Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : wedding photography a scenografia



ars
09-05-2008, 08:24
Tak sobie patrze na takich kolesi jak Yervant (http://youtube.com/watch?v=8eVHj-6SUDw) , jak David Jay (http://youtube.com/watch?v=n8P0xllu5FM&feature=related) i powoli sie przekonuje, ze taka prawdziwa sila ich zdjec lezy w kompozycji i tym co dysponuja scenograficznie... ulice, arhcitektura, aranzacja wnetrz w ichniejszych nowozelandzkich i amerykanskich wnetrzach... a u nas m3 z firankami i grzejnikami na scianie... chyba sie zdolowalem ... a wlasnie ktos wie jakie sa stawki w wedding photography w roznych krajach ?

mihow
09-05-2008, 08:34
Tutaj masz rację. Szczególnie jeżeli chodzi o wykonanie sesji podczas błogosławieństwa w domu młodej lub w innym "typowym" mieszkaniu.
Niestety takie nasze krajowe warunki. Jeżeli chodzi o plener, kościół czy sale weselne jest znacznie lepiej, ale i tak duuuuużo brakuje nam do takich scenografii.
Ale cóż możemy poradzić. Trzeba wykorzystywać to co jest :)

Adam Trzcionka
09-05-2008, 08:51
naturalnie, byłoby znnnaaacznie łatwiej, gdyby i u nas były takie samograje, jak angielskie wnętrza i wykapeluszowane, roześmiane rzędem zdrowych zębów staruszki, ale ich nie ma, a mimo tego wielu Polaków robi świetne ślubne.

twierdzenie, że scenografia to siła fot np. yervanta, to tęga przesada ;-) przyjrzyj sie jeszcze raz jego fotom. to przede wszystkim fantastyczny plenerowiec i upieram się, że takie foty Yervant zrobi i w Radomiu, bo jego podstawową wartością jest swoboda, lekkość, PS i wizja..

stawki np w USA możesz przesledzić tutaj: http://www.wpja.com/destination_weddings/united-states-photographers.htm

ars
09-05-2008, 09:09
naturalnie, byłoby znnnaaacznie łatwiej, gdyby i u nas były takie samograje, jak angielskie wnętrza i wykapeluszowane, roześmiane rzędem zdrowych zębów staruszki, ale ich nie ma[/url]

No jak nie maja.. jak maja sztuczne to maja bielsze i rowniejsze niz niejeden mlody :) Ale co maja fajnego.. no kurcze.. maja np. druzby ktore sa ubrane w takie same sukienki.. to tak kompozycyjnie jest fajne ze masakra... no i te usmiechy.. tacy radosni wszyscy, fun i zabawa , swoja droga ciekawe ile Yervant by zaspiewal za przyjazd do Radomia :-D

abre
09-05-2008, 09:12
Cudze chwalicie a swego nie znacie ;)
Obejrzałam kilka filmików, w tym także z Wenecji... To, że te miejsca tak dobrze wyglądają jest głównie zasługą artysty, który potrafi wykorzystać brudne uliczki i zagrzybione kamienice zamieniając je w prawdziwie piękną, romantyczną scenerię.

Po drugie, to że para jest z Pcimia Dolnego wcale nie znaczy, że nie może mieć sesji zrobionej w Krakowie, Gdańsku czy Kazimierzu nad Wisłą. Wszystko zależy od Waszych pomysłów i pomysłów młodej pary (tu się mogę zgodzić - w Polsce może być problem z pewną spontanicznością).

Co do wnętrz... Przykro mi to stwierdzić ale jaki klient takie wnętrza, jaki fotograf takie zlecenia.

Nie chcę tu nikogo obrażać ani sprawiać naszym rodzimym fotografom przykrości ale te obrazki, które oglądamy na YT i w galeriach internetowych to często prace dobrych, bardzo dobrych i świetnych fotografów. Na tych, co robią kotlety w Glenrock w Wyoming zdjęcia ze ślubu panny Mary Bell i pana Jay'a mało kto zwraca uwagę.

ars
09-05-2008, 09:22
Wszystko zależy od Waszych pomysłów i pomysłów młodej pary (tu się mogę zgodzić - w Polsce może być problem z pewną spontanicznością).
od kasy zalezy, od kasy.. jest kasa to mlodzi moga i do wenecji pojechac a jak nie ma to robisz na ich podworku

mihow
09-05-2008, 09:27
od kasy zalezy, od kasy.. jest kasa to mlodzi moga i do wenecji pojechac a jak nie ma to robisz na ich podworku

Oj chyba nie do końca tylko od kasy, ale od samych ludzi i ich charakterów.
Znam wiele bogatych par i niestety daleko im do spontaniczności :)

Jacek B.
09-05-2008, 09:47
Piękne zdjęcia robią. Przedewszystkim niesą to "ustawki" i dlatego są bardziej naturalne. Młodzi niekoniecznie muszą patrzeć w obiekty.

jacek.gold
09-05-2008, 10:02
Piękne zdjęcia robią. Przedewszystkim niesą to "ustawki" i dlatego są bardziej naturalne. Młodzi niekoniecznie muszą patrzeć w obiekty.

Ale wie pan co ja chciałam jeszcze takie zza krzaczka bo u kuzynki widziałam i fajne było......

......żeby podwiązkę było widać??? nie............. A CO CIOCIE POWIEDZA

......to my sobie tak staniemy a pan pstryknie.....

i była sobie naturalność i spontaniczność

mihow
09-05-2008, 10:07
Ale wie pan co ja chciałam jeszcze takie zza krzaczka bo u kuzynki widziałam i fajne było......

......żeby podwiązkę było widać??? nie............. A CO CIOCIE POWIEDZA

......to my sobie tak staniemy a pan pstryknie.....

i była sobie naturalność i spontaniczność

Nasz Klient nasz Pan :) Czasem wolę takich klientów - mnie stresu jest ;)

elanek
09-05-2008, 10:13
Oj chyba nie do końca tylko od kasy, ale od samych ludzi i ich charakterów.
Znam wiele bogatych par i niestety daleko im do spontaniczności :)
Yervant potrafi chyba dotrzeć do pary, do człowieka i wydobyć z niego wiele dobrego na zdjęciach. Jeśli fotograf jest sztywny to i ludzie na fotach sztywni i nienaturalni. Umiejętność pracy z modelem i łatwość nawiązywania kontaktów/przełamywanie lodów to ważna cecha fotografa ślubnego. Trzeba zobaczyć film z Yervantem i tyle...

mihow
09-05-2008, 10:17
Yervant potrafi chyba dotrzeć do pary, do człowieka i wydobyć z niego wiele dobrego na zdjęciach. Jeśli fotograf jest sztywny to i ludzie na fotach sztywni i nienaturalni. Umiejętność pracy z modelem i łatwość nawiązywania kontaktów/przełamywanie lodów to ważna cecha fotografa ślubnego. Trzeba zobaczyć film z Yervantem i tyle...

Zgadzam się z Tobą, ale nie zawsze się to udaje niestety...

ars
09-05-2008, 10:36
Zgadzam się z Tobą, ale nie zawsze się to udaje niestety...

no dokladnie.. mozliwe sa sytuacje, gdy fotograf robi z siebie prawie juz pajaca i nagle zderzenie spojrzenia mlodych ktore mowi "no to jakis idiota musi byc" :) A nie zdazylo sie Wam robic mlodych po jakiejs dawce alko ? Jeden z panow mlodych kiedys mi zasugerowal ze oni to chyba powinni przynajmniej po jednym porterze przed zdjeciami zeby bylo swobodnie. Ciekawa metoda, moze dwuznaczna moralnie i etycznie podejrzana ale kto wie czy nie logiczna co do niektorych.

mihow
09-05-2008, 10:41
To mogłoby być ciekawe doświadczenie...
Oby się tylko nie chwiali bo nieostre fotki mogą wyjść ;)

arturjb
09-05-2008, 10:46
A nie zdazylo sie Wam robic mlodych po jakiejs dawce alko ? Jeden z panow mlodych kiedys mi zasugerowal ze oni to chyba powinni przynajmniej po jednym porterze przed zdjeciami zeby bylo swobodnie.

Mam kolegę, fotografa slubnego, bierze w tym roku ślub. Powiedział, ze bez kilku piw na swój plener się nie wybiera:D

elanek
09-05-2008, 11:19
Zgadzam się z Tobą, ale nie zawsze się to udaje niestety...

Różni sa klienci, ale podejrzewam, że zdjęć tych trudniejszych klientów nawet Yervant nie pokazuje :)

paatrys
09-05-2008, 11:50
Kto mi powie co to za urzadzonko z tego filmiku ta lampka zewnetrzna??
Co to takieg i czemu tak drogo kosztuje:D??

koziak
09-05-2008, 17:03
Na tym filmie Yervant pracuje na takim luzie, jakby się znali z PM conajmniej 10 lat. Nie widać żadnego dystansu, ale umówmy się kultura amerykańska troszeczkę odbiega od naszej. Tam ludzie zawsze są uśmiechnięci (co prawda nie wszyscy cieszą sie szczerze), a w Polsce panuje powiedzonko "pierd.....ty zawsze uśmiechnięty".
Też się staram aby w plenerze była fajna atmosfera, ale z niektórymi ludźmi po prostu się nie da.

Redskull
09-05-2008, 17:39
Ciekawe co by powiedzial Pan Mlody gdybym do jego zony powiedział "szczeniaczku". Ja bedac na miejscu tego kolesia od Yvre coś tam dalbym mu w ryj. Pozatym kolo 80% fotek pstryka mlodej ..... hmmm, ale u hamburgerow wszystko ujdzie

Adam Trzcionka
09-05-2008, 18:00
Ciekawe co by powiedzial Pan Mlody gdybym do jego zony powiedział "szczeniaczku". Ja bedac na miejscu tego kolesia od Yvre coś tam dalbym mu w ryj. Pozatym kolo 80% fotek pstryka mlodej ..... hmmm, ale u hamburgerow wszystko ujdzie

najzwyczajniej nie dorosłeś do współpracy z takim fotografem ;-)

Redskull
09-05-2008, 18:03
najzwyczajniej nie dorosłeś do współpracy z takim fotografem

Adam sorry :P