PDA

Zobacz pełną wersję : formatowanie czy jak tam akumulatora :))



bows108
21-04-2008, 22:56
Witam . Przegladam te forum i sam juz nie wiem . Jak przygotowac i jak przechowywac akumulatory do aparatu (d40) ? Jak wyglada ta procedura ladowania/rozladowywania i trzymania akumulatorow ( rozladowane/naladowane? ) .
Pozdrawia leszcz :)

Slavek
22-04-2008, 08:11
z tego co wiem są to akumulatory litowo-jonowe więc teoretycznie nie muszą być formatowane. Producenci zalecają jednak, żeby pierwsze 3-4 cykle ładowania były pełne. Czyli rozładowujesz akumulator na full i ładujesz do pełna. Później można doładowywać w każdej chwili...

who
22-04-2008, 11:40
gdzieś kiedyś był tekst na temat akumulatorów do notebooków ale w sumie te same zalecenia można stosować do każdego akumulatora litowo-jonowego, więc najlepiej nie rozładowywać do zera, tylko ładować jak spadnie wskaźnik do jakiś 20%, a przechowywać w warunkach pokojowych naładowany tak mniej więcej do 80% (oczywiście przez przechowywanie to ja rozumiem trzymanie akumulatora którego nie używasz przez dłuższy czas np. miesiąc albo coś powyżej tego)

Art Erie
22-04-2008, 11:52
Formatowanie akumulatorów dotyczyło ogniw niklowo-molibdenowych. Należało wykonać taką czynność dla uniknięcia efektu "pamięci". Obecnych aku nie trzeba już formatować, a ładowanie przeprowadza się w dowolnym momencie w zależności od potrzeb. Oczywiście pokutują jeszcze inne opinie ( nawet w instrukcjach producenta). Obecnie stosowane ogniwa nie posiadają efektu "pamięci" i nie wymagają formatowania. Jesli ktoś uważa inaczej, oczywiście może taką operację ( kilkukrotnego ładowania i rozładowania) przeprowadzić. Będzie to miało jednak wpływ na samopoczucie właściciela ogniwa, a nie na aku ;)

tomhagen
22-04-2008, 13:49
oczywiście wszyscy mówią o formowaniu a nie o formatowaniu

gar_krk
23-04-2008, 19:45
oczywiście wszyscy mówią o formowaniu a nie o formatowaniu

hehe ;)