PDA

Zobacz pełną wersję : (niby) Proste pytanie: D50 czy d60??



chłopaczek
23-04-2008, 11:47
witam wszystkich

chodzi tu o wybor aparatu d50 czy d60? chodzi tu tez o zastosowanie czasem tego sprzetu do fotografi ślubnej.. prosiłbym o dobre rady..

pozdrawiam wszystkich

mpwt
23-04-2008, 12:17
D50.

Polsar74
23-04-2008, 12:18
pewno że D50 :-)

ale nowego lub z małym przebiegiem trudno znaleźć !
<w zasadzie niewykonalne>

mpwt
23-04-2008, 12:21
pewno że D50 :-)

ale nowego lub z małym przebiegiem trudno znaleźć !


Nowego to nie ale z małym to raczej żaden problem...

sote
23-04-2008, 12:21
pewno że D50 :-)

ale nowego lub z małym przebiegiem trudno znaleźć !
<w zasadzie niewykonalne>

a maly przebieg to jaki?
moj ma cos okolo 8k klapniec lustrem
ale ani w glowie mi go sprzedawac!! jak cos to dokupie cos innego do pary ;)

aha i zeby nie bylo OT - D50 (choc D60 nie znam ale widzialem i wg mnie jest za maly;) )

Polsar74
23-04-2008, 12:49
sam miałem jeszcze 3 tyg. temu D50 z 6k klapnięciami lusterkiem i .... sprzedałem :-(
na korzyść dla D80 :-) a niekorzyść dla własnego portfela :-(
gdyby mnie było stać to bym sobie go zostawił - to była pierwsza moja DSLR-ka i jakiś taki sentyment miałem do niego
na bank nowy właściciel jest b. zadowolony - ale drugiego takiego na forumowej giełdzie nie znalazłem
dlatego napisałem że CIĘŻKO kupić zadbanego i z małym przebiegiem (i nie serwisowanego !)
pzdrw

mpwt
23-04-2008, 12:51
dlatego napisałem że CIĘŻKO kupić zadbanego i z małym przebiegiem (i nie serwisowanego !)
pzdrw

A 8 - 10 - 12 tyś klapnięć to dużo już? Takie i też były nieserwisowane były sprzedawane ostatnio.

piotr w
23-04-2008, 12:55
Jeżeli zamierzasz zarabiać na robieniu zdjęć, to D50 nie jest do końca szczęśliwym modelem. Wiele funkcji ukrytych w menu (pomiar, tryb AF). Znacznie lepszym rozwiązaniem jest w takim wypadku zakup D80, albo D200 po wyprzedażowej cenie. Za większe pieniądze zyskujesz aparat w pełni funkcjonalny z pełną gwarancją.

mpwt
23-04-2008, 12:58
Jeżeli zamierzasz zarabiać na robieniu zdjęć, to D50 nie jest do końca szczęśliwym modelem. Wiele funkcji ukrytych w menu (pomiar, tryb AF).

To warto dodać tylko, że podobnie jak w D60...

Albert44
23-04-2008, 14:58
D50, można upolować jeszcze dobre sztuki z 5k-8k kłapnięciami lustra. I jak D50 to dużo większa gama obiektywów...

Polsar74
23-04-2008, 15:05
Jeżeli zamierzasz zarabiać na robieniu zdjęć, to D50 nie jest do końca szczęśliwym modelem. Wiele funkcji ukrytych w menu (pomiar, tryb AF). Znacznie lepszym rozwiązaniem jest w takim wypadku zakup D80, albo D200 po wyprzedażowej cenie. Za większe pieniądze zyskujesz aparat w pełni funkcjonalny z pełną gwarancją.

"piotr w" słusznie zauważył i wypisał pewne wady D50-tki
lecz zdaje się że kolegę-autora postu po prostu finanse ograniczają - i stąd ten ograniczony do dwóch modeli wybór

piotr w
23-04-2008, 15:37
"piotr w" słusznie zauważył i wypisał pewne wady D50-tki
lecz zdaje się że kolegę-autora postu po prostu finanse ograniczają - i stąd ten ograniczony do dwóch modeli wybór

Pewnie tak. Ale kolega wspominał coś o zarobkowaniu, więc delikatnie starałem się zauważyć, że to trochę inna bajka. Nie twierdzę, że za zdjęcia z D50 nie da się wziąć pieniędzy, ale można kupić D200 za zarobione w przyszłości tysięce :) .

chłopaczek
23-04-2008, 17:28
na poczatku dziekuje wsyzstkim za dobre rady, utwierdzilem sie tylko w przekonaniu, że w zadne d60 czy d40(x) nie ma sie co nawet pchać. zastanawiam sie jeszcze nad d70s w sumie ceny podobne.. co sadzicie biorac pod uwage wlasnie fotografie slubna..? zarobkowanie.. to chyba duzo powiedziane.. zapowiada mi sie sporo wesel w rodzinie i u znajomych i juz przez niejednych zostalem zaproszony nie tylko w roli goscia ale i fotografa. myslalem o tym i wlasciwie to mam zamiar złozyc taki zestaw d50+n18-70+sb600. czy to powinno wystarczyc aby obskoczyc te kilka uroczystosci? zastanawiam sie jeszcze wlasnie nad tym d70s.. co radzilibyscie zmienic w tym zestawie oczywiscie biorac pod uwage ograniczenia finansowe..?? jest sens kupowac d70s zamiast d50. Osobiscie jakos bardzej jestem prekonany do 50tki.

pozdrawiam

mpwt
23-04-2008, 17:31
Jakbym miał wybierać między D70s a D50 to brałbym D70s. Ale o tym już był przed chwilą wątek (mowa o porównaniu tych dwóch).

A do tego zestawu przydała by się jasna stałka, N35/2, S30/1.4 albo od biedy N50/1.8.

vasco5
23-04-2008, 17:44
D50 i D70s to bardzo podobne modele...
większych różnic między nimi nie ma... (jeśli chodzi o robienie zdjęć)
bierz śmiało D70s w super stanie... i będziesz na pewno zadowolony, weźmiesz D50 i będziesz tak samo zadowolony :)

jeśli chodzi o zarobkowanie to zestaw, który wymieniłeś: D50+n18-70+sb600 jest całkiem niezły na początek... jednak może się okazać nie wystarczający...
ale do tego jeszcze jakaś jasna stałka by się przydała...

a później już poleci... sam będziesz wiedział czego ci będzie brakowało... :)

chłopaczek
23-04-2008, 17:45
czytałem dośc sporo i jakos tak przemawiaja do mnie (PONOĆ) mniejsze szumy wd50 i lepsze jpgi.. tak wywnioskowalem z wypowiedzi forumowiczow, czy tak jest.. nie wiem. jezeli sie myle to prosze mnie naprowadzic na dobra droge. nie przeszkadza mi brak drugiego pokretla, pogladu GO i pods. gornego LCD. bardziej skupilbym sie na zdjeciach a wydaje mi sie ze na gotowo lepsze powinny wychodzic z d50. no wlasnie na "gotowo" bo po prostu wolalbym juz na "gotowo" mieć dobre zdjęcie a nie poprawiac potem wysztkiego w programie, mistrzem photshopa nie jestem:/

mpwt
23-04-2008, 17:49
Cóż, robiąc śluby zapisywałbym zdjęcia w formacie RAW, a do tego ponoć lepszy D70s... mniejsze szumy w D50 => lepsze odszumianie przez soft puszki.

chłopaczek
23-04-2008, 17:54
tak ale tu chodzi o sluby znajomych, rodziny, to nie chodzi o jakies straszne przedsiewziecie i branie sie za fotografowanie ślubow zupelnie na powaznie. zalezy mi na tych jpgach bo w rawach raczej robil nie bede gdyz jakos nie jestem zwolennikiem siedzenia potem na kompie i poprawiania kolorow itp itd. to lepsze odszumianie tez jakos mnie przekonuje. po prostu lepsze fotki na "gotowo" zalezy mi na tym..

vasco5
23-04-2008, 18:54
w D50 są naprawdę małe szumy nawet na iso800, a i 1600 da się żyć... choć te wartości na ślubach to rzadkość.

Xathloc
23-04-2008, 19:26
Cóż, robiąc śluby zapisywałbym zdjęcia w formacie RAW, a do tego ponoć lepszy D70s... Marcin, możesz to rozwinąć? Znaczy dokłada uśmiechy na twarzach gości weselnych czy jak :shock:

mniejsze szumy w D50 => lepsze odszumianie przez soft puszki.Co na szczęście nie przekłada się na rozmyte fotki. Tak więc w dalszym ciągu punkt dla D50.

vasco5
23-04-2008, 19:28
bierz D50 a na bank będziesz zadowolony

gar_krk
23-04-2008, 19:41
jak najabardziej d50 (d70s rowniez), bedziesz zadowolony, wg mnie znacznie bardziej niz z nowszych konstrukcji d40(x)/d60.

d70s jest troszke wiekszy, ma podswietlany gorny ekran, plynniejsza rewgulacje ISO oraz mozesz wyzwalac lampe bezprzewodowo

Jacek B.
23-04-2008, 20:03
jeśli sluby to D70s + tamron 18-50 f2,8 + sb-600. Kitowe szkło się nie sprawdzi bo za ciemne, chyba ze będziesz robił tylko plenerki slubne. Swego czasu D70s był uzywany przez wiele firm robiących foto ślubne.

chłopaczek
23-04-2008, 20:14
Zgadzam sie z Xathloc'em w 200%. no i moim zdaniem to sa dwa argumenty ktore zdecydowanie pokazują wyzszosc d50 nad d70s, dla mnie to akurat bardzo istotne tak ja pisałem we wczesniejszych postach, zalezy kto co bierze pod uwage bo jakos pokretło, podswietlenie i poglad GO to dla mnie o wiele mniej istotne rzeczy. A wysokie ISO nie wiem czy nie przyda sie w ciemnych kosciolach..

chłopaczek
23-04-2008, 20:25
no i wlasnie zastanawia mnie jeszcze to szkło czy sie nie szarpnąć i nie kupic tamrona 17-50 f/2,8 albo T 28-75 f/2,8 i tu tez pewnie mialbym dylemat co bardziej na ślub sie nadaje..

mpwt
23-04-2008, 21:39
Marcin, możesz to rozwinąć? Znaczy dokłada uśmiechy na twarzach gości weselnych czy jak :shock:
Co na szczęście nie przekłada się na rozmyte fotki. Tak więc w dalszym ciągu punkt dla D50.

Nie polemizuję z Tobą na ten temat :p

I nie mam zamiaru zaczynać kolejnej dyskusji RAW vs JPG... :p :p

I tak bym brał D70s :p :p :p

Ergonomia (szczególnie kiedy nie ma czasu na zabawy na ślubie) jest na duży plus w D70s (w stosunku do D50).

A dla autora dlaczego warto robić ślub w formacie NEF a nie JPG to tak na szybko znalazłem: http://www.pcworld.pl/artykuly/52491.html
A na Fotopolisie jest cały dział cyfrowa ciemnia: http://www.fotopolis.pl/index.php?gora=5&lewa=3

shaddixx
23-04-2008, 22:01
jest jeszcze jeden argument. Materiał z d50 jest praktycznie gotowy do wywoływania (po warunkiem że jest dobrze naświetlone itp). W d70 trzeba posiedzieć przy obrobce bo kolory już nie są takie zywe jak w d50.

Zbigniew
23-04-2008, 22:31
mpwt - zdecydowanie nadawałbyś się na moderatora tego działu i apostoła cierpliwości jeżeli chodzi o Nikony Dxx :D Serio, serio.

mpwt
23-04-2008, 22:39
mpwt - zdecydowanie nadawałbyś się na moderatora tego działu i apostoła cierpliwości jeżeli chodzi o Nikony Dxx :D Serio, serio.

Oj, nie wiem, nie wiem. Muszę czasem mocno nad sobą panować... ostatnio (ale w innym dziale) już trochę nie wytrzymałem. ;)

No i jeszcze pracuję w konsultingu, a to specyficzna praca i nie zawsze mam czas... ale też zmieniłem ostatnio podejście - jak mam czas i chęci to odpowiem normalnie na każde pytanie (nawet głupie), albo nic nie powiem (a co, powstrzymam się) ;) A może w końcu Nikon zatrudni mnie w swoim dziale serwisowym? Miałbym może fajne szkła do testów :D

Zbigniew
23-04-2008, 22:42
Albo raczej ludzi, którzy przychodzą i narzekają, że znowu źle im zrobili kalibrację :D

chłopaczek
24-04-2008, 00:04
jest jeszcze jeden argument. Materiał z d50 jest praktycznie gotowy do wywoływania (po warunkiem że jest dobrze naświetlone itp). W d70 trzeba posiedzieć przy obrobce bo kolory już nie są takie zywe jak w d50.

nom tez biore to pod uwage. heh ciekawe jeszcze jaki temat zostanie poruszony w tym watku..;] wszytko kreci sie wokol fotografii.. :D

Jacek B.
24-04-2008, 08:47
jest jeszcze jeden argument. Materiał z d50 jest praktycznie gotowy do wywoływania (po warunkiem że jest dobrze naświetlone itp). W d70 trzeba posiedzieć przy obrobce bo kolory już nie są takie zywe jak w d50.

hmm, uzywałem D200, D50, D80, D70s i niegdy nie było tak że zdjecia prosto z aparatu sa gotowe do druku. Zawsze jest coś do poprawienia. W każdym przypadku kontrast, nasycenie, często WB. Może jestem zbyt wymagający ale zdjęcia prosto z puszki pozostawiają wiele do życzenia.

nonnatus
25-04-2008, 15:52
na poczatku dziekuje wsyzstkim za dobre rady, utwierdzilem sie tylko w przekonaniu, że w zadne d60 czy d40(x) nie ma sie co nawet pchać. zastanawiam sie jeszcze nad d70s w sumie ceny podobne..

mam do opchania D70s. 7000 zdjęć. jeszcze miesiąc gwarancji.
jakby co to pisz na
[email protected].

pozdr.

nonnatus
25-04-2008, 16:03
wobec powyższego wątku o chęci sprzedaży D70s to co napiszę teraz może zabrzmieć mało wiarygodnie, ale:

(1) jesli śluby to tylko RAW. nie jesteś w stanie szybko ustawić idealny balans bieli w tak zmiennych warunkach.
pracując na RAWach masz problem z głowy. wszystko idealnie poprawisz.inne rzeczy też bezstratnie poprawisz.
jpg - więcej ograniczeń. no chyba że masz takie doświadczenie,że jesteś o to spokojny.

(2) D70s - pracuje w CLS. więc masz większe możliwości gdy chodzi o oświetlenie, co w wielu sytuacjach nie jest bez znaczenia.

(3) lepsza ergonomia, co w przypadku kilkugodzinnego użytkowania sprzętu też przecież nie jest bez znaczenia.


na niekorzyść D70s przemawia jedynie słabsze fotki na iso>400, no powiedzmy >800.

ps. dobrze, że forumowicze wybili Ci z głowy linię D40/x, D60.


pozdr.

nonnatus
25-04-2008, 16:12
mpwt - zdecydowanie nadawałbyś się na moderatora tego działu i apostoła cierpliwości jeżeli chodzi o Nikony Dxx :D Serio, serio.

Zbyszek ujął był rzecz jak należy.

rzeczywiście mpwt jest oazą spokoju i kompetencji.:)
pamiętam moje pierwsze pytania tutaj i powiem szczerze, że bardzo mi pomogły uwagi Marcina.
więc raz jeszcze dzięki za uwagi i odpowiedzi. :mrgreen:
myslę, że to że zmieniłem D40 na D70s, a potem na... było w wielkim stopniu jego zasługą.

...a i to prawda, że odpowiada nawet na najbardziej naiwne i banalne pytania. słowem ma chłopina zdrowie.:)
haaa

Kyo
25-04-2008, 17:30
dobry wybor!

A wracajac do poprzednich wypowiedzi to D50 wypluwa naprawde sliczne JPGi ktore mozna dac bezposrednio do druku. A bez wysokich iso to bym sie naprawde nie obył :)
Teraz bede musial bo zamieniam na d2xx.

Moj ma 32 000 klapniecia i idzie do sprzedania, juz kupca se znalazlem :)
Co smieszniejsze.
Kolezanka co chce go kupic slyszala ze wszsytkim nikoną z seri D po 2 latach uzytkowania robi sie niebieski pasek na zdjeciach (dodam ze kolezanka pracuje w zakladzie foto (szczerze?-najgorszym w miescie) I sama duzo doswiadczenia nie ma.
co nie mniej jednak zdziwila mnie jej uwaga i zaczalem sie smiac trochu

juggler
25-04-2008, 18:22
Ostatnio w Fotohurcie w Rzeszowie widziałem w gablocie nowiutką D50. Warto zadzwonić i spytać ile za nią chcą???

chłopaczek
26-04-2008, 11:26
z tego co wiem to tego juz w foto hurcie w rzeszowie na dzien dzisiejszy nie ma:/ ale faktycznie jakis miesiac temu było ale wtedy jeszcze nie myslalem o zakupie:/ a co sadzicie o tym:http://www.allegro.pl/item353638024_nowy_nikon_d50_bez_ceny_minimalnej_. html

skad nowy nikon d50, czy to pewna aukcja..

Kyo
26-04-2008, 11:54
jest napisane iż : W zestawie Tylko BODY.
a opinie ma wporzadku na mje oko, jeden negatyw
chociaz przez ostatnie dni zebral neutralne komentarze.

juggler
26-04-2008, 19:40
Sprobuj tutaj http://digitalo.pl/product_info.php?products_id=1702 nawet wskakuje do koszyka :)

jaro_fx
15-07-2008, 10:54
pewno że D50 :-)

ale nowego lub z małym przebiegiem trudno znaleźć !
<w zasadzie niewykonalne>




Znalazłem na allegro takie cos "przebieg aparatu według Opanda IExif 2.3 to: "Total Number of Shutter Releases for Camera = 26949", czy to znaczy,ze nie warto sie nim interesowac???]


Pozdrawiam i dzieki za ewentualne odpowiedzi

Zbigniew
15-07-2008, 10:56
Chyba niewarto. Owszem, porobisz zdjęcia, a aparat może być w bardzo dobrym stanie, ale przy obecnych, szybko malejących cenach, to oszczędność powiedzmy 200zł (strzelam) jest bez sensu - lepsza nówka lub prawie nówka (np. kilka tys. klatek).

Witamy na forum :)

jaro_fx
15-07-2008, 11:16
Chyba niewarto. Owszem, porobisz zdjęcia, a aparat może być w bardzo dobrym stanie, ale przy obecnych, szybko malejących cenach, to oszczędność powiedzmy 200zł (strzelam) jest bez sensu - lepsza nówka lub prawie nówka (np. kilka tys. klatek).

Witamy na forum :)


Rozumiem i dziekuje za pomoc:))

peludito
06-08-2008, 15:13
Witam wszystkich na forum...
A propos d50-ek o małym przebiegu właśnie nabyłem drogą kupna d50 z przebiegiem 300;), czyli po teście. Ma 2 lata a wygląda, jakby wczoraj zeszła z taśmy. Nie powiem, jak niemal wszyscy, którzy stawali przed koniecznością (przyjemnością) wyboru pierwszego dslr-a miałem niezły dylemat: w jaki system się pakować? No i stanęło na N, bo jedyny z moich 5 dotychczasowych kompaktów, który naprawdę zachęcił mnie do focenia był tej firmy.
Taaa... to jeszcze mała prośba: nie chcę zakładać nowego postu, bo regularnie takowe się pojawiają. Zależy mi na polskiej instrukcji pdf do d50. Niby co pewien czas ktoś pisze, że łatwo można znaleźć, ale mi coś ciężko idzie. Wszystkie linki okazują się nieaktualne. Co prawda mogę zgłębić angielską, ale w moim przypadku to pochłonie więcej czasu...
Jakby trafił tu ktoś życzliwy - będę zobowiązany: [email protected], ew. proszę o aktualnego linka.
Pozdrawiam i biegnę na fotospacer

Zbigniew
06-08-2008, 15:16
Co do ostatniego - http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=5405

peludito
06-08-2008, 15:28
Co do ostatniego - http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=5405

doookładnie o to chodziło;) strasznie dziękuję, oszczędziłeś mi mnóstwo czasu, w życiu nie dogrzebałbym się do tego, gdyby ktoś mi nie podpowiedział - nie wiedzieć czemu byłem pewny, że instrukcja nie jest udostępniana na stronie producenta, szejm on mi! tak to się porobiło, jak google czegoś nie wyrzuca na kilku pierwszych stronach to człowiekowi się wydaje, że tego nie ma na świecie;) jeszcze raz dzięki wielkie!

BES
06-08-2008, 15:30
Ciekawe jakie dokładnie testy jej robili... Może np wypornościowe, wrzucali do wody i sprawdzali jak długo utrzyma się na powierzchni. Albo sprawdzali odporność matrycy na działanie śrubokręta :P

Kraftsman
07-08-2008, 19:19
wobec powyższego wątku o chęci sprzedaży D70s to co napiszę teraz może zabrzmieć mało wiarygodnie, ale:

(1) jesli śluby to tylko RAW. nie jesteś w stanie szybko ustawić idealny balans bieli w tak zmiennych warunkach.
pracując na RAWach masz problem z głowy. wszystko idealnie poprawisz.inne rzeczy też bezstratnie poprawisz.
jpg - więcej ograniczeń. no chyba że masz takie doświadczenie,że jesteś o to spokojny.

(2) D70s - pracuje w CLS. więc masz większe możliwości gdy chodzi o oświetlenie, co w wielu sytuacjach nie jest bez znaczenia.

(3) lepsza ergonomia, co w przypadku kilkugodzinnego użytkowania sprzętu też przecież nie jest bez znaczenia.


na niekorzyść D70s przemawia jedynie słabsze fotki na iso>400, no powiedzmy >800.

ps. dobrze, że forumowicze wybili Ci z głowy linię D40/x, D60.


pozdr.

Podpisuję się pod tym z jednym zastrzeżeniem: w przypadku fotografowania do NEF-a nie ma mowy o słabszych fotkach z D70s. Matryca jest identyczna. Co do JPG-ów, D50 ma trochę inny algorytm, nieco cieplejsze kolory.

Dla mnie D50 dyskwalifikuje brak CLS-u.

ray_knox
08-08-2008, 16:19
Dla mnie D50 dyskwalifikuje brak CLS-u.

nie wydaje mi się to być aż takim dużym problemem, wystarczy przecież SB-800 na korpusie + SB-800/600 w "terenie". Oczywiście, że lepsze byłyby dwie "sabiny w terenie", ale jak to się mówi: lepszy wróbel w garści... :)