Zobacz pełną wersję : Polar HOYA HMC 67 czy PRO1 DIGITAL?
Witam
Planuje zakup filtra polaryzacyjnego do 18-135mm. Zdecydowałem sie na filtr Hoya, tylko nie wiem do konca jaka jest roznica miedzy tymi dwoma z tematu? Oczywiscie slim jest cienszy ale czy jest tez roznica w jakosci, ilosci powłok itp?
Cenowo to prawie to samo? Czy HMC na 18mm bedzie winietował? Czy na oba mozna zalozyc dekielek?
Czy HMC na 18mm bedzie winietował?
Nie będzie winietował.
na 18mm nie bedzie winiety ale slim sie może przydać np. gdy masz UV-ke zakręconą na stałe. Wtedy nie trzeba jej odkręcać :-)
Już nie mam 18-70 ale chyba nawet z UVką nie ma winiety. Dobrze pamietam?
GrzegorzPPP
24-04-2008, 17:17
winieta jest, ale nie zwiększa się :) Jednak ja odradzam nakręcać filtry na siebie raz już mi się zakleszczył
żółto-czarny
25-04-2008, 08:58
Mam polar HOYA "fioletowy" i UV HOYA HMC, wg mnie winieta się zwiększa (przynajmniej do 21mm). Ja tam wolę jeden odkręcać, a drugi przykręcać. Roboty przy tym nie ma za wiele :)
Zamowilem PRO1 Digital w FOTO-TIP (najlepsze ceny...), zobaczymy jak sie sprawdzi.
Tak czy inaczej dzieki za komentarze ;)
pzdr
Hmmm, ale po co te dwa filtry jednocześnie, bo chyba nie w celu poprawienia jakości ;)
pzdr
To ja się podłączę pod wątek - czy ktoś może mi odpowiedzieć jednoznacznie czy po nakręceniu UV + Polar (normalne filtry a nie slim ) powiększy się winieta przy 18mm czy nie ? bo jakby nie było to już kawałek wystaje?
Hmmm, ale po co te dwa filtry jednocześnie, bo chyba nie w celu poprawienia jakości ;)
pzdr
tomku s a choćby po to:
jest sobie taki specjalny sztyft ochronny do obiektywów - nie mam pojęcia jak się to dokładnie nazywa (tutaj znalazłem jakąś tańszą wersję takiego szlamu ) (http://www.intersam.pl/index.php?products=product&prod_id=41&PHPSESSID=b8e75f8d6112f3019ce09aae2fe24a4f), ale powoduje iż nic się takiego szkiełka nie ima, i wystarczy sobie dokładnie wyczyścić przednią soczewkę, później posmarować i nakręcić UV-kę, dzięki czemu masz już spokój "na wieki" z czyszczeniem przedniej soczewki i ewentualnego starcia, zarysowania lub innego uszkodzenia przedniej soczewki, a na to sobie nakręcasz polar, który działa tak jak działa, czyli chodzi o zabezpieczenie, a nie o współpracę ( z pewnością sobie te 2 filtry krzywdy na wzajem nie zrobią )
ja tak miałem zabezpieczone wszystkie szkła M42 przez 7 lat, dzięki czemu powłoki i przednie soczewki były w stanie dziewiczym niemalże, a zdarzało się że na rajdzie dostałem bryzga z błota wprost na szkło że nie wspomnę iż po foceniu w warunkach powyżej 6 st B na Bałtyku dzięki tej UV-ce po prostu "wyczyściłem" w warunkach polowych i już, a jak się pojawiły poważne zarysowania to filtr UV do śmieci ( nigdy nie używałem filtrów UV z wyższej półki - oby nie "ściemniał" i nie "farbował" )
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.