Zobacz pełną wersję : Serwis - ale się uśmiałem
Padł mi aku en-el3e po 8 miechach, orginał. Dzwonię do Serwisu i pytam grzecznie jakie są ewentualne przyczyny i kiedy mi wymienią na sprawny(:mrgreen:) A tam pan szczerze zdziwiony że coś takiego, pierwsze słyszy, no żeby aku padło i to orginał, i w ogóle to jestem pierwszy który zgłasza taką sprawę..... i w tym momencie odłozyłem słychawkę bo przestało być śmiesznie........
nightelf
29-04-2008, 22:54
Hm w końcu dają na nie 12 miesięcy gwarancji, może udaj się do sklepu w sprawie niezgodności towaru z umową.
A ten tekst serwisanta rzeczywiście dobry
Jacek B.
29-04-2008, 22:57
hahaha, dobre. Kiedy w końcu to się zmieni? Faktycznie to jest śmieszne ale coraz mniej. Kiedyś zadawałem już to pytanie ale zadam jeszcze raz. Czy naprawdę nic sie nie da zrobić z tym śmiesznym serwisem?
A ja się nie dziwię. "Orginał" to nie wiadomo, co to jest. Serwis bardziej by się zajmował oryginałami.
Bartek - NinoVeron
30-04-2008, 00:42
hahaha, dobre. Kiedy w końcu to się zmieni? Faktycznie to jest śmieszne ale coraz mniej. Kiedyś zadawałem już to pytanie ale zadam jeszcze raz. Czy naprawdę nic sie nie da zrobić z tym śmiesznym serwisem?
jednostka (jedna osoba) dla serwisu nie znaczy nic
ale gdyby tak napisac jakies oficjalne pismo/petycje i zebrac tam z kilkaset podpisow i wyslac to do prasy (np. DFV, fotografuj.pl, fotopolis.pl, Foto-Kurier, Chip itp... itd...) to Nikon musiałby jakoś zareagować czy przyjąć oficjalne stanowisko a w przeciwnym razie to maja nas w .... poważaniu :)
oni nas lubią tylko w momencie płacenia za nowy sprzęt
jednostka (jedna osoba) dla serwisu nie znaczy nic
Przepraszam, ale czy już zawsze do każdej usterki sprzętu nikona trzeba będzie zebrać kilkaset podpisów, żeby cokolwiek zdziałać?! Porąbane to jest...
Jacek B.
30-04-2008, 10:12
Ja nawet na gwrarancji bym nie dał sprzętu chyba że naprawa by przekraczała np 1000 zł. czy to nie jest chore że wysyłająć sprzet zastanawiamy się czy wróci bardziej zepsuty czy może wogóle nie ruszony? Może jest na tym forum ktoś kto ma jakiś kontakt z nikonem? Podpisy zebrać to nie poroblem, kilkaset osób się spokojnie podpisze jak również opisze swoje "przygody" z serwisem. Wystarczy wydrukować słynny wątek o serwisie na naszym forum.
wysyłająć sprzet zastanawiamy się czy wróci bardziej zepsuty czy może wogóle nie ruszony?
Albo wróci po 2 miesiącach, choć zapewniano że naprawa będzie trwałą góra 3 tygodnie:wink:
gregoire7
14-05-2008, 14:27
Wyrażenie zdziwienia nie było chyba niczym strasznym ani niekulturalnym z jego strony, nie oczekiwałeś chyba że zaczną się kajać, przepraszać i błagać żebyś przypadkiem nie pomyślał o zmianie systemu, zepsuło się coś co ma prawo się zepsuć i tyle, wmawiał Ci że to z Twojej winy ?, kategorycznie odmówił reakcji na Twój problem ?, z Twojego postu wynika że przerwałeś rozmowę i uniemożliwiłeś podjęcie działań, to niekulturalne...
Z tego co słyszałem, to w serwisie Nikona jest na tyle duża rotacja zatrudnionych osób, że takie sytuacje to standard...
Z resztą świadczone przez nich usługi też nie bywają na najwyższym poziomie, właśnie z tego samego powodu...
Odmienna sytuacja panuje podobno w serwisie Canona... (tak słyszałem), że tam pracują ci sami ludzie od dłuższego czasu i znają sie na rzeczy... dłubią w tym sprzęcie od dawna to i podejście do klienta maja inne.
Hmmm, ostatnio serwis Sony trzymał mi kamerę 3 miesiące i 3x tam ją zanosiłem, z czego po pierwszym razie 2x to były usterki bo każdej z napraw. Ciekaw jestem czy ten sam serwis jest od sprzętu foto (ul. Dzielna w Warszawie).
Jacek B.
14-05-2008, 17:58
Hmmm, ostatnio serwis Sony trzymał mi kamerę 3 miesiące i 3x tam ją zanosiłem, z czego po pierwszym razie 2x to były usterki bo każdej z napraw. Ciekaw jestem czy ten sam serwis jest od sprzętu foto (ul. Dzielna w Warszawie).
Wydaje mi sieże od foto jest inny, ale jeśli nawet ten sam to Sony bije na głowę serwis Nikona. Wystarczy wejść na forum minolty. Serwisują zarówno sprzęt minolty jak i Sony. Kilka set jak nie tysięcy Minolt D5D i D7D trafiło do tego serwisu z wadą abryczną (Error 5 8) i robili to bezpłatnie w ciągu tygodnia.
Problem jest z serwisem na Postepu, ale tego juz nie ma z serwisem w Pradze Czeskiej czy Berlinie i na pewno w UK. Polska to dziwny kraj, niby EU a czesem 4 swiat (wiem, moje szklo na Postepu lezalo 3 miesiace i oddali nie naprawione z obiecana naprawa na ich koszt ... do dzis minaly 3 lata i szklo nadal nienaprawione do konca).
Pzdr
KL
wiktor.bakiewicz
14-05-2008, 22:13
jest jedno i tylko jedno wyjscie, przezucic sie na canony, chyba tylko wtedy nikon sie obudzi i zobaczy, że przez debili na postępu traci klientów ,reputacje i to na co pracował latami...
Nie ludz sie, Polska to nie pempek swiata i w sumie niewielki rynek zbytu. W PL to dla amatora jest D60 a w UK polka D300. W UK na slub nie pojdzie ktos bez D3 a w PL D50 wystarcza.
jest jedno i tylko jedno wyjscie, przezucic sie na canony, chyba tylko wtedy nikon sie obudzi i zobaczy, że przez debili na postępu traci klientów ,reputacje i to na co pracował latami...
Zartujesz chyba?: D Z canonowskim serwisem jest rownie "wesolo"... ;)
<| MICHAŁ |>
15-05-2008, 13:17
Zartujesz chyba?: D Z canonowskim serwisem jest rownie "wesolo"... ;)
Bzdura.
Cokolwiek nie potrzebowalem, to nie mialem problemu.
Telefon - dodzwaniam sie gora za trzecim razem, umawiam na wizyte w konkretnym dniu (zawsze dostaje kilka do wyboru), rano, kolo 9 przynosze sprzet, a odbieram kolo 17. I pozamiatane.
robilem juz tak dwa razy i za kazdym razem nie bylo jakichkolwiek zgrzytow i problemow.
Kiedys sam musialem skorzystac z serwisu na Postepu (BGLOD) i trwalo to miesiac... :evil:. Pozniej dla jednego z forumowiczow (ekonet_pth) zalatwialem naprawe, bo pracuje niedaleko serwisu Nikona i stawalem na glowie, zeby bylo szybieciej - udalo mi sie skrocic czas do tygodnia...
Jutro ide do Nikona z 80-200 na korekcje FF - ciekawe ile to bedzie trwac....
Pozniej dla jednego z forumowiczow (ekonet_pth) zalatwialem naprawe, bo pracuje niedaleko serwisu Nikona i stawalem na glowie, zeby bylo szybieciej - udalo mi sie skrocic czas do tygodnia...
Tak było. Jeszcze raz bardzo dziękuję!
Michale, nie pamiętałem nawet Twojego pseudonimu na Forum. Cieszę się, że mam szansę jeszcze raz podziękować.
Pozdrawiam serdecznie!
<| MICHAŁ |>
15-05-2008, 14:21
Tak było. Jeszcze raz bardzo dziękuję!
Michale, nie pamiętałem nawet Twojego pseudonimu na Forum. Cieszę się, że mam szansę jeszcze raz podziękować.
Pozdrawiam serdecznie!
cala przyjemnosc po mojej stronie - gdybys potrzebowal ponownie pomocy, to daj znac :D
cala przyjemnosc po mojej stronie - gdybys potrzebowal ponownie pomocy, to daj znac :D
A miałeś się wybrać na zwiedzanie Wrocławia - czekam... ;)
<| MICHAŁ |>
15-05-2008, 14:24
A miałeś się wybrać na zwiedzanie Wrocławia - czekam... ;)
jak tylko sie pojawie we Wroclawiu, to sie odezwe - do tej pory jeszcze nie bylem - zawsze cos na drodze stanie :(
moze w tym roku sie uda
Bzdura.
Cokolwiek nie potrzebowalem, to nie mialem problemu.
Zanim zaczniesz rzucac "bzdurami" to najpierw przemysl sprawe. Rownie dobrze moge powiedziec ze bylem na postepu i wszystko bylo ok - wiec "ja alfa i omega stwierdzam ze serwis nikona jest wspanialy i bezbledny".
Jesli chcesz szczegolow to na canon board masz setki postow z opisem przygod na ulicy zytniej, usuniecie bf/ff to loteria i dosc czesto co najmniej trzy odwiedziny w celu poprawienia kalibracji...
Zanim zaczniesz rzucac "bzdurami" to najpierw przemysl sprawe. Rownie dobrze moge powiedziec ze bylem na postepu i wszystko bylo ok - wiec "ja alfa i omega stwierdzam ze serwis nikona jest wspanialy i bezbledny".
kolego .. nie goraczkuj sie tak bo jeszcze zylka ci peknie ..
to ze mike nie mial problemu z canonem nie znaczy ze serwis canona jest super - napisal wlasna opinie i wolno mu ja napisac. ja przez bardzo dlugi czas uwazalem serwis nikona za bardzo wporzadku bo dwa pierwsze kontakty z nimi byly ok .. szkoda ze kilka nastepnych bylo coraz gorszych z tendencja znizkowa wolajaca o pomste do nieba. wiec czytaj najpierw uwaznie posty zanim zaczniesz zarzucac komus pisanie bzdur :)
<| MICHAŁ |>
16-05-2008, 17:51
Zanim zaczniesz rzucac "bzdurami" to najpierw przemysl sprawe. Rownie dobrze moge powiedziec ze bylem na postepu i wszystko bylo ok - wiec "ja alfa i omega stwierdzam ze serwis nikona jest wspanialy i bezbledny".
Jesli chcesz szczegolow to na canon board masz setki postow z opisem przygod na ulicy zytniej, usuniecie bf/ff to loteria i dosc czesto co najmniej trzy odwiedziny w celu poprawienia kalibracji...
straszne co piszesz....
a moze to kwestia podejscia i umiejetnosci rozmowy z ludzmi powoduja, ze jedni zalatwiaja sprawy calkiem gladko - patrz moje dwie wizyty w C i szybka naprawa dla ekonet_pth w N, a inni maja problem.
Sorry, ale ja problemow nie widze.
Widzialem posty na CB, ale jesli z rownym zacietrzewieniem koledzy ida rozmawaic do serwisu jak wypowiadaja sie na CB w watkach serwisowych, to dziwie sie, ze ktokolwiek chce wogole z nimi rozmawiac. Stare przyslowia sa zawsze skuteczne i mimo, ze to ludowa madrosc, to warto ja stosowac w zyciu - jak Bog Kubie....
Tak jak Sailor napisal, moje doswiadczenia ze wszelkimi serwisami kaze mi tego typu opowiesci wkladac miedzy bajki
Jesli natomiast bedziesz chcial sie odwolac do mojej pierwszej wizyty w N, gdy poszedlem z D70 cierpiacym na BGLOD, to spiesze wyjasnic, ze moja puszka byla jedna z pierwszych w Polsce, ktore na to zachorowaly, a na pewno pierwsza, kotra zostala zreperowana gwarancyjnie juz po zakonczeniu gwarancji.
http://fotoreporterzy.net/?p=247
Teraz wszystko jasne? ;)
a moze uzytkownicy nikona tez powinni przeprowadzic taką akcje??
Jeśli spotyka się kilku polskich fotoreporterów w dowolnym miejscu na świecie - Warszawie, Gdańsku, Pacanowie, Kabulu czy Prisztinie i ich rozmowa się nagle ożywia i każdy ma coś do powiedzenia - można być pewnym że rozmawiają o serwisie na Żytniej.
Leciałem po ścierkę :-)
Pozdrawiam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.