Zobacz pełną wersję : Porysowana osłona LCD w D300
Hej
Czy ktoś z Was tez tak ma po kilku godzinach użytkowania na osłonie pojawiły sie zarysowania od guzików koszuli. Pisze to ponieważ uzytkowlem sporo w ten sam sposob D200 i nic nie było. Czyzby jakość materiału słabsza??
grudzinsky
01-05-2008, 00:14
jeden tylko wniosek mozna wyciagnac:
nie zakladac koszul z guzikami :D
grudzinsky
01-05-2008, 00:23
nie masz naprawde wiekszych zmartwien? ciesz sie, ze masz te oslonke na wyswietlaczu, canonierzy nie maja ;)
ja czyscilem osłone szmatka od okularow i od wewnatrz jest cala porysowana drobnymi ryskami.
a ja nawet nie zwróciłem na to uwagi... sprawdziłem- moja jest taka jak szkło - pomijalna różnica między tym czy jest na body czy jej nie ma...
no tragedia, rzeczywiscie -_-
wiecie ja tez jestem pedantka (z dodatkowa nerwica natrectw), ale bez przesady, Panowie ;)
Terminux
01-05-2008, 18:53
Dlatego ja oklejam wszystkie wyświetlacze folią typu antiscratch i mam spokój. Jak sobie porysuję folię, to ja zrywam i naklejam nowy kawałek :).
hedgehog
01-05-2008, 18:59
Kiedy jeszcze miałem Minolcię, pojechałem przypadkiem po wyświetlaczu zaciskiem od statywu. Potem zgubiłem muszlę oczną i odpadła mi guma pod kciuk. Następnie odkleiła się guma z przodu korpusu, więc odciąłem resztę i wyrzuciłem. Na tym się nie jeździ :) Ważne, że zdjęcia robi...
Także zauważyłem ze np. ta od D70 była jakaś trwalsza :) Ale póki coś jeszcze widać na LCD to nie narzekam ;)
Bardzo delikatne tworzywo, zostają mikro ryski po przetarciu delikatną szmatką :(
Taki pedant jak Ty i ma porysowaną osłonę? Ojojojoj.. no cóż, chyba pozostaje Wam schować aparaty ... z półek do szafy, żeby nikt nie widział tych okropnych zarysowań :D
Czy pisałem ze to moje zmartwienie? Chciałem potwierdzić fakt i tyle. Dla mnie może być porysowana i mam to...
Spoko mam dwie osłonki. Jedną na spacer drugą wyjściową do kościoła :-D
No i słusznie :)
Ryski widać tylko pod mikroskopem i zapolerować je spokojnie można.
Hmm.. jeśli je widać tylko pod mikroskopem, a jednak je widziałeś, i wiesz, że je masz, to ... tak tylko zapytam, po każdym użyciu aparatu oglądasz go pod mikroskopem, czy się czasem nie uszkodził, czy tylko raz na jakiś czas? :D
Ten post przebija wszystko, co do tej pory czytałem!
Na szczęście Canonierzy nie mają osłon i problemów z ich porysowaniem!
moja jest tak porysowana ze działa jak matówka, jak chce zerknąć za fotke to osłonkę zdejmuję, zazwyczaj mi sie nie chce więc wyłączyłem wyświetlacz... problem z głowy
jest to tak straszne ze nie wiem co napisac:-)
jest to tak straszne ze nie wiem co napisac:-)
też nie wiedziałem... pogrążmy się w żalu...
chyba nikt nie będzie miał mi za złe, że zamknę ten watek.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.