Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Wymiana wizjera w F80



Slepy
27-04-2008, 22:51
No właśnie... nieco mnie dobija i myślę, nad zmianą wizjera, bo z tego nie korzysta sie najlepiej..

Czy ktoś z kolegów ma doświadczenie z wymianą wizjera w takim urządzeniu? Albo może wie, jaki wizjer będzie kompatybilny? I czy wogóle jest to gra warta świeczki?


Z góry dzięki za odpowiedzi

Pozdrawiam

gALL
28-04-2008, 00:55
?

Za niski punkt oczny?

sprocket
28-04-2008, 01:07
Jedynie do czego sie mozna przyczepic w wizjerze F80 to slaby kontrast.

Slepy
28-04-2008, 04:23
Tu nie o kontrast chodzi - to mi nawet nie przeszkadza..

Chodzi o to, że obraz rozpostarty jest tak szeroko, że po przyłożeniu oka widzę tlyko część kadru (narożniki są obcięte) i muszę się solidnie nagimnastykować, żeby zobaczyć całą resztę...
Zastanawiam się, czy wymiana muszelki ocznej by nie zmieniła nieco tematu..

Poza tym to cholerstwo jest dosć ciemne..

gALL
28-04-2008, 13:18
Ciemne jest ale i tak jasniejsze niz w cyrfach klasy amatorskiej.

Zaluz lepsza musze oczna, od razu 10x lepiej widac.

BTW wczoraj niepotrzebnie zajrzalem w wizjer FE2, a potem w F80 i D200 ... czarna rozpacz mnie ogarnela, ze tak spierd... wizjery w nowych puszkach.

baku127
30-04-2008, 23:08
gALL lepszą muszlę tzn.?No muszę też ją nabyć.

sprocket
30-04-2008, 23:51
A oryginalna muszla oczna w F80 jest zla? Mam normalna muszelke ktora byla razem z F80 i nie sadze ze jest zla. widze narozniki bez problemu, chyba ze Zywca za duzo wtedy gorzej ;)

gALL
01-05-2008, 00:02
Zaluz muszle od D200 to pogadamy

sprocket
01-05-2008, 00:19
gALL - wlasnie sprawdzilem, mozemy pogadac :)
Muszla z D200 jest solidniejsza to prawda ale raczej nad komfortem przylozenia oka bym obstawial, wizjer widac tak samo.

Slepy
01-05-2008, 14:50
planuję zmienić muszlę, na taką bardizje obszerną, wyprofilowaną.
Nie pdchodzi mi ta muszla w F80. Ale to już swoją drogą.

Ja w wizjerze właśnie niestety rogów nie widzę, muszę krążyć okiem po wizjewrze, żeby zobaczyć jego każdy zakamarek.. a to nie o to przecież chodzi...

Rozumiem, że wymiana wizjera nie wchdzodzi w grę?

sławoj
01-05-2008, 15:01
Do F80 pasuje muszla od F601. Jest to wyprofilowany półokrągły walec/stożek gumowy, wyjątkowo wygodny i światłoszczelny.

gALL
01-05-2008, 16:54
Sorki za uszczypliwosc, ale nie zagladaj w wizjer F3 bo oczoplasu dostaniesz. Nie dosc ze obraz wielki jak "Bitwa pod Grunwaldem" Matejki to jeszcze pokazuje 100% i do tego jasny, az trzeba oczy mrozyc.

W F80 nie ma mozliwosci wymiany wizjera, to nie ta polka aparatow (seria Fx - jednocyfrowa na to pozwala).

Zaluz lepsza muszle, nie poprawi to tzw. punktu ocznego w F80 ale przynajmniej nie bedzie wpadalo niepozadane swiatlo w wizjer.

Punkt oczny: oznacza, jak daleko można odsunąć oko od wizjera, żeby wciąż widzieć całą jego powierzchnię. Oczywiście jeśli przytrzymacie aparat kilkanaście centymetrów od oka, będziecie widzieli część obrazu, ale będzie to tylko jego mały wycinek - na pewno nie wszystko od jednej krawędzi do drugiej. Im bliżej wizjera, tym więcej widać. Punkt oczny podawany w milimetrach oznacza, jak bardzo trzeba się zbliżyć, żeby zobaczyć cały obraz. "Wysoki punkt oczny" to termin spopularyzowany przez Nikona. Oznacza on, że cały obraz widać z dość dużej odległości od wizjera. Jest przydatny zwłaszcza dla osób noszących okulary, które oczywiście stanowią fizyczną barierę oddalającą oko od okienka wizjera.

sławoj
02-05-2008, 13:37
Zastosowanie odpowiedniej muszli ocznej, bardzo poprawia komfort pracy z aparatem.
"Szczelna" muszla oczna, także zapobiega fałszowaniu parametrów ekspozycji, przez wpadające "od tyłu" światło.

Slepy
02-05-2008, 14:38
Dzieki za odpowiedzi.. Przynajmniej wiem, ze nie wymienię wizjera, a już mialem śrubokręt w ręce ;)

Co do muszli, to już mam coś na oku, wiec na dniach sobie sprawię.. Przynajmniej ten element komfortu sie poprawi, tym bardziej w te słoneczne letnie dni..

Pozdrawiam