PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D40 i soczewka macro +10 ???



Flower72
19-04-2008, 13:57
Przepraszam za banalne pytanie ale dopiero zaczynam sie bawic w fotografię.
Czy soczewka macro +10 dioptrii (Hama) będzie działac z nikonem D40 ze standardowym obiektywem 18-55?
W sklepie, po przykręceniu do obiektywu miałam obraz zamazany i nie wiem o co chodzi? Czy to kwestia ustawień aparatu (gdzie można o tym poczytac) czy też zwyczajnie do tego zestawu nie podchodzą te soczewki ?
B. lubię bawic się w macro, w grę nie wchodzi zmiana aparatu ...

velaskez
19-04-2008, 14:04
a patrzyłeś po przykręceniu tej soczewki na coś blisko obiektywu czy postanowiłeś popatrzeć przez wizjer tak ot?
może po prostu nie było ostro bo za daleko miałeś obiekty... chyba coś w tym stylu. Jak do swojego Zenita przykręciłem kiedyś 270mm i pierścienie redukcyjne to nie wiedziałem co jest - całość zamazana...Okazało się, że z odległości 1,5m ostrzy :) Da się zrobić zdjęcie obiektu wielkości paznokcia i cały obiekt jest w kadrze:)
Spróbuj czy to nie to przypadkiem...

MYSZ
19-04-2008, 14:09
Tego typu soczewka zmniejsza tylko odległość z której można ostrzyć, wszystko jest prawidłowo z załozoną obraz jest zamazany przy "normalnej" pracy. :)

Flower72
19-04-2008, 14:12
no własnie calośc jest zamazana, 0 przybliżenia... o co moze chodzic?Soczewka hama (Macro lens + 10 diptr. 7-7 cm) napisane ze do photo, digital, video więc powinna byc uniwersalna a tu zamazany obraz i nie rpzybliza

Flower72
19-04-2008, 14:15
Tego typu soczewka zmniejsza tylko odległość z której można ostrzyć, wszystko jest prawidłowo z załozoną obraz jest zamazany przy "normalnej" pracy. :)


------------
To jak mam tego używac?

motylanoga
19-04-2008, 14:16
------------
To jak mam tego używac?

Z bliska ;-)

Imago
19-04-2008, 14:18
A nawet bardzo bliska.
Poczytaj może ci się rozjaśni:
http://fotohobby.terramail.pl/makro/sprzet_makro.htm
i to: http://www.fotografia-przyrodnicza.art.pl/porady.php?p=1
Sama z siebie nie przybliży - to ty musisz się przybliżyć do obiektu :)

MYSZ
19-04-2008, 14:19
To jest tak, przy normalnym ostrzeniu (bez soczewki) ustawiasz kadr, ostrzenie i pstryk. Po założeniu owej soczewki należy zblizyć obiektyw do obiektu na odległość przewaznie kilku - kilkunastu cm i wtedy dopiero obraz jest ostry, GO jest krótka a ostrzenie prezewaznie tylko ręczne, taka soczewka to tylko namiastka macro. Znacznie lepsze efekty daje zakup przejściówki odwrotnej , tj z jednej strony bagnet Nikon a z drugiej gwint w który wkręcasz odwrotnie obiektyw z zakresu najlepiej 20-50 mm i wtedy masz szanse na jakies tam macro. Im mniejsza ogniskowa tym wieksze przybliżenie :) Powodzenia :)

Flower72
19-04-2008, 14:33
Aaaa, teraz łapię. To jaką soczewke zakupic zeby zrobic zdjęcie motylkowi albo innej pszczole żeby mi nie zwiała? :)))Tjżeby przybliżyło mi tą pszczołę tudziez motylka z odległości np. 1,5 m i zebym mogla zrobic jej zdjęcie? Pelno jest róznych soczewek a w sklepie panowie graniutorowi nie potrafią udzielic zadnych informacji... Nie wiedzieli nawet ze mają takie cos.. :)) jak sobie sama wygrzebałam... Na allegro znowu brak szczegółowych opisów towaru czasami i człowiek sie gubi.

velaskez
19-04-2008, 15:04
1,5 metra, hm...dużo i tylko motylka chcesz? Do tego potrzebny jest obiektyw inny:) Jakieś 300mm macro, albo zwykły + pierścienie redukcyjne. Inaczej to nie przejdzie. Chyba że, kupić konwerter na m42 (bez soczewki) i tani jakieś 200mm kupić:)

Flower72
19-04-2008, 15:29
Dzięki za informacje. Narazie podoga pod psem i nie ma motylków :(Mam nadzieję że do prawdziwej wiosny się nauczę. Pozdrawiam wszystkich ktorzy udzielili mi odpowiedzi. Miłej soboty.