Zobacz pełną wersję : Błąd CHA na wyswietlaczu D200
Witam-dokupiłem do mojego D200 SanDisk Extreme III 8GB-po zrobieniu okolo 200-300 zdjęć nagle na wyświetlaczu pojawił się błąd CHA-rozumiem że chodzi o błąd karty.
Pytanko czy ktoś z Was miał coś takiego i czy jeszcze z tej karty coś bedzie?
Pozdrawiam
Błąd CHA oznacza, że aparat nie może skomunikowac się z kartą. Powodów może być kilka, np. zgięty pin w aparacie bądź uszkodzone wejście w karcie na pin(y). Ale może być to skutkiem złego formatowania karty. Spróbuj sformatowac kartę ponownie w aparacie. Jeśli to nie pomoże, lub jest niemożliwe, spróbuj sformatować kartę w komputerze, ale używając samego FAT, a nie FAT32. Zmniejszy to pojemność karty, ale będziesz w stanie ponownie sformatować kartę w aparacie; to kolejne formatowanie powinno przywrócić normalną pojemność karty. Jeśli jednak karta w jakiś sposób jest fizycznie zniszczona, te sztuczki nic nie pomogą. Trzeba też pamiętać, że wg Nikona D200 nie obsługuje kart o tej pojemności.
Błąd CHA oznacza, że aparat nie może skomunikowac się z kartą. Powodów może być kilka, np. zgięty pin w aparacie bądź uszkodzone wejście w karcie na pin(y). Ale może być to skutkiem złego formatowania karty. Spróbuj sformatowac kartę ponownie w aparacie. Jeśli to nie pomoże, lub jest niemożliwe, spróbuj sformatować kartę w komputerze, ale używając samego FAT, a nie FAT32. Zmniejszy to pojemność karty, ale będziesz w stanie ponownie sformatować kartę w aparacie; to kolejne formatowanie powinno przywrócić normalną pojemność karty. Jeśli jednak karta w jakiś sposób jest fizycznie zniszczona, te sztuczki nic nie pomogą. Trzeba też pamiętać, że wg Nikona D200 nie obsługuje kart o tej pojemności.
Dzieki za info-jutro spawdze na innym kompie i na D70(dodam ze ta karta poszła na tym body)-formatowanie karty w aparacie nic nie dało-co do obsługi w D200 to dziwne ze przez 3 dni robiłem fotki i zgrywałem i wszystko było ok.
Aha inne karty na tym body działają bez problemu.
Jeszcze raz wielkie dzięki za informacje-pozdrawiam
W końcu udało sie mi sformatować kartę ale znowu coś nie tak... mianowicie przy zgrywaniu z karty (body podłączone przez USB do komp) -zaczyna sie proces kopiowania i nagle przestaje kopiować-zdjęcia oczywiście są do wglądu w aparacie ale zgrać ich nie mogę-oczywiście na inny kartach nie ma problemu.
afterall
30-04-2008, 21:57
Jeśli kartę kupiłeś w sklepie to spróbuj zareklamować. IMO jest solidna podstawa by przypuszczać, że może być uwalona.
Jeśli kupiłeś na "alledrogo" to może nie być oryginalna i stąd problemy.
Pzdr.
przerabiałem podobny problem w ultrazoomie SONY DCS-H5.
Zakupiłem 4GB MSP Sony który żekomo ze względu na bufor nie powinien w tym aparacie działać...
Podziałałem z nią 3 miesiące poczym coraz częściej zaczął wyskakiwać błąd karty...
Kilka razy ją sformatowałem i jakoś chodziła po czym przestała wogóle...
Według mnie nie am co sobie zawracać głowy bo prędzej czy pożniej nigdzie jej nie odczytasz....
A szkoda jeżeli uda Ci się na nich zapisać jakieś zaje....e fotki a ze zgraniem do kompa nici...
Ja się nauczyłem że lepiej mieć 4 x 2GB niż 1 x 8
Po pierwsze - możemy karty zmieniać tematycznie co ułatwi segregowanie w komputerze...
Po drugie - jak się uwali karta to padnie jedna z nich a reszta jest do dalszego działania gotowa...
Ale to oczywiśćie IMO...
:D
michaelsoncam
03-05-2008, 12:38
W moim D-200 karta 8Gb zachowywala sie dziwnie.Czasem dlugo sie odpalala,czasem dlugo zapisywala lub odtwarzala. Wiec generalnie polecam przestrzegania zalecen producenta aparatu.
Przemysł
05-05-2008, 10:25
" Ja się nauczyłem że lepiej mieć 4 x 2GB niż 1 x 8"
Święte słowa.
Bywało, że musiałem odzyskiwać zdjęcia z różnych kart. Raz nie udało mi się odzyskać. O jeden raz za dużo ...
Mam m.in. 4gb kartę firmy "Transcend" (czy jakoś tak) i jeśli miewam kłopoty to tylko z tą kartą. Nad D70s błąd karty czasami się pojawiał, a do tego potrafiła się przywieszać i w finale na karcie pojawiało się kilka katalogów, w których zapisywane były zdjęcia.
Coś jakby po każdym zawieszeniu zakładany był nowy katalog. Do tego przy kopiowaniu czasem pojawiały się błędy.
W D200 używam jej sporadycznie ale zjawisko zawieszania tutaj nie występuje.
Nie polecam kart słabych firm i tyle. No i max 4 GB.
W wypadku problemów polecam schować kartę głęboko do torby, a w domu Digital Image Recovery (lub podobny) i tyle. Ważne by jej wcześniej nie sformatować.
Jacek B.
05-05-2008, 10:44
Ja miałęm to samo z sandiskiem 2 Gb. Po kilkuset zedjeciach karta padła i był błąd na wyświetlaczu. Z wielkim bólem wymienili mi w fotojokerze ale byłem dwa razy z ta kartą bo za pierwszyszym razem okazało sie że na ich aparacie działa. Co mi z tego że u nich działała jak u mnie nie. Druga karta którą dostałem działa do tej pory. Mam również kilka kingstonów które działają zarówno z D70s jak i D200 bez problemu, ale nie mogę jednej karty przekładać z jednego aparatu do drugiego bo wtedy jest kaszanka. Jak już przełoże to muszę sformatowac żeby działała poprawnie.
Właśnie, karta niestety powinna być sformatowana w tym aparacie, w którym jest używana. Inaczej mogą być kłopoty.
Mam kartę SanDiska Extreme III 4Gb i z moim D200 też nie działa poprawnie, właśnie wróciłem z Węgier gdzie fotografowałem Kubicę i wielokrotnie wyskakiwał mi ten błąd. Zrobione zdjęcie wyświetlało się na wyświetlaczu, po czym zaczynała się palić lampka sygnalizująca pracę karty CF i w chwilę później wyskakiwał błąd karty. Jedynym wyjściem było wyłączenie i ponowne włączenie aparatu, zdjęć już niestety nie było (plik jakiś tam się znajdował, ale aparat nie chciał wyświetlić zdjęcia sygnalizując to błędem). Podczas robienia zdjęć seryjnych również kilka razy mi wyskoczył ten błąd i oczywiście traciłem całą serię (czasami nawet po 10-15 zdjęć). Jestem zażenowany, tym bardziej, że wykosztowałem się na jedną z lepszych kart a zamiast tego dostałem babol. Kartę kupiłem w agito i będę musiał ją zareklamować tym bardziej, że karta nie ma nawet miesiąca, niestety przez większość czasu będę poza domem praktycznie bez dostępu do internetu i jakąkolwiek korespondencję będę mógł poprowadzić pod koniec sierpnia, a przez całe wakacje zostanę z niepewną kartą pamięci. Ehh... szkoda gadać.
kosmoski
04-08-2008, 07:27
Panowie co do SanDiska Extreme III 8Gb to trafiliście na jakies lewe karty. Mam ww i nie miałem z nią żadnych problemów. Służyła jako nośnik danych, bez formatowania smigała też w innych aparatach a kosztowała tylko 170 zł ;]
Też miałem sporadyczne problemy "CHA" z kartą sandsik extreme III 8 GB z nowej serii 30 mb/s. Kartę używałem z d200. Wymienilli mi w sklepie na nową i znowu to samo. W końcu się wkurzyłem i kupiłem 2 GB (20 mb/s) w innym sklepie i na razie jest wszystko w porządku. Następnym razem będę się ściśle trzymał zaleceń producenta.
Też miałem sporadyczne problemy "CHA" z kartą sandsik extreme III 8 GB z nowej serii 30 mb/s. Kartę używałem z d200. Wymienilli mi w sklepie na nową i znowu to samo. W końcu się wkurzyłem i kupiłem 2 GB (20 mb/s) w innym sklepie i na razie jest wszystko w porządku. Następnym razem będę się ściśle trzymał zaleceń producenta.
lannes Twoje sporadyczne kłopoty z „CHA” były takie same jak te opisywane przeze mnie kilka postów wyżej?
Moja karta jest również z tych "ulepszonych" 30mb/s. Czy ktoś, kto ma kartę o takiej szybkości i stosuje ją w D200 mógłby napisać czy karta pracuje u niego w aparacie bezproblemowo czy może są jakieś kłopoty w zapisie zdjęć? Ktoś miał podobne problemy ze starszymi kartami Extreme III o szybkości 20mb/s?
angry_duck
13-08-2008, 18:16
Mialem dylemat czy jedna 8gb czy moze lepiej dwa razy 4gb. na szczescie zostalem przy drugiej opcji. Choc troche mnie nastraszyliscie, bo jutro zaczynam focic na 4 dniowym reggea festiwalu. i chcialbym cos przyniesc do domu :P po fescie napisze jak sie sprawowaly extremki ;)
lannes Twoje sporadyczne kłopoty z „CHA” były takie same jak te opisywane przeze mnie kilka postów wyżej?
Takie same. Do tego ten sam sklep i taki sam typ karty, tylko pojemność inna. Tak więc problemy mogą mieć zwiazek z tym "ulepszeniem", mogła też się trafić jakaś wadliwa seria. Jak już pisałem,w moim przypadku pomogło dokupienie karty o niższej prędkości i odstawienie tej "ulepszonej", ale ponieważ problem występował sporadycznie, więc chyba za wcześnie jeszcze na jednoznaczną ocenę.
Dziś zamieniłem się z koleżanką kartami, przekazała mi Extreme IV 4Gb a ja jej dałem moją kartę i przez kilka dni potestuje ją czy na niej nie wyskakują żadne błędy, przy okazji dowiem się czy na innym aparacie również wystąpią jakieś problemy z zapisem zdjęć na moją kartę.
angry_duck kupiłeś te "ulepszone" Extremki III? Koniecznie daj znać jak się sprawowały po festiwalu.
adamouse
14-08-2008, 00:09
Używam dwóch Sandisk 8GB Extreme III 30 MB/s z D200.
Dotychczas - 0 problemow.
Profilaktyka jaką stosuję, to na koniec każdego dnia kopia na inny nosnik (laptop lub czytnik z HDD). Zawsze mam dane na koniec dnia na karcie plus dodatkowym nośniku. Kartę kasuję dopiero po zgraniu zdjęć z niej na stacjonarny komputer i wykonaniu backupu z tego kompa na dysk, na którym trzymam kopie zapasowe.
Aparat i karty czasem dostają w kość (noszę je przez cały dzień w normalnym plecaku obok ciuchów, butelki na wodę, Garmina i innego złomu po Tatrach czy innych Alpach, zdaża się że pada czasem mocniej niż bym sobie życzył), dotychczas z sandiskami nie miałem problemów. Miałem za to problemy z kartami innych firm (ale to nie były CFki tylko XD-Picture, do mojego starego Fuji).
Karty, tak jak wszystko inne, też się psują. Zaliczyłem już parę sztuk, normalka. Na szczęście w nieszczęściu, widoczne są objawy agonii - takie jak opisywane w postach. Jak zaczyna padać, to trzeba ją pożegnać zawczasu, aby nie stracić zdjęć. A co do 8 GB w D200, no nie wiem...
Pozdrawiam
Karty, tak jak wszystko inne, też się psują.
Tyle, że moja zaczęła się psuć po niecałym miesiącu :(
A dla przykładu Kingstone 128mb działa dzielnie już od jakiś 4 lat :)
Nie słyszeliście o podróbkach SanDiska???
http://martybugs.net/articles/fakesandisk.cgi
Olimpijczycy kiedy będą odbierać medale też niech uważają na tanie chińskie podróbki, hehehe
Mam SanDiska Extreme III i Extreme IV, żadnych problemów z D200. Chociaż IV była wymieniana zaraz po zakupie, bo była walnięta,
krzysztofisko
14-08-2008, 15:41
Mogę z własnej praktyki podpowiedzieć, że w 99% jest to błąd karty pamięci. Może być wadliwa nawet cała seria, lub karty są podrobione. Jeśli się dysponuje programami narzędziowymi ( być może w internecie są jakieś darmowe testy pamięci ) można w czytniku stestować kartę czy nie sypie błędami.
Trochę nie na temat ale w niedzielę kupowałem pamięci do laptopa 2x2Gb i to parowane kingstona i jedna pamięć sypała błędami. Po włożeniu do kompa wszystko chodziło normalnie, błąd pojawiał się dopiero w połowie kładzenia systemu operacyjnego. Po zapuszczeniu testu wychodził błąd pamięci dopiero w 11 minucie testowania pamięci. Zdarza się.
Kartę po prostu trzeba wymienić, jak nie będzie chciał sprzedawca przyjąć to proszę powiedzieć, że karta była testowana w serwisie ma błędy zapis-odczyt. Jak nie wierzy: żeby włączył test karty i wyjdą błędy. Na 100% nie będzie miał programu testującego i przyjmie reklamacje.
adamouse
15-08-2008, 17:17
A co do 8 GB w D200, no nie wiem...
Może się rozwiniesz w temacie współpracy D200 z 8GB CF? Czyżby inne egzemplarze (bo mój nie) miały problemy? Mam 3 CFki, 1 1GB Lexmarka (nie używam) + 2x Extreme III 8GB i problemów nie stwierdziłem.
A paść może każda karta w każdym aparacie, niezależnie od marki i pojemności...
angry_duck
18-08-2008, 19:59
extremki przetestowane, chodza jak trzeba (III 4GB) :) a ze sie sporo dzialo podczas czterech dniu festiwalu to i wielkorotnie zrzucalem foty a potem formatowalem karte. Zadnych problemow nie zaobserwowalem ;)
Ja właśnie wysłałem maila z reklamacją do agito i teraz czekam na rozwój wydarzeń, mam nadzieje, że wymienią mi na sprawną kartę.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.