Zobacz pełną wersję : d50 czy d70s - czy są problemy z Tamronem?
timmy84pl
18-04-2008, 00:51
Witam!
Po przeczytaniu niezliczonej liczby postów jestem zdecydowany na jedeną z używanych puszek: d50 lub d70s.
Z tego co przeczytałem na forum to raczej nie ma dużej różnicy którą wybiorę. W skrócie zrozumiałem, że d50 ma nieco mniejsze szumy, a d70s lepszą ergonomię i jest trochę większy. Jestem początkujący i pewnie na początku żadnych różnic nie zauważę .
W jakich cenach powinny być dostępne te puszki? Z akceptowalnym przebiegiem (znalazłem, że jest to kilkanaście tyś.) Powinno się zamknąć do 1000 zł?
Jeśli chodzi o obiektyw to wybrałem Tamrona 28-75 f/2.8, myślę, że ogniskowe na początek będą dobre, a później dokupiłbym coś szerszego (raczej Tokina 12-24 f/4), fajnie było by kupić używki, są tańsze, ale tu pojawia się moja wątpliwość. Naczytałem się o problemach tamrona z nikonem z bf/ff (dotyczyło to głównie d80 i T 17-50).
Kupując używki raczej wszystko będę miał osobno, więc nie będę miał jak sprawdzić (nie będe nawet wiedział jak :/). Czy w takim wypadku lepiej kupić puszę używaną a obiektyw w sklepie powybierać z kilku i zostawić trochę więcej kasy dla spokoju (w sklepie chyba pomogą mi wybrać odpowienni bez wad)? Czy może szukać kogoś z takim używanym obiektywem w pobliżu i testować (pewnie nie często sie pojawiają używane w sprzedaży), czy kupić w ciemno? Czy obie puszki mogą mieć problemy z tymi obiektywami, czy jakiejś to akurat nie dotyczy?
Zdjęcia jakie mnie interesują to krajobrazy, architektura, panoramy, różne zdjęcia nocne, czasem jakieś makro czy portrety.
Co sądzicie o takim wyborze?
Z góry dzieki za odpowiedzi.
piotrek
Tak, obie puszki zamnką się do 1000zł np. na forumowej giełdzie (wysyp D50 ostatnio). Obiektyw jasny i na początek dość standardowy ogniskowo zoom. Do zastosowań, które wymieniasz, ciężko znaleźć jedno szkło od krajobrazu (szerokie obiektywy), architektura (łoooo, możesz nie podołać finansowo jak się dobrze wciągniesz w sloiki do architektury), panoramy (bardziej skomplikowane niż sklejanie zdjęć na PCie), portrety (85/1.4 to duży koszt), makro... Nie ma szkieł od wszystkiego i niczego. Popracuj trochę z upatrzonym Tamronem a dowiesz się, czy potrzebne Ci szersze czy też może bardziej tele szkło, stałka czy zoom. Kupując obiektywy używki masz ryzyko, że obiektywy producentów trzecich (nie Nikkor) mogą mieć problemy we współpracy ze wszystkimi puszkami albo tylko z konkretnym egzemplarzem. Zawsze należy dobierać szkło do body i wybrać najlepiej współpracujące. Decydując się na używańca staraj się oglądać szkło osobiście przezd zakupem. Testowanie szkła to testowanie konkretnego egzemplarza a jeden od drugiego może się różnić w dzialaniu. Poczytaj wątki, w których są opisy perfekcyjnego działania szkła na danym body a na drugim body dzieją się różne odstępstwa (zazwyczaj BF/FF).
Wiedząc jakiego szkła będzie Ci później brakować poczytasz testy, opinie o danych słoikach, skonfrontujesz to ze swoim portfelem i świadomie wybierzesz coś, czego Ci dotychczas brakowało. I tak w kółko.
Megazordon
18-04-2008, 01:31
Twoje obawy są słuszne. Tamrony mają skłonność do FF/BF, ale oczywiście nie wszystkie. Rozwiązaniem jest, tak jak piszesz, kupno szkła w sklepie, gdzie możesz sprawdzić, czy ta wada nie występuje. Ostatnio Zbigniew pokusił się o mały poradnik, który na pewno pomoże takim osobom, jak Ty. Oto link:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=55208
Co do puszek, to osobiście polecam Ci D50, bo sam używam i jestem zadowolony. D70s lepiej leży w dłoni, ale rzeczywiście szumi bardziej od D50. Oba modele już nie są produkowane, ale D50 to nowszy technologicznie sprzęt. Do Tamronów się nie zrażaj. To dobre szkła i w klasie jakość/cena chyba nie mają sobie równych. Trzeba tylko wybrać odpowiedni egzemplarz.
Mam D50, miałem t28-75 (dwa razy) i nie miałem żadnych problemów. Mam t17-50, również nie zauważyłem problemów. Może to kwestia szczęścia, a może wyolbrzymiania problemu (w końcu na forum czyta się głównie o problemach, postów pochwalnych raczej nie ma, bo nie ma sensu ich pisać).
Z moje strony spokojnie mogę plecić zestaw d50 + t28-75 (t17-50). Fociłem tym masę czasu i jestem bardzo zadowolony.
Xathloc a nie miałeś problemów z pudłowaniem u T28-75? Znajomy robił kiedyś ślub z tym szkłem i tak średnio co trzecie ostrzenie to pudło było...
Z T17-50 o takich syt. nie słyszałem - i dobrze bo sam niedługo kupię :mrgreen:
Miałem 2 razy t28-78, oba żylety, w obu brak problemów z AF. Posprzedawałem, bo nie używałem, ale teraz dochodzę do wniosku, że to najlepsza dla mnie ogniskowa i znowu przymierzam się do zakupu.
Kupiłem w zeszłym tygodniu Tamrona 17-50 z silniczkiem, nie było problemów z AF, za to była rysa centralnie na środku obiektywu i tylko ze względu na to odesłałem
Co do puszek, to osobiście polecam Ci D50, bo sam używam i jestem zadowolony. D70s lepiej leży w dłoni, ale rzeczywiście szumi bardziej od D50. Oba modele już nie są produkowane, ale D50 to nowszy technologicznie sprzęt. Do Tamronów się nie zrażaj. To dobre szkła i w klasie jakość/cena chyba nie mają sobie równych. Trzeba tylko wybrać odpowiedni egzemplarz.
Kocham gdy ktoś nie wie co pisze a pisze ogromne bzdury.
1. Jak D70s może bardziej szumić od D50 skoro oba mają identyczną matrycę?
2. Jak możesz pisać że D50 to nowszy technologicznie sprzęt skoro jest to okrojony D70s, oferuje mniejsze możliwości (brak gniazda syncro, podglądu GO, brak commandera do CLS, gorszy sensor WB - tylko 420 zamiast 1005 pix, wolniejszy w serii - w sumie tylko o 0,5kl/s, D70s ma dostępne krótsze czasy migawki, brak podświetlenia górnego lcd - a to jest jedna z bardzo denerwujących rzeczy, i jeszcze kilka innych bajerow), a jeżeli chodzi ci o "nowość" sprzętu to chciałem cie poinformować że D50 był wypuszczony 3 miesiące po D70s - D70s był wypuszczony w kwietniu 2005 a D50 w lipcu.
3. Co do samego pytania - to czy wystąpi BF/FF to w mniejszym stopniu wina puszki a w większym szkła. Jeżeli masz już kupić D50 albo D70s to kup D70s, idź z nim do jakiegoś sklepu w którym będą mieli kilka sztuk tych tamronów i sprawdź który będzie ci pasował najbardziej.
4. Co do nie zrażania się do tamronów - cóż, mi ta firma nie podchodzi. Fakt ich 17-50 jest nawet dobry optycznie [jak na tą klasę cenową], ba, jest nawet ponoć porównywalny z 17-55 nikkora :) ale można to powiedzieć tylko o egzemplarzach które nie posiadają BF/FF. Jest to ogólnie duża wada bo wiadomo że ostrość to obok rozpiętości tonalnej, odwzorowania kolorów i kilku innych rzeczy jedno z najważniejszych kryterii oceniania fotografii.
W skrócie:
Wolałbym kupić D70s + 18-70 + np. SB600 zamiast innej puchy z 17-50. Może 18-70 nie ma światła 2.8 ale za to ma bardzo dobry, szybki i cichy AF. A jeśli ktoś chce coś jasnego to polecam stałki. Ostatnio zrobiłem 2/3 sesji plenerowej młodym 50/f1.8 i naprawdę nie jest to takie straszne - jedyne co to trzeba się gimnastykować z zoomowaniem nogami :) ale za to przy f2.8 dostajemy taką żyletę że ufff....
PS. Gdyby ktoś miał wątpliwości co do wyższości D70s nad D50 to specjalnie znalazłem ich porównanie na dpreview, oto link:
http://www.dpreview.com/news/0504/05042003nikond70s.asp
Cóż, używałem obu, kupiłem D50. Przewagi D70s (poza podświetlanym LCD) nie widziałem w codziennym użytkowaniu, natomiast wadę, większe szumy, dość wyraźnie. Co do zestawu, to N18-70 jest zdecydowanie gorszy w stosunku do T17-50 właśnie ze wględu na światło.
Ja tez mialem problem czy D50, czy D70s (wtedy kupowalem sprzet nowy). D70s jest minimalnie wiekszy i w duzych dloniach lepiej lezy, ale przede wszystkim ma 3 rzeczy: podswietlany gorny wyswietlacz, 2 kolka i podglad GO. Warto zauwazyc, ze D70s jest na inne karty.
Po ~10tys fotek D50 moge stwierdzic, ze zupelnie mi nie brakuje drugiego kolka (moze jakbym mial, to bym mowil inaczej;D ), do portretowania, ktorego zaczynam sie uczyc - podgladu GO troche brakuje, aczkolwiek to pewnie kwestia wprawy. Podswietlenie przydaje sie podczas fotografowania nocnego bardzo - szczegolnie gdy powtarzamy kadry ze statywu na roznych ustawieniach - kazdorazowe patrzenie w wizjer nie zawsze jest wygodne.
Wtedy kupilem D50, bo byl sporo tanszy, glownie ze wzgledu na kit z 18-55. Gdybym teraz kupowal - kupilbym D70s, choc bardzo by mnie bolaly karty CF. Teraz co prawda karty sa prawie za darmo, ale SD jest duzo wygodniejsze - wszystkie laptopy maja czytniki SD, czytniki na USB sa duzo mniejsze, SD jest popularnym standardem we wszelkich palmtopach, odtwarzaczach mp3, czy kieszonkowych cyfrowkach.
timmy84pl
19-04-2008, 15:40
Dzięki za wszystkie komenarze.
Podświetlany wyświetlacz na pewno się przyda, lubię robić zdjęcia w nocy, podgląd GO - nie wiem dokładnie co to jest i czy jest tak naprawdę potrzebne (gdzies czytałem, że to gadżet), 2 kółka pewnie po nabraniu wprawy będzie się szybciej obsługiwało. Jeśli chodzi o karty, to narazie mam tylko jedną powolną SD, więc i tak musiałbym w nie zainwestować, laptopa nie mam (tam są chyba czytniki SD wbudowane). Najprawdopodobniej będę podłączał body kablem do kompa, czyba że zaopatrzę się w jakiś czytnik, więc różnicy dla mnie między CF a SD nie widzę, po za tym karty to już nie duży wydatek.
Co byście wybrali:
d50 z małym przebiegiem (2600 zdjęć) za 900,
d70s z przebiegiem ok. 20000, + 3GB karty i dodatkowy aku za 1000
Ja osobiście po tym wątku przekonałem sie tego drugiego, szczególnie, że cena za body praktycznie taka sama (a większy przebieg, podobno mogą być jeszcze duzoooo większe :) ), a szumami chyba powineinem się nie przejmować tylko robić zdjęcia :), ale ciekaw jestem waszych opinii.
wlasiukk
19-04-2008, 15:55
Musisz potrzymać jednego i drugiego w ręce - może zaproś dwoje kolegów z forum na piwko :)
Mi osobiście w D70 wkurzała klapka od karty pod kciukiem - miałem wrażenie że będę ją ciągle niechcący otwierał - ale na to nikt się nie skarży, więc pewnie to tylko wrażenie.
[...]do portretowania, ktorego zaczynam sie uczyc - podgladu GO troche brakuje[...]
Zapewniam Cię, że podgląd GO w D70 to jest gadżet.
Kocham gdy ktoś nie wie co pisze a pisze ogromne bzdury.
1. Jak D70s może bardziej szumić od D50 skoro oba mają identyczną matrycę?
Nie rozumiem po co ten ton - obcy ludzie to czytają i niektórym robi się słabo..
Szumi mniej, a dlaczego tak jest można przeczytać tu (http://optyczne.pl/30.6-Test_aparatu-Nikon_D50_Rozdzielczość__szumy_i_zakres_tonalny. html).
2. (...) a jeżeli chodzi ci o "nowość" sprzętu to chciałem cie poinformować że D50 był wypuszczony 3 miesiące po D70s - D70s był wypuszczony w kwietniu 2005 a D50 w lipcu.
Również w tym samym miejscu (http://optyczne.pl/30.1-Test_aparatu-Nikon_D50_Nikon_D50.html) jest napisane że premiera D50 miała miejsce 2005.04.20.
Jedyne co mi nie podchodzi w T17-50 to lekki luz na plastiku na który nakręca się filtry przy przedniej soczewce (to może być przypadłość mojego właśnie egzemplarza - pewnie trzeba po prostu dokręcić). BF i FF nie zauważyłem a śrubokrętowy autofokus pod względem szybkości działania moim zdaniem nie ustępuje silnikowi w N18-70(ten za to pracuje wyraźnie ciszej).
d50 - lubię i polecam:)
ale w Twojej sytuacji chyba bym się zdecydował na d70s z pozostałych powodów wymienionych chociażby przez Ezina
1. Jak D70s może bardziej szumić od D50 skoro oba mają identyczną matrycę?
Źle zadałeś pytanie. Gdybyś się spytał jak matryca w D50 może mniej "szumić" od D70s to była by zupełnie inna odpowiedź. A tak D50 mniej "szumi" od D70s. Tylko to zasługa oprogramowania...
Ale ja bym wziął D70s. Sam miałem i polecam.
Jacek Wrzesińsk
19-04-2008, 18:21
Co do puszek to nie będę się wypowiadał,jedna i druga znakomita. Co do szkieł to myślę że ten zestaw który sobie upatrzyłeś:tamron+tokina to świetny wybór.Miałem tego tamrona (28-70,kupowany od Vadima,bez BF\FF),to świetne szkło,ostre,niezły bokeh no i stałe ,dość jasne światło,fajny do portretów.Ja go akurat musiałem sprzedać ponieważ potrzebowałem coś szerszego,no i kupiłem 17-50 (choć w pierwotnej wersji miałem dokupić sobie tokinę,tą którą sobie upatrzyłeś,no ale cóż-kasa:(.W porównaniu do 17-50 tamron 28-75 jest minimalnie mniej ostry na 2.8 i zdarza mu się w gorszych warunkach oświetleniowych że AF potrafi trochę "jeździć" zanim trafi w cel,jednak pomimo tego uważam,że to świetne szkło i gdyby był na szerokim końcu szerszy to na pewno bym go nie sprzedawał.Oczywiście jak wcześniej koledzy wspominali obowiązkowo przed zakupem przetestować pod kątem BF/FF.Pozdr.:)
Jest jeszcze jeden powód mniejszych szumów. Jeżeli ktoś ma światłomierz proponuję sprawdzić sobie ISO w jednej i drugiej puszce ;)
D70s jest lepszy od D50 :)
transporter
21-04-2008, 01:50
Mój D50 miewał problemy z Tamronem 28-75/2.8. Zdarzało mu się ustawiac ostrość nieznacznie za obiektem, co niezmiernie mnie wkurzało. Oczywiście można tego uniknąć przymykając przysłonę, tylko po co Ci wtedy 2.8 jesli nie można jej swobodnie używać. Statystycznie zdarzało mi się to na około 15% zdjęć robionych z pełnym otworem przysłony.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.