PDA

Zobacz pełną wersję : Profile dla papieru Kodaka i Ilforda w R285 - skąd?



Valwit
28-04-2008, 00:00
Witam.

Na stronach Ilforda i Kodaka sa do pobranie profile do ich papierów, nieststy nie ma ich dla Epsona R285. Są jakieś niezależne profile, czy użyć jakiegos dla innej drukarki, czy może używać profilu dla innego papieru? Epson premium glossy dla Ilforda/Kodaka premium glossy? A moze w ogole nie warto sie cackać i po prostu użyć papieru Epsona?

Czornyj
28-04-2008, 00:30
Jeżeli na stronie Kodaka i Ilforda nie ma profilu dla R285, to należy poszukać profilu dla innej drukarki Epson, w której stosuje się atramenty Claira o tym samym zestawie kolorantów. A jeśli się takowych profili nie znajdzie, to należy dać sobie spokój - i albo poszukać innych papierów oprofilowanych pod owąż drukarkę, albo kupić oprofilowane papiery Epsona.

Valwit
28-04-2008, 02:18
dzieki. potwierdziles moje obawy/przypuszczenia

szymony
28-04-2008, 21:05
Valwit Nie wiem jakiego kodaka używasz, ale moje doświadczenia z tym:
http://tinyurl.com/54nwlr
są raczej mizerne. Efekt jest podobny jak z papierem HP. Połysku nie ma, a gdy się przyjrzeć dokładnie widać warstwy tuszu na powierzchni. Ja dałem sobie z tym spokój. Do błyszczącej powierzchni używam tylko "epson ultra glossy". Do matowej kupiłem "PerfectProof Satin". Jeszcze go nie używałem. Faktura powierzchni mogła by być bardziej wyraźna, ale na końcowe efekty jeszcze muszę poczekać.

Czornyj Pytanie po za konkursem. Czym różnią się tusze "Claria" od np. K3? Raczej chodzi mi o różnice wizulano-trwałościowo-jakościowe, niż chemiczne.

Valwit
28-04-2008, 21:16
Zastanawialem sie nad Kodakiem, bo byl tu na forum nawet polecany, ale koncu wzialem Ilforda. Mialem go kiedys na podobnym epsonie i byl tej samej jakosci co epson premium glossy, wiec zobaczymy :)

Czornyj
28-04-2008, 21:25
Czornyj Pytanie po za konkursem. Czym różnią się tusze "Claria" od np. K3? Raczej chodzi mi o różnice wizulano-trwałościowo-jakościowe, niż chemiczne.

Calria to tusze barwnikowe, K3 to tusze pigmentowe. Tusze barwnikowe to roztwór rozpuszczalnych barwników, pigmentowe to zawiesina cząsteczek pigmentu.
Najistotniejsze różnice na korzyść pigmentów
- znacznie lepsza dmax, czyli maksymalna uzyskiwana gęstość farby, innymi słowy lepsza dynamika (głębsze czernie, intensywniejsze barwy)
- co za tym idzie - oczywiście również większy gamut
- odporność wydruków na UV

Wady pigmentów to ich naturalna matowość, choć producenci sobie z tym jakoś radzą - cząsteczki pigmentu K3 obtaczane są jakimś błyszczącym zajzajerem, stosuje się matową i błyszczącą czerń, ew. stosuje się dodatkowy, błyszczący lakier dyspersyjny.

szymony
30-04-2008, 12:29
Calria to tusze barwnikowe, K3 to tusze pigmentowe. Tusze barwnikowe to roztwór rozpuszczalnych barwników, pigmentowe to zawiesina cząsteczek pigmentu.
Najistotniejsze różnice na korzyść pigmentów
- znacznie lepsza dmax, czyli maksymalna uzyskiwana gęstość farby, innymi słowy lepsza dynamika (głębsze czernie, intensywniejsze barwy)
- co za tym idzie - oczywiście również większy gamut
- odporność wydruków na UV

Wady pigmentów to ich naturalna matowość, choć producenci sobie z tym jakoś radzą - cząsteczki pigmentu K3 obtaczane są jakimś błyszczącym zajzajerem, stosuje się matową i błyszczącą czerń, ew. stosuje się dodatkowy, błyszczący lakier dyspersyjny.

Napisałeś dokładnie to wiem ;-) Chodziło mi raczej o tą subtelną różnicę na wydrukach. Np. ten sam plik machnięty na Clarii (to chyba stosunkowo niedawny wynalazek epsona, takie HI END w barwnikowych tuszach) i K3. Czy różnica od razu widoczna, czy niekoniecznie. I jeżeli ona jest, to ile udziału w tym tuszu, a ile samego printera? Bo K3 raczej do R285 nie zapodam i odwrotnie do R1800 Clarii.
Tak kombinuję jak Qń pod górę w kwestii B&W, ale to założę osobny wątek, w OT nie robić.

PS. matowość pigmentów, dla mnie teoretycznie to zaleta, zawsze bardziej odpowiadały mi do bulu matowe łobrozki. ;-)

Czornyj
30-04-2008, 13:36
Różnica będzie od razu widoczna - po prostu czernie dostaną kopa i staną się bardziej smoliste, a w przypadku pozostałych barw wzrośnie nasycenie. Jeśli jednak czerń z R285 cię satysfakcjonuje, to nie trzeba się szarpać. Można to zasymulować na ekranie włączając na zdjęciu softproofing profili R285, a potem dla porównania jakiejś pigmentówy. R285 możesz stałozasilić pigmentem, tylko wtedy trzeba porobić sobie profile do papieru+tuszyków (co jest kosztowne).

Do B&W R1800 trochę nie teges - ta drukarka ma głupi zestaw kolorantów, z dodanym czerwonym i granatowym. Lepsze są Epson R2400, HP B9180 (tą ostatnio wszystkim polecam, bo ma największe tuszyki i jest tania, w razie czego pytać jurgena i Pawła Pawlaka jak się sprawuje) i Canon Pro 9500 (tej nie polecam - muł), które mają rozbielone czernie i drukują B&W bez domieszek kolorantów barwnych.

szymony
30-04-2008, 16:00
Można to zasymulować na ekranie włączając na zdjęciu softproofing profili R285, a potem dla porównania jakiejś pigmentówy. R285 możesz stałozasilić pigmentem, tylko wtedy trzeba porobić sobie profile do papieru+tuszyków (co jest kosztowne).
Jest tylko mały problem. Do tego potrzeba w miarę sprawnego monitora, a moje stare eizo już ledwo zipie. I jeszcze trochę musi pociągnąć.
Znaczy się mogę, z czystym sumieniem zatankować R285 tym: http://tinyurl.com/5vqb6y ???




Do B&W R1800 trochę nie teges - ta drukarka ma głupi zestaw kolorantów, z dodanym czerwonym i granatowym. Lepsze są Epson R2400, HP B9180 (tą ostatnio wszystkim polecam, bo ma największe tuszyki i jest tania, w razie czego pytać jurgena i Pawła Pawlaka jak się sprawuje) i Canon Pro 9500 (tej nie polecam - muł), które mają rozbielone czernie i drukują B&W bez domieszek kolorantów barwnych.
Tak wysoko nie mierzę, myślałem o kolejnej R285 i Quad Black (patrz watek - Drukowanie B&W).

Valwit
01-05-2008, 11:03
Znaczy się mogę, z czystym sumieniem zatankować R285 tym: http://tinyurl.com/5vqb6y ???


obawiam sie ze konstrukcja glowicy drukujacej jest w R2400 inna i pigment z niej nie zadziala tak jak myslisz w R285.

Czornyj
02-05-2008, 20:40
Jest tylko mały problem. Do tego potrzeba w miarę sprawnego monitora, a moje stare eizo już ledwo zipie. I jeszcze trochę musi pociągnąć.
Znaczy się mogę, z czystym sumieniem zatankować R285 tym: http://tinyurl.com/5vqb6y ???

Chyba jednak niebardzo. Nie widzę pigmentowych zamienników będących odpowiednikiem kolorantów dla R285. Nie podejmę się również ocenić, na ile taka operacja mogłaby być groźna dla głowicy.

Valwit
15-05-2008, 02:38
poniewaz doszedl papier i mialem chwile wolnego to moglem przysiasc i podrukowac. profil ilforda dla r360 swietnie sie sprawdza z r285, sam sterownik drukarki jest ustawiony na epson premium glossy, icm wylaczony, w CNX jest ilford premium glossy, perceptual i black point compensation. i to by bylo na tyle. tusze oryginalne, wydruki powtarzalne, czyli szafa gra :)