Zobacz pełną wersję : Ślubno-cerkiewnie
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.arturjb2.republika.pl/praw/01.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.arturjb2.republika.pl/praw/02.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.arturjb2.republika.pl/praw/03.jpg)
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.arturjb2.republika.pl/praw/04.jpg)
GrzegorzPPP
10-05-2008, 09:55
na 2 wygląda jakby panna młoda miała się za chwilę zapalić
a tak to bardzo pozytywnie :)
Na dwójce rzeczywiście włosy panny młodej prawie płoną :) Na trójce moim, zdaniem lepiej byłoby złapać ostrość na młodych a nie na popa. Reportaż jako całość bardzo pozytywnie.
Podobają się. Fajnie z tymi koronami, tylko czy tym, którzy je trzymają nie więdną łapy... ;)
Na trójce moim, zdaniem lepiej byłoby złapać ostrość na młodych a nie na popa.
Nie na popa tylko na baciuszkę - ktoś mógłby się obrazić. Fakt, lepiej było by na młodych, ale oni byli w ruchua czas miałem 1/40, strzelałem serią, panoramując, dobrze, ze to jedno wyszło
Fajnie z tymi koronami, tylko czy tym, którzy je trzymają nie więdną łapy... ;)
przed chwilą pokazałem te fotki tacie, pytał o to samo. Prawda jest taka, że co kilka min zmieniają rękę...
Archibald
10-05-2008, 10:52
Ładnie, czysto, WB w sam raz, podoba mi się :-)
A z ciekawości - lampa była w użyciu na pierwszych trzech, tak? Jaki balans ustawiłeś? Pytam, ponieważ z tyłu widzę okna, czyli nie można za bardzo oziębić, a jednak nie ma charakterystycznej żółci na fotkach... ;-)
tomhagen
10-05-2008, 11:13
lampa nie była używana widzę
czyli powyższe fotki były są z 50-ki?
Jacek B.
10-05-2008, 11:22
jeśli rawy to czym były wołane?
lampy nie było, szkła to kit przy 18mm i f/3,5 i 50tka przy f/2.8. Balans był w kelwinach, ale już nie pamiętam jaki. Dodam, ze to nie są nefy - JPGi
Archibald
10-05-2008, 11:46
lampy nie było...
Pieruna, przy trójce to dałbym sobie głowę uciąć, że była ;-) (bez podglądania w exif)
No to wszystko jasne :-)
Pozdrawiam! :-)
...
przed chwilą pokazałem te fotki tacie, pytał o to samo. Prawda jest taka, że co kilka min zmieniają rękę...
Jak zmieniają rękę, jak z tego co widzę, to obie zajęte...:confused::-D
Pozdrawiam
Wszytko inaczej wygląda i inaczej działa;) Co było dla mnie największym zaskoczeniem, to fak, ze przez całą godzinę jedyną osobą, która mowi coś podczas ceremonii jest baciuszka; nie ma nic takiego jak przysięga(!). Czy było smutno czy wesoło - nie wiem. SCSa jeszcze się nie uczyłem. Na pewno było podniośle. Hubacz - wierz mi, ksądz potrafi zainteresować podczas ślubu rzymskokatolickiego, zdarzają się ciekawe kazania połączone z rozmową ksiedza z młodymi.
katoli "lewosławnych" pozostawię bez komentarza..
dorzucam secik plenerowy:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://arturjb2.republika.pl/plpr.jpg)
downunder
11-05-2008, 23:40
trojka swietna :)
Ooo tak ... trójka jest znakomita (świetny pomysł z panoramowaniem). :D
Cały reportaż ciekawy, bo takich ślubów nie spotykamy na codzień. ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.