Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] W krainie kwitnącej wiśni :-D
Wiosenna pagoda.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://jurekjurek.republika.pl/nikon/DSC_3686N.jpg)
Zapraszam do krytyki
Marian K
29-04-2008, 20:23
Te ławki, wózek, mama wypięta.
Bez tego byłoby ładnie.
Pozdr
Marian
Ach, gdyby tylko nie ta wypięta mama która wyraźnie nam pokazuje swój stosunek do fotografa oraz wszystkich widzów! :)
Ladna kolorystyka - czuje sie ta wiosne
Bez wypietej pani.
Mam pytanie co bylo po lewej - mozna bylo dac troche i tam kadru aby drzewko rzeczone bylo mniej ciete..
Te ławki, wózek, mama wypięta.
Bez tego byłoby ładnie.
Pozdr
Marian
Wypięta mama i wózek to rzeczywiście moja wina, nie starczyło cierpliwości, żeby poczekać aż pójdzie. Bo jak nie mama , to starsze panie albo małolaty, na przerwie, z pobliskiej szkoły.
Ławek niestety nie mógłbym usunąć. :)
Ach, gdyby tylko nie ta wypięta mama która wyraźnie nam pokazuje swój stosunek do fotografa oraz wszystkich widzów! :)
Chyba jutro pójdę i przyfiluję żeby nie było nikogo. Choć to będzie trudne :)
Mam pytanie co bylo po lewej - mozna bylo dac troche i tam kadru aby drzewko rzeczone bylo mniej ciete..
Otóż po lewej i po prawej tak to wygląda.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://jurekjurek.republika.pl/nikon/DSC_3688N.jpg)
Kadr wyszedłby lepiej gdybym mógł podejść z pięć metrów ale tam była trawka, a w pobliżu kręcili się smutni Panowie którzy często są wzywani jak ktoś depta trawkę :)
A na koniec trochę wyjaśnień - to nie Japonia :) a wiśnia to magnolia :) SORRY jeśli ktoś sądził inaczej :)
Cześć! Miałem ostatnio ten sam problem z "Domkiem Chińskim". Robiłem foty z tego samego miejsca. Błagałem wzrokiem ludzi żeby mi zeszli z kadru... Mentalność żywiecka wzięła górę... "Co tu gość będzie zdjęcia robił, palant jeden, ja tu stoję i ch....". Ładne zdjęcia.
Cześć! Miałem ostatnio ten sam problem z "Domkiem Chińskim". Robiłem foty z tego samego miejsca. Błagałem wzrokiem ludzi żeby mi zeszli z kadru... Mentalność żywiecka wzięła górę... "Co tu gość będzie zdjęcia robił, palant jeden, ja tu stoję i ch....". Ładne zdjęcia.
Jest cudowne rozwiązanie tego problemu. Ustawiasz aparat na statywie i robisz kilka zdjęć w odstępie powiedzmy 20 sekund każde. Jest mało prawdopodobne aby ktoś tkwił w tym samym miejscu przez dłuższy czas. Wtedy nakładasz na siebie te zdjęcia i po prostu maskujesz osoby wybierając w ich miejsce warstwę na której nie ma tam nikogo.
Cześć! Miałem ostatnio ten sam problem z "Domkiem Chińskim". Robiłem foty z tego samego miejsca. Błagałem wzrokiem ludzi żeby mi zeszli z kadru... Mentalność żywiecka wzięła górę... "Co tu gość będzie zdjęcia robił, palant jeden, ja tu stoję i ch....". Ładne zdjęcia.
Wtedy zakładasz filtr ND 400 i nie masz problemu z ludźmi:-D
Co do zdjęć to drugie ciut lepsze ale też bez rewelacji. Może to nie jest najlepsze miejsce do fotografowania tego domku bo to drzewko przed za dużo zasłania i rozprasza
Jest cudowne rozwiązanie tego problemu. Ustawiasz aparat na statywie i robisz kilka zdjęć w odstępie powiedzmy 20 sekund każde. Jest mało prawdopodobne aby ktoś tkwił w tym samym miejscu przez dłuższy czas. Wtedy nakładasz na siebie te zdjęcia i po prostu maskujesz osoby wybierając w ich miejsce warstwę na której nie ma tam nikogo.
Zgadza się ale uwierz, to miejsce ma w sobie jakąś magię i naprawdę odpręża i koi nerwy i wobec tego trudno o chwilę bez ludzisków. :mrgreen:
Wtedy zakładasz filtr ND 400 i nie masz problemu z ludźmi:-D
Ile wtedy powinien wynieść czas naświetlania? Oczywiście w przybliżeniu.
Ile wtedy powinien wynieść czas naświetlania?
+ 9EV. Nie wiem jaki czas tutaj był
Ale zamiast 1/125 s będziesz miał 4s
Art Erie
29-04-2008, 21:45
Można jeszcze pozawieszac karteczki z napisem "Świeżo malowane" ;) ;)
Super zdjęcia, bajkowa sceneria, piękna wiosna!
Zgadza się ale uwierz, to miejsce ma w sobie jakąś magię i naprawdę odpręża i koi nerwy i wobec tego trudno o chwilę bez ludzisków. :mrgreen:
Ja wiem, ale chodzi o to że nawet mogą tam być ludziska przez cały czas, ale jest mało prawdowobodobne aby w danym miejscu zawsze ktoś stał.
Mnie się udało po godzinie warowania w tym miejscu. prawdopodobnie miałem taki wyraz twarzy, że nawet smutni panowie uciekli w popłochu. Jak podrobię zdjęcia w Gimpie, to wrzucę jakąś fotę bez Żywczaków ;-)
Mnie się udało po godzinie warowania w tym miejscu. prawdopodobnie miałem taki wyraz twarzy, że nawet smutni panowie uciekli w popłochu. Jak podrobię zdjęcia w Gimpie, to wrzucę jakąś fotę bez Żywczaków ;-)
OK, widzę że nie jestem zrozumiany. Więc łopatologicznie. Nie jest konieczne warowanie.
Po kolei.
Przychodzisz na miejsce i widzisz mamusię z dzieckiem. Nie martwisz się, tylko ustawiasz statyw. Robisz pierwsze zdjęcie z mamusią.
Czekasz tak długo, aż mamusia sobie pójdzie. Oczywiście w miedzyczasie przyszła babcia. Ważne jest aby babcia była w innym miejscu niż przedtem mamusia. Robisz drugie zdjęcie.
Przychodzisz do domu i te dwa zdjęcia nakładasz na siebie jak dwie warstwy. Musisz je mieć dopasowane, właśnie w tym celu miałeś statyw.
Jeśli trochę się ruszyło, nie martw się, CS3 ma opcję automatycznego dopasowania warstw. Jak nie masz CS3 to dopasuj je ręcznie.
OK, teraz wymaskowywujesz całkowicie warstwę z babcią. Masz więc zdjęcie z mamusią. Wymaskowywujesz mamusię.
W resultacie masz teraz na zdjęciu dziurę po mamusi. Jest OK, po prostu teraz ze zdjęcia z babcią wymaskowywujesz ten fragment gdzie stała mamusia.
Masz dzięki temu kompletne zdjęcie bez nikogo.
Odp. Światło.
Czekaj, czekaj... łapię! ;-) Jak na mnie to wyższa szkoła jazdy ale z rady skorzystam. Dzięki. Zawsze w skupieniu czytam Twoje uwagi i porady (w róznych postach) i dzięki temu dużo się już nauczyłem - przynajmniej w teorii ;-) W praktyce wychodzi jak wychodzi. Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na Twoje cudne prace.
Odp. Światło.
Czekaj, czekaj... łapię! ;-) Jak na mnie to wyższa szkoła jazdy ale z rady skorzystam.
Dzięki za miłe słowa, ale w tej metodzie naprawdę nie ma nic wyższego. Prosta logika! :)
podoba mi się ta dwojeczka :-D
Marian K
30-04-2008, 08:08
Swiatło dobrze radzi,ale warstwy są teraz,i ułatwiają życie.
A dawniej też powstawały piękne zdjęcia,
tylko przed naciś.migawki fotograf musiał popracowac.
Bardzo dobre wyzwanie ten "domek', kwitnące drzewa i reszta.
Tylko trzeba sie spieszyc bo wiosna nie trwa wiecznie.
Dwójka przyjemna.
Kto to są "smutni panowie".?
Pozdr
Marian
To taka przenośnia jeszcze z PRLu. :-D
Chodzi o to że ostatnio bardzo często widziałem jak była wzywana policja (zresztą słusznie) z powodu deptania trawników.
Taką dbałość o park żywiecki daje się zauważyć od 2-3 lat. Naprawdę nie pamiętam, kiedy było w nim tak ładnie, czytaj - kiedy był taki zadbany. No może na przełomie lat 60-70 XXw.
W 2006 roku, co na pewno jest zasługą obecnego burmistrza (stwierdzam to obiektywnie i nie mam z władzami miasta żadnych powiązań, ani nie jestem od nich zależny :neutral:) park żywiecki otrzymał tytuł "Najpiękniejszy Polski Park 2006".
Dziękuję wszystkim za ocenę i komentarze.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.