PDA

Zobacz pełną wersję : CLS w plenerze - problem



Corvus5
23-04-2008, 19:14
Witam

Fotografowałem dzisiaj w lesie figurkę wielkości 20cm. Miałem problemy przy używaniu SB-600 w CLS. Przed sabinką przeważnie parasolka dyfuzyjna. Gdy była pod kątem 45 stopni na lewo, to nie było problemu, ale inne kąty stwarzały problem - sabinka się nie odpalała. Czy to kwestia jasnego otoczenia? Czy w plenerze do wyzwalania lamp używacie kabli, błysku, radia?

Czy do robienia portretów przy zachodzie słońca używacie wyzwalania za pomocą błysku?

Yanluk
23-04-2008, 19:49
Pewnie bylo zbyt jasno i fotocela nie "widziala" blysku. Mozesz sprobowac podniesc moc blysku lampy wbudowanej, lub tak jak napisales kabel czy tez radio. Wyzwalanie za pomoca blysku mozna uzyc praktycznie zawsze, czasami tylko niektorzy narzekaja ze przy zbyt mocnym blysku lampy wbudowanej, jej blysk ma duzy wplyw na ekspozycje. Kiedys byl o tym watek gdzies na forum.

samek
23-04-2008, 19:56
Zaraz zaraz - przecież był moment, że nie było problemów. Próbowałeś zostawić dół sabiny tak by czujnik 'widział' błysk, a kręcić i nachylać górą? Bo dziwne to, że w jednym położeniu działała. Może po prostu źle czujnik ustawiałeś.

markB
23-04-2008, 20:26
Sensor w zdalnej lampie musi być ustawiony pod odpowiednim kątem, a lampa nie dalej jak 5-7 metrów od lampy sterującej (chyba, ze sensor jest ustawiony frontalnie). To wszystko jest opisane w manualu SB800, gdzieś na str. 73 i dalej. Czyli jak sugeruje kolega powyżej trzeba lampę tak ustawić, żeby sensor widział błysk głównej, a manipulować tylko głowicą.

Corvus5
23-04-2008, 20:31
Nie pracowałem na fotoceli, a w CLS. A rzeczywiście - nie pomyślałem, żeby ustawić lampę bokiem - tak, żeby czujnik był na wprost (tak było tylko, gdy byłem trochę po prawej stronie od lampy). Potem palnik obrócić do parasolki.

Tak, gdy błyskałem prosto na czujnik, to lampa reagowała.