Zobacz pełną wersję : Fotografowanie samochodu z samochodu
Jako że niedaleko Czaplinka mamy nieużywany pas startowy po którym śmiga pełno samochodów i motorów postanowiłem to jakoś wykorzystać. Zabraliśmy się na dwa auta i coś tam pstryknąłem, ot tak na dobry początek. Teraz jak na to patrzę to żadna rewelacja i tu moje pytanie: czy można zastosować jakieś "sztuczki" podczas fotografowania aby wyglądało lepiej niż w rzeczywistości;)
Kiedyś były tu wystawione bardzo fajne zdjęcia Subaru Imprezy, szczególnie podobało mi się ujęcie podczas skrętu, zastanawiałem się jak to zrobić i doszedłem do wniosku, że chyba trzeba by było jechać przed fotografowanym autem i zakręcać razem z nim??!!
Przykład jak mi poszło za pierwszym razem:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img165.imageshack.us/img165/926/dsc6991gc8.jpg)
jacek.gold
16-04-2008, 23:03
Stosuje się do tego ramę mocowaną do samochodu (jakkolwiek się ona nazywa) i wtedy aparat zdalnie robi ładne fotki :
to znaczy, że bez ramy to się już w ogóle nie da ?? ;)
jacek.gold
16-04-2008, 23:12
dać się da ale jeżeli aparat jest zamontowany na ramie to względem aparatu samochód jest "nieruchomy" a co za tym idzie mozna z czasami ciut poszaleć.
Stosuje się do tego ramę mocowaną do samochodu (jakkolwiek się ona nazywa) i wtedy aparat zdalnie robi ładne fotki : nazywa się rig..:-)
emetb, mysle ze na tym forum znajdziesz odpowiedz na swoje pytania :)
http://www.foto-moto.pl/index.php
I temat o "rigu':
http://www.foto-moto.pl/viewtopic.php?t=1962&start=0
Heh, jakby jeszcze ten rig włąsnoróba był bezpieczniejszy dla samochodu, byłoby super. Kumpel przedwczoraj odebrał SLRa i mam fajny obiekt do focenia :D
Motorniczy
17-04-2008, 01:10
Bardzo fajnie robi się zdjęcia będąc na kipie jakiegoś samochodu ( bez dachu ) lub dłuższym szkłem siedząc na tyle jakiegoś kombi ( z otwartą klapą ). Pozdro
Bardzo fajnie robi się zdjęcia będąc na kipie jakiegoś samochodu ( bez dachu ) lub dłuższym szkłem siedząc na tyle jakiegoś kombi ( z otwartą klapą ). Pozdro
Ale rig daje możliwość zrobienia ostrych zdjęć przy znikomej prędkości. Wygodnie jest też focić z lawety ciągniętej równo z samochodem - można łapać fajne kadry przy ziemi.
Bardzo fajnie robi się zdjęcia będąc na kipie jakiegoś samochodu ( bez dachu ) lub dłuższym szkłem siedząc na tyle jakiegoś kombi ( z otwartą klapą ). Pozdro
Idealne, gdy chcemy wyrwać zawiasy i uszkodzić sprężyny gazowe oraz spojenia słupków z dachem auta - klapa waży sporo kilogramów...
Motorniczy
17-04-2008, 01:33
Nie wyobrażam sobie robienia zdjęć na wyboistej nawierzchni , więc co za tym idzie nic się nie powinno stać z klapą na równej drodze .
Idealne, gdy chcemy wyrwać zawiasy i uszkodzić sprężyny gazowe oraz spojenia słupków z dachem auta - klapa waży sporo kilogramów...
Nie, jeśli koniec klapy podeprze się jakimś drągiem o próg bagażnika. Byle solidnie zamocować oba końce drąga.
Nie, jeśli koniec klapy podeprze się jakimś drągiem o próg bagażnika. Byle solidnie zamocować oba końce drąga.
Nawet gdybyś go przyspawał do klapy i progu - nie zlikwidujesz sił działających poprzecznie do osi auta. Ale - co kto lubi.
emetb, mysle ze na tym forum znajdziesz odpowiedz na swoje pytania :)
http://www.foto-moto.pl/index.php
I temat o "rigu':
http://www.foto-moto.pl/viewtopic.php?t=1962&start=0
Dzięki prz3mo !
Nawet gdybyś go przyspawał do klapy i progu - nie zlikwidujesz sił działających poprzecznie do osi auta. Ale - co kto lubi.
Ale się czepiasz.
Nie przedstawiałem tu projektu na konstrukcję podparcia klapy.
Przy tak małych prędkościach przy których wykonuje się takie zdjęcia siły poprzeczne są niewielkie bo i prędkości są małe (a co za tym idzie i przyspieszenia dośrodkowe na zakrętach) więc zawiasy spokojnie wytrzymają. Sprężyny gazowe są zamontowane na przegubach kulowych więc na nie siły poprzeczne i tak nie działają.
A jak już komuś się zachce szaleć z otwartą klapą to po prostu dołoży zastrzał i po kłopocie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.