PDA

Zobacz pełną wersję : D80 do studia i na sluby, czy sie nada?



remnaj
21-04-2008, 10:42
To moj pierwszy post wiec wypadałoby sie przywitac.

Witam wszytskich !

Od jakiegos czasu mysle nad zakupem aparatu. przyznam sie ze spac nie moglem bo na poczatku myslalem czy k10d czy d80? jednak jesli chodzi o szkla bardziej mi odpowiadaja te nikonowskie, wiec wybor padl na d80. Juz bylem pewny az tu trafilem na Zbigniewa, ktory napisal o matrixie i kolejne nocki nieprzespane :] wprawdzie korzystam w mojej s6500 tylko z punktowego ale hmmmm... no wlasnie czy przyda m isie matrycowy w studio albo na slubach?? radzicie brac ta puszke czy nie?? dodam ze chyba wejde w stalki. przepraszam za ten kolejny tekst o matrixie ale.... zrozumcie przesiadajacego sie pierwszy raz na lustrzanke cyfrowa. biedny student a kasy malo wiec szkoda byloby wtopic.
pozdrawiam serdecznie Remik

thor88
21-04-2008, 10:45
witaj. Mam do sprzedania d200 z gripem:) nie ma problemów z matrixem a i pucha lepsza od d80. Jesli jesteś zainteresowany daj pw

nadgob
21-04-2008, 11:00
Aparat + jasne szkła da rade na pewno tylko czy Ty dasz rade na ślubach - tym bym się martwił na Twoim miejscu?

remnaj
21-04-2008, 11:03
tym sie nie martwie, spokojnie

prz3mo
21-04-2008, 11:12
Ja pierd.. to juz sie staje chore...
Nie, nie da sie robić D80 zdjec. Kazde zdjecie to jedna wielka biała przepalona plama. Nie kupuj.


tym sie nie martwie, spokojnie

Skąd ta pewność? Masz w tym doświadczenie?

mpwt
21-04-2008, 11:15
Ja pierd.. to juz sie staje chore...

Przemo, wyluzuj. Bo już się robisz nerwowy jak jeden człowiek z forum, co wszystkim zwraca uwagę, że marnują ruch na serwerze, a jego uwagi najwięcej zjadają tego ruchu właśnie. Easy...

D80 nada się, ale lepszy będzie D300 albo... coś z Canonów. D80 ma matrycę CCD, która niestety lubi poszumieć na wysokim ISO, a czasem w kościółku jest ciemno...

Xathloc
21-04-2008, 11:19
Ja pierd.. to juz sie staje chore...
Nie, nie da sie robić D80 zdjec. Kazde zdjecie to jedna wielka biała przepalona plama. Nie kupuj.
ROTFL, dobre :mrgreen:

Marcin, nie szalej. Kto robi śluby na ISO1600 ;)

prz3mo
21-04-2008, 11:20
Przemo, wyluzuj. Bo już się robisz nerwowy jak jeden człowiek z forum, co wszystkim zwraca uwagę, że marnują ruch na serwerze, a jego uwagi najwięcej zjadają tego ruchu właśnie. Easy...


Bo ile można truć o tym matrycowym? Skoro autor twierdzi, ze czytał o tym na forum to pewnie tez wyczytał, ze nie jest to zaden problem. Ze w innym watku udowodniono, ze matrix w D80 działa powtarzalnie i logicznie. Ileż można - sie pytam?

mpwt
21-04-2008, 11:26
Ze w innym watku udowodniono, ze matrix w D80 działa powtarzalnie i logicznie. Ileż można - sie pytam?

Uważaj, bo Zbyszek jest już zielony ;)

A ile można? Hmmm, ja staram się zmienić taktykę na forum. Albo odpowiadam spokojnie, albo omijam wątek z daleka. Ale staram się być spokojnym...


Marcin, nie szalej. Kto robi śluby na ISO1600 ;)

Robić się da jak najbardziej. Ale innym to pasuje, innym nie.

remnaj
21-04-2008, 11:27
Nerwosol raz dla pana z 3 w nicku... moj pierwszy post na tym forum i taki odzew. wybacz ale z tym postem ze da sie z tym zyc nie mialem do czynienia

mpwt
21-04-2008, 11:29
ze da sie z tym zyc nie mialem do czynienia

że niby z czym da się żyć? Nie zaczynaj znowu!

prz3mo
21-04-2008, 11:31
wybacz ale z tym postem ze da sie z tym zyc nie mialem do czynienia

No to skoro wyczytałeś tylko, że to matrycowy w D80 to problem i nie da się robić poprawnie naswietlonych zdjęc to piszę po raz drugi - NIE KUPUJ go.

mswilk
21-04-2008, 11:31
(...) Marcin, nie szalej. Kto robi śluby na ISO1600 ;)

Ja robię, tyle że D300 bo D80 nie dawało rady...

mpwt
21-04-2008, 11:33
Ja robię, tyle że D300 bo D80 nie dawało rady...

Ale właśnie mowa o D80...

prz3mo
21-04-2008, 11:35
Ja robię, tyle że D300 bo D80 nie dawało rady...

Idąc dalej tym tropem... Nikon nie istniał w fotografii ślubnej przed D300 (choć ten akurat tak wcale nie błyszczy na tych wysokich ISO) i D3? Nie robiono na ślubach D50/70s/80/100/200 ?
Ja robię czasem (np. koszykówke) w ISO 1600 i nie widze problemu, by uzyskać całkiem dobre fotki.
Poza tym czasem warto sobie wywołać na papier cos testowego na wysokim ISO.. Moze pomoc wyleczyć się szumu :)

Jasne, ze gdy mniej szumi to jest łatwiej. Starczy zobaczyć co wyprawia D3 na wysokich ISO... Czad.
Ale bzdurą jest pisanie, ze niższe korpusy nie dawały rady...

mpwt
21-04-2008, 11:42
Ale bzdurą jest pisanie, ze niższe korpusy nie dawały rady...

Zgadza się, radę D80 da. Bo i nie raz używałem ISO1600. Jak się robi odbitki to nawet nie polecam mocnego odszumiania (wtedy jest znacznie lepiej bo inaczej "plastik" na odbitce murowany). Ale prawdą też jest, że jeśli miałbym zajać się fotografią ślubną to wszedłbym chyba coś z literką C a nie N. Albo D300...

prz3mo
21-04-2008, 11:48
Ale prawdą też jest, że jeśli miałbym zajać się fotografią ślubną to wszedłbym chyba coś z literką C a nie N. Albo D300...

No to jest oczywiste, ze czym lepszy korpus (w tym przypadku pod np. wzgledem szumów) tym łatwiej. Nie tylko w tej dziedzinie fotografii. Tyle, ze mowa o korpusie za ok. 2200pln (d80), a nie za 5k (d300) czy D3 (15k pln)
Ja zaczałem ostatnio robić także zdjecia okolicznosciowe i owszem trzeba troche pokombinowac, gdy warunki oswietleniowe słabe... Ale nie jest zle.
I wiem, ze mozna robić to bardzo dobrze patrząc chociazby na zdjecia niektórych osob, ktore robią (bądź robiły) korpusami z matrycami podobnie szumiącymi jak ta z D80.
A jak interes się rozkreci (oby) to sie pomysli o inwestycji i tyle :)

mpwt
21-04-2008, 11:51
Tyle, ze mowa o korpusie za ok. 2200pln (d80), a nie za 5k (d300) czy D3 (15k pln)


I ja tu nie upieram się na D300 czy D3. Ale może 30D?

prz3mo
21-04-2008, 11:53
Ale może 30D?

Można, choć ja osobiście bym sie nie zamienił :)
OK, spadam z tego tematu. Co złego to nie ja :-P

mpwt
21-04-2008, 11:56
Można, choć ja osobiście bym sie nie zamienił :)

A to już inna sprawa. :D Bo ja też. Autor wątku po prostu musi przemyśleć co chce fotografować. Bo puszka to jedno, szkła to drugie, trzecie... Wybierając puszkę wchodzi się w konkretny system. Było to już wałkowane setki razy. Ja tylko powtórzę, że D80 do ślubu również się nada. Spadam jak prz3mo ;)

remnaj
21-04-2008, 11:57
nie uciekaj, jako uzytkownik d80 poradz cos jeszcze. hmm jesli chodzi o 30d to jakos mam dziwne podejscie do firmy C. nie wiem dlaczego jakos naczytalem sie o awariach tego sprzetu. moze sie myle wiec mnie poprawcie

swider
21-04-2008, 12:01
No awarie w Canonie, zdarzaja sie pewnie nie czesciej niz u nas. Ja mysle podobnie jak przedmowcy, ze D80 nada sie calkiem dobrze do roli sprzetu slubnego. Teraz tylko jasne budzetowe (bo z tego co piszesz kasy nie masz za bardzo) szkielka typu S 30/1.4, N 85/1.8, T 17-50/2.8 i jaaazda :) + obowiazkowo musisz miec blyskograta, conajmniej SB-600, no i teraz moze byc jaaazda :D

Aha... i te slowa:

Aparat + jasne szkła da rade na pewno tylko czy Ty dasz rade na ślubach - tym bym się martwił na Twoim miejscu?
naprawde wzial bym sobie do serca, bo ta dziedzina wymaga sporego doswiadczenia!

kronos28
21-04-2008, 12:03
i lampa jeszcze :)

prz3mo
21-04-2008, 12:05
nie uciekaj, jako uzytkownik d80 poradz cos jeszcze. hmm jesli chodzi o 30d to jakos mam dziwne podejscie do firmy C. nie wiem dlaczego jakos naczytalem sie o awariach tego sprzetu. moze sie myle wiec mnie poprawcie

Moim zdaniem D80 jest naprawde dobrym sprzetem. Owszem, nowsze droższe konstrukcje (jak przytoczony D300) szumi mniej, co w foto ślubnej na pewno jest zaletą.
Pamietaj o tym, ze sprzet to także obiektywy, oświetlenie etc...

Fotografia ślubna to dość cięzki temat... I o ile to dosc spore wyzwania dla sprzetu, to z tego co zdążyłem się zorientowac (na własnej skórze) to o wiele wieksze wyzwania dla naciskającego spust :)
Jesli chcesz "wejsc" w system Nikona i masz kasy mniej wiecej na D80 to ja bym śmiało brał. Zakładam, ze jaki sprzet byś nie wybrał masz też fundusze na obiektywy czy lampe...

Wspomniales cos o Pentaxie K10D. W kwestii szumow to praktycznie to samo co D80 (ta sama matryca).
Jesli Canon to moze rzeczywiscie wspomniany wyzej 30D, szumi troche mniej niz D80.
Rozpatruj jednak wybor sprzetu w kategorii CAŁEGO systemu, a nie tylko konkretnego korpusu.
Nie bedzie to łatwe :)

swider
21-04-2008, 12:06
edytowalem bo sobie m.in. przypomnialem o lampie, ale kronos mnie wyprzedzil, cholercia ;)

Nikopol
21-04-2008, 12:10
nie uciekaj, jako uzytkownik d80 poradz cos jeszcze. hmm jesli chodzi o 30d to jakos mam dziwne podejscie do firmy C. nie wiem dlaczego jakos naczytalem sie o awariach tego sprzetu. moze sie myle wiec mnie poprawcie


Mniej czytaj. To bluźniercze co powiedziałem, ale mniej czytaj - bo testy robią wodę z mózgu. Canon ma ciut ciut tańsze szkła, mniej szumi niby, jeśli ma być niedrogo to 30d albo d80 - 30d ma 8 mpx - więc musi mniej szumieć, jest droższy o jakieś 300pln od d80.

Ale to, że szumi nie znaczy, że masz zdjęcia na które nie da się patrzeć. Zrób zdjęcie na 1600, powiększ i pokaż osobie która o fotografii wie tylko tyle, że do tego trzeba mieć aparat - wszystko Ci powie, ale nie to, że obraz jest jakiś... jakiś... jakiś.... (nawet nie nazwie tego szumem :P )

Ja tam lubię wziąć rolkę delty 100, przeforsować i cieszyć się klasycznym ZIARNEM :P

Serio, jeśli masz tyle forsy ile masz, to kup to co możesz i działaj. Albo nie kupuj nic, pieniądze wydaj na dziewczyny i też ciesz się życiem ;-)

Pozdro!

prz3mo
21-04-2008, 12:11
Serio, jeśli masz tyle forsy ile masz, to kup to co możesz i działaj. Albo nie kupuj nic, pieniądze wydaj na dziewczyny i też ciesz się życiem ;-)

Pozdro!

Hehhe... właśnie :)

mpwt
21-04-2008, 12:12
30d ma 8 mpx - więc musi mniej szumieć

Idąc tym tropem D70s powinien mniej szumieć od 30D a jednak...

prz3mo, nie wytrzymałem ;)

tomhagen
21-04-2008, 12:14
jak sie ma D80 to sie ISO1600 powinno raczej unikać dlatego z czystym sumieniem proponuje ci zakup lampiszona SB600 i przestać się zadręczać kwestią szumu

swider
21-04-2008, 12:15
Hehhe... właśnie :)


Idąc tym tropem D70s powinien mniej szumieć od 30D a jednak...
prz3mo, nie wytrzymałem ;)
no mialo juz Was nie byc w tym watku chlopy :D A 30D mniej szumi od D80 bo ma CMOS'a, ak slusznie zauwazyl mpwt :)

Nikopol
21-04-2008, 12:24
Dobra, mniej szumi temu czy siemu: cmos, eskimos - ok. Ale naprawdę(!) odejdźmy od teorii i przejdźmy do praktyki - od gadania o szumach do robienia zdjęć. A właściwie nie my, tylko kolega autor postu ;-)

vojtas63
21-04-2008, 12:52
nie uciekaj, jako uzytkownik d80 poradz cos jeszcze. hmm jesli chodzi o 30d to jakos mam dziwne podejscie do firmy C. nie wiem dlaczego jakos naczytalem sie o awariach tego sprzetu. moze sie myle wiec mnie poprawcie

Nie wiem jak jest z cyfrówkami Canona. Całe życie fotografowałem analogiem Canona (F1, T90, Eos 630 i 5)
i powiem, że nie miałem żadnego problemu. Natomiast Nikon jest moją pierwszą cyfrą, a co będzie dalej zobaczymy.
Zauważyłem, że w dobie fotografii cyfrowej więcej mówi się o samym sprzęcie niż o fotografii.
Szumy, piksele itd. zabijają radość chwili zatrzymanej w kadrze.

Bierz więc aparat i zacznij robić zdjęcia...

PS. Nie chcesz szumów, kup sobie F90x albo F4 i do tego dobry negatyw. Uwierz, będzie miodzio :)

Tomson
21-04-2008, 13:43
Kwestia D80/D200/D300/k10d jest wg mnie mniej kluczowa niż kwestia "jakie szkło", "jakie oświetlenie". Lepiej kupić D80 i np. 17-55/2.8, S30/1.4, 85/1.8 (lepiej 85/1.4) niż D300 i jednego budżetowego zooma. Szkła nie tracą tak szybko na wartości, a różnica pomiędzy np. 70-300VR a 70-200VR jest znacząco większa niż pomiędzy D80 a D300. Ciemny zoom typu 18-70 czy nawet 18-200VR jest wg mnie kiepskim pomysłem na kościół, a lampa nie wszystko rozwiąże.
Zamiast analizować kwestię "czy D80 się nada" (wg mnie i D100, i D3 się nada, tylko kwestia, czy potrafisz pokonać ograniczenia wynikające z puszki) lepiej pomyśleć nad doborem szkieł, wyborem lampy błyskowej, poczytać jak wyrównać temp. barwową błysku ze światłem zastanym, pójść do danego kościoła zawczasu i popstrykać "na sucho", oswoić się z aparatem (D80 wymaga jednak pewnego oswojenia - z postu autora wątku nie wynika, żeby miał doświadczenie z SLR). Wobec tych kwestii wybór puszki jest np. drugorzędny.
Mam nadzieję, że wykonywanie zlecenia ślubnego nie nastąpi dzień po zakupie puszki?
Pamiętaj, że dla kogoś to wyjątkowy dzień. Jak siądzie Ci bateria podczas focenia robaczków na łące, przyjdziesz następnego dnia. Przy tej robocie nie jest to możliwe.

mpwt
21-04-2008, 13:43
PS. Nie chcesz szumów, kup sobie F90x albo F4 i do tego dobry negatyw. Uwierz, będzie miodzio :)

Szczególnie w kościele na Delcie ISO3200 ;) hihi

Ale to na szczęście nazywa się ziarno a nie szum. Ufff...

vojtas63
21-04-2008, 14:08
Szczególnie w kościele na Delcie ISO3200 ;) hihi

Ale to na szczęście nazywa się ziarno a nie szum. Ufff...

Można coś na 1600 :)
W każdym razie przyznaj, że ziarno jest zdecydowanie milsze dla oka niz szum ;))

mpwt
21-04-2008, 14:15
W każdym razie przyznaj, że ziarno jest zdecydowanie milsze dla oka niz szum ;))

No ba, w dziale reportażu wrzuciłem fotki z ziarnem nie szumem ;)

Na szybko znalezione w sieci:
Ilford Delta 3200

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/04/256000359_4c04e893b4_o-1.jpg
źródło (http://farm1.static.flickr.com/120/256000359_4c04e893b4_o.jpg)

vojtas63
21-04-2008, 14:33
Na papierze Ilford Delta 3200 wygląda zdecydowanie lepiej ;)

Swoją drogą takie rozprawy o szumach itd. kończą się bólem głowy.
Dlatego uważam, że warto więcej myśleć o samym fotografowaniu. Więcej...zacząć fotografować,
a nie skupiać się na specyfikacji elektroniczno-wydajnościowej ;)

motyl
21-04-2008, 14:53
..
Swoją drogą takie rozprawy o szumach itd. kończą się bólem głowy.
Dlatego uważam, że warto więcej myśleć o samym fotografowaniu. Więcej...zacząć fotografować,
a nie skupiać się na specyfikacji elektroniczno-wydajnościowej ;)

Całkowicie popieram. Sprzęt to jest tylko narzędzie.

Gdzieś słyszałem, że: Dobry fotograf to i kartonem po butach zrobi dobre zdjęcie

nadgob
21-04-2008, 16:13
To moj pierwszy post wiec wypadałoby sie przywitac.

Witam wszytskich !

Od jakiegos czasu mysle nad zakupem aparatu. przyznam sie ze spac nie moglem bo na poczatku myslalem czy k10d czy d80? jednak jesli chodzi o szkla bardziej mi odpowiadaja te nikonowskie, wiec wybor padl na d80. Juz bylem pewny az tu trafilem na Zbigniewa, ktory napisal o matrixie i kolejne nocki nieprzespane :] wprawdzie korzystam w mojej s6500 tylko z punktowego ale hmmmm... no wlasnie czy przyda m isie matrycowy w studio albo na slubach?? radzicie brac ta puszke czy nie?? dodam ze chyba wejde w stalki. przepraszam za ten kolejny tekst o matrixie ale.... zrozumcie przesiadajacego sie pierwszy raz na lustrzanke cyfrowa. biedny student a kasy malo wiec szkoda byloby wtopic.
pozdrawiam serdecznie Remik

Trochę ślubów mam już za sobą ze sprzętem ze stopki i Powiem Ci z czystym sumieniem, ten sprzęt da rade, ale to CIĘŻKI KAWAŁEK CHLEBA.

jm
21-04-2008, 16:47
a ja tak prowokacyjnie zapytam:

ile d300 jest na rynku?
jaki ma udział w rynku wszystkich nikonów?
czy zanim się pojawił to nikt nikonem nigdy ślubów nie cykał?Wiem, że jest prowokacyjnie ale taką odpowiedź wymusza niejako pytanie...

PS mój d80 nie przepala na matrycowym (jest kilka takich sztuk na forum;), oraz nadmieniam, że podobnie jak inne korpusy ma inne pomiary światła - nawiasem mówiąc chyba bardzije adekwatne do focenia ślubów;)....

sevenoo
21-04-2008, 16:54
Ja dodam tyle ze zwykle idz do sklepu , wez sobie w lape Canona jak i Nikona i zobacz co ci lepiej lezy , co jest bardziej ergonomiczne dla Ciebie. I jednym i drugim zrobisz na pewno dobre zdjecia jezeli bedziesz mial pojecie o robieniu zdjec.
Ja mialem kiedys przyjemnosc fotografowac na slubie d70s + cholernie ciemny Tamron 18-200 i tez dalo rade ... Iso 800 i nie bylo zle ... W/g mnie duzo wazniejsze od samej puchy jest posiadanie jasnych szkiel. Wiec nie czytaj milionow opinii o d80 albo 30d tylko podejmij decyzje ... Mysle ze i z C i N bedziesz zadowolony ... tyle ze na forum Nikosia milsza atmosfera :PPP

rastula
21-04-2008, 16:57
Całkowicie popieram. Sprzęt to jest tylko narzędzie.

Gdzieś słyszałem, że: Dobry fotograf to i kartonem po butach zrobi dobre zdjęcie


pod warunkiem ze będzie to karton po butach marki co najmniej Lloyd ;-)

wasilewk
21-04-2008, 17:40
Cytat:
Napisał motyl
Całkowicie popieram. Sprzęt to jest tylko narzędzie.

Gdzieś słyszałem, że: Dobry fotograf to i kartonem po butach zrobi dobre zdjęcie .
Mieszkam 40km od W-wy. Mogę tam dojechać poprzez Kraków, ale po co ?
Lepiej niech ten dobry fotograf weźmie dobry sprzęt i zrobi śliczną fotkę !
Nie bądźmy masochistami !

Pzdr.

prz3mo
21-04-2008, 17:44
Nie bądźmy masochistami !

Pzdr.

Nie bądźmy zboczencami nie oglądajmy szumu w powiększeniu 10000%.

Pzdr.

wasilewk
21-04-2008, 17:52
Nie bądźmy zboczencami nie oglądajmy szumu w powiększeniu 10000%.

Pzdr.

Tak, to zboczenie. Szczególnie, gdy się pomyśli o zdjęciu, powiedzmy 2x1.5m, na ścianie wystawy.
Wiadomo, poniżej Psix-a nie masz czego szukać... ...o cyfrze... lepiej nie wspominać.

Pzdr.

Xathloc
21-04-2008, 19:37
Szczególnie, że takie fotki drukujesz często na solwencie z rozdzielczością 360dpi z powiększenia 1:10 ;)

wasilewk
21-04-2008, 19:42
Szczególnie, że takie fotki drukujesz często na solwencie z rozdzielczością 360dpi z powiększenia 1:10 ;)

Eeee tam na wystawę się nie nadaje. Musi być na papierze foto (to nie bilboard na ulicy).

Pzdr.

mpwt
21-04-2008, 21:35
http://www.1point4photography.com/blog/noise-a-train-of-thought-in-3-parts/

McSimus
21-04-2008, 21:58
Kto robi śluby na ISO1600 ;)
Ja, moją byłą 50-ką ;) Wolę mieć szumy przy zastanym świetle i gości za młodymi niż młodych w aureoli światła i strefę mroku za nimi :) Ale to może tylko takie moje zboczenie :)

Xathloc
22-04-2008, 10:30
Eeee tam na wystawę się nie nadaje. Musi być na papierze foto (to nie bilboard na ulicy).
Pzdr.
Na prawdę? Oglądasz plansze 2x1,5m z bliska? Gratuluję, bo ja wtedy nic nie widzę i muszę odejść do tyłu.


Ja, moją byłą 50-ką ;) Wolę mieć szumy przy zastanym świetle i gości za młodymi niż młodych w aureoli światła i strefę mroku za nimi :) Ale to może tylko takie moje zboczenie :)
A ja wolę wykorzystać max światła zastanego i doświetlić lekko lampą. Dzięki temu można zwykle zejść z czułością.

mpwt
22-04-2008, 10:42
Dzięki temu można zwykle zejść z czułością.

Ten temat chyba został już wyczeprany w innnych wątkach (wyszukać pod hasłem fotografia ślubna). :)

Można chyba zamknąć ten wątek :D LOL

tempik
22-04-2008, 10:53
PS mój d80 nie przepala na matrycowym (jest kilka takich sztuk na forum;)

d80 na pewno przepala na matrycowym, podobnie robią np. d40x. gdzie fotografując np. w mieście w pochmurne dni głównym zmartwieniem fotografującego jest jaką dać korektę na minus aby nie przepalił nieba wobec ciemnych np. kamienniczek. Korekta oscyluje od 0 do -1.3 i jest raczej ciężko wychwycić prawidłowość, tzn. ona jest (coś a'la to dla d80) ale wprowadzanie korekt jest upierdliwe


Ja dodam tyle ze zwykle idz do sklepu , wez sobie w lape Canona jak i Nikona i zobacz co ci lepiej lezy , co jest bardziej ergonomiczne dla Ciebie. I jednym i drugim zrobisz na pewno dobre zdjecia jezeli bedziesz mial pojecie o robieniu zdjec.


przy obecnych cenach trzeba być masochistą aby kupić d80 albo d300 nowe (chyba, że ma się szkła w cholerę). Można się śmiać z cashbacku ale kasą jaką Nikon woła za swoje wyroby to tak trochę ...

wasilewk
22-04-2008, 11:06
d80 na pewno przepala na matrycowym, podobnie robią np. d40x. gdzie fotografując np. w mieście w pochmurne dni głównym zmartwieniem fotografującego jest jaką dać korektę na minus aby nie przepalił nieba wobec ciemnych np. kamienniczek. Korekta oscyluje od 0 do -1.3 i jest raczej ciężko wychwycić prawidłowość, tzn. ona jest (coś a'la to dla d80) ale wprowadzanie korekt jest upierdliwe...

A bracketing ?

Kaleid
22-04-2008, 12:24
d80 na pewno przepala na matrycowym, podobnie robią np. d40x. gdzie fotografując np. w mieście w pochmurne dni głównym zmartwieniem fotografującego jest jaką dać korektę na minus aby nie przepalił nieba wobec ciemnych np. kamienniczek. Korekta oscyluje od 0 do -1.3 i jest raczej ciężko wychwycić prawidłowość, tzn. ona jest (coś a'la to dla d80) ale wprowadzanie korekt jest upierdliwe



przy obecnych cenach trzeba być masochistą aby kupić d80 albo d300 nowe (chyba, że ma się szkła w cholerę). Można się śmiać z cashbacku ale kasą jaką Nikon woła za swoje wyroby to tak trochę ...

Kolego ziuteczny aliast tempor alias tempik. Już dwukrotnie podziękowaliśmy Ci za twoją obecność na tym forum. Masz jakieś problemy z kumacją, czy postanowiłeś z uporem maniaka narzucać nam swoją całkowicie zbędną obecność ?

kronos28
22-04-2008, 12:26
:D hmmmm to Blade Runner nie brzmi źle

jm
22-04-2008, 12:54
d80 na pewno przepala na matrycowym, podobnie robią np. d40x. gdzie fotografując np. w mieście w pochmurne dni głównym zmartwieniem fotografującego jest jaką dać korektę na minus aby nie przepalił nieba wobec ciemnych np. kamienniczek. Korekta oscyluje od 0 do -1.3 i jest raczej ciężko wychwycić prawidłowość, tzn. ona jest (coś a'la to dla d80) ale wprowadzanie korekt jest upierdliwe



przy obecnych cenach trzeba być masochistą aby kupić d80 albo d300 nowe (chyba, że ma się szkła w cholerę). Można się śmiać z cashbacku ale kasą jaką Nikon woła za swoje wyroby to tak trochę ...


Nigdy nie wprowadzam korekt - zresztą korekty dla pomiaru matrycowego.... lekko nie na miejscu. Nie wierzysz - poczytaj, poszperaj, pooglądaj moje fotki - pokazane foru i światu;)

Oups teraz doczytałam, że odpowiadam klonowi... ciągu dalszego nie będzie - niewarto.

swider
22-04-2008, 20:50
d80 na pewno przepala na matrycowym, podobnie robią np. d40x. gdzie fotografując np. w mieście w pochmurne dni głównym zmartwieniem fotografującego jest jaką dać korektę na minus aby nie przepalił nieba wobec ciemnych np. kamienniczek. Korekta oscyluje od 0 do -1.3 i jest raczej ciężko wychwycić prawidłowość, tzn. ona jest (coś a'la to dla d80) ale wprowadzanie korekt jest upierdliwe



przy obecnych cenach trzeba być masochistą aby kupić d80 albo d300 nowe (chyba, że ma się szkła w cholerę). Można się śmiać z cashbacku ale kasą jaką Nikon woła za swoje wyroby to tak trochę ...

Nie no, znow ten chlop? Zreszta... nie warto marnowac czasu na konwersacje z tym typem.

Campo
22-04-2008, 22:00
Szczerze mowiac dziwie sie troche ciaglym tematom, ze matrycowy w D80 przepala, tudziez w jakis tam sposob jest nieprzewidywalny.
Zostalo to, na tym forum, nie raz udowodnione, ze matrycowy w D80 jest pozwiazany z aktywnym punktem ostrzenia i nawet "uwolnienie" pomiaru od AF (np menu ustawien osobistych, nr19) nie zdaje egzaminu. Sprawdzone organoleptycznie kiedy za kazdym razem, jak robie zdjecie osobie ubranej na czarno na jasnym tle - mam przepal.
Ale tak od siebie - o D80 mozna zapomniec. To jakas namiastka prawdziwego sprzetu. Ani to ergonomiczne, ani automatyczne, ani inteligentne, mydli, szumi, kitowe obiektywy nieostre i plastikowe (18-135), nie ma uszczelnienia, nie dmucha na matryce, nie absorbuje potrzasania rekami itp itd. W ogole Nikony to tragedia. Nie da sie robic Nikonami zdjec. O D80 nie wspominajac. Kupilem go juz jakis czas temu i caly czas mam wrazenie, ze sprzedano mi aparat fotograficzny, a chcialem centrum multimedialne, automatyczne hdry, ekspress do kawy, autopilota, gpsa, wbudowanego photoshopa, wykrywacza najlepszych kadrow i darmowa modelke w ramach promocji, ktora zawsze usmiechnieta pozwoli mi wykonac perfekcyjne, studyjne zdjecie z wbudowana lampa blyskowa. System dolby 5.1 tez by sie przydal.
Frajerem jestem, jak nic.

swider
22-04-2008, 22:06
Masz racje, straszna kicha z tego D80. Z reszta D300 robi jakies zolte zafarby, wiec tez kiszka. D3 znow drogi jak diabli, juz lepiej kupic C 5D. Nie no, masz stary 100% racji, te Nikony sa jakies badziewne...

Minik
22-04-2008, 22:30
Do wczeniejszego wądku o slubach to ja jestem w posiadaniu D-80 do tego mam sb-800 i łacznie w tym i zeszłym roku zrobiłem 8 wesel ale nie jako fotograf tylko jako gość.Zdjecia są naprawde ładne nawet w trybie AUTO można już zrobić zdjecia do pozazdroszczenia.Jak dla mnie D-80 daje rade na ślubach i tego typu imprezach.Z początkiem maja bede miał jeszcze 2 wesela wiec pewnie i teraz mój Nikon mnie nie zawiedzie.Pozdrawiam wszystkich

Minik
22-04-2008, 22:35
Masz racje, straszna kicha z tego D80.

To jeszcze raz ja.Tak kurcze krytykujecie ten aparat ale czemu ten aparat tak dobrze sprzedaje sie w niemczech? A tak szczerze to co tak nie tak :P jest z tą lustrzanka D 80? Pozdrawiam jeszcze raz.

Fenek
22-04-2008, 23:59
To jeszcze raz ja.Tak kurcze krytykujecie ten aparat ale czemu ten aparat tak dobrze sprzedaje sie w niemczech? A tak szczerze to co tak nie tak :P jest z tą lustrzanka D 80? Pozdrawiam jeszcze raz.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ironia ;)

Pawel Pawlak
23-04-2008, 10:38
przy obecnych cenach trzeba być masochistą aby kupić d80 albo d300 nowe

Większym masochistą trzeba być, żeby wracać z uporem maniaka tam gdzie Cię nie chcą.

remnaj
23-04-2008, 11:38
campo, dzieki za super odpowiedz :) dzieki niej przekonałes mnie :). oczywiscie reszta również, i powiem wam ze atmosfera na tym forum jest swietna (podobnie jak na fujiklub). jeszcze raz dzieki i ozdrawiam

swider
23-04-2008, 15:06
To jeszcze raz ja.Tak kurcze krytykujecie ten aparat ale czemu ten aparat tak dobrze sprzedaje sie w niemczech? A tak szczerze to co tak nie tak :P jest z tą lustrzanka D 80? Pozdrawiam jeszcze raz.
toz to byla czysciutka ironia! :D

Minik
23-04-2008, 20:22
toz to byla czysciutka ironia! :D

Ehh nie skapowałem:P:P