Zobacz pełną wersję : 70-300 G i E ED , oraz jakiś telekonwerter .. hmmm
Widzę, że ktoś tu chce sprzedać 70-300 D ED. Na ile on jest lepszy od 70-300G? W sensie jakości obrazu, szybkości pracy AF itp itd? Uogólniając - czy jest sens go kupić zamiast 7-300 G , i kiedy jest taki sens? ;-)
Druga sprawa - jeśli chciałbym wydłużyć ogniskową swojego 70-300 G, to jaki telekonwerter jest przez Was do tego celu polecany? I czy będzie to poprawnie i dobrze jakościowo (o ile 70-300G ma jakość :D) współpracować? Czy dużo lepiej będzie z 70-300 D ED?
1) Jest lepszy optycznie i solidniejszy. Szybciej nie będzie. Wg mnie za 650 warto - to dobra cena
2) żaden
Witam
To ja sprzedaję. Jeżeli chodzi o jakość do wersja D ED jest trochę lepsza mechanicznie i optycznie od G, ale nie tyle żeby dokładać do nowego 1000 zł. Co innego używany w dobrym stanie i cenie :wink:
Zapomnij o konwerterach w obu już przy x1,4 masz f8 i AF przestanie działać.
Nikon zapewnia działanie AF do f5,6 czasem uda się trochę więcej.
Czornyj, lepszy i solidniejszy
Piotr_, trochę lepszy mechanicznie i optycznie
Na ile lepszy? :)
Aha, nie wiem jak u Ciebie, Piotr_, z AF, ale u mnie na tym G spokojnie przy f11 AF działa, i to całkiem dobrze. Jak na moje oko ;-)
pebees, żaden lelekonwerter. Żaden, do takiego obiektywu. :shock: Konwetrety to jest sens dokładać do jasnych stałek i zoomów. Jak kupisz 70-200/2,8 albo 300/2,8 no może od biedy 300/4 to jakiś telekonwerter Ci się może przyda. :) A AF nie działa przy f/11 tylko na pełnej dziurze, a później jest etap przymykania i dopiero zdjęcie. :D
JK, rozumiem. Czyli taki telekonwerter to mi się przyda tak samo, jak filatelistyczna lupa :D
Jeśli nie jesteś filatelistą, to dokładnie tak samo. :D
Aha, nie wiem jak u Ciebie, Piotr_, z AF, ale u mnie na tym G spokojnie przy f11 AF działa, i to całkiem dobrze. Jak na moje oko ;-)
Pebees, to że ustawisz przysłonę na F/11 na korpusie, nie znaczy że jest ona domknięta na f/11. Jest ona domykana dopiero w momencie naciśnięcia migawki, a AF ustawia ostrość na maksymalnym otworze przysłony.
Co do jakości, to:
- ma metalowy bagnet, więc nie ma ryzyka złamania
- ma szoczewę ED, co daje ładniejszy kontrast i kolorki
Choć szczerze mówiąc, nie daję głowy czy zauważysz na odbitkach jakąś sakramencką różnicę
[ Dodano: Pią 07 Kwi, 2006 ]
o sorki, widzę, ze powtarzam się po JK :lol:
Czornyj, aha, no tak, tylko w takim razie co to znaczy, że przestaje działać AF przy f > 8 czy jakimś innym? :) Albo inaczej - w których aparatach? :)
pebees, Nikkon oficjalnie podaje, że AF działa do f/5,6. A później to już loteria. Działa coraz wolniej, częściej się gubi, aż wreszcie zostaje tylko manual. A tak na marginesie, ta lupka filatelistyczna może Ci sie przydac do makro, jeśli będzie odpowiedniej jakości. :D
pebees, pomijając temat, czy AF będzie działał czy nie, to w wizjerze będziesz widział ciemność. A jeśli i tak się uprzesz i zmontujesz taki zestaw jego jakość optyczna spadnie tak, że nie będzie różnicy w ilości otrzymanego detalu, zresztą i tak 70-300 pow. 200mm robi się mydlany i dostarcza go minimalnie większą ilość. Równie dobrze możesz po prostu wykadrować dane zdjęcie i zrobić powiększenie z wycinka - różnica będzie taka, że wyjdzie ci bardziej lub mniej ziarniste mydło
Czornyj, piszesz 'zresztą i tak 70-300 pow. 200mm robi się mydlany' - zarówno G jak i D ED?
[ Dodano: 07-04-2006, 21:13 ]
Doczytałem sobie, i np. Ken Rockwell pisze o tym D ED tak:
'Also consider the seemingly identical 70-300 G lens. Don't fret over the ED vs. non ED, I suspect they both have the same glass. This lens, even though called ED, really doesn't have the important elements made of ED glass anyway. I suspect that ED is just used as a marketing ploy to win business away from discount brands on this lens.'
Gada bzdury czy to prawda? :)
A jak! Zresztą każdy taki zumik 70-300 im bliżej długiego końca tym bardziej robi się cudny.
Co do uwagi Rockwella, to się nie zgodzę, ED jest jednak trochę lepszy. Kolorki lekko żywsze, kontrast lepszy, mydło mniejsze.
Z całego tego wątku wnioskuję że do N 70-300 telekonwertera nie warto kupować.
Jednak chcę podrążyć temat..rozumiem że głównym powodem jest nie działający AF (pytanko czy wogóle nie działa czy się gubi)..
I drugie mam pytanko czy gdybym zdecydował się jednak na zakup i ostrzył manualnie miałoby to sens? Przyjmijmy że byłoby to w dobrych warunkach oświetleniowych..chodzi mi o ptaki dlatego głównie mi zależy na jak największym zoomie
I ostatecznie jeżeli już to jaki telekonwerter byście polecali do 70-300?
70-300 jest słaby optycznie, to jak dołożysz słaby telekonwerter (no bo chyba nie kupisz konwertera za 1500zł do szkła za 500? :D ), to efekt uzyskasz badziewny do kwadratu...
generalnie konwertery stosuje się do obiektywów stałoogniskowych i to raczej jasnych, a jeśli już do zoomów, to wyącznie minimum dobrej jakości optycznej i sam konwerter też z najwyższej półki...no...chyba, że lubisz mydło :D
BugsBunny
04-03-2007, 18:22
Pebees, z mojego doświadczenia posiadania obu wersji wersji 70-300 wynika niestety, że Ken Rockwell ma absolutną rację - róznice optyczne są w zasadzie niezauważalne ( konstrukcja optyczna jest identyczna, tylko jedno ze szkieł w D jest ED ), oba obiektywy są tak samo powolne i nieostre na długim końcu. Podobną robia się ostre przy f/11 ale przy 300mm to jest mało użyteczne.
IMHO 650zł to kwota w sam raz adekwatna do jakości tego obiektywu - da się nim zrobić zdjęcia.
jeżeli nie musisz koniecznie mieć 300mm to gorąco polecam 70-210/4-5.6D - niedawno sprzedałem właśnie za tyle, optycznie jest zdecydowanie lepszy. Jak chcesz to jutro wyślę Ci sample porównawcze z ED i 70-210
Dzięki Alf za radę... z tym szkłem to sobie już konwerter odpuszczę...
jest jescze jedna rzecz, o której często się zapomina...do ogniskowych 300mm i wyższych to trzeba mieć bardzo solidny statyw...mój MF055 do sigmy 400 był ledwie wystarczający :)
pebees ja trochę odejdę od wymienianych szkieł, ale zastanów się nad nową VR-ką. Posiadam ją od tygodnia i moim zdaniem jest warta swojej ceny, warto się nawet zapożyczyć. Jest ostra w pełnym zakresie i jak uspokoisz rytm serca to robisz ostre zdjęcia przy 1/100 a do odbitek 10x15 wystarczy nawet 1/15. Ma tylko jedną wadę - aberacje, ale jak robisz rawy to nie przeszkadza.
Fibro którą VR-ką? Zdjęcia przy 1/100 przy jakiej ogniskowej? Jakie aberracje?
Fibro miał na myśli chyba nowego Nikkora 70-300 VR. W pełni potwierdzam, że ostrzy kapitalnie nawet przy pełnej dziurze i 300 mm. Co do aberacji to niestety też ma rację :( Występują i trzeba z tym żyć :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.