Zobacz pełną wersję : Ranking obiektywów M42
Ot, taka propozycja stworzenia "rankingu" obiektywów m42. Najlepiej podawajcie ok. 5 pozycji (od najlepszego waszym zdaniem).
dobrze byłoby, aby do każdej pozycji dodawać krótkie uzasadnienie wyboru.
(jeśli macie to również fotki, ale w postaci linku no niej, aby informacje pozostały czytelne)
myśle, ze wielu użytkownikom to pomoże w rozwijaniu "kolekcji" obiektywów, jak również pomoże uniknąć serii pytań od niedoświadczonych użytkowników w tym temacie (do których ja również się zaliczam). Również ułatwi start.
Jako właśnie ten niedoświadczony, swoich propozycji podawać nie będę,
czekamy na kogoś bardziej kompetentnego.
Z pozdrowieniami,
Ice.
1. zenitar 16/2.8
2. jupiter 37A 135/3.5
3. flektogon 20/2.8
za ile teraz mozna dostać Sonnar 300/f4 i flektogon 20/2.8 ?
Vivitar Series 1 90/2,5... tyle, ze jest tez w wersji z bagnetem tylko dostac go graniczy z cudem
Iceman, za Sonnara jakies 600-700 zl. Z allegro zniknely wszystkie, jakis czas temu bylo ich kilka...
to bardzo dobre szklo 8) a takie ceny sa na allegro, ja swojego nie planuje sprzedawac... z Praktica na koncu to fotograficzny zestaw do burzenia scian ;)
Ludki powiedźcie mi, mam wkręcanego na gwint 37mm ze starego Zenita 3M obiektyw Jupiter 135/4 oraz Heliosa 58/2.
Chciałbym go wykorzystać do makro ten 135, ale nie wiem czy są takie redukcje typu gwint-mocowanie NikonD70 bagetowe.
Czy sprawa przegrana z tym szkłem ? Czy da się jakoś jes ze soba podpiąć ?
Wiem że nie będę miał automatyki i pomiary światła, ale to rzecz oczywista....
Tylko jak z jego zastosowaniem ?
Pozdrawiam
Moshica
cypherdid
13-04-2006, 16:23
no właśnie- też jestem ciekaw...jak podpiąć M42 do d70
Ja mam kruca fix gwint 37mm w Jupiterze i Heliosie a to dopiero jest jazda :twisted:
Czy ktoś pomoże ?????
Pozdrawiam
Moshica
Chciałbym go wykorzystać do makro ten 135, ale nie wiem czy są takie redukcje typu gwint-mocowanie NikonD70 bagetowe.
Pozdrawiam
Moshica
Kto szuka ten znajdzie (http://www.foto-akcesoria.com.pl/index.php?i=produkt&nr=1)
Miłej zabawy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Sjm, w szukaniu to ja nie mam talentu :shock:
Ale ja potrzebuję redukcję z gwintu 37mm na mocowanie do D70 i jak czytałem to są tylko z M42 na mocowanie D70 no i co mam zrobić ? :cry:
Pozdrawiam
Moshica
Zrob sobie redukcje M42/M37 -> wystarczy taki pierscien (http://img131.imageshack.us/img131/8998/redukcja7sm.jpg) jak u mnie -> ja mam M42/M39, nakrecam redukcje na pierscienie posrednie [ktore sa na M39, rownie dobrze moge redukcje nakrecic na obiektyw z takim gwintem], calosc wkrecam w M42/Nikon i jazda ;) Kazdy tokarz powinien to zrobic za grosze.
A zeby nie bylo zbyt duzego OT:
Jezeli chodzi o dobre szkielka na M42 to chyba najlepiej w tej kwestii wypadaja Zeissy :>
dziki_lysy
04-02-2007, 03:17
(http://www.forum.nikon.org.pl/member.php?u=1529)moshica jesteś pewien ze masz M37...? Z tego co wiem to w starych zenitach byly gwinty 39mm takie o ktorych pisal shaolin... ale jak to co mowie nie jest prawdą to jestem o jedna informacje mądrzejszy ;)
zreszta nawet tą najprostsza przejsciowke z 42 na 39 strasznie ciezko dostac... nie znalazlem w zadnym sklepie ani na alledrogo... ale przejrzalem aukcje z ostatniego miesiaca i byly 2 takie przejsciowki w cenie powzyej 40zl za sztuke! chyba faktycznie najlepiej jakiemus tokarzowi dac zarobic pare zlotych...
pozdrawiam
dziki_lysy
Trochę się OT zrobił.
1. Jupiter 9 --> portret idealny!!
2. Jupiter 37A i Sonnar 135mm --> Jupiter za piękny bokeh i niską cenę + z Nikonem działa bez soczewki na +00, Sonnar za ostrość!!
4. Industar 61 L/Z --> makro idealne.
5. Pancolar 50/1.8 --> ładny bokeh i ostrość. Niestety w moim własnym egzemplarzu było mydło, ale za to bokeh miodzio.
moshica:
To raczej nie jest m37 IMO tylko m39. Jeśli tak to jest to obiektyw raczej od dalmierza. Chociaż były także lustrzanki Zenit na m39 (te bardzo stare). Żeby to sprawdzic to zobacz czy przy ustawianiu ostriści z tyłu obietkywu wysuwa się jeden pierścień. Jeśli tak to to jest obiektyw z dalmierza i nie ma takiej opcji bo on ma bardzo bliską odlełość ostrzenia - w dalmierzu nie ma lustra i obiektyw jest blisko filmu. W związku z tym to sie nadaje do makro tylko a więc szkoda się chyba bawić w jakiekolwiek dorabianie. Kup sobie lepiej FEDa lub zorkę i sie pobaw. Efekty są całkiem całkiem.
Pozdrawiam
Wątek niezbyt się rozwinął, a szkoda :(
Do ekspertów M42 - co ciekawego w okolicach 200 i 300mm ?
Nie za bardzo mam czas googlować, a paru specjalistów od M42 na tym forum jest :)
Vivitar Series 1 90/2,5... tyle, ze jest tez w wersji z bagnetem tylko dostac go graniczy z cudem
miałem (właśnie wersje z bagnetem), sprzedałem za chyba 700 zł - i to razem z adapterem makro. Stan ideał. Cudna mechanika. Optyka tez niczego sobie.
Nie rozumiem tego "kultu" m42. Niezłe sa na analogu. Do cyfry - średnio - słabo. To stare konstrukcje i co najistotniejsze ze słabymi powłokami przeciwodblaskowymi. A to rzecz podstawowa w cyfrze. Zobaczcie co się stało po wprowadzeniu cyfry. Wszystkie "nowe" obiektywy dostały mocniejsze powłoki (a ich poprzednicy i tak byli w tym względzie wiele lepsi niz M42). Nawet filtry pod cyfrę maja po prostu więcej powłok.
Dobre są pentacony - bo to nowsze szkła.
Jest wiele manualnych obiektywów soligora, vivitarów, tamronów na bagnet nikona. Ceny droższe o kilkadziesiąt złotych niż te na M42. Ale, że trzeba dokupić przejściówki do m42 (i to najlepiej z soczewką) to wychodzi cenowo tak samo.
zreszta nawet tą najprostsza przejsciowke z 42 na 39 strasznie ciezko dostac... nie znalazlem w zadnym sklepie ani na alledrogo... ale przejrzalem aukcje z ostatniego miesiaca i byly 2 takie przejsciowki w cenie powzyej 40zl za sztuke! chyba faktycznie najlepiej jakiemus tokarzowi dac zarobic pare zlotych...
Mam taka przejściówkę - zbędną. Odstąpię za mniej niż na allegro.
miałem (właśnie wersje z bagnetem), sprzedałem za chyba 700 zł - i to razem z adapterem makro. Stan ideał. Cudna mechanika. Optyka tez niczego sobie.
Nie rozumiem tego "kultu" m42. Niezłe sa na analogu. Do cyfry - średnio - słabo. To stare konstrukcje i co najistotniejsze ze słabymi powłokami przeciwodblaskowymi. A to rzecz podstawowa w cyfrze. Zobaczcie co się stało po wprowadzeniu cyfry. Wszystkie "nowe" obiektywy dostały mocniejsze powłoki (a ich poprzednicy i tak byli w tym względzie wiele lepsi niz M42). Nawet filtry pod cyfrę maja po prostu więcej powłok.
Dobre są pentacony - bo to nowsze szkła.
Jest wiele manualnych obiektywów soligora, vivitarów, tamronów na bagnet nikona. Ceny droższe o kilkadziesiąt złotych niż te na M42. Ale, że trzeba dokupić przejściówki do m42 (i to najlepiej z soczewką) to wychodzi cenowo tak samo.
Masz rację we wszystkim co piszesz, ale nie zawsze trzeba mieć szkło do wszystkiego. Ja na przykład potrzebuję szkła~ 200 i 300 mm, niekoniecznie rekordzistę w rozdzielczości, koniecznie rekordzistę w bokehu :-D , nie interesuje mnie pod świato i AC itd. A z moich doświadczeń wynika, że gdzieś na pograniczach można znaleźś coś fajnego dla hobbysty/amatora.
Edit: przerobiłem 180/2.8 chyba wszystkie wersje Nikona, 200/2.8 Canona, nie wspominam o zoomach 80-200 w obu systemch. Szukam dalej, mam na oku Leica 180/2.8 R, ale na pbase 74 przykłady :(. Bokeh niby ładny
Nie rozumiem tego "kultu" m42. Niezłe sa na analogu. Do cyfry - średnio - słabo. To stare konstrukcje i co najistotniejsze ze słabymi powłokami przeciwodblaskowymi. A to rzecz podstawowa w cyfrze (...)
Kult M42 jest spowodowany cena tych obiektywow i ich iloscia na rynku wtornym. Ceny cyfrowych lustrzanek spowodowaly to, ze osoby ambitniejsze zamiast kupic sobie glupi aparat cyfrowy i pstrykac byle fotki kupuja lustrzanke, a potem kupuja sobie do tego tanie obiektywy (nie kazdy chce ladowac fortune w sprzet fotograficzny) i robia zdjecia, z ktorych sa zadowoleni i ktore im sie podobaja zdecydowanie bardziej, niz zrobione kitem czy nawet drozszym zoomem. Sam nabylem Nikorra 28 - 105, bo potrzebowalem zakresu ogniskowych ok 50-90 i w sumie obiektyw lezy, bo wszystkie portrety trzaskam stosunkowo ostrym i ladnie rozmyjacym tlo Jupiterem 85/2.
Jesli chodzi o najlepsze szkla, to ja wielu M42 nie znam, ale wszystkim polecam Jupiterka 135/3.5, ktory ma zmieniany tylek i bez zadnych wiekszych przerobek mozna go dostosowac do Nikona - o czym rozmawialem ze Zbigniewem w temacie obok.
no dobra zalozmy ze mam 300mm z pentacona six - ogniskowa liczona dla 6cm klatki. czyli n moj rozum przy analogu malym obrazku to bedzie gdzies razy 2 czyli 600mm ( z matmy bylem slaby wiec nie podejmuje sie wzorow i dokladnych wyliczen). skoro zapne go do cyfroka to uzyskam 600 razy 1,5 czyli 900mm?
czy tak?
pop[rawcie mnie bo nie mam w ogole doswiadczenia z m42 ani z psixem.
wiem ze to troche oot, ale podobny temat. przejsciowki sa do kupienia wiec gra wydaje sie warta swieczki.
przy okazji - czy ktos ostrzyl na d70 czyms takim albo podobnym? da sie? a na d200? czy cos daja nakladki na wizjer?
bede wdzieczny za info
olo
300 mm to ogniskowa i ona zostaje dla każdego formatu taka sama.
Na cyfrze APS-C będzie to ekwiwalent 450 mm.
Obojętnie czy ogniskowa jest dla 6x6 czy dla małego obrazka. Na różnych formatach dadzą takie ogniskowe rózny kąt widzenie - i to cała różnica.
Mam mamiye 6x7 i obiektyw Sekor Z o ogniskowej 50 mm. Jest on na 6x7 szerokim kątem (ekwiwalent w małym obrazku 24 mm). Podczepiony na przejściówce (teoretycznie, chyba takiej nie ma) do analogowego nikona byłby standartem. A na cyfrze - krótkim tele. To samo szkło, ta sama ogniskowa. Kąty inne - bo inna powierzchnia robocza klatki (matrycy).
nie no jasne ze tak
chodzi o odpowiedni kat widzenia charakterystyczny dla ogniskowych - powinien sie zmienic wlasnie jak napisalem czy tak?
dla ulatwienia posluguje sie ogranym schematem ogniskowych bo tak w wielu przypadkach jest latwiej rozmawiac.
powtarzam wiec pytanie czy mam racje?
olo
widze, że nie jasne, bo nie masz racji. Sonnar 300 mm z pentacona to na cyfrze z cropem 1,5 jest ekwiwalent 450 mm małego obrazka. W rzeczywistosci nadal jest ogniskowa 300 mm.
Przecież to samo jest z pełnoklatkowymi nikkorami - na cyfrze nie zmienia sie ogniskowa. Mnozy się, by obliczyć ekwiwalent jakiemu obiektywowi to by odpowiadało na małym obrazku.
Ogniskowa jest ta sama. Zmienia się pole krycia obiektywu. konstrukcje na pentacona musza pokryć obrazem 6x6 cm, konstrukcje na FF musza pokryć 36x24 mm, konstrukcje na DX musza pokryc tylko 24x16 mm.
Przez większe pole krycia obiektywy do pentacona sa takie duże, do analoga mniejsze, skonsrtruowane do cyfry - jszcze mniejsze.
ogniskowa jest stala - jasne
pole krycia czy jak to nazwalem kat widzenia zmienia sie w zaleznosci od wielkosci materialu swiatloczulego.
skoro wiec majac 300mm obiektyw skonstruowany dla malego obrazka uzyskam na cyfrze ekwiwalent 450mm - to jasne jakbys tego nie zwal - z obrazowaniem 300mm obiektywu.
tak by juz bylo dokladnie to z 450mm bedzie jedynie kat widzenia.
tak jak z sigma 30mm - da ogniskowa kat widzenia przypominajacy standard z malego obrazka ale widzenie dalej bedzie charakterystyczne dla 30mm.
wiec idac dalej tym tropem:
obiektyw 300 mm dla obrazka 6x6 cm powinien dac mniej wiecej przy malym obrazku ekwiwalent kata widzenia 600mm ( oczywiscie przyblizam wartosci do razy2).
moje pytanie wiec jakiej ogniskowej kat widzenia w przyblizeniu da na dx 300 milimetrow z 6x6cm, bo chyba nie mozna liczyc tego razy 1,5 skoro tak sie liczy dla ogniskowych z malego obrazka.
pisze bardzo lopatologicznie, ale widze ze sie spieramy o nazewnictwo ( wlasciwe twoje, potoczne moje) a wolalbym uzyskac konkretna odpowiedz czy z penatkona sixa obiektyw 300mm mam liczyc razy 1,5 jak z malego obrazka czy inaczej czyli po mojemu teoretyzujac razy 2 dla malego obrazka i wynik razy 1,5 dla dx.
to konkretne pytanie.
olo
moje pytanie wiec jakiej ogniskowej kat widzenia w przyblizeniu da na dx 300 milimetrow z 6x6cm
-->
Sonnar 300 mm z pentacona to na cyfrze z cropem 1,5 jest ekwiwalent 450 mm małego obrazka
rabijki - przeczytaj jeszcze raz te dwa moje dłuższe posty z wyjaśnieniami.
krótko - to będzie jak 450 mm. Piszę to trzeci raz. Konkretnie
Obojętnie na jaki format jest skonstruowany obiektyw - ogniskową zawsze ma taką, jaką ma. Konstrukcyjnie.
300 mm na każdym z formatów wygląda inaczej. Dla ułatwienia określamy sobie jaki to ekwiwalent z dobrze nam znanego małego obrazka. 300 mm z pentacona jest ekwiwalentem na średnim obrazku!!! ogniskowej małoobrazkowej około 150 mm, jest więc na średnim formacie wcale nie takim długim tele jak ci się wydaje.
ma małym obrazku (FF) jest on jak dobrze ci znany 300 mm, a na cyfrze - 450 mm.
w poście 25 podawałem ci juz jak wyglądaja ekwiwalenty dla 50 mm.
dzieki
nie mialem do czynienia ze srednim formatem
dopiero to:
300 mm z pentacona jest ekwiwalentem na średnim obrazku!!! ogniskowej małoobrazkowej około 150 mm
wszystko mi wyjasnia
pozdro
olo
mam 300 na psix i w nikonie daje ok 450 i nic nie daje to ze jest na 6x6. na poczatku myslalem ze bedzie jasniejsz niz w pentagonie bo w koncu (tak mi sie na poczatku wydawalo) bedzie bral obraz ze samego szkla i bedzie mial duzy zapas. ale niestety nie ma tak dobrze. jedynym plusem psixa jest to ze przejsciwka ostrzy do nieskonczonosci i obiektywy odstaja na konkretna odleglosc od aparatu (nie jak niektore m42 ktore maja po 3cm dlugosci :)
Marcin_P
12-07-2007, 11:42
MC Zenitar 16/2,8
1. TESSAR 2,8/50 CARL ZEISS JENA mam go do dziś z EXą 1C z 1985 roku
2. JUPITER - 37A/3,5 ( bo nie miałem lepszego poza ORESTEGOREM 200/4 )
Jednak D80 z kitem na długim końcu daje bardziej komfortowy obraz ( jaśniejszy ) w wizjerze niż EXA 1C z TESSAREM, czy PRAKTICA z PENTACONEM auto 50/1,8 generalnie te dwa ostatnie wymienione zestawy w mojej ocenie to psuje wzroku
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.