedles do niego? Poczules odor alkoholu?
Uczestniczylam w podobnej sytuacji... Jechalismy ze znajomymi autem i ktos lezal na drodze, srodek nocy, droga jednokierunkowa a delikwent pol ciala na drodze, pol na chodniku... Kumple stwierdzili ze nawet jak nawalony to go sciagna z drogi zeby nikt mu po glowie nie przejechal. Okazal sie naszym rowiesnikiem ktorego przed chwila ktos pobil i okradl. Jak wstal to tez sie zataczal... bo tak go pobili ze stracil przytomnosc i byl w szoku po obudzeniu, lekkie wstrzasnienie, poobijana szczeka, zlamany nos... Tyle nam lekarz powiedzial na miejscu jak przyjechalo pogotowie.
To zdjecie jakos mi pod zart nie podchodzi... A mina tej osoby ktora spojrzala na czlowieka lezacego na chodniku swiadczy zupelnie o czyms innym... Katolicy cholera ;/
Rzeczywiscie zdjecie raczej smutne niz zartobliwe ale jest doskonala egzemplifikacja (mozna pokazywac studentom psychologii) typowego zachowania ludzi znajdujacych sie w wiekszej grupie wobec sytuacji, w ktorej np. ktos potrzebuje pomocy - gdy jestesmy w grupie nastepuje zjawisko zwane dyfuzja odpowiedzialnosci - czyli 1.- jestesmy bardziej anonimowi 2. sadzimy, ze ktos inny udzieli pomocy potrzebujacemu. Im wieksza grupa tym mniejsze prawdopodobienstwo, ze zareagujemy. Prawdopodobienstwo, ze udzieli sie pomocy (np wezwie policje czy karetke) zwieksza sie wielokrotnie gdy swiadkiem zdarzenia jest jedna osoba (lub mala grupa).Zjawisko to nie jest zalezne od swiatopogladu, narodowosci, wieku, plci itp Chociaz w kontekscie przedstawionej tu pielgrzymki moze rzeczywiscie wzbudzac kontrowersje...
Przepraszam za ten OT - zawodowe skrzywienie.
eeee... pielgrzym się nabimbał i wielka afera ;)
pozdrawiam
romanescou
01-06-2008, 10:28
Nie wierzę, ze nikt nie podszedł i nie sprawdził. Nie jest tak źle jak się tu opisuje. Jestem więcej niż pewien, że sekundę wcześniej gość się zataczał i bełkotał w pijackim widzie.
Osobiście mam straszną alergię na tego typu dupków.
Pomimo opisywanej dyfuzji odpowiedzialności to statystycznie zawsze znajdzie sie ktoś kto chociaż sprawdzi.
A foto śmieszne nie jest.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.