Zobacz pełną wersję : chce dokupic analoga
Witam serdecznie
Mam obecnie co w stopce, planuje jeszcze sigme 24-60 i chcialbym dokupic analoga do kompletu. Mam pozyczony od kumpeli F60, dosc fajnie sie nim robi zdjecia (w polaczeniu z Nikkorem 60 2.8).
Podsumowujac - oczekuje od aparatu:
1. Pelnej wspolpracy z seria G obiektywow
2. Pelnej wspolpracy z SB600
To jest koniecznosc. Poza tym (tu lista zyczen na maksa ;) ):
1. Logika obslugi jak najbardziej zblizona do D80/F60
2. Mocna konstrukcja
3. Wspolpraca ze starszymi obiektywami
4. Datownik ;)
Jesli ktos zaproponuje rozwiazanie ktore nie spelnia warunkow podstawowych, ale ma mocne argumenty, to chetnie sie zastanowie.
Dziekuje za podpowiedzi i pozdrawiam,
PS. Jest F70 za ok 190 w kup teraz na allegro i strasznie mnie kusi... ;)
Ciężko będzie. F70 z obiektywami G w pełni działał nie będzie. Z kolei F80 nie będzie mierzył światła z manualami. Zostaje Ci F5, F6 i F100... I na cholerę Ci datownik?
BugsBunny
13-04-2008, 21:34
F100 + ścianka MF-29, ale to w sumie spory wydatek
tylko uprzedzam, że będziesz potem z obrzydzeniem patrzał na D80
Primo wszystko zależy ile chcesz wydać! Pomijając to:
Ken Rockwell: the SB-600 works with every Nikon camera made for the past 40 years. <- To załatwia kwestię lampy (chyba, że Ken się myli :P )
Teraz tak - odradzam serię Fxx (za wyjątkiem F90x) bo w moim odczuciu to przez nie Nikon dostał mocno w tyłek od Canona - i dopiero teraz ma szansę wyrównać rachunki.
F90x kupisz za niewielkie pieniądze, czy jest wytrzymały? To jest aparat obronno-zaczepny!!! Dresy na jego widok same nokautują się baseballami, słonie chowają głowy w piasek, a terroryści zapisują się do szkółek niedzielnych!
Wygłupiam się, ale kto powie, że BARDZO przesadziłem? No kto?! :P (F50, F60, F80... weź je sam w dłonie, a poczujesz jak bardzo fantastic może być plastic, poza tym te maciupcie, stosunkowo ciemne matówki... nie, nie, nie...)
Fakt, faktem, f70 jest taniusi, 5 lat temu tyle kosztowały zenity... ale to hm, kontrowersyjny aparat. Ja go w łapach nie miałem, złego słowa nie powiem, ale polecał nie będę. (dyplomejszyn :P )
Jeśli chcesz/możesz wydać więcej, to polecam f100 (f5 to już przerost formy nad treścią w dzisiejszych czasach, zwłaszcza w stosunku do ceny, choć kiedyś był w cenie co najmniej "naszego" d3) F100 to szczyt wszelkich i wszelakich osiągnięć w dziedzinie fotografii upakowanej w poręczny choć solidny i bardzo ładny (mz) korpus analogowy, to nie jest sprawiedliwe porównanie, ale tak poglądowo to jest to półka dxxx , stosunkowo nowa konstrukcja (wygląda "dzisiejszo").
A może zechcesz zanurzyć się w totalnie analogowym szaleństwie - polecam Nikona FA. Legenda. na allegro za 600-750 pln (ale nie zawsze można go tam znaleźć!). Pierwszy korpus w historii z matrycowym pomiarem światła. (Uwaga, nie podłączać obiektywów starszych niż Ai-s (bez takiego dodatkowego rowka) bo się już obiektywu nie zdejmie) Jest dość delikatny, więc chyba jednak to nie to... ( ale to wciąż legenda... ja go mam... kocham go... <serduszka> )
Kwestia datownika - to zależy od modelu jaki znajdziesz i tylnej ścianki. Jedne mają inne nie :) Ale tylną ściankę można wymienić (do F90/F90x jest ich jeszcze całkiem sporo na allegro i nie kosztują dużo).
Dobra nagadałem się, takie moje rady, niech coś poradzą jeszcze inni - czego nie wybierzesz ja już gratuluje bojowej chęci zmierzenia się z fotografią analogową :)
Właśnie, po co Ci datownik?! Exify na odbitkach są... brzydkie... czerwone takie.... :P:P:P:P:P:P:P:P:P:P
Uff! ile odpowiedzi i jak szybko...
Co do obiektywow: Nikkor 60 jest D a i Tamron (chyba go pol roku juz nie widzialem...) ma pierscien przyslony, wiec obiektywy zupelnie bez takowego do szczescia potrzebne mi nie sa..., czyli pod tym katem kazde Fxx moze byc.
Co do obrzydzenia wlasnego aparatu - do roboty kupilem D300 i nawet chwila trzymania (na co dzien uzywaja graficy, nie informatycy ;) ) powoduje pewien... hmm... dystans wobec skad inad fajnej D80
Nikopol, masz za dobre zdanie o mnie ;) Mam od kilu miesiecy pozyczony F60 i jest calkiem fajny. Pod wplywem jego wizjera zmienilem D50 na D80. Od aparatu nie mam wygorowanych wymagan..., poza cena - to ma byc taki eksperyment, zabawa w analoga, backupowy korpus. Chce poogladac jak zachowuja sie rozne filmy, poczuc dreszcz emocji jadac po odbitki, zastanawiac sie co a tym filmie bylo, byc bardziej zmotywowanym do przemyslenia kadru i sposobu przedstawienia... Chcialbym zeby byl tani, ale dosc funkcjonalny, nie oczekuje wiecej niz od D80.
A datownik (nie zaczyna sie zdania od "A") potrzebny mi w celach umieszczenia danego zdjecia w odpowiednim miejscu w przeszlosci - mam problemy z pamiecia i pewnie m.in. z tego powodu mam taki zapal do zdjec... no i dwojka slicznych dzieci... ;)
Jeszcze raz dziekuje za Wasze posty, niespodziewalem sie ich ani tak duzo ani tak konkretnych, raczej zbycia i odeslania do szukalki... (choc ona niewiele mi pokazala).
Kup sobie F80, ma nawet ściankę z datownikiem. Szkła manualne z D80 też współpracują dość średnio, więc pewnie za wiele ich sobie nie sprawisz. Działać za to będą wszystkie późniejsze wynalazki - G, AF-S, VR. Zapłacisz niewielkie pieniądze za niezłą maszynę, do której można mieć tylko jedno zastrzeżenie - wykonanie mogłoby być lepsze (F100 mnie rozpieścił).
a co powiecie o serii prostszej, F70 i F75 (ten drugi logika obslugi bardziej przypomina moj D80)?? Czemu F70 jest kontrowersyjny?? Kurcze, ich cena mi pasuje, a skoro F60 mi sie fajnie fotografuje... Moze jakies male porowanie, badz wazne cechy odrozniajace te modele?? Moze jakis link do takiego porownania??
Dzieki jeszcze raz
PS. Jest tez fajny N75 (F75) za ok 220 na allegro, ew. taki zamiast F70 - tym bardziej ze w obsludze podobny..
Co poradzicie?? Wiem, ze mecze, ale m. in. dzieki Wam (forum) mam Nikona...
http://www.allegro.pl/item343151393_nikon_f90x_gripmb10_scianka_mf25_mus zla_kratka.html jeśli tylko cena odpowiada to takie było by bardzo fajne (mz)
http://www.allegro.pl/item344455569_nikon_n90_f90x_bcm_okazja_.html <- może się uda jeszcze taniej tylko trzeba by dokupić tylną ściankę mf-26 żeby był datownik
kurcze flaczek - ten Twój Datownik komplikuje co nieco... ;-)
ja polecam f90x, poszukasz, poczekasz, wyrwiesz tanio (może i z datownikiem) jestem pewien, że będziesz zadowolony (jak dziesiątki tysięcy jego tak niegdysiejszych jak i dzisiejszych użytkowników) Eeeeeeeewentualnie f-801....... Myślę, że od f-70 będzie zdecydowanie lepszy, jest bardzo bardzo tani - ale musisz poszukać cierpliwie ofert z tylną ścianką.
Co do f70 - kompletnie nie umiem sie ustosunkować, on ma jakoś tam sterowanie poudziwniane... nie wiem, bardzo tani, na allegro sporo ich tam ma datowniki - to już Twoja decyzja...
O! Dobry pomysł to poszukaj sobie dyskusji/opinii na forum nt f70, f-801, f90x!
Pozdrawiam! :)
BugsBunny
13-04-2008, 22:23
jeżeli F100 jest za drogi, to sugeruję F80D lub F80S
F70 ma bardzo specyficzny design, F75 to korpus stricte amatorski, w wielu miejscach mocno uproszczony. F80 to najrozsądniejszy kompromis jakościowo/możliwościowo/cenowy, jeśli zależy Ci na lustrzance AF, a w budowie i obsłudze bardzo przypomina D80.
no chyba że wystarcza Ci coś w rodzaju F60 czy 65, to bierz, chodzą nowe za półdarmo - 150zł?
ten datownik to nie jest koniecznosc... Moja D80 tez amatoska, pozyczone F60 tez... no i co z tego?? ;)
Choc nie powiem, uzywam raczej M, a ten F80 jest fajny, tylko cena troche nie ta... moze jak sie troche pobawie, stwierdze ze jest fajnie to zmienie na np. F80??
F80 kupisz za jakieś 300-350zł. Jeśli Ci się nie spodoba zabawa analogiem - sprzedasz praktycznie bez straty. Jeśli spodoba - masz świetną puszkę na lata, przystosowaną do współpracy ze wszystkimi nowinkami Nikona (kosztem manualnych szkieł).
To kup sobie F80 z datownikiem i życzę powodzenia.
Jesli masz mozliwosc sproboj na ebay.co.uk kupic F90x z gripem mozna zlapac za okolo 250-300 zl co wydaje mi sie bardzo rozsadna cena.
Ja za swojego z 50mm f/1.8 zaplacilem ~280zl. Przesylka do PL powinna kosztowac ok 75zl tak wiec cena wciaz atrakcyjna.
Co do F100 to juz tak tanio niestety nie jest. Trzeba liczyc od 800 wzwyz za egzemplarz w dobrym stanie.
A co do samego F90x to polecam jak najbardziej, aparat naprawde pancerny a przy tym niezbyt duzy, w polaczniu z 50mm swietnie nadaje sie np na uliczne fotografowanie. Ostatnio nawet "polowalem" swoim na ptaszki itp i zauwazylem ze np 75-300 jest znacznie szybszy w polaczeniu z F90x niz D80. Jedyny minus to nie obsluguje obiektywow G i z tego wlasnie powodu kiedys jak bede mial troche gotowki wymienie na F100, gdyby nie to to sadze ze zostal by ze mna do konca swoich dni (a robiac rolke na miesiac te raczej szybko nie nastapia). A co do daty to F90x tez ma plecki ktore daja takie mozliwosci (plus jeszcze troche innych gadzetow).
mimo ze sam uzywam od 7 lat i cena jest dla ciebie ok, to NIE polecam nikona F70. i to nie tylko dlatego, ze nie działa z obiektywami G, bo działa (w trybie P - sprawdzałem, wszystko jest ok ob), ale dlatego, ze ma bez sensu to sterowanie. ja juz zbieram kase na uzywane f100, a potem F6 :)) . szkoda, zebys sie zraził do fotografii analogowej, o chyba że zawsze bedziesz robił na trybie A i tylko zmieniał tryb pomiaru światła, wtedy ujdzie. A, no i nie działają obiektywy VR, ale po co ci to :)
wszyscy piszą o tym dziwnym interface'ie F70 a ja na[iszę konkretnie: zeby zmienić dane ustawienie, musisz mieć dwie wolne ręce - z jenej strony naciskasz jeden klawisz, z drugiej kręcąc kołem nastawczym aby wybrać parametr do ustawienia, potem naciskasz drugi klawisz i kręcąc ponownie kołem nastawczym ustawiasz wartość danego parametru..
na dodatek wszystko w ciemności, gdyż nie ma rzadnego podświetlenia LCD na korpusie.
oczywiście troche ironicznie napisałem pierwsze zdanie, bo polecam F70 tak na prawdę :). który aparat w tej cenie (oprócz minolty) ma liczbę przewodnią lampy wbudowanej 14m? który w tej cenie ma 3,6 klatki/s (co się oczywisscie niezmiernie rzadko przydaje) oczywiscie 1/4000 i 1/125 synchro to oczywista oczywistośc. no i fjne jest to ciche i wolne zwijanie filmu, poa tym REWELACYJNY chwyt, jak na moje łapy
ja juz zbieram kase na uzywane f100, a potem F6 :))
A jednak Cię przekonałem :)
W F100 moim zdaniem warto się pakować jeśli ma się nadmiar gotówki (a ten chyba zawsze lepiej przeznaczyć na szkalrnię) albo jeśli chcesz na poważnie wejść w fotografię analogową. Niestety F70 ma pewnie ograniczenia (przede wszystkim szkła w wersji G), ale obsługą bym się tak bardzo nie przejmował...
Warto doczytać: http://www.nikonians.org/nikon/slr-lens.html
hmmm, licytuje jakas 90tke, model na rynek amerykanski, N.
strasznie jestem ciekawy jak taki sprzet dziala ;)
jak cos znajde i kupie, to sie pochwale ;)
Dzieki i pozdrawiam,
PS, no chyba ze ktos chce cos ciekawego dodac... ;)
A jednak Cię przekonałem :)
D??
działa jak ta lala, chyba że G, też działa z ograniczeniami. jedynie te galaretowate ustrojstwo w VR-ce nie działa :)
za 200 eurasów był f100, ale mnie jakiś imbecyl ubiegł.... kupowaliscie cos na eBayu z Europy/Azji/Stanów? to bezpieczne jest? nie wiecie czy i ile się płaci jakiegoś podatku czy cła przy używkach?
No obiektywy w wersji G nie chodzą w pełni z F70... Ops, rzeczywiście pomyłka. Zamiast D miałem napisać G. Już poprawiam
No próbowałem długo licytować F100 w USA. Poddałem się. Amerykanie zawsze mieli tego dolara więcej i wygrywali. Oni chyba tam zawsze ustawiali max 1000$ i jakbyś nie przebił to zawsze braknie $. A też powyżej jakiejś tam kwoty nie opłaca się i tyle :(
Kupiłem w końcu w Polsce i jestem zadowolony :)
niepotrzebnie poprawiłes, bo teraz mój post bez sensu, ale trudno.
czy cena 1000 zł za super stan (sprawdzę go jak mi sie uda) to rozsądna cena? n bo jak w hiszpanii mozna było kupic za 700 zł z wysyłką, to jakos żal....
niepotrzebnie poprawiłes, bo teraz mój post bez sensu, ale trudno.
Ty też możesz poprawić :)
Ja swój F100 kupiłem za 900 zł wg mnie w niezłym stanie. Przebieg chyba coś koło 8 tyś. Lekkie wytarcia gumy, ale ogólnie naprawdę ok. Jak plenerek wypali to się spotkamy.
kacperek
14-04-2008, 19:12
Do mnie dzisiaj dotarł F100. Zaczynam zabawę w studiowanie instrukcji obsługi.
Z tego co widze w F100 w trybie manual czas i przeslone zmienia sei tak samo jak w D80. Jak to sie robi w D90x??
Z tego co widze w F100 w trybie manual czas i przeslone zmienia sei tak samo jak w D80. Jak to sie robi w D90x??
Chyba F90(x), bo takiego digitala jeszcze nie ma ;-)
Ustawia się po staroświecku. Czas kółkiem, przysłonę pierścieniem na obiektywie. Przy szkłach bez tego wynalazku jest niestety zonk, bo tylko w trybie "S" mamy nad tym kontrolę.
bez tego wynalazku mam tylko jedno szklo, a nowe (sigma 24-60 2.8) jest pod pelna klatke, wiec problemu nie bedzie. A tak troche z innej beczki - jaki jest w miare fajny film do robienia zdjec w pomieszczeniach z lampa?? Fuji Velvia 400 (jak czegos nie pomylilem) robila ladnie w zastanym a przy lampie zdjecia wygladaly gorzej niz z kompaktu...
Dzieki i pozdrawiam,
...
A tak troche z innej beczki - jaki jest w miare fajny film do robienia zdjec w pomieszczeniach z lampa?? Fuji Velvia 400 (jak czegos nie pomylilem) robila ladnie w zastanym a przy lampie zdjecia wygladaly gorzej niz z kompaktu...
Dzieki i pozdrawiam,
Fuji Velvia 400?:???::confused: Chyba coś pomyliłeś.
A co wybrać najlepszego do zdjęć w pomieszczeniach z lampą zależy od tego, co będziesz fotografował...
Portrety czy jakieś przedmioty?
Pozdrawiam
Raczej ludzi. Film sprawdze jak wroce do domu - jakis Fuji to byl na pewno i ISO400. Co do reszty to nie pamietam.
pewnie provia 400. mam jeden taki na koncie, ale nie poramkowany i nie oglądałem jeszcze. u mnie zdjęcia długo leżakują w papierowcyh torebkach :)
A tak troche z innej beczki - jaki jest w miare fajny film do robienia zdjec w pomieszczeniach z lampa??
jesli dia... to podobno najlepsza jest PROVIA 100F a jeśli negatyw to Fuji 400H moim zdaniem ten materiał czyli negatyw 400H jest nie do pobicia jesli chodzi o odwzorowanie skóry - oczywiście ktoś może miec inne zdanie ;)
Do zdęć z lampą błyskową, w pomieszczeniach, używaj materiałów o czułości min. ISO/ASA 400.
Dlatego, że zdjęcia z lampą wychodzą bardzo kontrastowo - ażeby efekt końcowy "nie raził" w oczy to używa się filmów małokontrastowych.
Co do użytego filmu: każdy najtańszy (oczywiście dobrany do tematu) i tak będzie lepszy od tego co oferuje matryca cyrowa.
Co do użytego filmu: każdy najtańszy (oczywiście dobrany do tematu) i tak będzie lepszy od tego co oferuje matryca cyrowa.
Oj z tym najtańszym to już można by podyskutować...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.