Zobacz pełną wersję : NEF kompresja bezstratna czy Nieskompresowany
Piotr_Brzeski
22-04-2008, 16:59
Witam mam pytanko w D300 jest opcja do NEF:
Skompresowany bezstratnie
Nieskompresowany
i moje pytanie jest takie czy jest jakaś różnica w jakości ??
Czy warto używać kompresji bezstratnej czy lepiej używać nieskompresowanych NEF-ów
Chociaz na ogół na D3 (te same opcje jak dla D300) używam nieskompresowanego nefu, to nie zauważyłem różnic z kompresją bezstratną. Być może jakiś pixel-peeper je widzi, ale na pewno nie "Moose" Peterson, który tej kompresji używa jako podstawowej: http://www.moosepeterson.com/D3/docs/MoosesD3Settings.pdf
Chociaz na ogół na D3 (te same opcje jak dla D300) używam nieskompresowanego nefu, to nie zauważyłem różnic z kompresją bezstratną. Być może jakiś pixel-peeper je widzi, ale na pewno nie "Moose" Peterson, który tej kompresji używa jako podstawowej: http://www.moosepeterson.com/D3/docs/MoosesD3Settings.pdf
Co Ty chłopie pier....sz. Jeśli jest napisane, że kompresja jest BEZSTRATNA, to oznacza, że jest w 100% odwracalna, czyli po dekompresji plik jest identyczny z oryginałem przed kompresją. Używasz jakiegoś RARa, ZIPa, czy czegoś takiego do kompresowania programów? To jest właśnie kompresja bezstratna, bo inaczej żaden dekompresowany program by nie zadziałał. Jeśli zdjęcie jest kompresowane bezstratnie, to oznacza, że po dekompresji żadnych strat nie ma.
Piotr_Brzeski
22-04-2008, 20:54
Czyli mogę używać kompresji bezstratnej i nie mam żadnej różnicy oprócz mniejszej ich wagi :D
Co Ty chłopie pier....sz. Jeśli jest napisane, że kompresja jest BEZSTRATNA, to oznacza, że jest w 100% odwracalna, czyli po dekompresji plik jest identyczny z oryginałem przed kompresją (...).
Sprawa oczywista! Tylko po jakiego (żeby się wpasowac w Twoją retorykę) wała jest opcja NEFa nieskompresowanego, skoro jest możliwość kompresji bezstratnej.
To jak pytanie, czy lepiej być zdrowym i bogatym, czy chorym i biednym ;)
Jedyne, w czym NEF nieskompresowany może mieć przewagę, to w prędkości zapisu może... i wtedy zapis w nim miałby jakiś sens... .
Wiecie coś na ten temat?
Art
Dla mnie to niestety tajemnica, ale może ktoś to wie. Może są jakieś ekstremalne zastosowania, w których jest to potrzebne, choć jakoś sobie tego nie wyobrażam. Tak samo jak nie za bardzo widzę potrzebę zapisywania TIFFa prosto z puszki. Jak ktoś chce prosto do labu to ma JPEGi, a jak do obróbki - ma NEFy. Komu potrzebny ten TIFF i do czego? Ale może na to też są jakieś magiczne zastosowania. Może chodzi o ominięcie ACR w PSie? Ale to dziwne, bo Nikon za darmo daje ViewNX, którym można to zrobić już na kompie, tym samym oszczędzając pamięć na karcie. Chętnie bym się dowiedział po co to jest. :wink:
Piotr_Brzeski
22-04-2008, 21:51
Co do Tif-ów to są lepsze od jpg bo nie tracisz jakości podczas ich kopiowania i wielokrotnego zapisu a w jpg tracisz
po za tym Tif- y zawsze zachowują kolory a jpg nie
Tif jest jednym z najstabilniejszych formatów
Piotr_Brzeski
22-04-2008, 21:54
A więc jakiego warto używać na podsumowanie
NEF kompresja bezstratna czy Nieskompresowany
Skompresowany NEF zapisuje się wolniej. I to jedyna różnica.
Piotr_Brzeski
22-04-2008, 22:23
Ale skompresowane też mniej miejsca zajmują :D to druga różnica
Piotr_Brzeski
22-04-2008, 22:27
A więc jeśli mniej zajmują to powinny sie szybciej zapisywać ??
A kompresja nie wymaga czasu?
Co do Tif-ów to są lepsze od jpg bo nie tracisz jakości podczas ich kopiowania i wielokrotnego zapisu a w jpg tracisz
po za tym Tif- y zawsze zachowują kolory a jpg nie
Tif jest jednym z najstabilniejszych formatów
No to jeszcze mi powiedz, w czym ten TIFF z aparatu jest lepszy od kompresowanego bezstratnie NEFa, który na dodatek jest jakieś trzy razy mniejszy? Jeśli jest możliwość zapisania identycznych informacji w trzy razy mniejszym pliku, to po co zapisywać ten większy? Żeby sobie życie utrudniać? Żeby nabijać kasę producentom kart, dysków i płyt DVD do archiwizacji zdjęć?
A tak na marginesie - podczas kopiowania JPEGów nie tracisz na ich jakości. Oba kopiowane pliki są identyczne. Tracisz tylko przy wielokrotnym odczycie i zapisie, ale to już nie dotyczy aparatu cyfrowego, tylko komputera i obróbki zdjęć.
Piotr_Brzeski
22-04-2008, 22:32
Tify nigdy nie będą lepsze od Raw ponieważ jak wiesz Raw to cyfrowy negatywa w Tif odbitka i do tego skompresowana :(
martin26
22-04-2008, 22:38
moj d300 pokazuje 149 zdjęć na kompresji bezstratnej i 149 bez kompresji gdzie jest logika?
Piotr_Brzeski
22-04-2008, 22:42
oki to ja już nic nie rozumiem
Może napiszcie co wy używacie
kompresji bezstratnej
czy
nieskompresowanych NEF
Tify nigdy nie będą lepsze od Raw ponieważ jak wiesz Raw to cyfrowy negatywa w Tif odbitka i do tego skompresowana :(
Może jednak się trochę dokształć, bo jakieś dyrdymały wypisujesz. Poczytaj, przemyśl, zastanów się i jak zrozumiesz, to będziesz mniej więcej wiedział, o czym piszesz.
moj d300 pokazuje 149 zdjęć na kompresji bezstratnej i 149 bez kompresji gdzie jest logika?
A skąd on ma wiedzieć na ile dadzą się bezstratnie skompresować zdjęcia zanim je zrobisz. Pokazuje liczbę zdjęć, które na pewno zmieszczą się na karcie.
moj d300 pokazuje 149 zdjęć na kompresji bezstratnej i 149 bez kompresji gdzie jest logika?
To przestań się sugerować tym co ci pokazuje, tylko zapełnij kartę NEFami bez kompresji, a później NEFami kompresowanymi bezstratnie. Jak policzysz ile zdjęć się zmieściło na kartę w obu przypadkach, to zauważysz różnicę. To co ci pokazuje na wyświetlaczu, to tylko ilość orientacyjna.
Tylko rób zdjęcia ze statywu ze stałym światłem żeby zdjęcia przy obu rodzajach zapisu ( zkompresj ai bez) były takie same :>
Tylko rób zdjęcia ze statywu ze stałym światłem żeby zdjęcia przy obu rodzajach zapisu ( zkompresj ai bez) były takie same :>
Następny specjalista. Nie uda ci się zrobić takiego zdjęcia z kompresją i bez kompresji, żeby oba pliki były takie same. Nawet jak sobie ustawisz cztery statywy, weźmiesz szkło o jasności poniżej f/1.0 i będziesz się natężał do granic możliwości.
ja sie wlasnie przelaczylem nawet na kompresje stratna i nie widze roznicy miedzy bezstratna, moze wychodzi przy jakims ekstremalnym wyciaganiu 4 ev z cieni czy cos ;) ale co do ilosci zdjec tez nie zauwazylem poki co gigantycznej roznicy, +10%? chociaz opieram sie na szacunkach, karty jeszcze nie zapelnilem, a te szacunki nikonowskie sa baaaardzo bezpieczne i potem na ogol wchodzi na karte znacznie wiecej zdjec.
mybrighton
22-04-2008, 23:26
No to ja chcę nikona co to robi zdjęcia w NEF-ie, a kiedy ma chwilkę wolną, np po przełączeniu na off sam sobie skompresuje ostatnio pstryknięte zdjęcia :)
Gawronnek
22-04-2008, 23:57
kurcze wiosna idzie a Wy tu takie tematy zastępcze zamiast robić zdjęcia, licznik pokazuje w obu przypadkach kompresja bezstratna i bez kompresji tą samą ilość zdjęć, znowu walnęli błąd w oprogramowaniu, bo przecież w instrukcji podają wielości dla 12-bit
- kompresja stratna 11,3 MB
- kompresja bezstratna 13,6 MB
- bez kompresji 19,4 MB
z mojej praktyki wynika że nefy właśnie są tej wielkości oczywiście w przybliżeniu, i dlatego mimo iż na 8GB karcie licznik pokazuje przy bezstratnej kompresji 394 zdjęcia zmieściłem ich 530 i jeszcze pokazywał 20 do zrobienia
Piotr_Brzeski
23-04-2008, 00:27
kurcze wiosna idzie a Wy tu takie tematy zastępcze zamiast robić zdjęcia, licznik pokazuje w obu przypadkach kompresja bezstratna i bez kompresji tą samą ilość zdjęć, znowu walnęli błąd w oprogramowaniu, bo przecież w instrukcji podają wielości dla 12-bit
- kompresja stratna 11,3 MB
- kompresja bezstratna 13,6 MB
- bez kompresji 19,4 MB
z mojej praktyki wynika że nefy właśnie są tej wielkości oczywiście w przybliżeniu, i dlatego mimo iż na 8GB karcie licznik pokazuje przy bezstratnej kompresji 394 zdjęcia zmieściłem ich 530 i jeszcze pokazywał 20 do zrobienia
A ty sam jak zapisujesz zdjęcia
- kompresja stratna
- kompresja bezstratna
- bez kompresji
?????
Następny specjalista. Nie uda ci się zrobić takiego zdjęcia z kompresją i bez kompresji, żeby oba pliki były takie same. Nawet jak sobie ustawisz cztery statywy, weźmiesz szkło o jasności poniżej f/1.0 i będziesz się natężał do granic możliwości.
Nie wyczułeś żartu ani trochę:/ a już czytanie ze zrozumieniem całkowicie kuleje u ciebie.
Aby rozwiązać problem, wystarczy zrobić 2 takie same zdjęcia, jedno z kompresja bezstratna a drugie bez kompresji i porównać wielkość plików na komputerze.
Piotr_Brzeski
23-04-2008, 01:43
Chyba jak wrócę do domu zorbie 3 fotki w
- kompresja stratna
- kompresja bezstratna
- bez kompresji
i napisze ile zajmują tak będzie najszybciej
Pozdrawiam
:D
Jacek B.
23-04-2008, 06:25
czy to samo dotyczy D200? Chodzi mi o kompresję NEF. Jest tam traka opcja. Jak zmienię na NEF kompresowany to też licznik pozostaje bez zmian. W D200 był też ten błąd i w D300 go nie doszlifowali :-?
...Jak zmienię na NEF kompresowany to też licznik pozostaje bez zmian. W D200 był też ten błąd i w D300 go nie doszlifowali :-?
To nie jest błąd, po prostu licznik pokazuje ile zdjęć danego rodzaju może zmieścić się na karcie, a że Twoje zdjęcia są mniejsze niż wartość przyjęta do obliczeń, to już nie jego wina.
Obliczenia są bardzo proste :
wolne miejsce na karcie / max wielkość pliku zdjęcia
dzielnik zmienia się tylko wówczas, gdy zmieniasz rodzaj zdjęcia (RAW, TIFF, Fine, Normal itp.) lub wielkość obrazka (L,M,S).
Rodzaj kompresji RAW nie ma tu nic do rzeczy.
Z prostych wyliczeń, w przypadku RAW, za max wielkość pliku przyjmowana jest wartość ~20 Mb, więc jeśli Twój NEF ma bez kompresji ~18 Mb, to licznik będzie pokazywał mniej więcej dobrze, ale już gdy dodasz kompresję (RAW - ~11Mb) zmieścisz na kartę prawie 2x więcej zdjęć
ps. tak ma każdy aparat.
bury_bury
23-04-2008, 09:03
nie ma czegoś takiego jak kompresja bezstratna - chyba że kompresuje się czysty tekst to jedyny taki przypadek. wszystkie inne kompresje są zawsze stratne...
nie ma czegoś takiego jak kompresja bezstratna - chyba że kompresuje się czysty tekst to jedyny taki przypadek. wszystkie inne kompresje są zawsze stratne...
Nie zgodzę się.
Edit:
Żeby nie powodować kolejnej durnej dyskusji.
Poczytaj najpierw, a nie zostawiaj za sobą śladów, które w przyszłości komuś zamieszają w głowie.
Wynajdź sobie np informacje na temat kompresji LZW. Oklepany frazes -> Google Twoim przyjacielem.
nie ma czegoś takiego jak kompresja bezstratna - chyba że kompresuje się czysty tekst to jedyny taki przypadek. wszystkie inne kompresje są zawsze stratne...
No to teraz sypnąłeś :) Algorytmów kompresji bezstratnej jest kilka dobrych sztuk (chociażby TIFF LZW).
Piotr_Brzeski
23-04-2008, 09:32
A według instrukcji Nikona D300
Skompresowanie bezstratne - Zdjęcie w formacie NEF są kompresowane z użyciem odwracającego algorytmu, który zapewnia zmniejszenie rozmiaru pliku o około 20-40% bez jakiegokolwiek wpływu na jakość obrazu
Skompresowany - Zdjęcie w formacie NEF są kompresowane z użyciem nieodwracalnego który zapewnia zmniejszenie rozmiaru pliku o około 40-55% z niemal niezauważalnym wpływem na jakość
Nieskompresowane - Zdjęcie w formacie NEF nie są kompresowane. Czas zapisu nieco sie wydłuża.
gmoszkow
23-04-2008, 17:38
nie ma czegoś takiego jak kompresja bezstratna - chyba że kompresuje się czysty tekst to jedyny taki przypadek. wszystkie inne kompresje są zawsze stratne...
taaaa, a ziemia jest płaska a wokół ziemi kręci się słońce...
Widziałem już różne bzdury na tym forum ale ta jest jedną z największych.
Pozdrawiam
Grzegorz
Napisał bury_bury
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=683645#post683645)
nie ma czegoś takiego jak kompresja bezstratna - chyba że kompresuje się czysty tekst to jedyny taki przypadek. wszystkie inne kompresje są zawsze stratne...
O Boże, to nieprawdopodobne. Kolego, proszę Cię, poczytaj troszkę, choć odrobinkę. Sorry za dygresję, nie "zdierżyłem".
G.
Co Ty chłopie pier....sz. Jeśli jest napisane, że kompresja jest BEZSTRATNA, to oznacza, że jest w 100% odwracalna, czyli po dekompresji plik jest identyczny z oryginałem przed kompresją. Używasz jakiegoś RARa, ZIPa, czy czegoś takiego do kompresowania programów? To jest właśnie kompresja bezstratna, bo inaczej żaden dekompresowany program by nie zadziałał. Jeśli zdjęcie jest kompresowane bezstratnie, to oznacza, że po dekompresji żadnych strat nie ma.
Skąd taki agresywny ton.
1. To Nikon twierdzi, że kompresja jest bezstratna. To samo było z D70, a jednak wiele osób widziało utratę szczegółów w światłach w jego niby-bezstratnej kompresji. Dlatego lepiej być ostrożnym w wnioskowaniu.
2. Nadal aktualne jest pytanie: po co Nikon pozostawił możliwość nieskompresowanego zapisu, skoro wszystko jest cacy? Czy tylko dla policji i prawników?
Gawronnek
23-04-2008, 20:57
A ty sam jak zapisujesz zdjęcia
- kompresja stratna
- kompresja bezstratna
- bez kompresji
?????
ja mam ustawione na bezstratną, nie wielka strata miejsca na kartach w stosunku do stratnej, a na swoich kartach ostatnio zmieściłem ponad 1100 zdjęć i jest to dla mnie wystarczająca ilość
gmoszkow
23-04-2008, 22:32
1. To Nikon twierdzi, że kompresja jest bezstratna. To samo było z D70, a jednak wiele osób widziało utratę szczegółów w światłach w jego niby-bezstratnej kompresji. Dlatego lepiej być ostrożnym w wnioskowaniu.
2. Nadal aktualne jest pytanie: po co Nikon pozostawił możliwość nieskompresowanego zapisu, skoro wszystko jest cacy? Czy tylko dla policji i prawników?
Pkt 1 - bzdura - od zawsze było wiadomo, że kompresja W D70 jest stratna.
Pkt 2 - Jedyną różnicę jaką widzę pomiędzy kompresowanym bezstratnie a niekompresowanym nefem to prędkość pracy w CNX - przy jednym zdjęciu tego się nie odczuwa - przy odpaleniu batcha na kilkaset zdjęć różnica w czasie to kilkanaście %
Grzegorz
Gawronnek
23-04-2008, 23:21
wątek jest o kompresji więc mam pytanko czy u Was jest tak samo:
zdjęcie zapisane w body z kompresją bezstratną ma 11 MB otwarte i bez obróbki zapisane jako nef w CNX rozrasta się do 17MB i nie za bardzo potrafię to sobie wytłumaczyć, oczywiście przy zapisie ustawiona jest właściwa kompresja, zresztą opcja zmiany jest zablokowana
Skąd taki agresywny ton. ...
Bo jak czytam na forum takie głupoty, to .......... [autocenzura] ......... .
bury_bury
24-04-2008, 09:01
Coraz bardziej mi się to forum podoba...
prof. dr. hab. inż. Włodziemierz Gogołek:
"WG: Kompresja bezstratna to kompresja np. za pośrednictwem takich programów jak rar, zip i arj. Jaki jest efekt jego działania?
Plik, który skompresowaliśmy, a następnie dokonaliśmy dekompresji jest identyczny z oryginałem. Czyli list skompresowany, a następnie zdekompresowany jest identyczny. Natomiast w kompresji stratnej plik zostaje nieco uproszczony, dzięki czemu jego zapisanie wymaga dużo mniej pamięci. Ale uproszczenie to jest bezpowrotne. W rezultacie obraz po rozpakowaniu, dekompresji jest zawsze gorszej jakości niż oryginał. Podobnie jest z dźwiękiem i filmem. Te trzy formy informacji podlegają kompresji stratnej. Dzięki dużemu nadmiarowi informacyjnemu, najczęściej nie zauważamy wspomnianych uproszczeń np. w cyfrowej muzyce (MP3), czy obrazach (JPG). Oczywiście można kompresować bezstratnie, ale skuteczność takiego spakowania jest znacznie mniejsza."
Czy w tym konekście się pomyliłem ?? - może dokonałem pewnego szybkiego uproszczenia ale...
JK i wszyscy agresywni i nie do ... - o|oo - i proponuje troszkę spokoju...
bury_bury
24-04-2008, 09:05
A tak na boku chętnie zobaczę 40-50% kompresję obrazu bezstratną - ja poczytam chodź nie muszę a wy trochę pomyślcie...
...Oczywiście można kompresować bezstratnie, ale skuteczność takiego spakowania jest znacznie mniejsza."
Czy w tym konekście się pomyliłem ?? - może dokonałem pewnego szybkiego uproszczenia ale...
Oczywiście, że się pomyliłeś bo napisałeś:
nie ma czegoś takiego jak kompresja bezstratna - chyba że kompresuje się czysty tekst to jedyny taki przypadek. wszystkie inne kompresje są zawsze stratne...
Chyba dostrzegasz sprzeczność w tych dwóch wypowiedziach?
bury_bury
24-04-2008, 09:14
czyżby:
"nie ma czegoś takiego jak kompresja bezstratna: (w kontekście obrazu) "- chyba że kompresuje się czysty tekst to jedyny taki przypadek" (gdzie można uzyskać duży zysk kompresji a po dekompresji jest identyczny jak oryginał) - wszystkie inne kompresje są zawsze stratne... (dzwięk, obraz, video w kontekście dużego zysku)
proszę was nie udawadniejcie mi czegoś o czym wiem i z czym pracuje
bury_bury
24-04-2008, 09:16
a ten wątek powinien nazywać się udowodnij bury_bury że jest idiotą i popełnił karczenny błąd i na szafot z nim - trochę dystansu...
czyżby:
"nie ma czegoś takiego jak kompresja bezstratna: (w kontekście obrazu) "- chyba że kompresuje się czysty tekst to jedyny taki przypadek" (gdzie można uzyskać duży zysk kompresji a po dekompresji jest identyczny jak oryginał) - wszystkie inne kompresje są zawsze stratne... (dzwięk, obraz, video w kontekście dużego zysku)
proszę was nie udawadniejcie mi czegoś o czym wiem i z czym pracuje
Aaaa - widzę, że mam do czynienia z kimś kto po prostu wie lepiej. Najpierw pisze, że NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK KOMPRESJA BEZSTRATNA (mówimy tylko o obrazach - przypomnienie moje), a następnie podpiera się autorytetem cytując go: MOŻNA KOMPRESOWAĆ BEZSTRATNIE, ALE ... SKUTECZNOŚĆ JEST MNIEJSZA. I nie ma sprzeczności :) Baw się więc dobrze - nie będę brał w tym udziału - ale nie mieszaj ludziom w głowach i doczytaj.
bury_bury
24-04-2008, 09:33
samek z nikim się nie bawię i nie miałem takiego zamiaru - litości - ta dyskusja jest zupełnie bez sensu.
a po prostu nie masz do czynienia z kimś kto wie lepiej lub gorzej - tylko z osobą która wie i tyle
A tak na boku chętnie zobaczę 40-50% kompresję obrazu bezstratną - ja poczytam chodź nie muszę a wy trochę pomyślcie...
Bury, jak Cię czytam to przypominają mi się słowa śp. Stanisława Lema:
"Dopóki nie zacząłem korzystać z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.".
Poczytaj sobie chłopie (a chyba raczej chłopcze) coś na temat kompresji. Dla ułatwienia Ci podpowiem, że nie jest to wiedza z dziedziny fotografii a informatyki. Polecam takie strony jak Wikipedia.
Jeśli chodzi o kompresję stratną, jak sama definicja mówi, po poddaniu takiej obróbce traci się część informacji, dzięki czemu właśnie zyskuje się na zmniejszeniu objętości pliku. Straty następują w wyniku uproszczeń, uśredniania fragmentów pliku. Przykładem takiej kompresji jest JPG, MP3. Spotkałeś się z takimi pojęciami?
Kompresja bezstratna - brak strat informacji po kompresji. Przykłady: LZW, RLL, algorytm Huffmana. Tego typu kompresja jest dużo mniej efektywna.
I jeszcze raz:
A tak na boku chętnie zobaczę 40-50% kompresję obrazu bezstratną - ja poczytam chodź nie muszę a wy trochę pomyślcie...
Czy taka sytuacja jest możliwa? Teoretycznie tak, jeśli sfotografujesz np. idealnie białą, bez szczegółów, idealnie równomiernie oświetloną ścianę. Generalnie im więcej szczegółów, tym plik jest "oporniejszy" na kompresję wogóle, czy to stratną, czy bezstratną.
bury_bury
24-04-2008, 09:55
zakwas bez personalnych wybiegów typu "chłopcze" itp - dobrze ?!... i na tym zakończmy. Ty sobie teroretyzuj i kompletuj zdięcia białych ścian a ja bedę robił zdjęcia w nef bez kompresji i tyle na ten temat.
bury_bury
24-04-2008, 10:04
ps. zakwas jak ciebie czytam to przypomina mi się wikipedia i hasła:
"Debilizm – termin medyczny określający wrodzony stan upośledzenia umysłowego, który powoduje nieprzystosowanie społeczne lekkiego stopnia."
lub
"Kretynizm, matołectwo - obecnie nieużywany termin oznaczający niedorozwój umysłowy ciężkiego stopnia powstały w wyniku wrodzonej pierwotnej niedoczynności tarczycy."
To tak a pro po używania przez ciebie obraźliwych treści z cytatatów.
Krzysiek82
24-04-2008, 10:07
Tak ciężko przyjąć do wiadomości, że są metody kompresji bezstratnej, które polegają na tym, iż po spakowaniu i rozpakowaniu otrzymujemy identyczny plik o identycznym rozmiarze jak przed operacjami? To, że nie są one wydajne to wynika z faktu, że muszą zachować niestety nienaruszony plik, ale są takie i są stosowane. Nie tylko w fotografii jako metody zapisu zdjęć, ale także w programach do pakowania, np. ARJ. Czasem warto poczytać inne źródła niż jakąś nieaktualną książeczkę profesorka. A najciekawsze, że kilka osób to tłumaczy, a jakaś uparta dusza dalej swoje.
Pozdrawiam
bury_bury
24-04-2008, 10:12
Ponawiam w takim razie:
A tak na boku chętnie zobaczę 40-50% kompresję obrazu bezstratną.
Twój wybieg w sprawie duszy to nie do mnie bp ja nie mam czegoś takiego...
naprawdę coraz bardziej nie to bawi
Coraz bardziej mi się to forum podoba...
prof. dr. hab. inż. Włodziemierz Gogołek:
"WG: Kompresja bezstratna to kompresja np. za pośrednictwem takich programów jak rar, zip i arj. Jaki jest efekt jego działania?
Plik, który skompresowaliśmy, a następnie dokonaliśmy dekompresji jest identyczny z oryginałem. Czyli list skompresowany, a następnie zdekompresowany jest identyczny. Natomiast w kompresji stratnej plik zostaje nieco uproszczony, dzięki czemu jego zapisanie wymaga dużo mniej pamięci. Ale uproszczenie to jest bezpowrotne. W rezultacie obraz po rozpakowaniu, dekompresji jest zawsze gorszej jakości niż oryginał. Podobnie jest z dźwiękiem i filmem. Te trzy formy informacji podlegają kompresji stratnej. Dzięki dużemu nadmiarowi informacyjnemu, najczęściej nie zauważamy wspomnianych uproszczeń np. w cyfrowej muzyce (MP3), czy obrazach (JPG). Oczywiście można kompresować bezstratnie, ale skuteczność takiego spakowania jest znacznie mniejsza."
Czy w tym konekście się pomyliłem ?? - może dokonałem pewnego szybkiego uproszczenia ale....
wczytaj się dokładniej w to co napisał prof.
napisał o stratnej kompresji muzyki i filmu. Miał na myśli obraz ruchomy. To podstawowa różnica. Co do kompresji bezstratnej to wymienił kilka programów, ale nie wyczerpał wszystkich możliwości w tym krótkim tekście.
Oświadczam ci, że zdjęcia można kompresować stratnie (np jpg) jak i bezstratnie np - tiff LZW, ale i da się tak skompresować NEF i to nie wyczerpuje bezstartnych kompresji zdjęć.
Krzysiek82
24-04-2008, 10:14
Człowieku, Ty masz problem z sobą czy z rozumieniem słowa czytanego? Nikt ty nie pisze, że to ma wydajność 50% i nie o to chodziło. Podważasz pewne informacje, nie masz racji, kłócisz się, a potem jak dostajesz konkretne informacje i dowody, to zmieniasz taktykę pytając o idiotyczne rzeczy, które nie były przedmiotem dyskusji i których udowadnianie nie ma sensu, bo napisałem już dlaczego. Szkoda gadać.
Ponawiam w takim razie:
A tak na boku chętnie zobaczę 40-50% kompresję obrazu bezstratną.
Twój wybieg w sprawie duszy to nie do mnie bp ja nie mam czegoś takiego...
naprawdę coraz bardziej nie to bawi
bardzo śmeszne. A gdy zysk wynosi 30% (często przy tiff LZW jest tyle) to to znaczy, że nie ma kompresji bo jest za mała?
Obrazek daje się kompresowac lepiej lub gorzej, zależy od ilości szczegółów w obrazie. Zdjęcia na jednolitym gładkim tle z małą ilością detali - użycie LZW da zysk nawet taki jaki chcesz - 50%.
a ten wątek powinien nazywać się udowodnij bury_bury że jest idiotą ...
Nie trzeba. Sam to robisz najlepiej. Jesteś w tej dziedzinie mistrzem. :wink:
bury_bury
24-04-2008, 10:20
Jacek_Z - dzięki - miło mi że możemy spokojnie porozmawiać...
Kompresja nef w aparatach nikon jest stratna o około z tego co pamiętam 2-4%. Zgadzam się z tobą, ale taka kompresja w rozmiarze jest stosunkowo nieweialka i w mojej opinii niepłacalna.
Czy zgodzisz się ze mną (poza teoriami białcy kartek i białych ścian) że nie ma możliwości bez stratnej kompresji o około 40-50% ?
bury_bury
24-04-2008, 10:21
JK heheheheh - naprawdę zabawny jesteś
bury_bury
24-04-2008, 10:23
Krzysiek82 - o ile procent kompresujesz nefy w nikon ?
Ponawiam w takim razie:
A tak na boku chętnie zobaczę 40-50% kompresję obrazu bezstratną.
Podaj email...
JK heheheheh - naprawdę zabawny jesteś
Nie zabawny, tylko realnie oceniam sytuację. Internet to kopalnia wiedzy, ale również nieogarniony bezmiar głupoty. :-D
bury_bury
24-04-2008, 10:28
mpwt - ty podaj swój podeśle ci zdjęcie z prośbą o kompresje bezstratną o 50% ;)
już pełnymi zdaniami będę pisał żeby ktoś nie wmawiał mi co miałem na myśli.
mpwt - ty podaj swój podeśle ci zdjęcie z prośbą o kompresje bezstratną o 50% ;)
Zmieniasz reguły.
Ale jednak naprawdę nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Już było powiedziane, że nie każde zdjęcie da się skompresować w równym stopniu. Ja mam przykład jak chciałeś (poświęciłem swój czas) z kompresją bezstratną ponad 50%. Nie chcesz to nie.
bury_bury
24-04-2008, 10:30
Nie zabawny, tylko realnie oceniam sytuację. Internet to kopalnia wiedzy, ale również nieogarniony bezmiar głupoty. :-D
Dodatkowo chamstwa, ludzi którzy mają problem z rozładowaniem swoich napięć i flustartów którzy po za merytorykę biją pianę dla samego bicia piany obrażając przy okazji na boku.
Czy zgodzisz się ze mną (poza teoriami białcy kartek i białych ścian) że nie ma możliwości bez stratnej kompresji o około 40-50% ?
A czy to ma znaczenie? Czy w definicji kompresji jest coś wspomniane o tym, że uznaje sie to jako kompresje dopiero gdy się osiągnie 40-50% wydajność?
Dodatkowo chamstwa, ludzi którzy mają problem z rozładowaniem swoich napięć i flustartów którzy po za merytorykę biją pianę dla samego bicia piany obrażając przy okazji na boku.
Bo niestety rozmijasz się z prawdą i nie chcesz powiedzieć "Przepraszam, pomyliłem się". Dalej idziesz w zaparte.
P.S. jestem informatykiem (programistą) i przerabiałem już takie tematy. Jeśli nie rozumiesz to przykro mi.
bury_bury
24-04-2008, 10:35
mpwt - mam nadzieje że się spotkamy i porozmawiamy na spokojnie przy jakimś spotkaniu FL (jeszcze nie miałem przyjemności) i pogadamy o tym bo ja pracuje w IT od 9 lat i wiem co miałem na myśli pisząc co napisałem...
a jedyne za co powinienem przeprosić to za to że dałem się wciągnąć w pyskówki i za to przepraszam - i to tyle co mam do powiedzenia.
Dodatkowo chamstwa, ludzi którzy mają problem z rozładowaniem swoich napięć i flustartów którzy po za merytorykę biją pianę dla samego bicia piany obrażając przy okazji na boku.
Chłopcze drogi. Za mało wiesz, żeby takie sądy wygłaszać.
Może znajdzie się jakiś rozsądny moderator i zamknie ten wątek, bo tworzą się tutaj tak nowatowskie teorie, że niedługo ktoś pobije rekord byłej Rzeczniczki Praw Diecka i zostanie ogłoszony IDIOTĄ ROKU.
(...) ja pracuje w IT od 9 lat i wiem co miałem na myśli pisząc co napisałem...
Litości...
p.s. napisałeś, że tekst ta się skompresować bezstranie a obraz nie. Zrób eksperyment. Otwórz obrazek w edytorze tekstowym (mój Vi to potrafi ;) ) i co?
bury_bury
24-04-2008, 10:39
Litości...
problemy w komunikacji...?
.. i wiem co miałem na myśli pisząc co napisałem....
tylko, że kompresja nie jest pojęciem subiektywnym i zachodzi wtedy, kiedy ty to uznasz.
Przecież to zależy od tego jaka jest redundancja informacji, czyli po Polsku jej nadmiarowość. Kilkukrotnie koledzy tłumaczyli ci to Kol. bury_bury na przykładzie zdjęć z mniejszą i większą ilością powtarzalnych elementów, która to cecha implikuje redundancję. Jeszcze chwalisz się, że pracujesz w IT? Wstyd!
Grzegorz
I co za cymbał dał temu wątkowi cztery gwiazdki? :shock: Zero gwiazdek to już i tak zbyt dużo.
bury_bury
24-04-2008, 10:49
Przecież to zależy od tego jaka jest redundancja informacji, czyli po Polsku jej nadmiarowość. Kilkukrotnie koledzy tłumaczyli ci to Kol. bury_bury na przykładzie zdjęć z mniejszą i większą ilością powtarzalnych elementów, która to cecha implikuje redundancję. Jeszcze chwalisz się, że pracujesz w IT? Wstyd!
Grzegorz
ale ja tego nie neguje...
w puszkach nikon kompresja nef jest stratna - bynajmniej w moim d200 jest stratna - jest niewielka ale jest - sprawa dotyczyła pytania o d300 ale sądzę że jest podobnie
bury_bury
24-04-2008, 10:51
I co za cymbał dał temu wątkowi cztery gwiazdki? :shock: Zero gwiazdek to już i tak zbyt dużo.
no ewidentne problemy z pohamowaniem agresji i mówię to jak najbardziej poważnie powinieneś zaciągnąć opinii specjalisty.
btw twoi bliscy mają przechlapane...
no ewidentne problemy z pohamowaniem agresji i mówię to jak najbardziej poważnie powinieneś zaciągnąć opinii specjalisty.
btw twoi bliscy mają przechlapane...
To ty dałeś te cztery gwiazdki? No to już wszystko jasne.
(..)
bo ja pracuje w IT od 9 lat i wiem co miałem na myśli pisząc co napisałem...
To do tego, by wiedzieć, o co chodziło gdy się tekst pisało, trzeba pracować w IT 9 lat? Czy może trzeba te 9 lat pracować w IT by pisać później bzdury, które powinny, a nie są, być uważane za świętą prawdę? :D
Napisał bury_bury
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=683645#post683645)
nie ma czegoś takiego jak kompresja bezstratna - chyba że kompresuje się czysty tekst to jedyny taki przypadek. wszystkie inne kompresje są zawsze stratne...
oraz Napisał bury_bury
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=683645#post683645) w puszkach nikon kompresja nef jest stratna - bynajmniej w moim d200 jest stratna - jest niewielka ale jest - sprawa dotyczyła pytania o d300 ale sądzę że jest podobnie
Jesteś kolego bury_bury oszustem.Sprawa i to w twoich ustach dotyczy kompresji, czemu zaraz zaprzeczasz.
Kończę temat, bo nie znoszę zadawać się z oślizgłymi typami.
Grzegorz
Jak słusznie ktoś zauważył - pytanie dotyczy D300.
Ja mam tylko D200 i stąd pytanie lekko OT - czy w D200 jest możliwość kompresji RAW bezstratnej? Z tego co wyczytałem w instrukcji "RAW z kompresją" jest kompresowany o ok. 40-50% z niewielkim pogorszeniem jakości. Ja tego pogorszenia nie widzę ale kto wie- mogę kiedyś pożałować, że chciałem oszczędzać miejsce na HDD.
wątek jest bez sensu. Zrobie przysługę bury_bury i go zamknę. Przepadanie szybko w czeluściach forum :-D
Nemeth - nie. w d200 albo stratnie, albo bez kompresji.
aaa ...kompresja obrazu może być także bezstratna.. To info dla tych co się pogubili.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.