Zobacz pełną wersję : D300 - Problemy Ze Zdjęciami (wykonanymi)
Witam! Od niedawna przesiadłem sie z Canona 400D, na Nikona D300. Ze starego zestawu została mi tylko karta pamięci ( jakaś tam "tania" 4 GB, o przecietnej szybkosci zapisu). W starym aparacie działała bez problemu (trochę przymulała przy odczycie i zapisie seryjnym, ale było ok.) Wsadziłem ją do D300 i wszystko było ok., ale przy zrzucaniu zdjęć do komputera, kilku zdjęć żaden program nie mógł odczytać (w JPEG). Zauważyłem też, że przy przeglądaniu zdjęć w aparacie, niektóre zdjęcia (np. na 150 zdjęć - 6 zdjęć) wygladały tak, jakby część kadru było z poprzedniej fotografii, a druga część z nowej... Albo na dole fotografii pojawiały sie dziwne kolorowe paseczki. Wyłaczanie aparatu i nawet wyjmowanie aku nic nie dawało. Ciągle był ten błąd. Niestety nie zamieszczę zepsutych zdjęć, bo nie można ich otworzyć na kompie, chociaż raz udało mi się otwożyć i wtedy widać było wyraźnie: ok. 1/3 kadru to było poprzednie zdjęcie, a reszta nowe.
Na innej fotografi, całe zdjęcie było w "Nienaturalnej" tonacji kolorystycznej (niebieskawo - zielonawe), pomimo prawidłowej ekspozycji (balans bieli. czas naświetlania, etc.). Jego również nie mozna było odtworzyć w komputerze.
Zauważyłem, że sytuacja ta może mieć związek z pojedynczym usuwaniem zdjęć z apartu, tzn., po wykasowaniu zdjęcia pojawia się "zlepek" dwóch sąsiednich fotografii.
Mam więc do Was pytanie: czy ta cała sytuacja ma miejsce w związku ze słabą, niefirmową kartą pamięci, czy może mój Nikon jest wadliwy. Dodam, że aparat mam od tygodnia, jego przebieg to ok. 650 zdjęć, a zakupiłem go w "pewnym" żródle - Fotojoker.
Proszę o jakieś sugestie, moze u kogos też tak się dzieje?? Co robić? Jaka kartę pamięci najlepiej kupić do tego aparatu???
grudzinsky
05-05-2008, 17:36
jak masz mozliwosc i znajomego uzywajacego CF to sprawdz. wina moze lezec po stronie karty acz kolwiek nie musi ;)
z D300 jak na razie najlepiej mi wspolpracuje SD Extreme IV 8Gb, ale mam tez jakas dziwna karte, ktorej uzywalem w D70...zadnych problemow...
najlepiej bedzie sprawdzic na innej karcie. jesli bedzie sie to powtarzalo to do sklepu z reklamacja!
SD Extreme IV 8Gb!
na pewno SD ?
na pewno SD ?
SD - SanDisk, jak mniemam ...
A czy karta po włożeniu do d300 była formatowana?
tamiolki
05-05-2008, 18:40
......właśnie, miałem kiedyś taki przypadek, że przy przekładaniu z canona do nikona zrobił się tmp (błędny plik) 2Gb, ale po formacie wszystko wróciło do normy. Z tym że, najpierw format na canonie (zeby te błędy usunąć) a później na nikonie.
......właśnie, miałem kiedyś taki przypadek, że przy przekładaniu z canona do nikona zrobił się tmp (błędny plik) 2Gb, ale po formacie wszystko wróciło do normy. Z tym że, najpierw format na canonie (zeby te błędy usunąć) a później na nikonie.
Oczywiście, że formatowana była w Nikonie, nawet wgrałem sobie (za pomoca tej karty) nastawy ekspozycji z D2X.
Formatowałem karte za pomocą Nikona, w komputerze i nadal pojawiaja się te błedy. Bedę musiał wypróbować na innej karcie pamięci. Mam nadzeje, ze to wina karty, a nie aparatu...
A tak na marginesie, to nie wiem czy zauwazyliście, ale w moim D300, kiedy robie zdjecia w NEF-ach, to dzwięk migawki jest zupełnie inny niz w JPEG. Wydaje isę byc jakby "wolniejszy - spowolniony" w stosunku do JPEG (oczywiscie przy takich samych czasach migawki. Ciekawe... Sprawdżcie, i napiszczie, czy u was jest tak samo.
Kosmicznie to brzmi...
Jak karta, nawet wadliwa, może produkować "łączone" pliki??? Już prędzej w buforze aparatu coś zostało, soft się pokręcił, połączył fotki... nie wiadomo co napisać normalnie...
Spróbuj z inną kartą.
Pzdr
to są objawy wadliwej karty (raczej, na 80%)
grudzinsky
05-05-2008, 23:57
na pewno SD ?
tak SD (SanDisk Extreme IV 8GB) ;)
Witam ;-)
U mnie zdarzyło się coś takiego tylko raz (jeszcze na sofcie 1.00) na karcie PQI 1gb + iso 6400. Na Lexarze 8gb pro którego teraz używam wszystko gra jak należy, dlatego uważam że to najprawdopodobniej wina karty.
ja niedawno kupilem PQI 2gb i mam takie samo cos na d70s
formatowalem sto razy chyba, jutro ide walczyc o zwrot kasy
SD ? ?? z Nikonem D300 wspolpracuje tylko CF!!!
grudzinsky
06-05-2008, 17:43
SD ? ?? z Nikonem D300 wspolpracuje tylko CF!!!
http://www.sandisk.com/Products/Catalog(1189)-SanDisk_Extreme_IV_CompactFlash.aspx
Witam,
ten wątek wywołał chyba wilka z lasu... Moja SanDisk Extreme® III CompactFlash® 8GB (http://www.sandisk.com/Products/ProductInfo.aspx?ID=1856) zbuntowała się:-(
Pojawił się błąd karty. Sformatowałem ją w D200. Po sformatowaniu pokazuje (również w czytniku) pojemność 2GB. Reszta wyparowała. Ciekawe, bo niedawno robiłem sesję, na której zapisałem 770 NEF+JPG... Wszystko grało.. Teraz zapuściłem Rescuepro producenta karty i program odzyskuje jakieś RAWY mimo kilkukrotnego formatowania karty.. Wcześniej używałem PRETECA 4GB i nie było najmniejszych problemów. Za 2 tyg wybieram się na Bliski Wschód i wolałbym mieć sprawne karty... Chyba dokupię jakieś..
Program znalazł 1500 zdjęć, z tego można było odzyskać pierwsze 200.. Ale nadal i aparat i komputer pokazują 2GB zamiast 8GB - ciekawa metamorfoza.. Ma ktoś pomysł, co zrobić z tą kartą?
Chyba tylko wyrzucić. Ja już bym z nią nic nie robił. Nawet gdyby coś drgnęło (w co mocno wątpię) to już i tak bym jej nie używał.
SD ? ?? z Nikonem D300 wspolpracuje tylko CF!!!
to trochę może być mylące. SD w tym wypadku oznacza format karty (Secure Digital) jednocześnie jest to "niby" skrót producenta SanDisk choć takiego się nie stosuje a który produkuje również karty w formacie SD
Witam,
ten wątek wywołał chyba wilka z lasu... Moja SanDisk Extreme® III CompactFlash® 8GB (http://www.sandisk.com/Products/ProductInfo.aspx?ID=1856) zbuntowała się:-(
Pojawił się błąd karty. Sformatowałem ją w D200. Po sformatowaniu pokazuje (również w czytniku) pojemność 2GB. Reszta wyparowała. Ciekawe, bo niedawno robiłem sesję, na której zapisałem 770 NEF+JPG... Wszystko grało.. Teraz zapuściłem Rescuepro producenta karty i program odzyskuje jakieś RAWY mimo kilkukrotnego formatowania karty.. Wcześniej używałem PRETECA 4GB i nie było najmniejszych problemów. Za 2 tyg wybieram się na Bliski Wschód i wolałbym mieć sprawne karty... Chyba dokupię jakieś..
Program znalazł 1500 zdjęć, z tego można było odzyskać pierwsze 200.. Ale nadal i aparat i komputer pokazują 2GB zamiast 8GB - ciekawa metamorfoza.. Ma ktoś pomysł, co zrobić z tą kartą?
Proponuję zakup zamiast jednej karty 8Gb - kilka po 2Gb - to zawsze elektronika nie klisza i coś sie może stać (promieniowanko elektromagnetyczne tu i tam np.), i wtedy jest strata tylko części fotek a nie całosci .Słyszałem też iż nie należy zapełniać karty na maxa.
Słyszałem też iż nie należy zapełniać karty na maxa.
A dlaczego?
Problem opisany na początku ewidentnie dotyczy kart i jest znany w przypadku "jakichś" kart. Czasem są pytania dlaczego jedna karta marki "no name" jest kilka razy tańsza niż np. SanDisk. Właśnie przez jakość pamięci i testy kart. Błąd który opisałeś pasuje mi do tanich kart gdzie czasami są błędy odczytu, zapisu, problem znikających plików czy mieszania się ich, co w przypadku jpg (sekwencyjny odczyt) skutkuje właśnie pomieszanymi ujęciami a w przypadku plików z danymi zupełnym uszkodzeniem pliku.
Uwaga też na tanie SanDiski ...rynek zalewają podróbki, dobrej karty nie kupisz tanio.
Odpowiedź na jeszcze jedno pytanie dlaczego program do odzyskiwania zdjęć odzyskuje stare fotki nawet po kilka krotnym formatowaniu. Otóż proste, karta jak każdy nośnik ma tak zwane tablice allokacji plików oraz obszar gdzie te dane siedzą. Przy formatowaniu, nie robisz nic innego jak TYLKO czyścisz tablice allokacji plików i pozornie myślisz, że karta jest czysta bo w przestrzeni adresowej jest pusto ale tak naprawdę wszystkie Twoje zdjęcia nadal tam są. Program do odzysku (szczególnie taki tani) "skanuje" taką kartę i na podstawie znalezionych plików tworzy jeszcze raz tablicę allokacji. Mądrzejsze i droższe potrafią jeszcze odzyskać zdjęcia nadpisane przez inne (domena pamięci flash i magnetycznych).
Dlatego gdy raz zapełnisz kartę zdjęciami na full a potem np tylko do połowy to nadal będziesz mógł odzyskać zdjęcia np sprzed kilku miesięcy :)
.Słyszałem też iż nie należy zapełniać karty na maxa.
Dlatego, że np. mac w redakcji dla której robiłem zdjęcia, przed zgraniem zdjęć dogrywał kilkudziesięcio kilowy plik pomagający mu przy tym zgrywaniu (czy jakoś tak) i przy napchanej na full karcie zdarzało się, że sie blokowała i trzeba było odzyskiwać foty specjalnym programem, ze stratą kilku-kilkunastu fotek. Nie wiem jak to działa, ale naprawdę tak było. Po zostawianiu 2-3 wolnych "klatek" nigdy problemy ze zgraniem już się nie pojawiły.
Chyba tylko wyrzucić. Ja już bym z nią nic nie robił. Nawet gdyby coś drgnęło (w co mocno wątpię) to już i tak bym jej nie używał.
Nie będę używał, ale napewno zareklamuję. Wydawało mi się, że to dobra inwestycja - dobra firma, dobra karta itd., ale kicha - padła.. Wrócę do starego 4GB PRETECA, z którym nigdy nie było kłopotów, mam jeszcze jakieś 2szt 2GB Sandiska, ale bedę musiał dokupić trochę przed wyjazdem...
...ale napewno zareklamuję.
No raczej, SanDisk daje chyba 5 lat gwarancji na CFy?
Chyba, że trafiłeś akurat na podróbkę, też mi się raz zdażyła jak polowałem na SD(SecureDigital) eXtreme III do D80, w niskiej cenie była, okazało się, że podróbka i niektóre dane z niej znikały. Na szczęście sprzedawca był uczciwy.
Witam!
Wiesz, to co napisałeś ma sens. Sam się wczesniej zastanawiałem, czy te przypadki nie maja cos wspólnego z tworzona przez karte przy zapisie tablica alokacji plików i błednym adresowaniem danych na poszczególnych sektorach zapisu karty, co skutkowało by przy odczytywaniu danych właśnie takimi skutkami, jakie się pojawiaja u mnie. Próbowałem nawet formatować kartę przez dokładne formatowanie, które to formatuje nie tylko tablicę alokacji, ale takze obszar roboczy (zapisu) karty. Ale nic to nie dało.
Zastanawia mnie jedno, czy tablicę alokacji plików czasem błędnie nie twozy soft aparatu? Czy moze tylko karta swiruje.
A dlaczego?
Problem opisany na początku ewidentnie dotyczy kart i jest znany w przypadku "jakichś" kart. Czasem są pytania dlaczego jedna karta marki "no name" jest kilka razy tańsza niż np. SanDisk. Właśnie przez jakość pamięci i testy kart. Błąd który opisałeś pasuje mi do tanich kart gdzie czasami są błędy odczytu, zapisu, problem znikających plików czy mieszania się ich, co w przypadku jpg (sekwencyjny odczyt) skutkuje właśnie pomieszanymi ujęciami a w przypadku plików z danymi zupełnym uszkodzeniem pliku.
Uwaga też na tanie SanDiski ...rynek zalewają podróbki, dobrej karty nie kupisz tanio.
Odpowiedź na jeszcze jedno pytanie dlaczego program do odzyskiwania zdjęć odzyskuje stare fotki nawet po kilka krotnym formatowaniu. Otóż proste, karta jak każdy nośnik ma tak zwane tablice allokacji plików oraz obszar gdzie te dane siedzą. Przy formatowaniu, nie robisz nic innego jak TYLKO czyścisz tablice allokacji plików i pozornie myślisz, że karta jest czysta bo w przestrzeni adresowej jest pusto ale tak naprawdę wszystkie Twoje zdjęcia nadal tam są. Program do odzysku (szczególnie taki tani) "skanuje" taką kartę i na podstawie znalezionych plików tworzy jeszcze raz tablicę allokacji. Mądrzejsze i droższe potrafią jeszcze odzyskać zdjęcia nadpisane przez inne (domena pamięci flash i magnetycznych).
Dlatego gdy raz zapełnisz kartę zdjęciami na full a potem np tylko do połowy to nadal będziesz mógł odzyskać zdjęcia np sprzed kilku miesięcy :)
Witam!
Wiesz, to co napisałeś ma sens. Sam się wczesniej zastanawiałem, czy te przypadki nie maja cos wspólnego z tworzona przez karte przy zapisie tablica alokacji plików i błednym adresowaniem danych na poszczególnych sektorach zapisu karty, co skutkowało by przy odczytywaniu danych właśnie takimi skutkami, jakie się pojawiaja u mnie. Próbowałem nawet formatować kartę przez dokładne formatowanie, które to formatuje nie tylko tablicę alokacji, ale takze obszar roboczy (zapisu) karty. Ale nic to nie dało.
Zastanawia mnie jedno, czy tablicę alokacji plików czasem błędnie nie twozy soft aparatu? Czy moze tylko karta swiruje.
Próbowałem nawet formatować kartę przez dokładne formatowanie, które to formatuje nie tylko tablicę alokacji, ale takze obszar roboczy (zapisu) karty. Ale nic to nie dało.
Nie ma takiego formatowania w znanych mi aparatach czy systemach operacyjnych :)
Otórz klasyczne fomratowanie, np pod Windowsem przy obcji szybkiej czyści Ci tylko tablice allokacji, przy obcji pełnej czyści tablice allokacji i robi skan powierzchni dysku | karty | innego nośnika czy nie zawiera błędów i uszkodzeń nośnika ale NIE czyści tego obszaru.
Do całkowitego wyzerowania musisz użyć programu ala Norton Swap (Część System Works'a) lub innego data destroyera gdzie wybierasz sobie czy wyzerować przestrzeń danych czy nadpisać wartościami losowymi i to kilka krotnie (wtedy uniemożliwia to odzyskanie wcześniejszych dancyh i czyści dokładnie kartę).
To tłumaczy dlaczego przy błedach elektroniki karty masz takie dziwne zdjęcia i obstawiam na 95% że to błedy karty. JPEG ma to do siebie, że w nagłówku pliku zawarta jest informacja jak długi jest obrazek, info o kompresji itd. ale nic więcej, dlatego nawet jeśli w treści są przekłamania (z poprzedniego zdjęcia lub jak umyślnie coś skopiesz) to nadal możesz taką fotke otworzyć i zobaczyć ...ciekawe efekty. W przypadku np. ZIPa dostałbyś ostrzeżenie, że plik jest uszkodzony.
Musze Cie rozczarowac... ale mam ten sam problem... tzn. jak uzywam (co prawda z D70s) Sandiska 2GB Extreme III to nie ma mozliwosci aby cos bylo nie tak (od ponad roku nic sie nie dzieje)... ale mam tez kupiona na jednym z serwisow aukcyjnych karte 4GB Platinum i na niej mam TO SAMO (czyli poucinane, i "pokolorowane" zdjecia tak w RAWach jak i JPG) - wiec to wina raczej "podrobionej" karty....
...wiec to wina raczej "podrobionej" karty....
Dlatego właśnie na kartach nie oszczędzam :) a podejżanie tanie marki też omijam z daleka.
no a ja nie jestem tego taki pewny
mialem raz pozyczonego d70 bez s ktory byl solidnie zajechany i mialem na wlasnej karcie takie wpadki, a ta sama karta jest ze mna do dzis - przeszla d70s i dzis siedzi w d300 i zero problemow.
san disk e3 4giga
pozdro
olo
Wiele bym o tym aparacie powiedzial, ale jesli komus wspolpracuje w nim karta SD - poddaje sie :).
Opisywanych przez kolege problemow nie mialem w D300,na zadnej z 3 szt. Extreme III 12GB, zeby nie byc goloslownym zapodalem starsze karty CF o pojemosci od 512kB do 2 GB (wszystkie Sun Disk'a) opisywanego efektu nie uzyskalem. Proponuje sformatowanie kart w czytniku podlaczonym do kompa i dodatkowo w aparcie docelowym.
Pozdrawiam
no a ja nie jestem tego taki pewny
mialem raz pozyczonego d70 bez s ktory byl solidnie zajechany i mialem na wlasnej karcie takie wpadki, a ta sama karta jest ze mna do dzis - przeszla d70s i dzis siedzi w d300 i zero problemow.
san disk e3 4giga
pozdro
olo
To też jeszcze o niczym nie świadczy. Przez przypadek kiedyś wyprałem razem z portkami jedną kartę. Po wysuszeniu zawartość została skopiowana do kompa (tylko w tym celu zostały podjęte działania reanimacyjne) i nie było z tym żadnych problemów. Zachęcony pozytywnym rezultatem, postanowiłem kontynuować "eksperymenta" w body. Efekt w jednym D70 działa bez żadnego ale do dziś, w drugim egzemplarzu nie działa wcale. Oba D70 nie były wtedy nowe, ale w pełni sprawne i dużo brakowało im do zajechania.
jasne ze o niczym nie swiadczy
rownie dobrze moze to byc przypadek ale jednak warto wiedziec
olo
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.