Zobacz pełną wersję : D40 czy eos350d?
Wiem że prawdopodobnie nie jest to właściwe forum lecz zapytam. Wcześniej jednak się przedstawię mam na imię Mateusz, miło mi :) Z góry dziękuję za Wasz czas i wyrozumiałość.
Za podobną cenę mogę kupić nowego d40+kit lub eos350d+kit. Moje fundusze ograniczają się niestety tylko do tych dwóch zestawów. W tym miejscu pojawia się problem który zestaw wybrać...
d40 nie ma śrubokrętu i to jest główny problem... gdyż chcę rozwijać swoją szklarnię. Co Wy osobiście byście polecili, jak duża różnica cenowa jest między obiektywami z silnikiem a bez? Wybór tylko pomiędzy tymi dwoma zestawami gdyż interesuje mnie zakup nowego sprzętu.
piotr_74
27-04-2008, 22:08
350D też nie ma (o ile sie nie mylę). Lepszy chywyt w D40, jasniejszy i większy wizjer, lepszy kit. Co do plusów
350D to proponuje ci wejść na forum Canona i zadać to samo pytanie. A najlepiej iść do sklepu pomacać obydwa i już. Ceny obiektywów tez raczej są podobne. Ja osobiście szedłem do sklepu po Canona, a wyszedłem z Nikonem (i nie żałuję).
350D też nie ma (o ile sie nie mylę).
Źle się wyraziłem chodziło mi o to że w canonach jest jednolity system obiektywów tzn we wszystkich są te same nie ma takiej różnicy jak w nikonach że szkło od d80 nie zadziała z d40...
cypherdid
27-04-2008, 22:18
chcesz mieć ładne fotki od razu? jak tak to kup Canona..dołóż i kup 400d albo jeszcze lepiej 450d
d70s + nikkor 18-70 i startujesz z polposition! Poczytaj forum znajdziesz wiele pozytywnych opinii na temat tego sprzętu.
Pozdrawiam
d70s + nikkor 18-70 i startujesz z polposition!
I nie zrażaj się, że po brudnej stronie toru i paliwem na 3 okrążenia.
ja bym brał nikona, tylko jak bedziesz kupował to zobacz, aby obiektyw był AF-S i tak jakbyś miał ten śrubokręt :) Canon ma dodatkowy wyświetlacz który trochę powoduje oszczędzanie baterii aleeeee nikon to nikon :)
chcesz mieć ładne fotki od razu? jak tak to kup Canona..dołóż i kup 400d albo jeszcze lepiej 450d
Nie rozumiem, wyczuwam ironię. Nie chodzi o "ładne fotki" od razu bo to ja robie fotki a nie aparat. Lecz jak każdy budowniczy chciałbym mieć jak najlepsze narzędzie do pracy i chciałem zapytać o obiektywne stwierdzenie co jest lepsze...
Co do D70/D70s nie ma już możliwości zakupu nowego, a używki się boję że po kilku dniach, miesiącach się "rozsypie" i zostanę na lodzie, chyba że ktoś zna miejsce gdzie zdobędę go z jakąś tam gwarancją Mam 16 lat więc wydatek rzędu 1,5 tys zł, jeszcze ciężko ściułanych, stanowi problem. Dlatego bardzo chciałbym podjąć dobry wybór, bo najnormalniej w świecie nie będę mieć na kolejną puszkę.
Ja porównywałem oba modele o które pytasz. Canon 350d ma więcej pixeli, reszta praktycznie to samo [szumy też porównywalne]. Nikon lepiej leży mi w dłoni, ponoć też kitowy obiektyw jest lepszy, choć ja aż tak się nie znam i różnic nie widziałem. Jeśli masz możliwość to weź oba aparaty do ręki, dla mnie tylko tym się różnią, a że Nikon d40 wygodniejszy do mam Nikona.
maciek_apocaliptic
28-04-2008, 18:58
D40 lepiej wygląda po prostu :) a te 6.1 megapixela.... jak dla mnie w zupełności wystarczy. Obie puszki są malućkie i jak ktos ma większawe łapki to jest to jakiś tam kłopot, ale da się przyzwyczaić :)
Nie rozumiem, wyczuwam ironię. Nie chodzi o "ładne fotki" od razu bo to ja robie fotki a nie aparat. Lecz jak każdy budowniczy chciałbym mieć jak najlepsze narzędzie do pracy i chciałem zapytać o obiektywne stwierdzenie co jest lepsze...
Co do D70/D70s nie ma już możliwości zakupu nowego, a używki się boję że po kilku dniach, miesiącach się "rozsypie" i zostanę na lodzie, chyba że ktoś zna miejsce gdzie zdobędę go z jakąś tam gwarancją Mam 16 lat więc wydatek rzędu 1,5 tys zł, jeszcze ciężko ściułanych, stanowi problem. Dlatego bardzo chciałbym podjąć dobry wybór, bo najnormalniej w świecie nie będę mieć na kolejną puszkę.
www.graysofwestminster.co.uk (http://www.graysofwestminster.co.uk) (jako miasto podales Londyn)
Nikon D70 Kit with 18-70mm f/3.5-4.5 AF-S DX boxed and complete MINT-£379.00
Nikon D70s Kit with 18-70mm f/3.5-4.5 AF-S DX boxed and completeEXC+£399.00
12 miesiecy pelnej gwarancji. Chyba lepszego interesu nie mozna zrobic :)
Jesli jest MINT- nie bedziesz w stanie powiedziec ze byl uzywany. Wygladal bedzie jak nowy.
Bez obiektywu od 239
Czesc
Obojetnie jaka puszke Nikona kupisz ale bron boze z N18-55 dolaczonego do zestawu KIT, od razu kup sobie N18-70 najlepiej.
Tomek
Mam 16 lat więc wydatek rzędu 1,5 tys zł, jeszcze ciężko ściułanych, stanowi problem. Dlatego bardzo chciałbym podjąć dobry wybór, bo najnormalniej w świecie nie będę mieć na kolejną puszkę.
Apetyt rośnie w miarę jedzenia :)
Posiadam d40 i uważam, że jest to całkiem przyzwoity ( moje subiektywne zdanie) aparat fotograficzny, który pozwoli po części wejść w świat "zatrzymywania obrazów" :)
Prawdopodobnie za jakiś czas będziesz chciał wymienić body i szkiełka więc myślę, że wybór systemu jest bardzo ważny. A za przedmówcami.... myślę, że lepiej kupić np używanego d70s (będziesz miał większy wybór tańszych szkiełek)
Tak jak pisałem wcześniej kupiłem D40, ale dziś jeszcze raz gdybym miał podjąć decyzję, kupiłbym coś używanego ze śrubokrętem.
Pozdrawiam
Vanitari
28-04-2008, 21:25
A ja zaproponuje coś innego Pentax K100D Super, jest naprawde bardzo przyzwoite użądzenie, zanjomu ma takiego i zdjątka daje całkiem całkiem,a co najwazniejsza bardzo duży dostęp szkieł wszelkiej maśc w takich sobie cenach<zwłaszcza manuali>. Z zaproponowanej dwójki brałbym D40 bo canon przeraża mnie swoją plastikowościa
jako były posiadacz d40 - ja bym brał eos350. I nawet na sekundę bym się nie zawachał. (uwież mi dobrze Ci radzę)
Kitowe szkielko szybko ci sie znudzi, zapragniesz czegos wiecej i d40 cie mocno zawiedzie - wystarczy powiedziec ze najtansza sensowna stalka (S30/1.4) to koszt 1400zł ('stałki' - obiektywy stałoogniskowe[w odróżnieniu od zoomów] ce****ą się znakomitą jakością optyczną). Do eosa koszt stałki to ok 300-400zł (C50/1.8 ), a jeśli wystarczy używka to pewnie ze 200zł. Poczytasz sam - 50/1.8 to najtansze i zarazem jedne z najlepszych obiektywow (zarowno nikona[z d40 nie ostrzy] jak i canona[troche slabszy]) jakie da się nabyć za pieniądze. A dają niesamowitą radość focenia.. Natomiast co do samych body - oba robią świetne zdjęcie, tylko taka ich rola. Znacznie ważniejsze są obiektywy.
niesłuchaj, ze pentax czy inny olympus bo tam jest ten sam problem ktory ma d40 - malo obiektywow albo bardzo drogie +mniej uzywanych czesci +mniejsze grona uzytkownikow. Lustrzankę kupuje się dla możliwości wymiany obiektywów, gdyby nie to wszyscy pstrykali by 'małpkami' ;)
eos350d z taka cena jak obecna to najlepsza oferta. na pewno bedziesz zadowolony. Ten aparat jest uznany ogólnie za rewelacyjny, tyle ze premiere mial 2-3 lata temu. A przecież wtedy zdjęcia wychodziły z niego tak samo ładne jak dziś. D40 to od zawsze kontrowersyjny kastrat.
zeby nie bylo - ja mam d80 i m.in. 50/1.8d, zawodowo nie mam nic wspolnego z fotografia
Jeśli koniecznie musi być nowy sprzęt to powim coś o d40, canona nie miałem, nie znam.
D40 to bardzo dobra lustrznka czego chyba nie trzeba już tłumaczyć, ALE nie ma śrubokręta przez co ciężko używać obiektywów bez silnika. Jest to możliwe, ale jak dla mnie to utrudnianie życia. Także zostają do dyspozycji szkła nikkory AF-S, sigmy HSM, tamrony ??? z siknikem. Zaletą tych z silnikem jest badziej precyzyjne i szybsze ustawienie ostrości; cicha praca układu... wadą są droższe. To są szkła które możesz podpiąć do D40 lista nie jest pełna, ale są to szkła ktróre mnie w mniejszym lub większym stopniu interesują:
zoom standardowy:N18-55,N18-70,N16-85VR,N18-200VR,S17-70,S18-50,T18-50
telezoom: N55-200VR, N70-300VR
stałki:S30/1.4
a nie możesz podpiąć: N50/1.8, N35/2!!a i zooma N35-70
Oczywiście jest wiele innych ciekawych pozycji których nie wymieniłem z silnikem lub bez.
Ale duża część forumowiczów używa któregoś z tych zoomów standardowych, sporo ma te tele bo są w przystępnej cenie, a stałka to niekończąca sie opowieść jedni wolą S30/1.4 a inni N35/2.
Jak widać jest w czym wybierać.
Sam jestem posiadaczem d40(18-55KIT to bardzo sobie chwale) i zamienił bym na coś ze śrubokrętem tylko dlatego że stoje po stronie N35/2!! a N50/1.8 mi nie brakuje, mogę bez niego żyć.
Najważniejsze jest jednak to aby robić dobre fotki, a nie nosić 10 słoików w torbie.
A dorzucę swoje 3 grosze do dyskusji, bazując na 400D vs. D40 (zobacz jakie są różnice midzy C 350 a 400). Co mi się podoba w Canonie:
- więcej przycisków ustawień w korpusie, nie trzeba każdorazowo wędrować po menu,
- zbliżeniowy czujnik wygaszania LCD,
- więcej pól AF,
Co mi się nie podoba (a podoba w D40)
- większy wizjer
- wspomaganie AF przez lampkę a nie flash'a
- kitowy 18-55,
(i jeszcze parę rzeczy :)
Co do obiektywów, to nie oszukujmy sie, Canon też ci wiele nie zaoferuje za małe pieniądze. I tak się bedziesz musiał posiłkować Sigmą czy Tamronem. Patrząc na dostępne obiektywy to Nikon w segmencie amatorskim ma do zaoferowania więcej (czyt. dobrze i niedrogo) i to od razu z AF SWM. Fakt że do D40 muszą to być obiektywy AF-S, ogranicza obecnie udział firm trzecich. Czyli coś za coś.
Moj arada to zastanów się do czego potrzebować będziesz zestawu. Jeżeli wiesz, to policzyć ile kosztować cię bedzie Nikon + obiektywy, ile Canon + obiektywy i powinno się wyklarować :)
W ogóle co to za pytanie. To tak jakbyś poszedł do salonu Mercedesa i zapytał się czy lepiej kupić Mercedesa czy Fiata [nikon = mercedes, canon = fiat] ; D Mercedesami jeżdżą ludzie spokojni, którzy cenią sobie klasę, jakość, jazda jest dla nich przyjemnością i pasją.
A fiaty to auta - nie samochody - dla pospólstwa. Jeździ nimi większość fotoreporterów i w dodatku mają brzydki znaczek, są małe, nieergonomiczne i mają brzydkie, białe, drogie wydechy :P
EDIT: I tak jak ktoś napisał - najlepiej kup zamiast D40x, używanego z niedużym przebiegiem D70s z kitem 18-70. Ja jestem w trakcie sprzedaży swojego [już finalizuję transakcję] w komplecie: D70s, 18-70, grip, plecak, CF 1Gb, filtr UV z najwyższej serii Hoya, w dodatku przebieg body tylko nieco ponad 3500 fotek i jeszcze pół roku gwarancji body. Wszystko za 2300pln a masz super zestaw, dobry jakościowo, ergonomicznie i niedrogo. Fakt że sprzedaję bardzo tanio ale można znaleźć jeszcze podobne oferty.
D40x ma same minusy - brak śrubokręta, mały, brak górnego wyświetlacza, bardzo mało opcji z poziomu korpusu itp.
piotr_74
02-05-2008, 14:08
Fakt kup D70, a 2300 zł czy 1200 zł (D40) to faktycznie to samo...
To podobnie jak powiedzieć kup D300 przecież kosztuje tyle samo co D200 ...
filip04254
02-05-2008, 15:57
Szczerze mówiąc ... mam D-40 ogólnie jestem zadowolony. Czasami brakuje mu mocy a i kitowy obiektyw to jeszcze nie to ... Nie wiem jak jest z serwisowaniem Canona ( wiem że na przykład czyszczenie matrycy to darmowa operacja Canona w ciągu pierwszego roku ). Nikon pobiera kasę za taką usługę i trzeba wysłać sprzęt do jedynego serwisu Nikon w Warszawie więc jeśli chodzi o pomoc techniczną to Nikonowi należy sie "dwója". Jeśli chodzi o serwisowanie Nikosia to tak czy inaczej pozostaje ci tylko Warszawa bez względu na to co sie dzieje ze sprzętem. Tak więc koszty, koszty, koszty - jeśli chodzi o Nikon. Nie wiem jak Canon. Znajomy ma EOS-a 350 i jak dla mnie jest to bardzo dobry sprzęt. D-40 ma oczywiście większy wyświetlacz i takie tam duperele ale jednak obsługa klienta to dużo w dzisiejszych czasach.
Ja kiedyś stałem przed takim wyborem. Dokladnie takim samym. PRzy czym wybór był między 400D i D40. Ostatecznie poszedłem w zupelnie inną drogę i kupiłem analoga Nikona (i ani troszeczke nie żałuję..)
Pamiętaj o jednej rzeczy... Nie kupujesz pojedynczego aparatu. Decydujesz się na system. Obiektywy, kolejne puszki itd. Gdy wybierzesz Nikona - do konca prawdopodobnie życia bedizesz śmigał z Nikonem. Jeśli Canona, to z Canonem. Bo przeciez, jesli sprawisz sobie 3 obiektywy porządne do Nikona, to głupotą bedzie kupic puszke Canona i dokupować od nowa obektywy w nowym systemie...
Ja kupiłem Nikona (analoga) bo oferta Nikona w tym temacie jest lepsza. Ale stojąc między D40 a 350D (na obu mialem możliwość popstrykać) wybrałbym z pewnością 350D...
Idź do sklepu, weź obie puszki w dłoń (już może nie 350, ale znajdziesz gdzieś 400D - a to prawie to samo...)
D40 to njasłabszy Nikon - i jest on rzeczywiście najsłabszy...
350D to najsłabszy Canon - i aż taki słaby to on już nie jest...
W sumie, przekonują szkła kitowe - Nikon ma lepsze, ale wątpie, żebyś to zauważył na początek, a w przyszłości i tak bedziesz kupował kolejne obiektywy...
Przy tym wyborze stawiałbym na 350D... Przy innym - już niekoniecznie na Canona..
Pozdrawiam
W ogóle co to za pytanie. To tak jakbyś poszedł do salonu Mercedesa i zapytał się czy lepiej kupić Mercedesa czy Fiata [nikon = mercedes, canon = fiat] ; D
Nie no, to sie uśmiałem.... :)
Co za bzdury można wyczytać... Dwa najlepsze systemy na świecie, ale ten drugi, to dla chamów :)
Będąc szczerym - jedna z rzeczy, która mi sie mocno w Nikonie nie podobała, to zbyt silne przekłamywanie kolorów.. Jeśli chcę pogłębić jakiś kolor, zmienić coś na lepsze, to używam filtrów, albo PS'a. Nikon ma tą drobną wadę, że podbija barwę czerwoną niesamowicie, czasem do poziomu, przy którym jest wręcz nienaturalna... Mi się to osobiśćie bardoz nie podobało.. Szczęśliwie w analogu tego problemu nie ma ;)
Zresztą zerknij na stronę: www.dpreview.com i zobacz testy obu aparatów.. Myślę, że dadzą Ci najlepszy obraz tego, między czym wybierasz..
Pozdrawiam
pioter m
02-05-2008, 17:38
Nie no, to sie uśmiałem.... :)
Co za bzdury można wyczytać... Dwa najlepsze systemy na świecie, ale ten drugi, to dla chamów :)
Będąc szczerym - jedna z rzeczy, która mi sie mocno w Nikonie nie podobała, to zbyt silne przekłamywanie kolorów.. Jeśli chcę pogłębić jakiś kolor, zmienić coś na lepsze, to używam filtrów, albo PS'a. Nikon ma tą drobną wadę, że podbija barwę czerwoną niesamowicie, czasem do poziomu, przy którym jest wręcz nienaturalna... Mi się to osobiśćie bardoz nie podobało.. Szczęśliwie w analogu tego problemu nie ma ;)
Zresztą zerknij na stronę: www.dpreview.com i zobacz testy obu aparatów.. Myślę, że dadzą Ci najlepszy obraz tego, między czym wybierasz..
Pozdrawiam
A ja mysle, ze to porownanie nie jest tak do konca pozbawione racji. Trzycyfrowe canony maja to do siebie, ze maja niezle parametry i spore mozliwosci, ale zamkniete za to w tandetna obudowe o beznadziejnej ergonomii. Cos jak fiat...
Co do kolorystyki. To zalezy, ktorego nikona wezmiesz do reki. D80 i inne z ta matryca daja zaniebieszczone foty moim skromnym zdaniem. Nie mniej jednak, cyfraki maja to do siebie, ze kolorystyke mozna pod siebie dopasowac, np. ladujac wlasne krzywe tonalne.
Tak piejesz nad kolorystyka canona i psioczysz na wylazaca z kadru czerwien. Chyba nie widziales zdjec, jakie wypluwa najnowsze dziecko canona (450D).
Ale jak mowia - kwestia gustu i kazdy robi, jak lubi.
Pozdrawiam serdecznie.
SlaWasII
02-05-2008, 21:29
Jeśli koniecznie musi być nowy sprzęt to powim coś o d40, canona nie miałem, nie znam.
D40 to bardzo dobra lustrznka czego chyba nie trzeba już tłumaczyć, ALE nie ma śrubokręta
O co chodzi z tym śrubokrętem?
Karl Johansson
02-05-2008, 21:39
śrubokręt - potoczne określenie napędu AF w korpusie aparatu. Potrzebne do napędzania szkieł AF nie posiadających własnego napędu, np. popularnej 50 1.8.
D40 nie posiada tegoż urządzonka, podobnie jak d40x i, o ile się dobrze orientuję, d60
Chyba nie widziales zdjec, jakie wypluwa najnowsze dziecko canona (450D).
To prawda - nie widzialem... Ale przeskok z 12 bit na 14 bit stanowi dość dużą różnicę przyznasz...
pioter m
03-05-2008, 17:30
To prawda - nie widzialem... Ale przeskok z 12 bit na 14 bit stanowi dość dużą różnicę przyznasz...
Na papierze wyglada imponujaco. W praktyce nie musi. Kiedys pentax k10d byl taka rewelacja. Nie musze ci chyba przypominac, ze niewiele z tego wyniklo.
Chyba jednak wynika, bo znam we Wrocku miejsce, w którym 12 bitowym aparatem robiąc fotkę.... nie ujmujesz relanego koloru. Procesor przekłamuje ukazując zupełnie inny kolor...
Zakłądam, ze przy 14 bitach może być nieco inaczej...
O analogu oczywiscie nie wpsominam ;)
marko-wroclaw
04-05-2008, 00:30
Miałem 350d a teraz mam d40 i oto moje wrażenia.
Co ma canon lepszego:
-większa matryca mniej szumiąca
-7mio? czy 5cio polowy AF (nie pamiętam) ale na pewno więcej niż nikon (3 polowy)
-możliwość zamontowania "normalnego" gripa
-braketing
-podgląd GO
-iso 100 (nikon od iso 200)
-ergonomia obsługi funkcji
-dodatkowy monitor LCD monochromatyczny-od 400d już go brak :(
Co ma nikon lepszego:
-jakość wykonania
-lepszy kitowy obiektyw
-lepiej działający AF
-dla mnie na + są karty SD :) (canon CF)
-cena...
A dlaczego zmieniłem na nikona?? Bo chciałem zobaczyć jak jest z funkcjonalnością, działaniem "po 2giej stronie barykady", a że bylem wcześniej zmuszony do pozbycia sie canona i z braku laku chciałem mimo wszystko jakąś lustrzankę - w promocji padło na d40.
A podsumowując - jakby połączyć te 2 marki - był by aparat prawie idealny :D Ale generalnie - kupować co bądź i robić foty a nie zastanawiać sie co, z czym i dlaczego to, a nie tamto :)
Jak czytam ten wątek to normalnie ze śmiechu padam, Nikon – mercedes , Canon – fiat, nic tylko pogratulować osobie która to napisała. Jestem użytkownikiem Canona, kiedy miałem kupić swoją lustrzankę wahałem się między: Canon 400D, Nikon D40, Pentex K100D i Olympus 510 (o ile się nie mylę). Oto do czego doszedłem.
Nikon Canon Pentax Olympus
AF(ilość pól) 3 9 11 3
Matryca(mpx) 6 10 6 10
Karta P SD CF SD CF
AF(motor) Brak - - -
I jeszcze kilka innych, ale to mi wystarczyło. Nikon i Olek mają tylko 3 polowy AF, strasznie mało ( bardzo duża wada), do wad Nikona doszedł jeszcze napęd AF, Nikon korzysta jeszcze z wiertarki tzn. napędu z body a D40, D40x i D60 go nie mają więc ogranicza to zestaw obiektywów do kupienia (chyba że ktoś lubi manualnie ostrzyć), Canon zrezygnował z tego rodzaju napędu i wszystkie obiektywy mają silnik do AF, także tu tego problemu nie ma. Dwie wady tego modelu ale jakże duże zdecydowały że Nikon i Olek odpadają. Na polu bitwy został Canon i Pentax. Plusami Pentaxa był slot kart SD, system stabilizacji matrycy oraz zasilanie za pomocą akumulatorków AA, Canon miał szybszy AF, lepszą-łatwiejszą-szybszą obsługę aparatu, no i największy wybór szkieł. Wybrałem Canona bo zależało mi na szybkim AF – był to główny powód dla którego przesiadłem się na lustro, ale Pentax jast mimo wszystko bardzo fajnym aparatem. Także D40, odradzam – producent przesadnie okroił aparat, a że 350D jest niewiele gorszy od 400D to radzę kupić Canona, ewentualnie Pentaxa gdyż jest to model godny zainteresowania.
maciek_apocaliptic
04-05-2008, 10:53
Fakt, D40 nie ma silnika AF w puszce, co oznacza że każdy posiadacz D40 czy D40x chcąc mieć szkło z autofocusem (automatycznym) musi patrzeć tylko na obiektywy z własnym silnikiem, co wiąże się z troche większymi kosztami. Ja jestem wychowany na zenitach i tak czy siak częściej ostrze ręcznie, więc dla mnie to wsio jedno.
Poza tym Nikon D40 ma jedną ogromną wade związaną z AF, mianowicie po zmroku kiedy chcemy zrobić zdjęcie poruszającego sie obiektu, AF szaleje przez cały swój zakres a i tak nie będzie strzału, dlatego po ciemku pozostaje tylko manual, chyba że robimy zdjęcia "rodzinne" :twisted:
Nie miałem w ręku canona, jedynie go widziałem i przy D40 wygląda jak zabawka z odpustu. Może przesadzam ale wykonanie canona wydawało mi się takie jakieś tandeciarskie. A szkło kitowe w D40 i tak szybko przestaje wystarczać ja bym proponował zakup samego body + szkło nikkor 18 - 70 AF-S, potem jakieś tele o ile finanse pozwolą.
pozdrawiam
A który z tych aparatów miałeś w rękach?? Pobaw się każdym i będziesz wiedział, który... Zrób kilka zdjęć w sklepie i zabierz do domu, od znajomego pożycz na chwilę jak masz możliwość... Marketing to jedno, a praktyka swoje...:) A potem naucz się robić ładne zdjęcia... jak zrobisz super zdjęcie, to nikt nie zapyta, jakim aparatem, albo co tak szumi (znaczy pewnie zapyta, ale to jego problem)
ja 3 miesiące "kupowałem" 350d na forach, a poszedłem do sklepu i na następny dzień kupiłem d70s ;) Prawda jest taka, że w Twoim przypadku "system" to mit, bo do tego trzeba mieć $$ - skoro z trudem uciułałeś 1.5k, to z "systemem" nie powalczysz za bardzo. A jak się czegoś dorobisz - w Twoim wieku pojedziesz pewnie gdzieś na wakacje robić - to i tak przywieziesz tyle kasy, że strata 500zł na "zmianie systemu" Cię nie ruszy zbytnio.
Przyglądnij się Pentaxowi - k10d to puszka, która za każdym razem wywołuje u mnie kryzys wiary :) bo bliżej jej do półprofesjonalnych aparatów (ficzerami, ceną niekoniecznie na szczęście) niż do amatorskich, do tego masz stabilizację (nawet jakby tylko 1ev, to i tak lepsze niż nic), chyba też pomiar światła z manualami (i do tego chyba m42 ostrzą na nieskończoność), i nie wiem, czy przypadkiem nie ma zdalnego sterowania lampami (systemowa jest droga, jak każda, ale tańszą sigmę też można kupić), a to się wbrew pozorom może przydać (poszukaj sobie tu wątków - "mam D50, jak mogę zdalnie wyzwolić moją SB600" :D ) - ale to sobie musisz sprawdzić.
No a ergonomia... bajka... D70s jest cool, d350 pod tym względem to lipa...
No i zastanów się, co będziesz robił i wtedy zadawaj szczegółowe pytania...
Pozdrawiam
MK
fraktal-im
05-05-2008, 16:04
Cokolwiek kupisz z systemu Nikona lub Canona dobrze zrobisz. System się liczy i nie ma większego znaczenia czy dzisiaj Canon robi lepsze zdjęcia czy Nikon, bo za rok to się może zmienić. Wszystkie te korpusy są na podobnym poziomie i powinieneś to obejrzeć i wybrać co Ci lepiej leży w ręce (ja poszedłem po 400D a kupiłem D80).
Nie sugeruj się liczbą punktów AF bo i tak będziesz robił zdjęcia na jednym wybranym.
Jednak je
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.