Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : wybór Windowsa ;/



cypherdid
08-05-2008, 10:30
w sumie interesuje mnie komp do obróbki zdjęć i filmów wiadomymi programami...nie grywam w gry...jeśli ma to znaczenie...
nie wiem czy pozostać przy WinXP..czy może po Vistę 32/ 64..sprzęt mam superwydajny ;)
jeśli Vista to 32, czy 64?? kompletnie się na tym nie znam teraz

ADAM1
08-05-2008, 10:59
Wybierz XP PRO z SP3, bo lepiej połatanego winowsa, nie znajdziesz, a w dodatku za takie psie pieniądze.

Tr0n
08-05-2008, 10:59
a ile masz pamięci RAM? i czy niezbędne Ci są piękne okienka, przeźroczystości itp ?

Moim zdaniem Windows XP to gwarancja odpowiedniego działania komputera (wydajność i niezawodność) jak i instalowanych aplikacji (kompatybilność).
Jedyny problem na dzień dzisiejszy to pamięć RAM. Systemy 32-bitowe widzą jej od 3 do 3,5 GB w zależności od sprzętu, natomiast systemy 64-bitowe widzą całą pamięć ale jest problem z kompatybilnością aplikacji. Pośrednim rozwiązaniem są systemy z 32- bitowe ale z 36-bitową adresacją pamięci - ale to już albo Linux albo Windows 2003

PS: "mnustwo" - to razi

ADAM1
08-05-2008, 11:02
a ile masz pamięci RAM? i czy niezbędne Ci są piękne okienka, przeźroczystości itp ?

Moim zdaniem Windows XP to gwarancja odpowiedniego działania komputera (wydajność i niezawodność) jak i instalowanych aplikacji (kompatybilność).
Jedyny problem na dzień dzisiejszy to pamięć RAM. Systemy 32-bitowe widzą jej od 3 do 3,5 GB w zależności od sprzętu, natomiast systemy 64-bitowe widzą całą pamięć ale jest problem z kompatybilnością aplikacji. Pośrednim rozwiązaniem są systemy z 32- bitowe ale z 36-bitową adresacją pamieci - ale to już albo Linux albo Windows 2003

Słyszałeś o przełączniku "/PAE"?

stig
08-05-2008, 11:04
nie wiem czy pozostać przy WinXP..czy może po Vistę 32/ 64..sprzęt mam superwydajny ;)
jeśli Vista to 32, czy 64?? kompletnie się na tym nie znam teraz
Zostan przy XP Pro. Nie ma sensu przechodzic na Viste. Po co system ma Ci zzerac wiecej zasobow z tego wypasionego kompa niz ten, ktory do pracy i tak w zupelnosci wystarcza (a i problemow mniej stwarza)?

Tr0n
08-05-2008, 11:12
Słyszałeś o przełączniku "/PAE"?

Słyszałem, jednak architektura 32-bitowa pozwala na maksymalne zaadresowanie 4 GB pamięci co oznacza że z 4 GB RAM pozostanie Ci w zależności od sprzętu od 3 do 3,5 GB

A SP3 w XP nie oznacza że jest to najlepiej połatany system. Każda odkryta luka w systemie jest łatana na wszystkich wspieranych przez producenta wersjach. Większe niebezpieczeństwo stanowią aplikacje firm trzecich, a podstawowym zagrożeniem jest głupota użytkowników.

pietruss
08-05-2008, 20:23
A ja bym doradzał raczej Vistę.
W tej konkretnej sytuacji, gdy kupujesz nowy, wydajny komputer to najlepszy wybór. Po prostu jest to system napisany dla współczesnego sprzętu i dlatego będzie chodził na nim szybciej. Czegoś takiego jak optymalizacja pod kątem pracy na wielordzeniowym procesorze czy gospodarowania gigabajtami RAMu nie da się wprowadzić poprzez największą nawet ilość "łatek".

Sam zresztą się zastanawiałem nad czymś takim jak kupiłem nowego kompa rok temu. Zainstalowałem xp, a po pewnym czasie zamieniłem na vistę. I co? Uruchamia się znacznie szybciej, na identycznym sprzęcie. Poza tym chodzi znacznie żwawiej, ani razu się nie zawiesił i wygodniej się obsługuje. To oczywiście wszystko subiektywne wrażenia ale poparte bezpośrednim korzystaniem, a nie zasłyszane od kolegi przy piwie, jak to bywa często u wielu najgłośniej się wypowiadających.

A co do 64 bitów i "magicznego" przełącznika to jest to tylko emulacja programowa (trochę podobna do EMS, jeśli ktoś pamięta), która oczywiście powoduje stratę wydajności w dostępie do pamięci. Nawiasem mówiąc w xp, nawet z tym przełacznikiem jednemu programowi można przydzielić maksymalnie 2GB pamięci, więc jeśli ktoś myśli, że kupi sobie 4GB ramu i pod xp wpuści na nie photoshopa to niestety nic z tego - połowa się będzie marnowała.

Więc jeśli nie masz jakiś przeciwwskazań (niekompatybilny sprzęt, gry) to ja bym wybrał Vistę 64bit

Art Erie
08-05-2008, 20:29
Więc jeśli nie masz jakiś przeciwwskazań (niekompatybilny sprzęt, gry) to ja bym wybrał Vistę 64bit
A masz do tego oprogramowanie 64bit ???
Gdybym musiał korzystać z Windowsa, to zostałbym przy XP i nie pakował się w Vistę. Jeśli pociąga Cię Vista, to poczytaj w necie o problemach ze sterownikami i takimi tam..

Grzybu
08-05-2008, 21:08
Ja bym się jednak zastanowił czy nie wybrać Visty. Teraz może i są problemy ze sterownikami (w większości prawdopodobnie ze starszym sprzętem) ale myśląc perspektywicznie, to gdy MS i inne firmy przestaną wspierać Xp to problem może się odwrócić. Inna sprawa to że vista bardziej zżera zasoby (bajery typu przeźroczystość zawsze można wyłączyć)

pietruss
08-05-2008, 22:01
A masz do tego oprogramowanie 64bit ???

Jeszcze nie ma zbyt wielu programów, ale zdecydowana większość 32 bitowych chodzi bez problemów. Photoshop 64bit od CS4, Lightroom od 2.0.


poczytaj w necie o problemach ze sterownikami i takimi tam..
Bardzo słuszna uwaga - sprawdzenie sytuacji ze sterownikami do konkretnego sprzętu przed wyborem systemu, a nie po tym pozwoli uniknąć niepotrzebnych nerwów. ;-)

stig
09-05-2008, 00:07
Teraz może i są problemy ze sterownikami (w większości prawdopodobnie ze starszym sprzętem) ale myśląc perspektywicznie, to gdy MS i inne firmy przestaną wspierać Xp to problem może się odwrócić.Jeszcze kilka dlugich lat minie, a Viste zawsze bedzie mozna zainstalowac... Szczegolnie, kiedy bedzie bardziej dopracowana (chociaz smiem watpic, czy kiedys pod wzgledem wydajnosci dorowna XP czy 2000).

Art Erie
09-05-2008, 00:12
Jeszcze nie ma zbyt wielu programów, ale zdecydowana większość 32 bitowych chodzi bez problemów. Photoshop 64bit od CS4, Lightroom od 2.0.
Jest aż tak żle??? System 64 bitowy powinien być kompatybilny wstecz, czyli musi obsługiwać wszystkie aplikacje 32 bitowe, a nie "większość".
Co do oprogramowania na 64 bit, to po tym jak Microsoft wycofał się ze wsparcia 64 bitowego procesora Aplha ( o ile pamiętam na etapie Windowsa NT 4.0 SP 6 ), to ma zaległosci z kilku epok informatyki i pakowanie się w systemy 64 bitowe w sytuacji gdy jego produkty pozostawiają wiele do zyczenia w kwestii systemów 32 bitowych jest chyba jedynie próbą sprostania oczekiwaniom działu marketingu.
Z kolei producenci oprogramowania tez mają prawo podchodzić do tego tematu jak "pies do jeża", skoro taki fakt miał juz miejsce, zwłasza że chodzi o przerobienie kilku milionów lini kodu...
Aby zakonczyć już temat Windowsów 64 bitowych dodam tylko że XP ma swoją 64 bitową wersję od ( chyba ) 2001 roku.
Wracając do Vista, uważam że system operacyjny powinien być mozliwie najmniejszy, posiadać minimalne wymagania sprzętowe. Tym samym umozliwiać pełne wykorzystanie zasobów sprzętowych ( mocy obliczeniowej ) dla aplikacji aktualnie używanej ( używanych) przez usera.
Ostatnio miałem wątpliwą przyjemność uruchomienia Visty na jakimś tanim laptopie ( Aristo za około 2k zł ) i muszę stwierdzić, że uruchamia się szybko, ale pózniej działa wooolno i nie bardzo sobie wyobrażam prace na czym takim. Oczywiście nie był to sprzęt z górnej półki, ale obecny poziom sprzętu gwarantuje to, że kilka innych systemów na taki sprzęcie będzie "fruwać".
Mój wniosek jest prosty komputer służy do pracy na nim, a nie do tego by spełnic wymagania takiego czy innego systemu.
Aż łza się w oku kręci jeśli wspomnę czasy, w których informatycy walczyli o każdy bajt pamięci, aby ich oprogramowanie działało na dostępnym sprzęcie. Dziś stawia się tylko wymagania: jesli coś Ci nie działa - kup nowy bardziej wydajny sprzęt!

Tr0n
09-05-2008, 01:37
... Po prostu jest to system napisany dla współczesnego sprzętu i dlatego będzie chodził na nim szybciej. Czegoś takiego jak optymalizacja pod kątem pracy na wielordzeniowym procesorze czy gospodarowania gigabajtami RAMu nie da się wprowadzić poprzez największą nawet ilość "łatek".

...To oczywiście wszystko subiektywne wrażenia ale poparte bezpośrednim korzystaniem, a nie zasłyszane od kolegi przy piwie, jak to bywa często u wielu najgłośniej się wypowiadających.

A co do 64 bitów i "magicznego" przełącznika to jest to tylko emulacja programowa (trochę podobna do EMS, jeśli ktoś pamięta), która oczywiście powoduje stratę wydajności w dostępie do pamięci. ...

Więc jeśli nie masz jakiś przeciwwskazań (niekompatybilny sprzęt, gry) to ja bym wybrał Vistę 64bit

Vista była dobra w założeniach - w praktyce wyszedł moloch który nijak ma się do wymagań rynku. Wymagania rynku tworzy biznes a nie Kowalski (zresztą widać że biznes Viste omija, a Kowalski jest do niej zmuszany). Wielordzeniowe procesory są w XP obsługiwane, a reszta zależy od aplikacji i tutaj jest największy problem.
Następnie system 64 i 32 bitowy to dwa różne systemy (różny kod źródłowy) i nie da się zrobić magicznego przełącznika pomiędzy trybem 32 i 64. Można w systemie 64-bitowym emulować tryb 32 bitowy

Na dzień dzisiejszy systemy 64 bitowego się nie wykorzysta, w 99% będzie wykorzystywana emulacja 32bitowa, a tylko będą się marnowały zasoby komputera, do tego problemy ze sterownikami i aplikacjami.
W Vista 32bit ciągle są problemy ze sterownikami i niektórymi aplikacjami, właściwie jeśli nie jest potrzebny DX10 - czyli komputer do gier to XP jest najlepszym rozwiązaniem.

Twój komputer jest chyba jakiś dziwny bo jeszcze nie widziałem komputera na którym Vista chodzi szybciej niż XP i to niezależnie od zasobów i uwierz mi wiem co mówię i przeprowadziłem bardzo gruntowne testy Visty

Daruj sobie "zasłyszane przy piwie od kolegi" bo tak naprawdę nie wiesz z kim rozmawiasz (nie mówię tu o mnie), a z Twojego postu widać że monopolu na wiedzę nie masz

Tr0n
09-05-2008, 01:41
Jest aż tak żle??? System 64 bitowy powinien być kompatybilny wstecz, czyli musi obsługiwać wszystkie aplikacje 32 bitowe, a nie "większość".

Tu się właśnie mylisz. Przy przejściu na 64bity powinno odciąć się cały zbędny balast zarówno od strony hardware jak i software. Ciągnięcie kompatybilności kosztuje od początku produkcji po kres użytkowania niepotrzebne zasoby. 32 bity są na tyle doskonałe że systemy 64 bitowe powinny być pozbawione zgodności wstecz. A tak mamy sytuację że ciągle zdarzają się aplikacje 16bitowe no bo przecież system musi być kompatybilny więc po co nowa wersja.

PS. O ile dobrze pamiętam kod NT4 pod procesory Alpha przepisała firma Compaq a nie Microsoft

Motorniczy
09-05-2008, 02:20
To ja dodam coś od siebie . Jeśli nie chcesz grać to wybierz XP . Osobiście nie mam problemów ze stabilnością Visty 32 bity a z XP Pro miałem i mam nadal , czy to się zmieni ? nie sądzę . Najważniejsze jest oprogramowanie , które będziesz wykorzystywał - czy będzie możliwe użytkowanie go także na Viscie ? jeśli oczywiście wybierzesz ten system . Kolejną sprawą jest też to czy będziesz edytował zdjęcia dużej wielkości co wiadomo zmusza nas do zakupienie pamięci RAM w wiekszej ilości :) , czyli np 4Gb a jak wspomnieli koledzy wcześniej Windows XP widzi 3,2-3,5 max Gb ramu . Pozdrawiam

PS

Niedługo będę posiadaczem programu Foto Station 4,5 , który to z tego co narazie się dowiedziałem "na szybko" nie będzie działać na Win Vista . No i tu pojawią się schody:(

stig
09-05-2008, 02:27
Kolejną sprawą jest też to czy będziesz edytował zdjęcia dużej wielkości co wiadomo zmusza nas do zakupienie pamięci RAM w wiekszej ilości :) , czyli np 4Gb a jak wspomnieli koledzy wcześniej Windows XP widzi 3,2-3,5 max Gb ramuNa 3,2 GB nie da sie obrabiac duzych zdjec? Bez jaj -- jeszcze do niedawna 99% zawodowcow robiacych to na co dzien, pracowalo na max 3,2 RAM (a w wiekszosci 2 a nawet 1 GB). I jakos sie dalo. A teraz do beblania fotek w domku 3,2 ma byc za malo? :D Zahaczamy tu o podobna sprawe, jak w przypadku kompletnych amatorow, ktorzy majac najtansze szkla i prawie zadnej wiedzy ani doswiadczenia fotograficznego, rozwodza sie nad zmiana D200 (D80) na D300, bo sa święcie przekonani ze lepsza puszka wyprodukuje lepsze zdjecia. :mrgreen:

Motorniczy
09-05-2008, 02:46
Na 3,2 GB nie da sie obrabiac duzych zdjec? Bez jaj -- jeszcze do niedawna 99% zawodowcow robiacych to na co dzien, pracowalo na max 3,2 RAM (a w wiekszosci 2 a nawet 1 GB). I jakos sie dalo. A teraz do beblania fotek w domku 3,2 ma byc za malo? :D Zahaczamy tu o podobna sprawe, jak w przypadku kompletnych amatorow, ktorzy majac najtansze szkla i prawie zadnej wiedzy ani doswiadczenia fotograficznego, rozwodza sie nad zmiana D200 (D80) na D300, bo sa święcie przekonani ze lepsza puszka wyprodukuje lepsze zdjecia. :mrgreen:

oj no można , można ale sie przyczepiłes :)

stig
09-05-2008, 02:59
oj no można , można ale sie przyczepiłes :)Zaraz tam... "przyczepilem". :) Oponuje jedynie przeciwko budowaniu jako jedynego i najwazniejszego argumentu przesiadki na Viste -- faktu problemow z iloscia obslugiwanego RAMu przez Windows XP. O ile moze w Viscie -- faktycznie przyda sie wiecej przy "ciezkich zadaniach" (ze wzgledu chociazby na to, ze sam system sporo tego pozre), o tyle max jaki obsluguje XP -- w zupelnosci wystarcza do naszych zadan.
Podsumowujac Viste:
+ obsluga wiekszej ilosci RAMu (wersja 64-bit),
- problemy ze sterownikami i dzialaniem aplikacji.

Przepraszam bardzo, ale nad czym zastanawiaja sie ludzie, ktorzy mysla o Viscie jako systemie do pracy? Jesli pod XP dzialaja wszystkie programy i sterowniki, a sam system jest juz dosc dobrze polatany (SP3), to na cholere pakowac sie w kolorowego cukierka, ktory w zasadzie nie daje nic, w zamian za swoja pazernosc na zasoby?
Wydaje mi sie, ze w wiekszosci wypadkow ludzi ciagnie po prostu tylko ten zbajerowany interface, bo w pracy ze zdjeciami niestety ten system w niczym nie bedzie lepszy.

Motorniczy
09-05-2008, 06:19
Zaraz tam... "przyczepilem". :) Oponuje jedynie przeciwko budowaniu jako jedynego i najwazniejszego argumentu przesiadki na Viste -- faktu problemow z iloscia obslugiwanego RAMu przez Windows XP. O ile moze w Viscie -- faktycznie przyda sie wiecej przy "ciezkich zadaniach" (ze wzgledu chociazby na to, ze sam system sporo tego pozre), o tyle max jaki obsluguje XP -- w zupelnosci wystarcza do naszych zadan.
Podsumowujac Viste:
+ obsluga wiekszej ilosci RAMu (wersja 64-bit),
- problemy ze sterownikami i dzialaniem aplikacji.

Przepraszam bardzo, ale nad czym zastanawiaja sie ludzie, ktorzy mysla o Viscie jako systemie do pracy? Jesli pod XP dzialaja wszystkie programy i sterowniki, a sam system jest juz dosc dobrze polatany (SP3), to na cholere pakowac sie w kolorowego cukierka, ktory w zasadzie nie daje nic, w zamian za swoja pazernosc na zasoby?
Wydaje mi sie, ze w wiekszosci wypadkow ludzi ciagnie po prostu tylko ten zbajerowany interface, bo w pracy ze zdjeciami niestety ten system w niczym nie bedzie lepszy.

Odnośnie Twojego podsumowania OS Vista to bym sie kłócił ( nie jest to tylko moje zdanie ) bo jest więcej zalet i możliwości w stosunku do OS XP jednak pozostawmy ta sprawę bo i tak to nic nie zmieni :) Pozdrawiam

Tok'Ra
09-05-2008, 07:09
Odnośnie Twojego podsumowania OS Vista to bym sie kłócił ( nie jest to tylko moje zdanie ) bo jest więcej zalet i możliwości w stosunku do OS XP....


Ojej - to czemu klienci na kolanach błagają o downgrade i sterowniki, by im cytuję "ściąć to cholerstwo" i założyć XP?;-)

"Wiele osób myśli o Windowsie, jak o ogromnym i nadętym systemie operacyjnym, z czym szczerze mówiąc muszę się zgodzić,” powiedział na prezentacji Eric Traut, ekspert Microsoftu.... Windows Vista dla porównania, korzysta z 5 tys. plików i potrzebuje aż 4GB miejsca na dysku twardym. ... Koncernowi Microsoft często zarzuca się po wydaniu Windows Vista złą jakość wykonania systemu, ze szczególnym wskazaniem na jego duży rozmiar. Poprzez odchudzenie aktualnego jądra systemu do minimum, wdrożenie go do projektu Windows 7, Microsoft próbuje zredukować ilość pamięci operacyjnej potrzebnej do obsłużenia systemu. Zabieg ten pozwoli nieporównywalnie przyśpieszyć pracę systemów operacyjnych Windows, wydanych po roku 2010." Źródło: http://tinyurl.com/37f3fu

Warto poczytać: http://czasnavista.blox.pl/html

Ciekawe podsumowanie o bezpieczenstwie Visty jest na:
http://www.pctips.pl/news/106958/100.html

"Innymi słowy, Mark Russinovich, jeden z czołowych ekspertów Microsoftu do Windows, przyznał, że te wszystkie tak mocno reklamowane nowe mechanizmy bezpieczeństwa w Viście, jak np. UAC i IL, nie są... mechanizmami bezpieczeństwa!"

I by się odstresować http://chakier.bblog.pl/wpis,kompakt;z;windows;te,1453.html

Motorniczy
09-05-2008, 08:15
Powiem krótko , odkąd stałem się posiadaczem Visty nie mam problemów z funkcjonowaniem systemu operacyjnego na kompie .System zapier** jak pomylony. Miałem XP to miałem same problemy. Nie widzę żadnego spadku wydajności pracy systemu jak wcześniej wspomniałem jak i oprogramowania zainstalowanego na nim . Jedynie mogę sie doczepić do wydajności niektórych gier ( gram bo lubię ) ale tu są powody sprzętowe . Nikogo nie chcę przekonywać co do wyższości Visty nad XP , poniewaz jest to osobista kwestia . Nadmienię moją konfigurację na koniec wywodu , za którą aktualnie zapłacimy małe pieniądze.

DFI - LANPARTY UT NF590 SLI-M2R/G
Geforce 8600 GTS
AMD 4200 AM2
Geil - 2Gb RAM 800 Mhz
zasilacz Thermaltake 550 W

Pozdrawiam;)

pebees
09-05-2008, 08:26
Zahaczamy tu o podobna sprawe, jak w przypadku kompletnych amatorow, ktorzy majac najtansze szkla i prawie zadnej wiedzy ani doswiadczenia fotograficznego, rozwodza sie nad zmiana D200 (D80) na D300, bo sa święcie przekonani ze lepsza puszka wyprodukuje lepsze zdjecia. :mrgreen:
Oj tak, masz rację. Ja kurcze muszę w końcu kupić to D300, bo lipne fotki robi mój aparat :D
A wracając do Windows, to osobiście najchętniej bym się przesiadł na Windows 95, gdyby to chciało jeszcze działać na moim sprzęcie :D
Dla mnie Linux czy XP i giga ramu wystarcza do domowej obróbki fotek, naprawdę więcej nie potrzebuję (przynajmniej przy nefach z 6mpix matrycy :D)
A Vista ... no cóż, postęp, moim zdaniem może wyjść tak, że podzieli los 'sławnego' Windows Millenium Edition... :)

cypherdid
09-05-2008, 09:18
OK..ze sterami nie ma problemów bo wszystko praktycznie co mam chodzi pod Vistę..patrząc na naklejkę na pudle, bądź płytkę ze sterami..waham się między wyborem bo dawno nie siedzę na tyle w temacie żeby być zdecydowany w 100%...sami widzicie...ile ludzi- tyle opinii więc cholerka nie wiem czy zmieniać czy nie...sprzęt uciągnie Vistę nawet z bajerami...których i tak nigdy nie włączę..grać też nie gram..
słyszałem o problemach Visty z podpisami cyfrowymi...nie chodzą czytniki kart pamięci etc...a kilka takich małych rzeczy może nieźle wkurzyć człowieka..no nie??
z drugiej strony Microsoft coraz gorzej będzie wspierał XP..a Vistę łata i łatać będzie przez najbliższe lata..tak jak z XP na początku..

Art Erie
09-05-2008, 10:38
Tu się właśnie mylisz. Przy przejściu na 64bity powinno odciąć się cały zbędny balast zarówno od strony hardware jak i software. Ciągnięcie kompatybilności kosztuje od początku produkcji po kres użytkowania niepotrzebne zasoby. 32 bity są na tyle doskonałe że systemy 64 bitowe powinny być pozbawione zgodności wstecz. A tak mamy sytuację że ciągle zdarzają się aplikacje 16bitowe no bo przecież system musi być kompatybilny więc po co nowa wersja.

PS. O ile dobrze pamiętam kod NT4 pod procesory Alpha przepisała firma Compaq a nie Microsoft

Gdyby Windowsy 64-bitowe nie były kompatybilne wstecz, to nie miały by co obsługiwać :)
Procesor ALPHA stworzył DEC, a Compaq, a następnie przez Hewlett-Packard wstrzymał prace nad rozwojem tego procesora. Microsoft wspierał go programowo jeszcze w Wni NT 4.0

stig
09-05-2008, 10:50
Odnośnie Twojego podsumowania OS Vista to bym sie kłócił ( nie jest to tylko moje zdanie ) bo jest więcej zalet i możliwości w stosunku do OS XP No i w calym tym prawie juz biciu piany -- nikt nic innego, sensownego nie napisal. Wiec jakie to zalety w stosunku do XP, daje Vista przecietnemu uzytkownikowi, tudziez fotografowi? Wymien te, ktore moga byc argumentami za różnicą w cenie, zasobożerności, i wydajności w pracy. Chetnie sie o tym dowiem, bo po Twoich slowach swita mi jakobym cos stracil, pracując na "przestarzalym" XP.

Art Erie
09-05-2008, 10:50
Vista była dobra w założeniach - w praktyce wyszedł moloch który nijak ma się do wymagań rynku. Wymagania rynku tworzy biznes a nie Kowalski (zresztą widać że biznes Viste omija, a Kowalski jest do niej zmuszany).
Biznes (serwery) pracuje na Linuxach, studia projektowe częciowo na Windowsach ( głownie CAD i pochodne ), bardziej specjalizowane rozwiązania ( np. graficy na Mac oraz SGI Silicon Graphic ), a Pani Krysia z biura mogła by spokojnie używać czegoś pomiędzy DOS-em a Wnidowsem 2000 ( o Linuxsie nie wspomnę, bo jest podobno trudny do opanowania:)).
Do pracy Vista nadaje sie tak "świnia pod siodło", a co do Kowalskiego masz 100% rację :)

stig
09-05-2008, 10:56
Powiem krótko , odkąd stałem się posiadaczem Visty nie mam problemów z funkcjonowaniem systemu operacyjnego na kompieKiedy ktos ma problemy z funkcjonowaniem systemu, to przyglada sie sprzetowi. Sprawdza sie pamiec, dyski, kontrolery, itd, bo najczesciej to one wlasnie sa powodem niestabilnosci lub braku odpowiedniej wydajnosci. Nie slyszalem jeszcze o przypadku, zeby logicznie myslacy czlowiek, zmienial system operacyjny, kiedy XP mu sie "sypie". Ten system -- jesli sie go postawi na "zdrowym" sprzecie -- dziala perfekcyjnie.



Nadmienię moją konfigurację na koniec wywodu , za którą aktualnie zapłacimy małe pieniądze.

DFI - LANPARTY UT NF590 SLI-M2R/G
Geforce 8600 GTS
AMD 4200 AM2
Geil - 2Gb RAM 800 Mhz
zasilacz Thermaltake 550 WNo i co nam chcesz tym powiedziec? :)

Motorniczy
09-05-2008, 12:55
a błąd , poknociłem wątki

stig
09-05-2008, 13:01
Zapytam się , pracowałeś na Viscie ? chociaz tydzien , czy miesiąc np. ?Mialem stycznosc. Kilkadziesiat minut pracy zdecydowanie zniechecilo mnie do dalszej pracy w tym systemie. Zapewne nawet nie wiesz, ze pod Vista nadal nie ma jak wydrukowac pliku postscriptowego. A wyobraz sobie, ze dla wiekszosci grafikow i DTPowcow, to podstawa. Nie dziala -- nie ma sensu uzywac.
A teraz odpowiedz mi w koncu na moje pytanie, co jest lepszego w Viscie w stosunku do XP, dla przecietnego uzytkownika (fotografa).

stig
09-05-2008, 13:02
a błąd , poknociłem wątki
W takiej sytuacji post sie usuwa a nie edytuje... :)

DXT
09-05-2008, 13:15
Troche od siebie

- w pracy XP Pro 32bit (idealny do CADa) i OSX
- w domu XP Pro 32bit na moim 5cio letnim trupie i Vista Home Edition 32 na nowym zestawie mojej dziewczyny.

obserwcje
- pierwszy miesiac Visty w naszym domu uplynal pod znakiem bluescreena przy byle aplikacji(nawet systemowy kalkulator wywalal)
- po 2 miesiacach w miare sie uspokoilo(posciagane łatki) i wywala raz dziennie

pozostaje tylko dziwne wrazenie ze przedpotopowy sprzet z XP dziala duzo szybciej niz Vista na sredniej klasy kompie.

Motorniczy
09-05-2008, 13:23
Kiedy ktos ma problemy z funkcjonowaniem systemu, to przyglada sie sprzetowi. Sprawdza sie pamiec, dyski, kontrolery, itd, bo najczesciej to one wlasnie sa powodem niestabilnosci lub braku odpowiedniej wydajnosci. Nie slyszalem jeszcze o przypadku, zeby logicznie myslacy czlowiek, zmienial system operacyjny, kiedy XP mu sie "sypie". Ten system -- jesli sie go postawi na "zdrowym" sprzecie -- dziala perfekcyjnie.


No i co nam chcesz tym powiedziec? :)

Opisałem swój przypadek , że OS działa mi OK a Ty mnie mordujesz ... no nie bardzo Ciebie rozumiem , każesz mi udowodnić jakie są zalety Visty i na dodatek chcesz abym pokazał Ci palcem jakie są zalety dla fotografa a jakie są zalety XP dla fotografa ? jedynie takie , że jak masz 1 GB RAM to można swobodniej działać w edycji zdjęć niż w przypadku Visty z 1GB RAM . Jednak Vista potrzebuje 2 GB RAM minimum . Dodatkowo wmawiasz mi , że XP powinien mi działać i nie rozumuję logicznie . Szkoda , że nie męczyłeś się tak jak ja przez pół roku z Xp na moim komputerze . Mój sprzęt był dokładnie sprawdzany pod różnym kontem , kilkakrotnie formatowane 3 dyski twarde - zero problemów sprzętowych . Pozdro

PS

Stig ... pls nie morduj mnie już :)

Motorniczy
09-05-2008, 13:25
Troche od siebie

- w pracy XP Pro 32bit (idealny do CADa) i OSX
- w domu XP Pro 32bit na moim 5cio letnim trupie i Vista Home Edition 32 na nowym zestawie mojej dziewczyny.

obserwcje
- pierwszy miesiac Visty w naszym domu uplynal pod znakiem bluescreena przy byle aplikacji(nawet systemowy kalkulator wywalal)
- po 2 miesiacach w miare sie uspokoilo(posciagane łatki) i wywala raz dziennie

pozostaje tylko dziwne wrazenie ze przedpotopowy sprzet z XP dziala duzo szybciej niz Vista na sredniej klasy kompie.

To znaczy , że jestem szczęściarzem :)

pebees
09-05-2008, 13:28
Opisałem swój przypadek , że OS działa mi OK a Ty mnie mordujesz ...
Podejrzewam, że stigowi chodzi o to, iż Twój post może być zachętą do zakupu Visty w miejsce XP, bo ma to niby sens... stig chce potwierdzenia tego sensu w formie konkretnego przykłądu ;-)



Dodatkowo wmawiasz mi , że XP powinien mi działać i nie rozumuję logicznie . Szkoda , że nie męczyłeś się tak jak ja przez pół roku z Xp na moim komputerze .
Wszystkim działa, Tobie nie. U mnie XP zainstalowane prawie 4 lata temu nie było ani razu przeinstalowane, i działa bezproblemowo.


Mój sprzęt był dokładnie sprawdzany pod różnym kontem ,
Pewnie za mało było na koncie... ;-)

Motorniczy
09-05-2008, 13:30
Podejrzewam, że stigowi chodzi o to, iż Twój post może być zachętą do zakupu Visty w miejsce XP, bo ma to niby sens... stig chce potwierdzenia tego sensu w formie konkretnego przykłądu ;-)

Wszystkim działa, Tobie nie. U mnie XP zainstalowane prawie 4 lata temu nie było ani razu przeinstalowane, i działa bezproblemowo.
Pewnie za mało było na koncie... ;-)

o ranyyy ja chce tylko spać ... nie spałem dzis w nocy bo pracowałem .. :( Nie reklamuję Visty :P

PaSkal
09-05-2008, 13:44
Stig ... pls nie morduj mnie już :)

Stig morduje każdego, kto z żelazną konsekwencją nie trzyma się konkretów.

Jak już tu wlazłem, to powiem tylko, że Wiśta wyjmuje coś ok. 1 GB RAMu sama z siebie. XP pewnie ponad 2 x mniej.

XP jest pewnie apogeum osiągnięć miłych chłopaków z Redmond. Najlepsze połączenie aspektów stabilności NT z przyjaznym użytkowaniem.

Nie mam Wiśty i mam nadzieję, że nie będę jej miał, że Wiśta to taki produkt przejściowy, coś jak Windows Millenium.

Przed miesiącem przeinstalowałem XP pierwszy raz od ~2004 r., tylko i wyłącznie dlatego, że wymieniłem bebechy w komputerze i inaczej się nie dało.

System nie wykrzaczył mi się NIGDY.

Jasne - na wypasionej wyścigówce Wiśta pojedzie bez problemu, ale przecież XP pojedzie jeszcze lepiej.

P.

stig
09-05-2008, 13:55
Opisałem swój przypadek , że OS działa mi OK a Ty mnie mordujesz ... no nie bardzo Ciebie rozumiem , każesz mi udowodnić jakie są zalety Visty i na dodatek chcesz abym pokazał Ci palcem jakie są zalety dla fotografaNo chyba wlasnie o tym tutaj rozmawiamy. Uzytkownik-fotograf, chce sobie dobrac system do pracy, czyz nie. :)



jedynie takie , że jak masz 1 GB RAM to można swobodniej działać w edycji zdjęć niż w przypadku Visty z 1GB RAMNo wiec wlasnie...




Jednak Vista potrzebuje 2 GB RAM minimumNo tak... A co daje w zamian? "Ladniejsze" okienka? :D W ktorym momencie pracy z Photoshopem, C1, NC -- jest to potrzebne?




Szkoda , że nie męczyłeś się tak jak ja przez pół roku z Xp na moim komputerzeNo szkoda, ze sie meczyles. Ja i zapewne wieeeeelu innych -- raczej sie nie meczymy.

Tok'Ra
09-05-2008, 23:04
Podsumowując:
= Vista jest jedynym możliwym (wkrótce, bo od czerwca prawdopodobnie już tylko Vista w handlu) wyborem dla zupełnie nowego użytkownika, bez kolekcji starych sprawdzonych programów (SSP), kupującego komputer z co najmniej 2GB ram i mocny dual core (najlepiej 4GB - i wtedy dopiero daje radę).
= na Viście nie uruchomisz kilku swoich starych sprawdzonych programów (SSP) (np. starego boxowanego Nero do obsługi nagrywarki - tu działają tylko najnowsze wersje producenta).
= Vista zaraz po zainstalowaniu zakłada, że przed jej ekranem siedzi debil po lobotomii. Ile trzeba poklikać, by można było w miarę normalnie ją używać.
= Vista jest świetna na blondynki - te motywy graficzne, bajery pulpitu, zegarek - dziewczyny są zachwycone. Ale im więcej ich ma na ekranie - tym gorzej to chodzi.
= ostatnio klient z Vistą 64bity biegał załamany w poszukiwaniu myszy na USB do lapka, która będzie w niej chciała działać;-) No cóż, brak sterowników... nawet do myszy różnych producentów.
= Punkt widzenia: http://chakier.bblog.pl/wpis,punkt;widzenia;,8027.html

;-)

stig
10-05-2008, 07:22
Podsumowując:
= Vista jest jedynym możliwym (wkrótce, bo od czerwca prawdopodobnie już tylko Vista w handlu)Miesiac temu Microsoft przedluzyl zycie XPkowi o 2 lata (http://pclab.pl/news32083.html)... :)

pietruss
10-05-2008, 08:43
Miesiac temu Microsoft przedluzyl zycie XPkowi o 2 lata (http://pclab.pl/news32083.html)... :)
Ale nie każdemu:
"Należy zwrócić uwagę na fakt, iż 1 lipca bieżącego roku na rynek nie będą już trafiać Windows XP Professional oraz Windows XP x64"

Czyli tylko Home 32bit.

stig
10-05-2008, 08:59
Ale nie każdemu:
"Należy zwrócić uwagę na fakt, iż 1 lipca bieżącego roku na rynek nie będą już trafiać Windows XP Professional oraz Windows XP x64"
Czyli tylko Home 32bit.Ktore uzytkownikowi domowemu wystarczy w zupelnosci. Nie oszukujmy sie -- wiekszosc instalacji Windows XP Pro w komputerach domowych to "piraty".

maly5
10-05-2008, 11:00
Ale nie każdemu:
"Należy zwrócić uwagę na fakt, iż 1 lipca bieżącego roku na rynek nie będą już trafiać Windows XP Professional oraz Windows XP x64"

Czyli tylko Home 32bit.
no tak ale tu mowa o przedluzeniu sprzedazy. a najwazniejsze jest wsparcie, ktore jak sie nie myle bedzie jeszcze trwalo z 5 lat. mozna wiec bezstresowo postawic XP i poczekac az MS wyda nowy-lepszy system.
poza tym proponuje autorowi watku zainstalowac sobie 'wersje testowa' i jak go nie wku.. po dniu albo nie bedzie sie wywalala (bluescreeny nie sa rzadkosia), a do tego sie spodoba i po tygodniu nadal bedzie zadowolony - przejsc na 'wersje z naklejka' ;-)

Erie
10-05-2008, 11:23
Vista jest takim samym dnem jak swego czasu Windows Me - w przypadku Windows Me dopiero XP było finalnym produktem, a Me tylko protezą aby gawiedź sie cieszyła że ma NOWY system, dla Visty był sobie projekt Longhorn i on został moooocno okrojony + dane bajery graficzne i inne zamulacze i powstała Vista, dopiero kolejny Windows będzie tym czym miał być Longhorn - to tak w uproszczeniu podsumowanie działań M$, a obecnie najlepszym systemem M$a jest Windows 2003 Server zamieniony na stację roboczą :D - stabilne, szybkie i przyjemne

Czereśniak
10-05-2008, 11:55
Mam i XP SP2 i Vistę HP 64 z SP1. I jeden i drugi system jest dobry. Ale... PS-a używam na Viście. Dlaczego? Ponieważ dostępna pamięć to 2786 (a XP coś koło 1800). Mój konfig: MSI P35 Neo2FIR, Core 2 Duo E6750 2,66 GHz, RAM 4GB, Samsung Spinpoint SP2004C SATA II, Evga 8800GTS 320 MB ACS3, XFi GamerPro, Z-5500, Tagan 500-U25. Indeks wydajności dla tego konfigu to 5,2 i to tylko przez HDD, bo gdyby nie to wynosiłby 5,5 (to przez procka, bo pozostałe na max - 5,9). Kwestia sterowników do Visty przynajmniej w moim przypadku to mit, acz jeszcze nie tak dawno miałem problem z sieciówką (mogę powiedzieć - ale to już było, i to se ne vrati pane Havranek). Podstawa - aktualizacje automatyczne. Powiem tylko, że komp śmiga aż miło, a praca na nim to przyjemność - i to nie tylko dla oka...

ku6i
12-05-2008, 03:26
Erie, nie orientujesz się może jak wygląda kwestia kompatybilności oprogramowania foto (photoshop, lightroom itp.) w przypadku Windows 2003/2008 Server przerobiony na workstation? Chodzi bez problemów, czy trzeba się babrać. I jak to wygląda w przypadku zwykłego oprogramowania (Opera, Konnekt i inne klienty gg)? Chodzi bez problemów?

Erie
12-05-2008, 07:42
Erie, nie orientujesz się może jak wygląda kwestia kompatybilności oprogramowania foto (photoshop, lightroom itp.) w przypadku Windows 2003/2008 Server przerobiony na workstation? Chodzi bez problemów, czy trzeba się babrać. I jak to wygląda w przypadku zwykłego oprogramowania (Opera, Konnekt i inne klienty gg)? Chodzi bez problemów?

w czasie sześciomiesięcznych testów 2003 Opera, PS, Corel i NX, Tlen chodziły mi bez żadnaych problemów, bez zwisów, bez wyłączania kompa, a potem niestety skończył się trial i nie mam juz 2003, bo oryginał jest ciut drogawy