Zobacz pełną wersję : Preselekcja przysłony + SB800 w D80
Archibald
28-04-2008, 08:30
Witam!
Przeszukałem Forum w celu rozwiązania mojego problemu i nie znalazłem nic konkretnego, zatem zwracam się z prośbą o pomoc do szanownych Forumowiczek i Forumowiczów:
Używam D80 i T17-50 oraz 50/1,8 - problem występuje przy obu szkłach:
W trybie preselekcji przysłony, przy pomiarze centralnym ważonym (ale i również matrycowym) w momencie załączenia SB800 w TTL (zwykłym i BL) pomimo krótkich czasów (1/100 i krótsze) wychodzą mi nieznacznie poruszone zdjecia, a na dodatek przeszło połowa jest prześwietlona.
W TTL BL jest tak samo, z tym, że prześwietlenie jest mniejsze, korekta lampy na - daje ten sam efekt...
Jedynie udaje się zrobić zdjęcia nieporuszone gdy korektę w Sabince ustawię na 0, i kompensację w body na -1. Z tym, że wtedy mam niedoświetlenie, z dwojga złego lepiej tak, ale... przed Nikosiem przez kilka lat używałem systemu Minolty, tam wyglądało to w ten sosób, że w preselekcji przysłony po załączeniu lampy automatyka obcinała ekspozycję światła zastanego o ok.-1EV, a przedni plan "załatwiała" lampa, co dawało przyjemne rezultaty ;-). Za cholerę nie mogę tak ustawić D80, zatem zwracam się do Was z prośbą, czy wiecie jak można sobie z tym poradzić? Czy może podane przeze mnie rozwiązanie to jedyny sposób, a potem trzeba zdjęcia rozjaśnić?
Dodam, że bez załączania Sabiki wszystko jest OK, w manualu natomiast zawsze ustawiam zastane do ok.-1EV i dopalam lampą, i jest OK, ale... nie zawsze jest czas na manual ;-)
Jeśli ktoś wie jak najlepiej błyskać Sabinką w preselekcji przysłony to bardzo proszę o pomoc :-)
Nie chcę się mądrzyć, SB-800 mam od kilku dni dopiero... Ale czy do zdjęć na preselekcji przysłony nie służy w lampie tryb AA?
(komentarz laika zapewne - dopiero przebijam się przez instrukcję a z powodu przyzwyczajenia do poprzedniej lampy, której musiałem pod D80 zaklejać styki aby w ogóle błyskała, sprawdziłem SB800 na razie tylko w trybie manualnym...)
hmm, gdybyś wstawił przykład takiej "lekko poruszonej i przepalonej" foty z pełnym exifem to byłoby dużo łatwiej dojść do tego, gdzie leży problem...
Wstaw fotkę, powodów może być kilka.
Archibald
28-04-2008, 22:19
Dobra - oto fotka z exif, kiepski kadr, ale tu dobrze widać:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img225.imageshack.us/img225/6903/dsc0044zd6.jpg)
a tak np. jedno z następnych:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img187.imageshack.us/img187/504/dsc0054kk4.jpg)
tak jak wspomniałem - nie zawsze tak się dzieje, ale często ;)
sirdoniu
28-04-2008, 22:35
Witam
Drugie zdjęcie nie wydaje mi się poruszone. Pierwsze - tak. No i EXIF-y gdzieś się zapodziały:)
pozdr.
sirdoniu
Archibald
28-04-2008, 22:46
Exify są, przynajmniej ja je widzę... Właśnie dałem pierwsze i drugie dla porównania, bo w preselekcji przysłony aparat dobrał ten sam czas, i jedno się poruszyło, drugie nie. A trzecią fotkę wstawiłem dla kontrastu - długi czas, ale tryb M, i wszystko gra pod względem ostrości i błysku...
Exify:
1.
program A
17mm
f3,5
1/100
ISO 500
kompensacja - 1/3
2.
program A
31mm
f3,5
1/100
ISO 500
kompensacja - 1/3
3.
program M
29mm
f3,5
1/20
ISO 500
kompensacja błysku - 1/3
Na dodatek najgorzej wyszło na najstabilniejszym szerokim kącie... Ktoś to rozumie?.. :-(
I dla porównania - czas 1/20s, czyli dość długi, lampa TTL, ale tryb manual - i jest ostro...
Co do przepałów się nie wypowiadam, bo m.in. ze względu na felerny pomiar światła opyliłem moją D80-tkę i kupiłem D200, z którym o dziwo nie było problemów :) ale cisza... bo nikt chyba nie chciałby wznawiać wątku o przepałach.... jeśli sprawa jest w miarę powtarzalna wprowadź korektę - 2/3 EV w Sabince i ew. niedoświetlenia wyciągaj później.
co do poruszenia - na pierwszej fotce wyraźnie widać, o co Ci chodzi - i mam dwie hipotezy:
1. masakrycznie trzęsą Ci się łapki - tu rozwiązaniem może byłby kielich czegoś mocniejszego przed foceniem :)
2. (na poważnie) - przy czasach poniżej 1/100 i do ok. 1/20 największy wpływ mają wibracje związane z klapnięciem lustra - czytałem gdzieś, że są spore różnice pomiędzy puszkami w ramach tego samego modelu. Teoretycznie, przy ogniskowych z zakresu 17-50 nie powinno to jeszcze mieć znaczenia, ale kto wie... może byłoby dobrze zrobić jakieś porównanie w tych samych warunkach, a zmieniając tylko body... z tego co pamiętam D80 nie ma opcji wstępnego unoszenia lustra, a nawet gdyby była to niespecjalnie ma zastosowanie przy foceniu ślubu :)
z drugiej strony - czas trwania błysku w Sabince to ok. 1/1000 sekundy (średnio) - gdyby lampa była głównym źródłem światła - nie ma szansy abyś mógł nawet celowo zrobić poruszone zdjęcie, przy dowolnym czasie ustawionym w puszce...
na Twoich fotach widać, że dużą część oświetlenia wnosi światło zastane, a lampa tylko doświetla - więc analizując problem skupiłbym się wyłącznie na parametrach ekspozycji (przy jakich czasach wychodzą Ci foty poruszone a przy jakich nie) i zupełnie odpuścił wpływ lampy na efekt "poruszenia". Włączenie lampy może co najwyżej powodować, że ustawiany czas wchodzi z "krytyczny" zakres w którym np. ujawnia się wpływ klapiącego lustra...
hmm, da się zrozumieć coś z powyższego ?
pozdrawiam
grudzinsky
28-04-2008, 23:01
no pierwsza fota ewidentnie wskazuje na druga lamelke, ostre jest to na co byla lapana ostrosc, a reszta poruszona...opcja rear w ustawieniach lampy...mogla sie przypadkowo wlaczyc ;)
E
Na dodatek najgorzej wyszło na najstabilniejszym szerokim kącie... Ktoś to rozumie?.. :-(
Tu akurat nie jest to kwestia ogniskowej (IMHO) ale odległości do fotografowanego obiektu - zauważ, że na drugiej focie prawie wjeżdzasz młodym obiektywem w nos, a na pierwszym masz odległość kilkunastokrotnie (?) większą.
Jak masz ochotę (mnie się już nie chce o tej porze) to policz sobie według niejakiego Talesa jaka jest różnica w przesunięciu kadru (długość boku trójkąta) przy machnięciu puszką choćby o pół stopnia przy odległości od obiektu typu pół metra i np. 4 metry.
Anyway - nadal obstawiam klapiące lustro albo trzęsące się łapki :)
pozdrawiam
Archibald
28-04-2008, 23:12
PaweIR - wszystko OK, tylko problem w tym, że właśnie przy krótkich czasach wychodzą owe poruszenia, zatem są to sytuacje, w których w ogóle nie powinno mieć to miejsca... Odnoszę wrażenie, że im bliżej do 0EV dla światła zastanego tym gorzej, jkby "rozwarstwiał" się obraz... W manualu zawsze mam korektę na - i wówczas Sabinka wyśmienicie uzupełnia pierwszy plan (prawie zawsze jest OK). Preselekcja przysłony BEZ Sabinki również jest spoko, czasem przejara, ale z czasem to zwalczę ;), a PO ZAŁĄCZENIU lampy zaczyna się cyrk, i to właśnie przy dużej ilości światła zasanego, np. za dnia... Nic nie kumam, bo jest to dla mnie nielogiczne...
Grudzinsky - na 100% nie było błysku na drugą kurtynę ;)
grudzinsky
28-04-2008, 23:13
no lae bez j*j...1/100 przy 17mm?
ostra fote mozna zrobic z ogniskowa 600mm i czasem 1/250s, a to juz jest trudniejsze...
ja jakos zakumac nie moge, moze dlatego, ze nie mialem w lapach D80 z sb800, ale jak zapinam 600 do aparatu ustawiam dziure f/2 czy f/11 to i tak czas mam 1/60s przy trybie A, jak wejde w M to moge sobie ustawic nawet 1/320s, ale w A no nie podskocze wyzej niz 1/60s...
Archibald
28-04-2008, 23:18
no lae bez j*j...1/100 przy 17mm?
No właśnie o to chodzi, że to jest nielogiczne... I dlatego szukam odpowiedzi...
...jak zapinam 600 do aparatu ustawiam dziure f/2 czy f/11 to i tak czas mam 1/60s przy trybie A...
Bo przy błysku na pierwszą kurtynę tryb A "zatrzymuje się" na 1/60, żeby właśnie nie poruszyć zdjęcia... Można to zmienić w menu ;)
PaweIR - wszystko OK, tylko problem w tym, że właśnie przy krótkich czasach wychodzą owe poruszenia, zatem są to sytuacje, w których w ogóle nie powinno mieć to miejsca... Odnoszę wrażenie, że im bliżej do 0EV dla światła zastanego tym gorzej, jkby "rozwarstwiał" się obraz... W manualu zawsze mam korektę na - i wówczas Sabinka wyśmienicie uzupełnia pierwszy plan (prawie zawsze jest OK). Preselekcja przysłony BEZ Sabinki również jest spoko, czasem przejara, ale z czasem to zwalczę ;), a PO ZAŁĄCZENIU lampy zaczyna się cyrk, i to właśnie przy dużej ilości światła zasanego, np. za dnia... Nic nie kumam, bo jest to dla mnie nielogiczne...
Grudzinsky - na 100% nie było błysku na drugą kurtynę ;)
Hmm, a dla mnie to jak najbardziej logiczne - zakładam, że coś się trzęsie - nieważne: łapki, lustro czy może Twoja puszka to wersja dla kobiet i ma wbudowany wibratorek :) no i dalej...
Jeśli jest mało światła zastanego to Sabina zamraża Ci kadr poprzez krótki czas trwania błysku i jakiego byś nie ustawił czasu w puszce - nie ma to znaczenia bo i tak na ekspozycję głównie wpływa błysk lampy. (1/1000).
Jeśli ilość światła zastanego wzrasta to nakładają się jakby dwa obrazy - nieporuszony (oświetlony przez lampę) i poruszony (doświetlony światłem zastanym). Lampa potęguje to zjawisko bo obszar mocniej naświetlony wyraźnie odznacza się od tego drugiego. Efektu poruszenia przy foceniu bez lampy możesz nie zauważać bo kadr jest przez cały czas trwania ekspozycji dość równomiernie oświetlony...
hmm, dobrze kombinuję ?
Archibald
28-04-2008, 23:29
Bardzo dobrze kombinujesz ;-)
Ale zatem dlaczego fotka z takim samym czasem BEZ LAMPY wychodzi mi ostro?.. ;-)
Pewnie odruchowo wdrygam się na widok błysku, i stąd to poruszenie ;-)
Zdjęcie 1 wygląda na ewidentnie poruszone i to że jest z czasem 1/100 nie jest niczym dziwnym. Ruch najprawdopodobniej wykonałeś Ty w momencie wciśniecia spustu. Często fotografuję swoje biegające dzieciaki, czasy powyżej 1/200 są obarczone ryzykiem poruszenia.
Nie widzę niestety jakiś rażących przepaleń na tych zdjęciach, ale najbardziej krytyczne warunki sa na zdjęciu nr 1. Bardzo jasny obiekt na ciemnym tle, czego oczekujesz po maszynie? Zgłupiała.
grudzinsky
28-04-2008, 23:38
ja sie nie znam :)
ja foce landszafty, a lampe mam bo mi Mikolaj przyniosl :D
powodzenia w rozwiazaniu zagadki XXI wieku :)
dla mnie to zbyt zagmatwane...
Archibald
28-04-2008, 23:40
Piotr w - OK, masz rację co do ogłupienia maszynki, żałuję, że skasowałem zdjęcia, gdzie pstrykałem pod światło - zaciemniony obiekt, z tyłu kupa światła - bez lampy wiadomo, czarna postać, ale ostra - z lampą przepał, że szkoda gadać, i poruszone...
Bardzo dobrze kombinujesz ;-)
Ale zatem dlaczego fotka z takim samym czasem BEZ LAMPY wychodzi mi ostro?.. ;-)
Pewnie odruchowo wdrygam się na widok błysku, i stąd to poruszenie ;-)
no przecież napisałem:
"Lampa potęguje to zjawisko bo obszar mocniej naświetlony wyraźnie odznacza się od tego drugiego. Efektu poruszenia przy foceniu bez lampy możesz nie zauważać bo kadr jest przez cały czas trwania ekspozycji dość równomiernie oświetlony..."
tak czy owak, bez kielicha przed foceniem się chyba nie obejdzie :)
Piotr w - OK, masz rację co do ogłupienia maszynki, żałuję, że skasowałem zdjęcia, gdzie pstrykałem pod światło - zaciemniony obiekt, z tyłu kupa światła - bez lampy wiadomo, czarna postać, ale ostra - z lampą przepał, że szkoda gadać, i poruszone...
Tu masz kolejny krytyczny przypadek, ciemny obiekt na bardzo jasnym tle. To są dwa newralgiczne przypadki.
W jakim trybie pomiaru pracujesz? Jeżeli w matrycowym, to poeksperymentuj na centralnie ważonym, ten tryb mniej bierze pod uwagę tło. Czasami dobre efekty daje praca z blokadą błysku. Przy kadrach centralnych nie ma to większego znaczenia, ale przy innych owszem tak. Można też zrobić zbliżenie twarzy i zablokować błysk. Dodatkowo zablokowany błysk jest pamiętany do momentu kolejnego wciśnięcia AE-lock.
Tyle mogę Ci poradzić na odległość.
Archibald
01-05-2008, 21:58
Piotr W - zawsze centralny ważony, kurczę, o tyle jest to bes sensu, że w poprzednim systemie był to mój ulubiony tryb aparatu, i działał wyśmienicie... Dla porównania wrzucę jeszcze jedno zdjęcie, które powinno udowodnić brak trzęsących łapek ;-), parametry standardowo używane przeze mnie przy tego typu fotografii, czyli: ISO 500; f3,5; 1/40s; 50mm; lampa TTL ok. -1/3; kompensacja w body -1/3 i jest nieprześwietlone i ostre ;-), i wszystkie tak wychodzą, poza preselekcją przysłony...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img146.imageshack.us/img146/8564/dsc0016ajk1.jpg)
Witam,
akurat mam dokładnie taki sam zestawik (D80, 50/1,8, SB-800) i tak pomyślałem, że przetestuję. U mnie po włączeniu Sabinki, w trybie preselekcji przysłony najkrótszy czas określa parametr "Otw. mig. dla błysku" z menu, czyli max 1/60s. Z tego co wiem to jest normalne. Myślę, że powinieneś szukać odpowiedzi na pytanie dlaczego u Ciebie ustawia inne (krótsze) czasy. Może jakieś niedogadywanie się puszki z lampą albo błąd firmware ?
pozdrawiam
Grzegorz Schmidt
Don_Pedro_123
28-05-2008, 21:14
Mam dwie puszki D80 i sabinkę. Głównie robię na preselekcji przysłony i mam ustawiony max 1/60 w menu (więcej się nie da - tak jak mówi Krogul). Krótsze czasy wskakują przy dużej ilości światła zastanego. Nigdy nie miałem chociażby podobnej sytuacji do Twojej. To, co widać w Twoim przypadku, sugeruje mi jakiś błąd sprzętowo-programowy (czyli znów zgadzam się z Krogul ;) ).
Witam,
akurat mam dokładnie taki sam zestawik (D80, 50/1,8, SB-800) i tak pomyślałem, że przetestuję. U mnie po włączeniu Sabinki, w trybie preselekcji przysłony najkrótszy czas określa parametr "Otw. mig. dla błysku" z menu, czyli max 1/60s. Z tego co wiem to jest normalne. Myślę, że powinieneś szukać odpowiedzi na pytanie dlaczego u Ciebie ustawia inne (krótsze) czasy. Może jakieś niedogadywanie się puszki z lampą albo błąd firmware ?
Tam jest określany najdłuższy czas otwarcia migawki, a nie najkrótszy.
co sie tyczy T17-50 sam mam poprzednia wersje i czasem sie zdarza ze potrafi przepalić przy zdjęciach z lampa ten typ tak ma nawet taka sama scena te same ustawienia wiele zdjęć wyjdzie ok a kilka przepali i bez różnicy czy matrycowy czy centralny warzony .
robin102
04-06-2008, 08:40
może coś z tego wątku dla Ciebie wyniknie
http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=47416
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.