PDA

Zobacz pełną wersję : 70-300 G i E ED , oraz jakiś telekonwerter .. hmmm



pebees
07-04-2006, 19:44
Widzę, że ktoś tu chce sprzedać 70-300 D ED. Na ile on jest lepszy od 70-300G? W sensie jakości obrazu, szybkości pracy AF itp itd? Uogólniając - czy jest sens go kupić zamiast 7-300 G , i kiedy jest taki sens? ;-)
Druga sprawa - jeśli chciałbym wydłużyć ogniskową swojego 70-300 G, to jaki telekonwerter jest przez Was do tego celu polecany? I czy będzie to poprawnie i dobrze jakościowo (o ile 70-300G ma jakość :D) współpracować? Czy dużo lepiej będzie z 70-300 D ED?

Czornyj
07-04-2006, 19:56
1) Jest lepszy optycznie i solidniejszy. Szybciej nie będzie. Wg mnie za 650 warto - to dobra cena
2) żaden

Piotr_
07-04-2006, 19:56
Witam

To ja sprzedaję. Jeżeli chodzi o jakość do wersja D ED jest trochę lepsza mechanicznie i optycznie od G, ale nie tyle żeby dokładać do nowego 1000 zł. Co innego używany w dobrym stanie i cenie :wink:
Zapomnij o konwerterach w obu już przy x1,4 masz f8 i AF przestanie działać.
Nikon zapewnia działanie AF do f5,6 czasem uda się trochę więcej.

pebees
07-04-2006, 19:59
Czornyj, lepszy i solidniejszy
Piotr_, trochę lepszy mechanicznie i optycznie

Na ile lepszy? :)

Aha, nie wiem jak u Ciebie, Piotr_, z AF, ale u mnie na tym G spokojnie przy f11 AF działa, i to całkiem dobrze. Jak na moje oko ;-)

JK
07-04-2006, 20:00
pebees, żaden lelekonwerter. Żaden, do takiego obiektywu. :shock: Konwetrety to jest sens dokładać do jasnych stałek i zoomów. Jak kupisz 70-200/2,8 albo 300/2,8 no może od biedy 300/4 to jakiś telekonwerter Ci się może przyda. :) A AF nie działa przy f/11 tylko na pełnej dziurze, a później jest etap przymykania i dopiero zdjęcie. :D

pebees
07-04-2006, 20:02
JK, rozumiem. Czyli taki telekonwerter to mi się przyda tak samo, jak filatelistyczna lupa :D

JK
07-04-2006, 20:04
Jeśli nie jesteś filatelistą, to dokładnie tak samo. :D

Czornyj
07-04-2006, 20:07
Aha, nie wiem jak u Ciebie, Piotr_, z AF, ale u mnie na tym G spokojnie przy f11 AF działa, i to całkiem dobrze. Jak na moje oko ;-)
Pebees, to że ustawisz przysłonę na F/11 na korpusie, nie znaczy że jest ona domknięta na f/11. Jest ona domykana dopiero w momencie naciśnięcia migawki, a AF ustawia ostrość na maksymalnym otworze przysłony.
Co do jakości, to:
- ma metalowy bagnet, więc nie ma ryzyka złamania
- ma szoczewę ED, co daje ładniejszy kontrast i kolorki

Choć szczerze mówiąc, nie daję głowy czy zauważysz na odbitkach jakąś sakramencką różnicę

[ Dodano: Pią 07 Kwi, 2006 ]
o sorki, widzę, ze powtarzam się po JK :lol:

pebees
07-04-2006, 20:11
Czornyj, aha, no tak, tylko w takim razie co to znaczy, że przestaje działać AF przy f > 8 czy jakimś innym? :) Albo inaczej - w których aparatach? :)

JK
07-04-2006, 20:35
pebees, Nikkon oficjalnie podaje, że AF działa do f/5,6. A później to już loteria. Działa coraz wolniej, częściej się gubi, aż wreszcie zostaje tylko manual. A tak na marginesie, ta lupka filatelistyczna może Ci sie przydac do makro, jeśli będzie odpowiedniej jakości. :D

Czornyj
07-04-2006, 20:57
pebees, pomijając temat, czy AF będzie działał czy nie, to w wizjerze będziesz widział ciemność. A jeśli i tak się uprzesz i zmontujesz taki zestaw jego jakość optyczna spadnie tak, że nie będzie różnicy w ilości otrzymanego detalu, zresztą i tak 70-300 pow. 200mm robi się mydlany i dostarcza go minimalnie większą ilość. Równie dobrze możesz po prostu wykadrować dane zdjęcie i zrobić powiększenie z wycinka - różnica będzie taka, że wyjdzie ci bardziej lub mniej ziarniste mydło

pebees
07-04-2006, 21:04
Czornyj, piszesz 'zresztą i tak 70-300 pow. 200mm robi się mydlany' - zarówno G jak i D ED?

[ Dodano: 07-04-2006, 21:13 ]
Doczytałem sobie, i np. Ken Rockwell pisze o tym D ED tak:
'Also consider the seemingly identical 70-300 G lens. Don't fret over the ED vs. non ED, I suspect they both have the same glass. This lens, even though called ED, really doesn't have the important elements made of ED glass anyway. I suspect that ED is just used as a marketing ploy to win business away from discount brands on this lens.'

Gada bzdury czy to prawda? :)

Czornyj
07-04-2006, 21:14
A jak! Zresztą każdy taki zumik 70-300 im bliżej długiego końca tym bardziej robi się cudny.

Co do uwagi Rockwella, to się nie zgodzę, ED jest jednak trochę lepszy. Kolorki lekko żywsze, kontrast lepszy, mydło mniejsze.

sikor
04-03-2007, 16:26
Z całego tego wątku wnioskuję że do N 70-300 telekonwertera nie warto kupować.

Jednak chcę podrążyć temat..rozumiem że głównym powodem jest nie działający AF (pytanko czy wogóle nie działa czy się gubi)..

I drugie mam pytanko czy gdybym zdecydował się jednak na zakup i ostrzył manualnie miałoby to sens? Przyjmijmy że byłoby to w dobrych warunkach oświetleniowych..chodzi mi o ptaki dlatego głównie mi zależy na jak największym zoomie

I ostatecznie jeżeli już to jaki telekonwerter byście polecali do 70-300?

ALF
04-03-2007, 18:12
70-300 jest słaby optycznie, to jak dołożysz słaby telekonwerter (no bo chyba nie kupisz konwertera za 1500zł do szkła za 500? :D ), to efekt uzyskasz badziewny do kwadratu...
generalnie konwertery stosuje się do obiektywów stałoogniskowych i to raczej jasnych, a jeśli już do zoomów, to wyącznie minimum dobrej jakości optycznej i sam konwerter też z najwyższej półki...no...chyba, że lubisz mydło :D

BugsBunny
04-03-2007, 18:22
Pebees, z mojego doświadczenia posiadania obu wersji wersji 70-300 wynika niestety, że Ken Rockwell ma absolutną rację - róznice optyczne są w zasadzie niezauważalne ( konstrukcja optyczna jest identyczna, tylko jedno ze szkieł w D jest ED ), oba obiektywy są tak samo powolne i nieostre na długim końcu. Podobną robia się ostre przy f/11 ale przy 300mm to jest mało użyteczne.
IMHO 650zł to kwota w sam raz adekwatna do jakości tego obiektywu - da się nim zrobić zdjęcia.
jeżeli nie musisz koniecznie mieć 300mm to gorąco polecam 70-210/4-5.6D - niedawno sprzedałem właśnie za tyle, optycznie jest zdecydowanie lepszy. Jak chcesz to jutro wyślę Ci sample porównawcze z ED i 70-210

sikor
04-03-2007, 20:53
Dzięki Alf za radę... z tym szkłem to sobie już konwerter odpuszczę...

ALF
04-03-2007, 22:31
jest jescze jedna rzecz, o której często się zapomina...do ogniskowych 300mm i wyższych to trzeba mieć bardzo solidny statyw...mój MF055 do sigmy 400 był ledwie wystarczający :)

Fibro
04-03-2007, 22:40
pebees ja trochę odejdę od wymienianych szkieł, ale zastanów się nad nową VR-ką. Posiadam ją od tygodnia i moim zdaniem jest warta swojej ceny, warto się nawet zapożyczyć. Jest ostra w pełnym zakresie i jak uspokoisz rytm serca to robisz ostre zdjęcia przy 1/100 a do odbitek 10x15 wystarczy nawet 1/15. Ma tylko jedną wadę - aberacje, ale jak robisz rawy to nie przeszkadza.

pebees
05-03-2007, 08:36
Fibro którą VR-ką? Zdjęcia przy 1/100 przy jakiej ogniskowej? Jakie aberracje?

wld
05-03-2007, 10:33
Fibro miał na myśli chyba nowego Nikkora 70-300 VR. W pełni potwierdzam, że ostrzy kapitalnie nawet przy pełnej dziurze i 300 mm. Co do aberacji to niestety też ma rację :( Występują i trzeba z tym żyć :)