slaw74
18-04-2006, 12:56
WITAM SERDECZNIE I PROWSZE O WYPOWIEDZI NA PONIZSZY TEMAT.
Jak Waszym zdaniem wygląda sprawa jakości odbitek z labów cyfrowych kontra analogowe?
Jak wiadomo w procesie analogowym zdjęcie jest naswietlane przez obiektyw na papier fotograficzny. Rozumie się zatem że jakość naszego obiektywu w aparacie to jeszcze nie wszystko. Kiedyś w jednej z maszyn analogowych miałem obiektyw Nikona a w następnej Rodenstocka i powiem wam że te pierwszy wydawały sie być ciut lepsze.
W następnej maszynie odbitki analogowe naświetlało się przez obiektyw a cyfrę przez matrycę o rozdzielczości 150 DPI (to była kiszka, piksele widziało się gołym okiem)
Dziś są już nowsze laby cyfrowe gdzie fotki naświetla się z 300DPI na każdym formacie (przynajmniej w teorii), różne są natomiast techniki naświetlania papieru. Od diod LED po laser i inne. Jednak w każdym przypadku negatyw jest wstępnie skanowany i dopiero naświetlany na papier.
Jak się ma więc fotka tak naświetlona do tej naświetlonej drogą optyczną (analogową)
Co o tym myślicie????
Dodam że dziś byłem w jednym labiku (robiłem mały test obiektywu) i im dłużej przyglądam się zdjęciom tym bardziej rzucają mi się w oczy piksele na fotce 10x15. Wiecie normalny facet by na to nie zwrócił uwagi ale ja już mam takie zboczenie zawodowe, pozostałość po pracy w labie.
Jak Waszym zdaniem wygląda sprawa jakości odbitek z labów cyfrowych kontra analogowe?
Jak wiadomo w procesie analogowym zdjęcie jest naswietlane przez obiektyw na papier fotograficzny. Rozumie się zatem że jakość naszego obiektywu w aparacie to jeszcze nie wszystko. Kiedyś w jednej z maszyn analogowych miałem obiektyw Nikona a w następnej Rodenstocka i powiem wam że te pierwszy wydawały sie być ciut lepsze.
W następnej maszynie odbitki analogowe naświetlało się przez obiektyw a cyfrę przez matrycę o rozdzielczości 150 DPI (to była kiszka, piksele widziało się gołym okiem)
Dziś są już nowsze laby cyfrowe gdzie fotki naświetla się z 300DPI na każdym formacie (przynajmniej w teorii), różne są natomiast techniki naświetlania papieru. Od diod LED po laser i inne. Jednak w każdym przypadku negatyw jest wstępnie skanowany i dopiero naświetlany na papier.
Jak się ma więc fotka tak naświetlona do tej naświetlonej drogą optyczną (analogową)
Co o tym myślicie????
Dodam że dziś byłem w jednym labiku (robiłem mały test obiektywu) i im dłużej przyglądam się zdjęciom tym bardziej rzucają mi się w oczy piksele na fotce 10x15. Wiecie normalny facet by na to nie zwrócił uwagi ale ja już mam takie zboczenie zawodowe, pozostałość po pracy w labie.